Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    12,746
  • Joined

  • Days Won

    19

Everything posted by Solo

  1. Bez obaw, kolory kamuflażu SEA są w porządku. Kolor H310 (albo C310) jest bardzo jasnym brązem. Ja robię już drugi z kolei model (F-100D) w tym kamuflażu i generalnie wygląda on jak na Twoim zdjęciu. Podobnie miałem w przypadku malowania F-102 - kolor bardzo ładnie się kładzie i jest dość jasny. W tym moim F-100D nawet go trochę ożywiałem kolorem C039 (taka musztarda), ale teraz wydaje mi się, że to nie było potrzebne. Uważam, że trochę gorzej jest z kolorem C309 (ta ciemna zieleń), która jest bardzo ciemna i ponura. No ale to taki jest kamuflaż.
  2. Aaaa, myślałem że pytasz jak udało mi się to zrobić, że wyszło jak wyszło. Cóż - wyszło moim zdaniem nie najlepiej, ale to głównie z lenistwa: po prostu nie chciało mi się nad ta owiewką pracować dłużej. Wyszło tak (w realu wygląda niestety gorzej):
  3. Ciężkom, morderczom pracom i heroicznom postawom obywatelskom. A co myślałeś?
  4. Do tego właśnie służą ruskie samoloty.
  5. Dziś z premedytacją niczego nie robiłem, jeśli nie liczyć dodatkowej kalkomanii na bombie atomowej. A dla wszystkich stęsknionych - świeże zdjęcie.
  6. Od podstawki odrysuj linie podziału, potem ją usuń i naklej sam "klocek". Chyba najprościej będzie.
  7. Jakiś czas temu była na forum PWM była mowa o ciekawym produkcie AFV Club, czyli owiewkach do kilku modeli samolotów, wypuszczonych pod nazwą jak w temacie. Szukając zastępczej owiewki do mojego F-100D przypadkiem trafiłem na eBay'u na sprzedawcę, który takie coś miał w ofercie, do tego do mojego A-10A HobbyBossa. No to kupiłem i dziś do mnie doszło. W pudełku zapakowana jest zestawowa wypraska z owiewką i wiatrochronem do modelu A-10A Thunderbolt II firmy Hobby Boss. Jest ona jednak pokryta (jak twierdzi producent: od wewnątrz) specjalną warstwa która daje efekt pokrycia powierzch
  8. Skończyłem washa w liniach podziału, położyłem matowy lakier i teraz chcę zrobić tak troszkę/mocniej zabrudzony spód, bo te maszyny był dość brudne w tych okolicach. Eksperymentalnie na jednym skrzydle położyłem wykałaczką odrobinki farby olejnej, nierozcieńczonej. To wszystko zgodnie z osią symetrii kadłuba zacząłem ścierać minimalnie zwilżoną white spiritem gąbeczką. Wydaje mi się, że na tym poprzestanę, dodam ewentualnie kilka mocniejszych zacieków w paru miejscach na skrzydle. Ciekaw jestem Waszej opinii.
  9. Pół dnia kładłem kalki. Kładły się bardzo ładnie (dobra robota Caracal), ale ciągle troszkę się srebrzą, mimo kilku warstw położonego SOLa. Położę go jeszcze na noc, może do rana lepiej wnikną w farbę. Nieciekawie wyglądają kalkomanie na komorze silnika. Chyba muszę je lekko wycieniować farbą smoke, żeby nie był aż tak bardzo kontrastowe.
  10. Ech, piękny... Moje ulubione malowanie Tomcata - z czarnymi statecznikami. Ale kupię sobie pewnie Tomcata HB, z tego co słyszę, chyba to najlepszy wybór na dzień dzisiejszy. Hasegawie jednak nie ufam. Wolę mieć model minimalnie niezgodny merytorycznie z oryginałem, ale z pięknymi detalami i dobrze spasowany.
  11. Ależ w pytę i samolot, i model. Gratuluję pięknej, czystej roboty i wspaniałego, naprawdę wspaniałego malowania. Aż się chce kupić i zrobić taki model. Perełka.
  12. Dziś dotarły do mnie zamówione owiewki, w sumie trzy sztuki: zestaw 2 szt. vacu od Squadrona oraz komplet z zestawu Monogramu. Ten ostatni niestety niezbyt pasował. Owiewka okazała się za niska (trzeba by obniżyć fotel, w sumie bez problemu do zrobienia), zaś wiatrochron był zbyt wąski, a klejenie go na siłę było zbyt ryzykowne. W tej sytuacji wziąłem się po raz pierwszy w życiu za vacu. Wyciąłem jakoś to bez strat w ludziach. Owiewka nie pasuje idealnie, ale jakoś idzie ją zamocować. Przykleiłem, szparę pomiędzy kadłubem (z tyłu) i owiewką zakleiłem profilem, teraz wszystkie nierówności
  13. Poszukam w takim razie. Ok, dziś dzień ostatecznych poprawek i uzupełnień w montażu. Przemalowałem trochę komorę silnika (lekkie efekty przebarwień na górnych i dolnych panelach i stonowanie dolnych paneli), zamontowałem światełka na skrzydłach i na kadłubie, dodałem siłowniki w przedniej komorze podwozia. W zasadzie czeka mnie już tylko podmalowanie wszystkich otarć i odprysków na kadłubie, co zrobię jutro. Potem kalkomanie i wash i czekam na przylot owiewek, czyli ciekawe jak to będzie ze spasowaniem.
  14. Wczoraj doszły do mnie pierwsze dodatki. Fajne te foteliki, bardzo ładne detale, nawet jak na 72, jestem pod wrażeniem: Czujniki z Mastera. To takie maleństwo, a jak na wielokrotnym powiększeniu widać, wytoczone niesamowicie precyzyjnie. Ech, szkoda że Master nie robi innych dodatków, z taką jakością miażdżyliby rynek. Mam jeszcze dwa pytania: 1. Kolor poduszek na fotelach - wyczytałem gdzieś, że może to być Cockpit Green Tamki XF-71, który faktycznie wygląda podobnie do tego co widziałem na zdjęciach. Używacie jakiegoś innego może? 2. Czy znacie jakieś dobre walkarou
  15. Jakoś mi umknął ten model, ale koledzy polecili żeby zerknąć, wchodzę i ... BUM! Kurka, to najpiękniejszy model Tomcata jaki widziałem. O dyszach już pisano, ale to jeszcze nic. Jak zrobiłeś tak niesamowicie styraną powierzchnię płatowca? Zdradź jak, bo to niesamowite. I jak robiłeś te podmalowania tu i tam. Niesamowity realizm. Moje gratulacje. Swojego Tomcata wyrzucam do kosza, nie ma sensu zaczynać warsztatu póki choćw małym procencie nie będę umiał robić modeli tak jak Ty. To ostatnie to oczywiście żart był,, niczego nie wyrzuciłem.
  16. Dzięki panowie, bo sam nie wiedziałem już co o tym myśleć. Te przegrzania zrobię minimalne, chyba burnt ironem, bo w oryginale praktycznie tego nie widać. Żeby nie było takiego kontrastu, lekko pofiltruję te panele clear orange.
  17. Jak z blaszką to ja miałem ten z blaszką i o tym właśnie pisałem. Jakiś czas temu ten rozgrzebany model przekazałem Spitonowi, więc nie mogę sprawdzić numeru produktu.
  18. Skończyłem. Tu i tam trochę poprawiłem, skorygowałem, zróżnicowałem. Zrobiłem też małe poprawki tam gdzie farba odlazła z taśmą. Niestety, na kadłubie (kamo) takich poprawek mam jeszcze więcej, w ogóle malarskie poprawki to będzie spora robota, która mnie czeka. Niektóre z tych miejsc do poprawienia wyglądają bardzo realistycznie (chodzi mi o złuszczoną farbę), więc nie wiem czy ich nie zostawić w ramach operacji tyrania samolotu.
  19. Fajne krateczki, lubię takie misterne drobiazgi, brawo.
  20. Mam już dość tej komory i tego modelu. Przemalowywałem dziś toto chyba ze 115 razy i ciągle źle. Doszedłem do wniosku, że nie dam rady zrobić aż tak przepalonej komory, więc znalazłem na wzór inną maszynę, do której spróbowałem upodobnić mój samolot. Wyszło jak wyszło, szału nie ma, ale po prostu nie umiej już inaczej, tzn. lepiej. I jestem tym wszystkim po prostu męczony. Całość malowałem orange clear, przyciemniając najmocniejsze przepalenia burnt ironem. Jak dobrze wyschnie to jeszcze zamaskuję i dorobię ten błyszczący "wężyk" na samym końcu. Tak wygląda oryginał: A to os
  21. Słabo nad czymś takim panuję. Zresztą nie chcę aż tak przepalać tej komory, większość maszyn ma przepalenia rdzawo-brązowe. Zrobię jsk opisałem, powinno wyjść dobrze.
  22. Raz kupiłem model Hasy, ze 20 lat temu, i był to Tomcat. Kiepska jakość, dużo nadlewek. Jakoś mnie zraziła ta firma do siebie. W takim razie kupię HB, może nawet już teraz, żeby zaplanować dodatki.
  23. Dzięki za wsparcie panowie. Mój główny cel w modelarstwie to zrobić kiedyś pięknego Tomcata. Na razie wciągnęło mnie lotnictwo zimnowojenne, ale skoro trafił się darmowy kocurek... Traktuję go jako trening i naukę budowy F-14. Na prawdziwą robotę w 1:48 przyjdzie jeszcze czas. Przy okazji: jaki teraz model samolotu w tej skali uznawany jest za najlepszy?
  24. Spiton mnie namawia na zrobienie tego od nowa. Spróbuję na drugiej stronie tak: niebieskie podkłady pod pręgi, na to mocna pomarańczowa warstwa i ewentualnie jak będzie trzeba, to lekko to przyciemnię burnt iron. Jak to nie wyjdzie, to wrócę do obecnej koncepcji.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.