Jump to content

Spotter

Members
  • Content Count

    2,356
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Posts posted by Spotter

  1. Na tej Pz. IV one wyglądają zupełnie inaczej niż to co pokazał @Irgr  

    Te na Panzer czwórce widać są nieregularne z miękkimi przejściami. Czyli nie były malowane pędzlem na polu bitwy, ale raczej z pistoletu w warsztacie. Natomiast te malowane pędzlem są bardzo regularne w swoim kształcie i mają ostre przejścia. 

    Jeżeli chcesz uzyskać efekt jak na IV, to nic tylko zabawa z aero. Musisz je dobrze opanować, aby nie porobiły ci się zacieki. Ale to jest do zrobienia. Do dzieła i powodzenia. 

    • Thanks 1
  2. @knoorTwoje metoda jest całkiem ciekawa, Ale moim zdaniem ma to dobre zastosowanie do małych obiektów., lub takich, które mają mało płaskich powierzchni, lub te płaskie powierzchnie są jednolite. Zaś na takiej Pz. III gdzie tych paneli jest znacznie więcej, na bank trzeba to jeszcze podrasować. Ogromnym minusem twojej metody jest jeszcze to, że te płaskie powierzchnie pomalowane białym będą jednolite. Żeby je urozmaicić, to maluję je tzw. meandrami, podobnie jak to robią lotnicy na swoich latadłach. Nadaje to powierzchni różnorodności. 

  3. Nooo, ciekawa koncepcja. Ale przy metodzie B&W powinieneś mieć większe kontrasty na etapie czarnego i białego. Bo po położeniu koloru wygląda całkiem fajnie, ale po całej chemii to zniknie i będzie trochę mdły. Ale działaj dalej, ciekawe jaki będzie efekt końcowy. 

  4. W dniu 27.12.2019 o 20:17, chudyhunter napisał:

     Może pod koniec przyszłego roku uda mi się za gościć w dziale pojazdów wojskowych :D

    No, do końca tego roku zostało już niewiele czasu, więc mam nadzieję, że ci się uda. W końcu pływadło zakończyłeś, to możesz się teraz  zabrać za porządną pancerkę. 

  5. Krzychu, gdzie Ty widzisz prawie biały kolor? Z przepaleniami przesadziłem przy T-34 i od tego czasu wyciągnąłem wnioski. Szczerze, to tutaj w ogóle nie użyłem białej farby. Miejsca wyeksponowane są naświetlone, ale do przepaleń to im daleko. Także wybacz, ale nie mogę się tutaj z tobą zgodzić. 

    A paka to wiem, że niektórzy by ją widzieli bardziej uwaloną. Może kiedyś was zadowolę pod tym kątem😉

  6. 2 godziny temu, TAW napisał:

    przez to zaliczam tego szermana do raczej nieudanych modeli.

    4.jpg

     

    No raczej. Ten model jest świetnym przykładem jak z dobrych chęci i braku doświadczenia można schrzanić całkiem fajny model. Nie obraź się TAW, ale wyszedł ci koszmarek. I dlatego Panie Żuławy radzę ci słuchać dobrych rad. Wiem, miałem się nie odzywać w twoich tematach, ale skoro TAW pokazuje na swoim przykładzie jak można schrzanić model, nie pozostaje mi nic innego jak go wesprzeć. 

    Widziałeś moje portfolio i widziałeś jakie koszmarki stworzyłem na początku. T-62, Pz. II czy Sherman to koszmarki. Aż ciężko mi się na nie patrzy. I jeżeli nie spokorniejesz, nie zaczniesz słuchać rad w kwestii technicznych robienia i malowania modelu (kwestia realizmu pozostaje na drugim planie), to na twoje modele będzie się patrzyć tak samo jak na moje pierwsze przed moją metamorfozą modelarską, czyli mając nudności i obrzydzenie. 

    Bo to co wykonałeś poprzez fluid woła o pomstę do nieba. Nijak się to nie broni. Twoje teorie i doświadczenie z woja odłóż na bok, zacznij myśleć inaczej. Przejrzyj sobie wiele galerii innych modeli, zobacz co ci się w nich podoba i spróbuj wykonać to samo. W modelarstwie liczy się cierpliwość i pokora. Jak opanujesz te dwie umiejętności, reszta przyjdzie sama. 

  7. Ogólnie fajnie. Ja bym tylko ciutkę bardziej poszedł w kontrasty i ciutkę rozjaśnił przy malowaniu. Malowanie bambetli na tak.

    Jedyne do czego tak naprawdę się przyczepię, to koło zapasowe. Jest zbyt równomiernie ubrudzone, jakby dopiero co zdjęte z ośki i wrzucone na zapas. Jako zapas bardziej bym ubrudził na dole, zaś na górze zostawił czystsze. Tak samo jak brudzisz pojazd. Im niżej tym brudniejszy. 

    Felgi też ci się za bardzo błyszczą. 

  8. Panie Żuławy, chciałem ci coś odpisać i wytknąć kolejne błędy w twoim rozumowaniu, ale nie mam na to już siły.  I nie chcę też już zaśmiecać tej galerii. Pozwól, że zacytuję samego siebie:

    Godzinę temu, Spotter napisał:

    Dobra, daj sobie już spokój

     

    Godzinę temu, lukee82 napisał:

    Jeśli bym tylko coś widział nieco inaczej to zacieki na przodzie mogły by być bardziej urozmaicone np różna długość czy różna widoczność.

    Wiem, wiem. Starałem się je zrobić inaczej, ale wyszły mi jak wyszły. W sumie były zróżnicowane na poziomie malowania, na poziomie zacieków rdzawych, ale po wszystkich zabiegach brzydzenia wyszły takie jak wyszły. A jak się kapnąłem, było już późno na zmywanie. Ten model ma kilka swoich mankamentów, ale zadowolony z niego jestem głównie dlatego, że odważyłem się bardziej go pobrudzić i to mi wyszło. Qrcze, to jest dopiero mój 6 model z zastosowaniem tych wszystkich technik (wcześniejszych nie liczę, bo to były jakieś nieudolne próby malowania i brudzenia) i uważam, że tragedii nie ma. Owszem, zawsze można zrobić coś lepiej. Ale póki jest możliwość się rozwijania, jest fun. I o to w tym wszystkim chodzi. 

  9. Tak, zapewne tak. Ale ja robię jednolitego z polskimi znakami. Nie wiem czy się wstrzelę w wersję, ale mówię - u mnie sporo jest inwencji na zasadzie SF, albo what if? W pierwszym poście jest zdjęcie kalek jakie mam do tego i któreś z tych zamierzam użyć. Jakbyście mi wskazali te, które są albo najmniej udokumentowane, albo jak najbliżej wersji którą ja wykonałem, aby mój model aż tak bardzo nie odbiegał od realnego pojazdu, będę zobowiązany. 

  10. Klasyczna modulacja. B&W tutaj nie ma sensu. Bardziej przy kamo. Tak, podłoga tutaj będzie usyfiona, pytanie tylko czy zabłocona, czy tylko brudna. Ale do tego etapu jeszcze trochę jest. Póki co muszę dobrze zrobić podwozie, następnie zmalować resztę i będę mógł się zająć weatheringiem. Ale jak to u mnie bywa, nie będzie po pas uwalony w błocie. 

  11. Superancko. Będzie sporo zabawy, ale postaram się to fajnie zrobić. Zastanawiam się tylko nad kolorem gaśnic. Czy w okresie wojennym też miały taki czerwonawy kolor, czy wtedy jednak były w kolorze kamo. Radio i wskaźniki to będzie wyzwanie aby to fajnie pomalować. No i zaskoczył mnie kolor siedzisk. Taki jakiś zielonkawy jest. Obstawiałbym brązowy albo czarny. 

  12. Nie rozśmieszaj mnie. Ja ci grożę? Niby jak? 😂🤣

    Dobra, daj sobie już spokój bo z każdym twoim postem wybucham śmiechem. A może to i dobrze? W końcu śmiech to zdrowie😂🤣

    Oceniaj sobie mój model jak chcesz, póki co żyjemy w wolnym kraju. Tylko bardzo ciekaw jestem co ty zaprezentujesz?! Bo wiesz, ja nigdy nie twierdziłem, że jestem Alfą i Omegą a moje modele wybitne.  No ale twoje, po takiej autoprezentacji to będą musiały być iście najwyższego poziomu. I nie, to ja przepraszam w imieniu swoim oraz kolegów, że mieliśmy czelność poddać w jakąkolwiek wątpliwość twój osąd, Mistrzu. Kłaniam się w pas i niczym uniżony sługa cofam się do drzwi😂🤣😂🤣

    • Thanks 1
  13. Tak, widziałem. I ja ani razu nie twierdziłem, że hamulce się nie kopcą. Ja tylko udowadniałem, że moje wykonanie nie jest nieprawidłowe, bo czyste hamulce występowały. Zaś ty za wszelką cenę chciałeś udowodnić, że występowały tylko brudne i zawsze okopcone. I twój błąd ci pięknie pokazano. Był już taki jeden, co w wojsku był i w wojsku widział i miał "rację" a inni się mylili. Właśnie, słowo klucz: był. Ale modeli jego nie pamiętam. Albo ich nie robił, albo nie prezentowały niczego wartego uwagi. 

    Ucinam dyskusję, bo nie ma sensu dalej w to brnąć. Ty już w swoim warsztacie pokazałeś, że argumenty innych do ciebie nie przemawiają. Dlatego też nie miałem zamiaru się odzywać, bo wiedziałem jak to się skończy. A teraz mnie w tym tylko utwierdziłeś. 

  14. 1 godzinę temu, Pan_na_Zulawach napisał:

    Spotter- fotki z epoki mnie nie przekonują- odzwierciedlają tylko jedną chwilę z życia pojazdu.

    Twoje teorie mnie rozbawiają. A przepraszam, robiąc model mam robić taki, co to przeżył całą wojnę i ani razu nie był czyszczony? Ty sam sobie przeczysz w swoich wypowiedziach. Z jednej strony piszesz o wyobraźni i dowolności wykonywania modelu, z drugiej jak jest nie po twojej myśli to się irytujesz i ci się nie podoba. Owszem, nie wszystko ci się musi podobać i masz do tego prawo. Ale daj już sobie czopa w udowadnianiu że twoja racja jest lepsza niż racja innych. Można zrobić sobie hamulec i tak, i tak, co zostało udowodnione w tym wątku. I to modelarz,  w tym wypadku ja, decyduje jak chce go zrobić. Mógłbyś się przypieprzać o wykonanie czegoś totalnie odwalonego i wziętego z kosmosu. Ale w tym wypadku powinieneś się ograniczyć do wydania swojej opinii i nie próbowania za wszelką cenę przekonania do swojej racji innych, skoro na potwierdzenie tez są dowody w postaci zdjęć. 

    Proponuję na tym zakończyć tą jałową dyskusję. Dziękuje za miłe słowa wszystkim. Cieszę się, że mój model się podoba. Nie ustrzegłem się błędów i mam nadzieję na przyszłość o nich pamiętać, chociażby tłumik, który spartoliłem - to fakt. 

    18 minut temu, Adamo722 napisał:

    Niedlugo to strach bedzie model pokazac bo od razu :lama:

    Fajnych modeli zycze wszystkim i nie czekam na komentarz :stop:

    NIeee, czemu? Przecież chodzi o to aby sobie podyskutować i się powymieniać opiniami. Zdecydowanie bardziej tak wolę, niż monologi prowadzone w warsztatach. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.