Jump to content

Spotter

Members
  • Content Count

    2,813
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Spotter

  1. Lepiej wygląda. Jestem ciekaw końcowego efektu.
  2. Spotter

    Cozy 1/9

    A żebyś wiedział. Będę go molestował o to!!!
  3. Wygląda jak fotel ze starego, 30’to letniego Żuka. Mowa o fotelu. Kanapę średnio widać.
  4. Spotter

    Cozy 1/9

    A co, będzie miała polski sweterek? 4F? Jestem pod wrażeniem jak ci te pacynki wychodzą. Bardzo, bardzo ładna.
  5. Siedzisko fotela kierowcy wygląda fajnie, ale krawędzie już nie do końca. Zaś kanapa w te kropki to bardzo słabo wygląda.
  6. Wydaje się być bardzo ciemny, a przed tobą jeszcze sporo zabiegów, które go przyciemnią. Narzędzia na drewno i metal. Nie sądzę, aby ruskie bawiły się w przemalowywanie w warsztatach polowych. Poza tym trzeba jakoś urozmaicić kolorystycznie tego pokraka, a narzędzia robią robotę.
  7. Po tej całej twojej litanii muszę obejrzeć zdjęcia na kompie z dużym ekranem i przyjrzeć się dokładniej, bo jak patrzę na tel, to zastanawiam się czy nie jesteś aby zbyt samokrytyczny. Nie podobają mi się stwierdzenia, że coś trąci myszką. Jakakolwiek metoda, która daje fajne efekty jest jak najbardziej ok. A co do odkurzu, jeżeli miałeś rozcieńczenie 1:4, to wyszło rewelacyjnie jak na tak gęstą farbę. Ale może dlatego, że linie są dosyć grube. Żeby zrobić cieńsze to zdecydowanie musiałbyś bardziej rozrzedzić farbę.
  8. Podoba się. Przyczepiłbym się do gąsek, za czyste w odbiorze dla mnie. Zalałbym trochę rdzawym washem, aby gdzieś w zakamarkach minimalna rdza była. I jeszcze lina za czysta, dodatkowo chyba się zapędziłeś i uszy pomalowałeś w kolor liny. Poza tym
  9. Widzisz Maciek jaki masz odzew. A popadałeś momentami w zwątpienie w swoje umiejętności. Model wyszedł naprawdę fajnie. Dawaj dalej, leć na fali
  10. Zastanawiałem się nad tymi krawędziami, ale nie mogłem tego sobie wyobrazić oraz udowodnić jak one w tych miejscach powstały. Tamtędy nikt nie wchodził ani nie wychodził z pojazdu. To też nie jest czołg, który był na pierwszej linii i przebijał się nie tylko przez zarośla, ale budynki, mury, barykady. Te pojazdy zazwyczaj były w drugiej linii. Przez krzaki jak najbardziej mogły się przedzierać, aby zająć dogodne pozycje. No nie wiem, mam mieszane uczucia czy tam powinny być obicia czy nie. Ale chętnie wysłucham większej ilości opinii.
  11. Możesz zaznaczyć te miejsca na zdjęciu?
  12. A co to za różnica skoro nie celujesz w konkretny pojazd? Weź ten tańszy i tyle. Przy czym Dragon i niemiaszki to (raczej) gwarancja jakości.
  13. @DorotkaZawsze mam z nimi problem. Raz wyjdą zajebiście, innym razem schematycznie, a innym totalnie je schrzanię. Niestety ten etap zabawy już jest za linią powrotu, gdzie przemalowywanie nie wchodzi w rachubę. @piotrkurTen element jeszcze nie jest gotowy. Pracuję nad nim. Wiem, że kabel był czarny. Ale chcę go zrobić na bębnie tak, aby światło się załamywało.
  14. Wash i obicia za mną. Tempo iście żółwie, ale cóż poradzić. Ciesze się, że posuwam się chociaż powoli do przodu. Teraz przede mną ostatni etap, czyli brzydzenie. W międzyczasie staram się jeszcze dorobić jakieś bambetle aby na niego wrzucić.
  15. Czyli to co tygryski lubią najbardziej. Ciekawe jak ci to wyjdzie.
  16. Jak dla mnie rewelacja. Gdyby nie to, że pancerka 1/35 zajmuje na półce znacznie mniej miejsca, zapewne bym sobie skleił jakiegoś pasażera.
  17. Ogólnie jestem na tak, ale z małymi „ale”: - wspomniane brudzenie jak od linijki - skrzynka na boku jest dziwna, sztuczna, wygląda jakby nie pasowała i zaraz miała spaść - bandaże kół po bokach za czyste - piła wygląda dziwnie Pytanie też które zdjęcie odzwierciedla rzeczywisty kolor, bo wtedy dopiero można ocenić kolorystkę pojazdu. Ale źle nie jest, to na pewno.
  18. Lina się świeci jak psu j.jca. Samą linę przemaluj na czarną satynę, następnie suchym pędzlem powycieraj jakimś srebrnym. Ale delikatnie. Potem możesz zapuścić jakiś brud lub delikatnie trochę rdzawego koloru. Uszy w kolorze bazowym pojazdu. Zapasowe ogniwa pomaluj np. na Dark Iron od Tamki, następnie potraktuj różnymi specyfikami rdzawymi i ziemnymi, aby to przykurzyć. Tylko nie przesadzaj, wszystko delikatnie. Ale na pewno nie mają być ryże jak Marysieńka.
  19. Trudno się nie zgodzić. I gdyby nie odpowiedni kop w dupę i porządna praca przy SD’ku, to zapewne nadal bym robił takie ulepy i był z siebie zadowolony. A poklepywanie po plecach mnie tylko utwierdzało w błędnym myśleniu, że robię fajne modele
  20. I to ja lubię. Był poligonem doświadczalnym, to świetnie. Próbuj, kombinuj, eksperymentuj, ale nie wyważaj otwartych drzwi. Załóż warsztat i słuchaj rad współmodelarzy. Ja też chętnie pomogę. Od lat powtarzam, że najważniejsze jest nastawienie. Jak się podchodzi z optymizmem i dobrym nastawieniem, to się wiele osiągnie.
  21. M4 Sherman od Tamki to w moim wykonaniu koszmar, jak na niego teraz patrzę. Więc w żadnym, ale to w żadnym wypadku nie można się na nim wzorować. No chyba, że jako przykład jak nie robić modelu @TAWNo twoje słowa to miód na moje uszy, a właściwie na oczyJa tam się nigdy nie opierdzielałem i mówiłem wprost co myślałem. Znajomości mi to nie pomagało zdobyć, ale poważne przyjaźnie już tak. A wolę mieć jednak szczerych 2-3 przyjaciół, niż 10 fałszywych poklepywaczy po plecach. I swoje opinie wyrażam tak samo. Jak widać na twoim i Zaruka przykładzie, przynosi to pożądane efekty, co m
  22. @TAWNapisałem koszmarek, zdrobniale, czyli też tak to trzeba traktować Gdyby ten model był paskudny, masakryczny, to chyba zdążyłeś mnie już na tyle poznać, że napisałbym zdecydowanie ostrzej A drugiego modelu nie widziałem. No ale oceniam co widzę. Ale spokojnie, kolega może działać dalej i starać się poprawić warsztat.
  23. Na tel najwięcej przeglądam i wielu rzeczy nie widzę. Ale na prawej stronie wieży kalka ewidentnie się odbija i ją widać. Tak, jakby w ogóle nie była zabezpieczona po nałożeniu.
  24. Nie wiem czy koledzy co się wcześniej wypowiedzieli widzą to samo co ja, czy może coś innego. Bo ja mam zupełnie inne odczucia. Malowanie jednorodne, nudne. Brudzenie bez ładu i składu. Tutaj ktoś sypnął piachem, tam ktoś rzucił błotem a następnie wytarł część od linijki. Do tego kalki na wieży się srebrzą. Rysa na numerze wygląda jakby ktoś podszedł i zarysował to specjalnie, jakimś cholernie grubym narzędziem. Płyta nadsilnikowa jest pozioma, więc jakim sposobem zrobiły się tam zacieki? Prędzej plamy powinny być, ale nie zacieki. Lina holownicza też ma dziwny odcień. W skrócie: bar
  25. Ale koszmarek. Zwłaszcza te liny holownicze jakby były zrobione z kwasiaka. Zapasowe gąski jakby malowane farbą podkładową. Chyba nie o taki efekt chodziło. Samo malowanie strasznie ciemne. Nie mniej widziałem gorsze modele. Także działaj dalej, z czasem załapiesz o co chodzi i będzie lepiej.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.