Jump to content

Spotter

Members
  • Content Count

    2,139
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Spotter last won the day on January 3

Spotter had the most liked content!

Community Reputation

124 Excellent

Personal Information

  • Location
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

1,211 profile views
  1. Nie, wystarczy naciskać ten "dzyndzel" pod kloszem przezroczystym (to jest odwadniacz). Służy do pozbycia się wody.
  2. Ok, jeżeli chcesz tak utytłanego w błocie, to luzik. Ale i tak musisz to kolorystycznie urozmaicić. Dodać ze dwa inne odcienie, aby to miało jakiś wyraz.
  3. Błagam, zmień tło zdjęć na jednolite, najlepiej białe. Bo tak wygląda. Trochę przesadziłeś z tą ilością. No chyba, że jak wyschnie będzie troszkę lepiej, ale wygląda jakby się przeprawiał przez bagna. Jeżeli chcesz tak zostawić, to pamiętaj aby odpowiednio ubrudzić górę, żeby to ze sobą współgrało.
  4. Po każdym malowaniu spuść powietrze ze zbiornika odwadniaczem pod tym przezroczystym kloszem. Jak tak nie będziesz robić, to za jakiś czas będziesz naprawiać zbiornik. Ja to robiłem już dwukrotnie. Wilgoć zawsze się jakaś zbiera, bo silnik się mocno nagrzewa. Jak zostanie, to korozja w tej cienkiej blasze murowana. Dodaj ciśnienie przez kilka h albo nawet dni i dziura gotowa. Ale spoko, poxylina załatwia sprawę.
  5. Wash zrobiony. Teraz pora na wymalowanie detali oraz rysy/obicia. Jak dobrze pójdzie, to do majówki będzie skończony
  6. Dół wstępnie pomalowany, gąsienice złożone i przygotowane do malowania. Teraz planuje wymalować do końca koła, dodać im trochę rozjaśnień, później standardowo lakier i wash. Jak dół będzie zrobiony, to silnik i zabudowuję górę. Te ogniwkowe gąski są męczące ale ogromny plus taki, że docelowo można ułożyć tak jak się chce. I niezastąpiony klej od Tamki. Bez niego nie wiem jak by mi się to udało.
  7. Enten, nie mogę do ciebie PW wysłać. Masz pełną skrzynkę, czy jak?
  8. Oj, przepraszam, nie wiedziałem że jaśnie pan oczekuje, że wszyscy będą od początku śledzić oraz dwoić się i troić, aby zaspokoić jaśnie pana, który i tak robi po swojemu. A gdzie ja tak napisałem? Nigdy nie każe nic zmywać. Raczej zamalować. A moja jedyna porada dotyczyła zdaje się wash’a, którą i tak olałeś. Więc po co mam się produkować? Enten napisał już chyba wszystko. Radź sobie sam, skoro wszystko wiesz najlepiej.
  9. Daj spokój Enten, szkoda czasu dla niego. Kolejny co wszystko wie lepiej.
  10. Mam DS’y od Dragona. Podaj mail’a, to podeślę Ci zdjęcia.
  11. Ładna zabawka Ci wyszła. Niestety brak wash’a powoduje, że jest płaski, zabawkowy właśnie. Zaś jego czystość sprawia, że wygląda jak spod igły. Ale to już kwestia gustu.
  12. Ani jednego ani drugiego nie widać. Tylko jakieś brązowe plamy na pojeździe. Popatrz sobie na warsztaty innych kolegów, zobacz co ci się podoba i staraj się na tym wzorować, a najlepiej odtworzyć. Bo inaczej będziesz się męczył, uważał że fajnie wyszło, a prawda okaże się zgoła inna.
  13. Ogólnie figurasy mają błędy. Oficer z jednej strony na czapce ma trupą czachę, co sugeruje SS, ale mundur już ma Wehrmachtu. Jak wyżej wspomniano, w obozie w pasiakach powinno być SS, wtedy musisz przerobić mundury. Inne klamry, brak orłów na piersi (u SS znajdują się na rękawach - na dodatek inne), na kołnierzach mają patki a nie belki, inny krój kieszeni. Ogólnie dużo przeróbek. Natomiast jeżeli Wehrmacht to może być obóz jeniecki. Nie wszystkie były strzeżone przez SS (np. lotnicy byli w Stalagach Luft a marynarze w Marlagach pilnowanych przez Luftwaffe oraz Kriegsmarine), więc wtedy wystarczy dostosować czapkę oficera do Wehrmachtu.
  14. A jak ta nowa Zvezda? Dobrze się składa, fajnie wykonana? Do czego byś to porównał?
  15. A hamulec nie jest przypadkiem nakręcany?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.