Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    12,746
  • Joined

  • Days Won

    19

Posts posted by Solo

  1. 35 minut temu, Monster3 napisał:

    Co byście mogli polecić na początek do zapoznania się i nauki malowania aerografem?

    Nie za bardzo jest co polecić, bo użytkowanie aerografu to bardzo prosta sprawa. Na początek musisz dobrać odpowiednią gęstość farby i ciśnienie, i w zasadzie to wszystko. Reszta to malowanie i wyrabianie sobie odpowiednich nawyków. No i dobre farby, bo jak nalejesz do aerka akrylowego błota to nawet Iwata CMC się zapcha.

    Co do kwestii zakupu to także trudno doradzić na co zwracać uwagę. Kup po prostu najlepszy aerograf na jaki Cię stać, tutaj nie za bardzo jest co kombinować.
    Najlepsze marki robią Japończycy: Iwata, Procon, niektórzy też chwalą Sparmaxa. Najbardziej ekonomicznym zakupem (koszty versus jakość sprzętu) wydaje się Procon.
    Jeśli podasz jaki masz budżet to pewnie ludzie doradzą co najlepiej wybrać.

  2. Problem w tym, że dobre farby do aerografu są z reguły śmierdzące. Tzn. tzw. śmierdzące, bo ja te zapachy wręcz lubię i w ogóle mi nie przeszkadzają, ale ludzie z reguły narzekają.
    Najlepsze na rynku farby do aerografu to Gunze C i H, Tamiya akrylowa, MR Paint, Real Colors, niektórzy chwalą pomarańczową Hatakę.
    Nieśmierdzące to tzw. błoto bardzo skutecznie zapychające aerograf i zmieniające malowanie nim w udrękę - to są farby akrylowe.
    Naprawdę warto zacisnąć nos lub założyć maseczkę i malować tymi które poleciłem, wtedy malowanie jest zabawą i przyjemnością.

  3. Akurat najfajniejszego, czyli digital camo od banderowców, nie dali. A tylko w takim kamo ten samolot ma sens.
    A cena to wiadomo że wysoka, obstawiam cos między 350 a 400, i to tylko dlatego że kurs dolara mocno ostatnio spadł.

  4. Naturalnie że jednego stać drugiego nie, ale nie przesadzaj z tymi 200 euro na dodatki. W Polsce uzbrojenie przeciętnego myśliwca amerykańskiego, w powiedzmy dwa pociski AA i ze dwie bomby jakiegoś większego kalibru (czyli trzymając się realiów uzbrajania takich maszyn) to koszt z 50-60 zł góra. Eduard tani może nie jest ale często jego zestawy starczają na więcej niż jeden model. Jeśli ktoś lubi poobwieszać model jak choinkę to naturalnie koszty wzrastają, ale coś za coś.

  5. Jeszcze co do uzbrajania modeli.
    KH przynajmniej daje dużo do wyboru jednak trudno mu się dziwić że nie daje uzbrojenia do skompletowania wszelkich możliwych konfiguracji, przecież to by musiało być osobne pudło z podwieszeniami. GWH daje jeszcze mniej: do Su-35 dali tylko rakiety AA, do wersji z uzbrojeniem AG dali po 2 bomby i rakiety w kilku rodzajach, ale za to włożyli do pudła mniej rakiet AA. W F-15E w ogóle poszli po linii najmniejszego oporu i dali 1 (słownie: jedną) AIM-120 i jedną AIM-9, do tego bodajże 8 sztuk GBU-39 które mieszczą się na 2 pylonach. Czyli nawet jak się podwiesiło wszystko, to nie dało rady zająć wszystkich pylonów i wyrzutni jakie ma ten myśliwiec. "Na deser" dali za to wypraskę z uzbrojeniem od F-16 Kinetica. :) 
    Su-27 też za bogato uzbrojony nie będzie, bo widzę że oprócz dwóch rodzajów rakiet AA dali jeden rodzaj wyrzutni rakiet niekierowanych.

  6. Uzbrojenie zawsze warto wymienić na Eduarda czy Reskita, ewentualnie Advanced Modelling jeśli ruskie są potrzebne - to jest biżuteria dla modelu i zawsze warto ją użyć.
    Tak na marginesie, Advanced wypuścił niedawno pocisk Ch-31AD, bardzo zdobiący rosyjskie myśliwce.

    48236-1.jpg

  7. Żadne skrajności, ja po prostu tak maluję a i bronić niczego nie potrzebuję. Nigdy nie miałem problemów z zapachem.

    7 minut temu, arhtus napisał:

    podstawowa warstwa jakiegoś kolorku

    Jak walisz farbę na grubo na całym modelu to faktycznie, jest jak piszesz.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.