Jump to content

Marudek

Members
  • Posts

    2,581
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Posts posted by Marudek

  1. W dniu 19.12.2020 o 13:55, Havoc napisał:

    Bardzo fajna praca. Pewnie dostanę nagrodę złotej łopaty za ożywianie tego tematu, ale muszę zapytać. Jak została wykonana podstawka? Z czego drzewka i podłoże, wszystko super się komponuje co nie jest takie proste w 1/144.

     

    Hej Havoc,

    Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale od bardzo dawna tu nie zaglądałem. Po prostu nie było czasu... Drzewka zrobiłem z gałązek jakiegoś krzaka, który rośnie pod blokiem. Mam tego całą wiecheć która suszy się w piwnicy. Na to posypka klejona lakierem do włosów. Ziemia to suszone fusy od kawy i różne rodzaje trawy elektrostatycznej.

     

     

  2. Koledzy modelarze,

    Potrzebuję pomocy w temacie Polskiego Fiata 508 w wersji Łazik. Samochód ten miał brezentowe "boczki" które były albo zapinane po bokach auta - lub zrolowane przyczepiano do podestów po bokach Fiacika.

    Pytanie jest takie - jaki kolor miały te brezentowe boczki? Oliwkowy, khaki, a może malowane były w kamuflaż tak jak reszta pojazdu?

    Z góry dziękuję za podpowiedzi :) 

  3. Hej, niestety kalki nie położyły się najlepiej. Miże to dlatego że nie wyciąłem ich dokładnie i jedna kalka nachodzi na drugą. Po prostu tych białych liter nie widać na jasnym papierze więc wycinałem je "na oko". 

     

    Mam laserowo cięty model GPM bo planowałem wykorzystać z niego co najmniej budę. Kupiłem też Stara 266 z seri "kultowe auta PRL" rozłożyłem go na części i odlałem z żywicy kabinę. Ale w międy czasie zaprojektowałem i wydrukowałem kalki i tak z rozpędu teraz rysuję całego Stara 266 do druku 3d :cool: więc modelu kartonowego ani trgo odlewu pewnie nie użyję do swojej Krasuli. 

     

    • Like 1
  4. Hej,

    Panowie, dziękuję za miłe słowa. Model - jak każdy u mnie niestety nie jest jeszcze idealny :) Ale każdy kolejny będzie jeszcze lepszy.

    M.A.V. niestety muszę Cię rozczarować... Agregat nie będzie elektryzował żadnej radarowej panienki. To zwykła KROWA będzie :wink:

     

    zdj_09.jpg.5d26b71986f4932c5c38a839f1ad1da6.jpg

    • Like 2
  5. Hej,

    Dokumentację zbieram z Internetu :) Mam masę zdjęć tego agregatu w różnych wersjach i różnych stanach rozkładu. Ponadto ściągnąłem sobie z YT co najmniej jeden filmik z rozruchu takiego agregatu, który służy mi za walk-around.  Potem szukam informacji o wymiarach lub przynajmniej dopatruję się jakiegoś punktu odniesienia - jak np. standardowe koło. Takie koło znalazłem w zestawie Ace (ACE72444 Hell Cannon Syrian Artillery). Sklonowałem sobie z niego koła i jeden z odlewów przerobiłem na odkręcone koło. No i potem narysowałem sobie plany modelarskie. Do Draft Sight'a - programu CAD (który ku mojej rozpaczy nie jest już darmowy). Wrzuciłem fotki z przodu i boków i wyskalowałem je do wymiarów w 72. potem obrysowałem fotki i otrzymałem prosty plan:

     

    Agregat.thumb.JPG.d913c6524a1930fa5514423f9a658a05.JPG

     

     

    A jeśli chodzi o światła, to zadrukowana folia to folia do rzutników - na Allegro kupiłem życiowy zapas za niewielkie pieniądze. Do zadruku na drukarce laserowej. Ramki narysowałem w CADzie. Wyskalowałem do różnych wielkości dałem różne grubości linii. Potem wystarczyło zdobyć kawałek pomarańczowego i czerwonego plastiku i dokleić do kawałków folii z ramkami. A jak klej złapał to można było odciąć co niepotrzebne.

     

    Pozdro,

    Marudek 

  6. Hej, 

     

    Przepraszam, że nie prowadziłem relacji na bieżąco. Ale ostatnio więcej modeli zaczynam niż kończę. Po prostu nie ch iałem zaczynać relacji nie mając pewności czy model będzie skończony w rozsądnym czasie.

     

    Model został wykonany od podstaw. Jedynie koła i elementy silnika to odlewy żywiczne. Kalki Toro Models. 

     

    W sekcji: Pojazdy wojskowe / warsztat - pokazałem krótką relację zdjęciową z budowy, a w niej min. to jak zrobiłem światła - może się komuś przyda :cool:

  7. Hej, 

    Budowę na chwilę przerwałem. Ja żadnej konstruktywnej krytyki się nie obawiam.Dzięki Spiton za szczerość :). Wiadomo że malowanie to moja słaba strona ale myślałem że nie jest aż tak źle ? Natomiast wewnętrzna konstrukcja to przeskalowana kopia z modelu w 1:32 i wierzę że jest poprawna. Na pewno bardziej niż to co jest w blaszce Parta :)

     

    • Like 1
  8. Hej, 

     

    Wielkie dzięki za Wasze komentarze. Myszaty nie pal szafy - ja przy każdym swoim modelu mówię że kolejny będzie lepszy :piwo:

    M.A.V do malowania drewna używam jako podkładu mieszanki farb Mr Hobby White 1 i Sail Color 45, a na to oleje. Mam zestaw Huile d'art i do maziania drewna używam Naples yellow i Burnt umber :)

    • Thanks 1
  9. Witajcie!

    Dzięki za doping :) Mam nadzieję że reszta spodoba się jeszcze bardziej :cool:

     

    Wnętrze:
    Tutaj mam największe pole do popisu ponieważ ani w modelu Rodena, ani w zestawie Part nie znalazłem wszystkich części, które ma model w skali 1:32. Dlatego wykonałem je własnoręcznie z plastiku, blaszkowego złomu i drutów. Podczas budowy wewnętrznej kratownicy pomyślałem o tym, by zintegrować ją z dźwigarami dolnego płata. Dzięki temu w trakcie budowy mogę przymierzać części „na sucho”. Dosyć mocno zmodyfikowałem zestawowe fotele pilotów. W blaszce Part znajduje się świetna tablica przyrządów pierwszego pilota. Jednak tablicę zegarów mechanika i zegar przy stanowisku strzelca dziobowego musiałem wykonać własnoręcznie. W międzyczasie odlałem z żywicy kilka dodatkowych magazynków z amunicją. Po pomalowaniu umieszczę je w odpowiednich punktach wnętrza. Do wykonania pozostały jeszcze sterownica, pasy, mocowania KMów, kable elektryczne biegnące wzdłuż prawej burty oraz linki sterownicze. Te drobne detale wykonam na koniec budowy wnętrza.

    Następnie przystąpiłem do wykonania imitacji żeber i podłużnic w bardziej lub mniej widocznych miejscach. Część dziobowej „podsufitki” wymagała specjalnej troski. Dla wzmocnienia dziobu, w przedniej części składała się ona z ciasno zbitych listew, a w tylnej ze szkieletu krytego płótnem. Dlatego część odchudziłem jedynie do połowy długości. W przedniej części wytrasowałem listwy, a w tylnej wkleiłem szkielet. Część grzbietu ciągnąca się od siedzeń pilotów do przedziału strzelców i mechanika została odchudzona w całej długości. Ponadto wyciąłem w niej prostokątny otwór, który wypatrzyłem w modelu w skali 1:32.

     

    9.jpg

    10.jpg

    11.jpg

    12.jpg

    13.jpg

    14.jpg

    15.jpg

    16.jpg

    17.jpg

    18.jpg

    19.jpg

    20.jpg

    21.jpg

    22.jpg

    23.jpg

    24.jpg

    25.jpg

     

    W następnym odcinku:
    Skończenie malowania wnętrza kadłuba, wykonanie brakujących detali wnętrza i zamknięcie kadłuba.

    • Like 4
  10. Hej

    Wielkie dzięki za zainteresowanie i doping :cool:

     

    Laweta:
    W zestawie Rodena laweta ma nieco uproszczoną konstrukcję. Dlatego wyciąłem w niej otwory, które następnie zasklepiłem plastikowymi „listewkami”. Całość po pomalowaniu mocno przybrudziłem. Zależy mi na tym, żeby pomost i laweta na których stanie mój model, były mocno zużyte. Zresztą sam samolot mimo, że wykonał tylko jeden lot bojowy mógł być narażony na działanie warunków atmosferycznych podczas postoju w bazie oraz lotów próbnych, dlatego będzie miał na sobie przynajmniej umiarkowane ślady zużycia.

     

     

    6.jpg

    7.jpg

    8.jpg

    • Like 2
  11. Witam wszystkich zainteresowanych tematem

    Rozpocząłem budowę modelu Felixstowe F.2A firmy RodenChociaż mój model powstaje w skali 1:72 – będę się wzorował na innym pięknym modelu wydanym w skali 1:32. Dzięki koledze z forum mam zestaw kalkomanii AIMS, które znacznie ułatwiają wykonanie modelu w najbardziej fantazyjnym malowaniu jakie dotąd widziałem. Ponadto mam do niego zestaw blaszek Part. 

    Niestety arkusz kalkomanii dodany do mojego modelu ma koszmarnie rozjechane kolory. Zaraz po tym nieprzyjemnym odkryciu napisałem email do firmy Roden z prośbą o pomoc. Kilka tygodni później dostałem przesyłkę z kalkami o równiutkich brzegach i zdaje się - w bardziej poprawnych kolorach. 

    Jeśli jesteście ciekawi historii tego samolotu lub efektu końcowego który planuję osiągnąć, to zapraszam do obejrzenia galerii ze zdjęciami znakomitego modelu Przemka Litewki.

    W kilku zwięzłych słowach ujął też historię tej wspaniałej łodzi latającej.

    Model, który właśnie zacząłem budować jest prezentem od mojej żonki więc tym bardziej zależy mi na możliwie jak najlepszym wykonaniu go.

    Silniki:
    Budowę modelu rozpocząłem zgodnie z instrukcją – od silników. Do części z pudełka Rodena dodałem kilka blaszek z zestawu Part i jeszcze kilka z blaszkowego złomu. Ponadto wymieniłem wszelkie rurki na wykonane z drutów i pręcików polistyrenowych. Z drutu od cewki wykonałem kable. W odpowiednich miejscach wklejone są uszka do mocowania naciągów. Ponadto ze starych kalkomanii wyciąłem imitacje tabliczek znamionowych.

     

     

    1.jpg

    2.jpg

    3.jpg

    4.jpg

    5.jpg

    • Like 4
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.