Jump to content

Spotter

Members
  • Content Count

    2,283
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Spotter

  1. Z tego co się orientuję, to podkład a farba to dwie różne rzeczy. Mają inną strukturę i skład chemiczny. Dlatego jeżeli chcesz dać jako podkład farbę, to do mnie to jakoś nie przemawia. Chyba, że później to zmyjesz w Celanlux'ie i walniesz na całość podkład. A co do technik malowania pędzlem - jest wątek na forum odnośnie tego, także odsyłam tam. Btw, też miałem malować pędzlem ale BARDZO szybko zmieniłem zdanie. Także zastanów się nad tym
  2. No i teraz wszystko jasne Dzięki wielkie.
  3. No właśnie na zdjęciach strasznie bije. Na żywo już nie - na żywo jest ubrudzony I ciesze się, że się podoba Jeszcze raz dzięki za miłe słowa koledzy
  4. Eeeee.... a może ktoś to przetłumaczyć? Sorry, ale nic nie rozumiem
  5. Oj biorę się, biorę. Póki co na warsztacie jest Pz IV z odzysku i od jutra biorę się za niego pełną parą. I zamówiony jest Pz II. Ale z nim poczekam do listopada, bo chyba coś tam powaloryzuję. Nie wiem jeszcze co, ale mnie kusi Dzięki wszystkim za miłe słowa A czas jakoś szczęśliwie miałem, ale nie sądzę by następne poszły mi tak szybko. A w sumie mam czas tylko do czerwca 2015, bo później to raczej będzie baaaardzo ciężko
  6. Właśnie też chciałem poprosić o farby - chyba będę chciał tak samo zrobić mojego Pz IV z odzysku
  7. Csiii, nikt nie widzi. Światełka będą jak dojedzie clear fix
  8. Chciałbym wam zaprezentować bardzo dla mnie ważny model i to z kilku powodów: 1. Jest to pierwszy model po wielu latach przerwy 2. Po raz pierwszy wykonałem takie czynności jak cieniowanie, wash, biedronka czy kurzenie 3. Nigdy wcześniej nie malowałem pancerki aerografem (malowałem co innego) 4. Nie jestem mistrzem photoshop'a, więc zdjęcia trochę zniekształcają obraz (wyciągają rdzawe ślady, rozjaśniają numer na wieży itp.) 5. W trakcie jego wykonywania moja żona mnie poinformowała, że zostanę tatusiem Także oceniając proszę weźcie wszystko co powyższe pod uwagę Moim zamiarem nie było zrobienie czołgu, który dopiero co zjechał z błotnego poligonu, ale maszyny która trochę służy i jest użytkowana na poligonie, ale obecnie stoi pod chmurką kilka dni. Był to dla mnie poligon doświadczalny przy wykonywaniu pewnych efektów i mam nadzieję, że w miarę mi to jakoś wyszło. Oczywiście wszelkie słowa konstruktywnej krytyki mile widziane. Jednocześnie chciałbym podziękować wszystkim kolegom, którzy w moim warsztacie mi pomagali i dawali rady. Dzięki nim ten model jakoś wygląda, a nie jak chińska zabawka. I przede wszystkim chciałbym podziękować koledze Greif za pomoc, jaką mi udzielił niemalże jako hot-line - na każde, nawet głupie pytanie szybko mi dawał swoje cenne rady. To tyle jeżeli chodzi o wstęp. A teraz zapraszam do oglądania: Dla chętnych podaję link do odwiedzenia warsztatu.
  9. No i stało się - mój pierwszy model po wielu latach przerwy, został ukończony. Wymalowałem peryskopy (nie wiem czy właściwy kolor, ale tyle czytałem i wyczytałem, że jest tyle metod, że to nie wygląda chyba najgorzej), troszeczkę go zakurzyłem (na zdjęciach może tego nie widać, ale lekka warstwę dostał) i dopilnowałem, aby cyfry na wieży nie wyglądały jak prosto z lakierni (na zdjęciach średnio widać - w obróbce zdjęć nie jestem najlepszy). I tym oto ostatnim zdjęciem zamykam warsztat T-62A 329. Po więcej zdjęć i do komentowania zapraszam do galerii
  10. Jestem ciekaw jak będzie wyglądać ta lufa po podkładzie. Bo szpachli nie dawałeś żeby ją wyrównać? Zakładam, że Contacta nadtopił plastik i to wypełniło wszystkie ew. nierówności.
  11. Lufa z jednego elementu, czy sklejana? I faktycznie, kolega Krocionorzec ma rację - troszkę prac szlifierskich Cię jeszcze czeka. Ale działaj dalej, bo jestem bardzo ciekaw jak Ci wyjdzie.
  12. Zamień klej na Tamiya Extra Thin. Wiele osób go tutaj poleca, ja też używam. Nie pozostawia takich śladów jak Revell. On ci się przyda do klejenia dużych powierzchni.
  13. Po pierwsze, to staraj się wklejać od razu większe zdjęcia: Po drugie usuń ten klej - bardzo brzydko to wygląda a będzie wyglądać jeszcze gorzej. Nie wiem jaką masz szpachlówkę, ale ja używam (obecnie) Tamiya Putty i nakładam ją zwykłą wykałaczką. Rozcieńczać jej nie rozcieńczam.
  14. Bardzo ładny model. Oglądałem warsztat i bardzo mi się podobał od samego początku. Naprawdę, gdybyś wkleił jakieś tło, to można by się łatwo pomylić i uznać to za prawdziwą maszynę. Ale mam jedną uwagę - ten łańcuch coś jakoś tak za złoty jak dla mnie i za czysty. A reszta - przepiękna
  15. Taaa, masz rację. A jaką jeszcze drobnicę masz na myśli? Btw, jaką farbę polecacie na peryskopy?
  16. Na zdjęciach i po obróbce wyszły jakoś bardzo jasno - podejrzewam, że przez to że są w tym samym kolorze co tło, i wyciąganie innych kolorów je mocno rozjaśniło. W rzeczywistości już nie są białe a tak jak mówiłem - jeszcze przyjdzie kurzenie z pigmentu
  17. Weekend należało do pracowitych i biedronka oraz rdzawe zacieki zostały wykonane. Dużych efektów po biedronce nie widzę , poza zmatowieniem modelu, co akurat bardzo mi się podoba. Najwięcej efektów dają rdzawe zacieki - nie chciałem z nimi przesadzać i mam nadzieję, że mi się jakoś udało. Tutaj działała tylko i wyłącznie moja wyobraźnia i przekonanie, że na czołgu, który jeszcze nie był konserwowany, takie zacieki mają prawo się pojawić. Wiadomo, że zawsze znajdzie się jakiś element, który troszkę rdzewieje i daje masę zacieków. Przede mną jeszcze lekkie go zakurzenie i voila - będzie gotowy No ale oceńcie sami.
  18. No dobra, łosz został zrobiony dzisiaj... właściwie to wczoraj A oto i jego efekty. Wszelkie uwagi mile widziane, bo to mój pierwszy łoś w życiu Aha, na przedniej płycie już się trochę pobawiłem śladami rdzy. Powiem, że na zdjęciach jest to bardziej wyraźne i widoczne. I chyba coś tam jeden zaciek muszę poprawić, bo jakoś tak nie naturalnie wyszedł. No i sorki za zdjęcia - były bardzo szybko robione. Żona w łóżku czeka
  19. Jeszcze raz dzięki za miłe słowa. Wczoraj i dzisiaj się łoszuje, jutro czyszczenie łosza i może zacieki. Potem sido i biedronka. No a na samym końcu jakiś kurz i voila
  20. Wchodzisz w "pełny edytor" dodawania wiadomości (lub od razu Ci się pojawia, gdy rozpoczynasz nowy temat) i tam u góry, pod tematem masz takie przyciski , , ,
  21. - szpachlówkę sam używam i nie mam się do czego przyczepić. Jest miękka i w miarę łatwo wchodzi w zakamarka i szybko twardnieje, więc gdy potrzeba twardszej, długo nie trzeba czekać. Dobrze się szlifuje. - czołg jak najbardziej polecam - wprawdzie sam go jeszcze nie robiłem, ale głównie chodzi o to, że jest z Tamki, która ma dobrą jakość i wszyscy polecają na naukę, oraz jest niedrogi! Także jak spieprzysz coś, to nie będzie go szkoda.
  22. A dziękuję wszystkim bardzo za miłe słowa Czyli nie jest ze mną tak źle. Dzisiaj (mam nadzieję) będę działać dalej z kalkami a potem może wash i biedronka. Ale naszła mnie wczoraj taka jedna myśl. A mianowicie, czy po zakończeniu dać lakier matowy, czy może satynowy? Nie znam się zbyt dobrze, ale wydaje mi się, że w latach 50'tych (i wcześniej) farby jakich używali, nie były tak matowe, jak są obecnie. Jak wiem, że muzeum nie jest najlepszym przykładem, ale te maszyny może nie świecą się jak psu ..., ale szorstkie, matowe też nie są. Co o tym sądzicie?
  23. No i model jest po położeniu filtra, lekkich obić i trzech warstw sido (mam nadzieję, że nie za dużo ). I filtr faktycznie nadał bardzo fajnego kolorku, takiej soczystej, zgniłej zieleni. No i nie byłbym sobą, gdybym jednak czegoś nie spieprzył. Mimo, że robiłem na małym ciśnieniu i starałem się naciskać spust aero bardzo delikatnie, to w kilku miejscach poszło mi za dużo i czołg jest zbyt żółty. Ale już nic robić z tym nie będę. Obicia starałem się zrobić delikatnie, w miejscach najczęściej użytkowanych plus elementy wyposażenia. Mam nadzieję, że nie przesadziłem. Zresztą, oceńcie sami. Aha - dodam, że nigdy w życiu nie używałem filtra, nie robiłem obić i nie kładłem sido. I nigdy nie używałem aero do pancerki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.