Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    12,746
  • Joined

  • Days Won

    19

Everything posted by Solo

  1. Trochę mnie zastanawiają te zielone obicia blaszanych elementów? Na pewno tak w realu jest? Tu na przykład ja bardziej widzę metaliczne otarcia i obicia i nieco bardziej delikatne:
  2. Masz rację, ale na wszelki wypadek zareklamowałem u polskiego dystrybutora, podobnie jak owiewkę którą sam uszkodziłem do A-7, tę jednak odpłatnie. Zobaczymy czy dystrybutor w ogóle podejmie działania, byłoby to miłe. Jeśli nie, to trudno.
  3. Dzięki. Tymczasem jestem także na etapie reklamowania wiatrochronu od A-10 1:48 firmy Hobby Boss, który również był pęknięty przy zakupie. Tym razem testuję jak tę sprawę załatwi firma IBG, dystrybutor HB.
  4. Co do usunięcia szwu: u mnie rysa nabrała wyrazu, że tak powiem, po tym zabiegu. Wtedy właśnie zaczęła wyglądać jak klasyczne pęknięcie. Podejrzewam, że u Ciebie może być podobnie, choć być może to też moja wina, że za mocno ściskałem owiewkę polerując. W każdym razie im więcej polerowałem tym rysa była wyraźniejsza. Co do przedstawiciela Tamiya: rozmawiałem dziś z trzema osobami, wszystkie jak najbardziej potwierdzają, że reklamacja będzie załatwiona, tylko że to potrwa (do kilku miesięcy). Tylko sklep z Rzeszowa W&W potwierdził, że rysa występuje na egzemplarzach modelu u niego w magaz
  5. Dziś rozmawiałem ze sklepem: okazuje się, że potwierdzają wadę owiewek w tym modelu. Sprawdzili 3 modele w magazynie i wszystkie mają te pęknięcia. W tej chwili czekają na sygnał od przedstawiciela Tamiyi, jak to będzie załatwione.
  6. Podobny problem mam z owiewką do A-10, kolega mi zasugerował, że można zrobić samolot trafiony przez plotkę.
  7. Reklamowałeś u sprzedawcy? Nie powinno być problemu z akceptacją.
  8. O kurka, to by znaczyło, że nawet jak dostanę owiewki na wymianę, to mogą być z taką samą wadą. Koniecznie napisz co zobaczyłeś pod mikroskopem. Trochę mi popsułeś humor...
  9. Dziś popracowałem nad komorą przedniej goleni i samą golenią. Chciałbym dość wiernie odtworzyć wszystkie przewody i kable, choć trzeba uczciwie przyznać, że nawet w tym temacie Hobby Boss świetnie odrobił zadanie. Do tego co poniżej dodam jeszcze kilka przewodów, po finalnym montażu komory i pomalowaniu, bo przewody są w innym kolorze. Goleń i komorę wzbogaciłem też blaszkami Eduarda. I jeszcze taka uwaga na marginesie: zawsze klejenie goleni to była dla mnie męka: zawsze coś nie do końca pasuje, albo elementy styku które trzeba skleić są za małe, albo coś innego - tutaj wszystko składa się
  10. Wiadomo gdzie to najlepiej kupić? Bo Google podpowiada tylko jakieś mało znane, egzotyczne sklepy.
  11. Mocno pocieniowałem ścianki rury u wylotu i dość mocno na zewnątrz i w środku pomalowałem kolorem jet exhaust. Nakleiłem też pierścień z cienkiego profilu tuż przy krawędzi rury. Na koniec mocno wszystko przetarłem cieniami do powiek Tamiya: burnt red i burnt blue. Taki jest efekt:
  12. Zrobiłem dziś silnik. Sama dysza A-7 w tym modelu jest prościutka, ot jakaś tam tuba i na końcu niej coś co imituje turbinę silnika. Na szczęście są blaszki Eduarda i bardzo ładnie to wszystko wzbogaciło silniczek. Niestety, całe dzisiejsze malowanie i blaszkowanie to tylko sztuka dla sztuki, gdyż sam silnik jest osadzony głęboko w kadłubie i po prostu nie będzie tego widać, bo wszystko będzie w sporym półmroku. Ok, jak to robiłem i co mi wyszło. Oto turbina silnika z naklejonymi blaszkami Eduarda. Do malowania całego silnika użyłem metalizerów Alclada (ależ one się ścierają, nawet na
  13. Interesujące, piękne, ale... WIĘCEJ ZDJĘĆ!
  14. A ja się spytam o Dremelka, bo od dłuższego czasu myślę o zakupie takiej machiny, tylko nie wiem który model, tyle tego jest. Jakiego używasz?
  15. Ja takie farby jak clear (czerwona, zielona, niebieska, pomarańczowa i smoke) po prostu kupiłem, żeby były. To się ciągle do czegoś używa i dziwię się, jak można tego nie mieć ciągle robiąc jakieś modele.
  16. Przed chwilą prace nad kabiną zakończyłem. Dorobiłem przewody tlenowe, przemalowałem przestrzeń za zagłówkiem na czarno i dodałem trochę przetarcia oraz dodałem joystick. Mam nadzieję, że teraz wygląda to wszystko ładnie. A tak kabinka prezentuje się w kadłubie. Dodam, że ten model jak na razie charakteryzuje się zaskakująco dobrym spasowaniem. Na tych dwóch połówkach kadłuba linie podziału niemal w 100% pasują do siebie, a ewentualne odchylenia (jeśli są), to dosłownie na ćwierć milimetra. Fenomenalna robota Chińczyków.
  17. Naturalnie można kombinować jak koń pod górę, ale skoro wynaleziono farby clear, które każdy modelarz powinien mieć, to po co...
  18. Najlepsza znana mi metoda maskowania owiewki: tniesz taśmę maskującą na wąziutkie paseczki, tak gdzieś góra 1mm szerokości i nimi wyklejasz oweiwkę tuż przy ramkach. Ewentualne nierówności w położeniu taśmy dopychasz patyczkiem/wykałaczką. dopiero tak obramowane szybki wypełniasz ostrożnie Maskolem, starając się nie rozlać go poza przyklejone paseczki. Idealne maskowanie, w zasadzie maski Montexu czy Eduarda nie są potrzebne.
  19. Z ciekawości spytam, po co pomazałeś na początku owiewkę Maskolem? A co do wnęk: będziesz je jakoś waloryzować, czy tylko pomalujesz?
  20. Farba clear naturalnie. Dla lepszego efektu można zielony clear wymieszać lekko z niebieskim clear i wyjdzie taki kolor jak trzeba. Do aerografu należy użyć dość mocno rozcieńczonej farby, tak aby łatwiej było ją kłaść delikatnie i barwienie plastiku było powolne ale delikatne.
  21. Jak mnie najdzie wena to zrobię z niego samolot ratowniczy.
  22. Ja używam podkładu Surfacer firmy Gunze (1200, a ostatnio 1500), kładę go aerografem. Podkład kładę w zasadzie w dwóch celach: 1. aby przed malowałem właściwym kolorem łatwiej dostrzec wszelkie nierówności, ślady po szpachlowaniu itp. które warto usunąć 2. żeby farba lepiej trzymała się podłoża. Maskowanie przed jakimkolwiek malowaniem to temat-rzeka. Najlepiej oczywiście maskować dedykowanymi taśmami maskującymi np. Tamiya oraz tzw. fluidami maskującymi np. Maskol Humbrola. To najbardziej pracochłonna część modelarstwa z reguły, do tego wymagająca precyzji. Po prostu musisz wszystkie el
  23. Ująłeś dobrze to o czym ja myślę od pewnego czasu. Zobaczymy, jeśli kupię te kalki z napisami eksploatacyjnymi to zrobię właśnie taki model: A-7E stacjonujący na polowych lotniskach na pustyni, który po operacji Desert Shield nie odleciał do kraju, tylko dalej wspierał jednostki koalicji. Ale - zobaczymy co będzie.
  24. Tak, pasuje. Jakie masz zastrzeżenia co do tej kolejności? Jeśli chodzi o tę blachę wystającą nad wanną to faktycznie się pośpieszyłem, ale spasowanie położenia wanny w kadłubie w tym modelu jest bardzo dobre.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.