Jump to content

meser262

Members
  • Content Count

    1,932
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by meser262


  1. Witam.

     

    Podziwiam wszystkich którzy bawią się w 72-ucje.

    I takie małe spostrzeżenie na fotce nr.1 Tygrysa :

    - duża szczelina między zimmeritem a resztą(czołowa płyta z wizjerem kierowcy)

    - oraz poniżej wygląda jakby zimmerit odklejał się od pancerza(czołowy dolny pancerz)

    Fotka Nr.2 znów szparka na łączeniu płyt pancerza - bardzo widoczny po prawej stronie.

    Plan na ten rok 15 sztuk - mała fabryka.

    Zaglądam.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  2. Tak tak!!!

    Dobre zdjęcia to podstawa jak już kiedyś pisałem.

    Może nie być odpowiedni kolor na modelu, ale musi być czysto i schludnie.

    Nauka idzie w NAS, a nie w las.Tak trzymaj-cie.

    Jeśli chodzi o zimowe malowania to polecam do nauki :The Weathering Magazine - Nr.Śnieg i lud - i jest po polsku.

    np tu jest http://www.mojehobby.pl/products/The-Weathering-Magazine-6.-Snieg-i-lod-Edycja-polska.html

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  3. Witam ponownie.

    A ja chętnie popatrzę.

    Może tata dorzuci jakiegoś paru gostków z Africa Korps lub sfinansuje podstawkę z dodatkami.

    Trzymam kciuki.Walczcie.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  4. Dla mnie SUPER !!!!! Wozy maden in sowiety nie z mojej bajki - no ale z białym orzełkiem.Takie były realia.

    Oceniam wygląd który według mnie jest bardzo efektowny i co ważne realistyczny.

    Cały dół wanny (w domyśle),przód,tył, przednie i tylne błotniki,koła, gąski lekko błotniki z góry,dolne części zbiorników ze śladami piasku,błotka.

    Kapitalne okopcenia z wydechów.Tłuste plamy zbiorniki paliwa i pod wieżą, tam gdzie był smarowany.

    Fajnie wyglądają koła które niedawno miały przegląd.

    Kontrast wyglądu z góry i porównanie z przodem i tyłem - SUPER !!!!!

    Super model zrobiony ze "smakiem"!Na dioramce z mechanikami by był de best.

     

    Następny poproszę na warsztat.Dla tych co chcą się uczyć od najlepszych.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  5. Su-152 to zupełnie nie moja bajka , ale czysto modelarskie spostrzerzenia.Bardzo fajna bestia.

    Co pierwsze rzuca się w oczy - to wykonanie czyste estetyczne.

    Kolejne to niewyraźne fotki.Model naświetlony z jednej(lewej) strony, przez co reszta jest w cieniu.

    Nadbudowa "wisi" w powietrzu.Widać to dokładnie na zdjęciu 2-gim - 3-cim cały przód odstaje od reszty.

    Szparkę widać też na widoku od tyłu fotka 4-ta.Lewa strona dotyka kadłuba i w prawo unosi się do góry.(Tak chyba nie powinno być?)

    Lewa strona kół lewituje.Fajnie wygląda ta lekko uszkodzona gąsienica lewa u góry.Można by było śmignąć metalizerem obręcze kół.

    Koła są obite ale bardzo czyste podobnie gąski.Może trochę pyły lub błotka.

    Dla potrzeb tego wywodu zerknołem w necie i na fotkach tej bestii z czasów jego świetności większość

    egzęplarzy ma spory zwis gąsienic.Nie wszystkie ale większość?

    Jeśli to debiut w pancerce to każdy następny będzie tylko lepszy.Choć i ten jest niezły.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  6. No to tym bardziej witam zespół rodzinny.Ja osobiście też zaczynałem od "Małego modelarza" dawno temu.

    Już zazdroszczę kolegi synowi bo za parę lat będzie super modelarzem.Jeśli baksyl modelarski zostanie.

    Koledzy po to pokazujecie swoją pracę aby się doskonalić.Często jest tak że człek patrzy i patrzy i nie widzi,

    a przyjdzie ktoś i sypie : to tu, a to tam coś nie tak. Wszystkie uwagi i spostrzerzenia są merytoryczne.

    Niestety aby coś uczciwego powiedzieć trzeba to widzieć - stąd potrzeba jak najlepszych zdjęć.

    Gąski to w pancerce bardzo ważny element.

    Każdy kolejny model będzie tylko lepszy.Myślę że czas na kolejny projekt.

    Aby wystrzec się błędów i pomyłek proponuję to forum - dział WARSZTAT.Od początku czyli od A do Z.Koledzy modelarze pomogą.

    Może trochę dłużej potrwa budowa ale pośpiech jest najmniej wskazany.(Chyba że przy łapaniu pcheł)

    Co do malowania to i najbardziej wprawionym weteranom zdarza się mycie modelu.

    Bo mieli inną wizję a inaczej wyszło.Jak dla mnie to te fotki na białym tle z lampą są OK!!!!

    No to czekam na kolejny model.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  7. Tak ja to traktuję na zasadzie wymiany poglądów i opinii. Miło mi że oceniasz tę dyskusję - pisaną jako merytoryczną bo o to chodzi.

    I z mojej strony nie ma ani odrobiny złości.

    Teraz czas na wieczorne pifko odpowiednio schłodzone

    Życzę smacznego!!!

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof

    PS.Od tego postu ćwiczę obsługę przy wypisywaniu cytatów - jeśli coś nie tak przepraszam.


  8. Sukces jak najbardziej słuszny.O tym wyróżnieniu nawet nie wiedziałem.Gratuluję jeszcze raz pięknej pracy.

    Moja opinia pozostaje jednak niezmieniona lecz teraz wiem dlaczego od kolegi Pawła była taka niechęć na moją opinię.Aż strach pomyśleć co by było przy 15-20-30 groszach.

    Opinię która mówiła o moim odbiorze części tej pracy.Czasy gdy była tylko jedna słuszna linia dawno minęły.

    Nie zawsze i nie wszystko musi nam się podobać to samo.Bo by było nudno.

    Żadnej prawdy objawionej nie głoszę (to nie to forum),wyrażam co zawsze piszę moja opinię.

    Pogódź się z tym że inni widzą to inaczej - koniec kropka.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  9. Już się ogarniam i cytuję:

     

    W wypowiedzi z dnia 03-08 napisałem wyraźnie :

    ... . Co innego bojowe obicia,plamy olejów i paliwa, śnieg mróz,błoto i pył w pewnych realiach.No chyba że zatopiony w błocie - bo i tak bywało.

     

    następnie 05-08 napisałem:

    ... . Jeśli chodzi o zacieki rdzawe - widać je dokładnie na bokach wieży i całym kadłubie - tu są dobre fotki.Jak nie chcesz to ich nie widzisz.

    Nie ma na T-34 śladu błota, piasku czy pyłu są tylko zacieki + imitacja roślinności.Mała część tych zacieków może wskazywać na zacieki od pyłu bo są jasne.

    Co do ubrudzeń i zniszczeń to o tym pisałem dość jasno. ... .

     

    Paweł Leszczyński napisał:

    Nie będę się starał nawet podejmować tej akademickiej dyskusji o brudzie, syfie i błocie. Są to rzeczy zbyt nieobliczalne by wygłaszać jakieś prawdy objawione. Ja tam na modelu rdzy nie widzę, koniec kropka.

     

    I co ma z tym wspólnego wielokropek?

    Już w pierwszym poście pisałem że błota nie neguję.

     

    napisałem też 05-08 :

    Jest to moja ocena i moje zdanie z którym nie musisz się zgadzać.

     

    Jeśli nie widzisz zacieków rdzawych - to nie.

    Twoja sprawa - możesz zrobić ze swoim modelem co chcesz jeśli chodzi o syf , brud i resztę.

    I jeśli dasz te fotki na forum to Ci ten model ocenią inni modelarze.

    Opinie mogą Ci się nie spodobać i tych negatywnych też nie zobaczysz - możesz - Twoja sprawa.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  10. Cytuje kolega moją wypowiedz o rdzy, a komentuje o brudzie, syfie i błocie!!!!!

    Tak racja nie ma co dyskutować o błocie bo maże go być od 0 po samą końcówkę lufy.

    Pojazdy używane bojowo "żyły" krócej i wtedy je remontowano,modernizowano,przeznaczano na części lub odzysk stali.

    Pz.Kpfw.35R731(f) i Pz.Kpfw.II Ausf.F używane były na pewno bojowo do końca wojny - co innego TKS.

    TKS na pewno nie był używany bojowo przez Niemców lecz nie był w muzeum i tu jest sedno że przez ten czas średnio licząc

    od 1939 do 1945 nie zardzewiał w takim stopniu jak przedstawiony T-34/76.O którym nie wiemy nic więcej poza tym że jest.

    I teraz wozy używane bojowo przez 1 m-c czy 1 rok nie rdzewiały jak surowa blacha - choć stal była

    takiej jakości jak była. A moim zdaniem ten T-34 jest właśnie przesadnie zardzewiały.I tylko tyle i aż tyle.

    Co nie ujmuje mistrzowskiego wykonania w/w modelu.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  11. Przepraszam że post pod postem,ale wczoraj zabrakło czasu.

    Idealnym i dobitnym dowodem na przetrwanie pojazdu przez 2-3 lata jest zdjęcie w publikacji Panzerwrecks 5 na stronie 70.

    Fotka przedstawia naszego TKS-a w Camp de Bitche we francjii 17 marca 1945 roku.Jestem pewien że niemniaszki go nie przewieźli tam

    jako złom lecz jako w pełni sprawny pojazd.Używany do szkolenia.Widać mnóstwo zadrapań ale zero zacieków rdzy.Fotka dobrej jakości.

    Kolejny to czołg francuski w służbie III Rzeszy czyli Pz.Kpfw.35R731(f) tym razem w Panzerwrecks 3 strona 60-61 fotki zrobione 13 maja 1945

    na terenie Holandii. Cała kolumna pojazdów w ruchu.Fotki dobrej jakości i wozy wyglądają dużo lepiei niż nasz TKS.

    Kolejny to Pz.Kpfw.II Ausf.F - fotka zrobiona w Jugosławii jesienią 1944 str 62-63 to samo wydawnictwo.

    Nie naumiałem się jeszcze wklejać zdjęć i przytaczać zdań przedmówców.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof


  12. Zrób-cie zbliżenia bez refleksów świetlnych.Coś tak jak fotka nr.5 - zbliżenie wierzy.

    Najlepiej na jednolitym(białym) tle.To prawdopodobnie zestaw 00360 sądząc po kalkach.

    Coś jest nie tak z gąskami z prawej strony.(między 2 a 3 kołem).

    Brak obydwu luf karabinów maszynowych, widać jasność w lufie działa, bardzo nowiutkie liny holownicze,

    Brudzenia z tego co widać - no są.Bardzo brakuje mi choć trochę pyłu.

    To tyle na szybkiego.Czekam na lepsze fotki.

     

    Pozdrawiam

    Krzysztof

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.