Jump to content

bigmodel

Members
  • Posts

    780
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by bigmodel

  1. Same koło napędowe ( środkowa część koła bez wieńców z zębami  ) było takie same wymiarowo w obu przypadkach. Jedynie same wieńce pod ogniwo RMSh były szersze.

    Ogniwo OMSh to jest ogniwo tzw-lekkie, ogniwo RMSh to ogniwo ciężkie, czy jak to się nazywało. 


    Jak spojrzysz na ogniwo OMSh, to ogniwo jest bardziej filigranowe, delikatne, natomiast ogniwo RMSh jest bardziej masywne. 

    14 ząb na wieńcu do ogniw RMSh, został dodany najprawdopodobniej przez zmianę, rozstawu miejsc w które wchodzi ząb. Jak by, nie dołożyli tego jednego zęba, to taśma gąsienicy podczas jazdy spadła by z koła napędowego. 

    Podczas jazdy ząb, nie wszedł by na swoje miejsce i naszedł by np, na tuleje gdzie był trzpień łączący ogniwa i zrzucił by taśmę gąsienicy z koła.

     

    Rzutów ogniw nie mam, a ni ich nie mierzyłem, nie było takiej potrzeby.

    Do swojej WZT-2, użyłem już gotowych ogniw RMSh z Friullmodel.

    Sprawdzę, może przez przypadek zmierzyliśmy ogniwa w BLG-67.
    Ale to może potrwać.

  2. Na pierwszym skanie  widać dobrze, różnice w szerokościach rozstawu wieńców na obu kołach napędowych. 

     

    Dodatkowo gąsienice RMSh występowały w dwóch wersjach, stricto radzieckiej i zmodernizowanej - polskiej. 

     

    Na drugim skanie widać standardową gąsienice RMSh ( u góry)  i  na dole po prawej, polska odmiana RMSh, różnica była w wysokości grunto-zaczepu i braku otworu ulgowego po środku ogniwa. Zmodernizowane ogniwa  były/są głównie używane w pojazdach saperskich. Obecnie, tylko w czołgach mostowych BLG-67.

    00012.jpg

    0041.jpg

  3. 6 godzin temu, Horus napisał:

    Czy szerokość gąsienic OMSh i RMSh była taka sama? Koło napędowe robiłem ze schematów z radzieckiego podręcznika do T-55, szerokość koła napędowego mam 55,5cm. W necie znalazłem informację, że OMSh powinny mieć 580mm szerokości - i to by nie pasowało. Pasowałoby gdyby tam założyc RMSh. Ktoś może potwierdzić te wymiary?

     

     

     Szerokości były takie same, z tego co pamiętam. 

    Koło napędowe przeznaczone do gąsienic typu OMSh nie obsłuży gąsienic typu RMSh. 

    Powodem jest inny sposób zachodzenia wieńca z zębami w kole napędowym na gąsienice. W gąsienicy OMSh ząb wchodził w otwór który był, powiedzmy w środku bryły ogniwa. 

    W gąsienicy RMSh ząb wieńca wchodził już na rant ogniwa. Przez to wieńce z zębami do gąsienicy RMSh zostały wysunięte bardziej  na boki. 

     

    Poniżej koło napędowe i gąsienica typu OMSh 

     

    0364.thumb.jpg.aadca17a07e897c68a5bc2325bbe0e8e.jpg

     

     

    I koło napędowe z gąsienicą RMSh, widać różnice w zachodzeniu zębów w gąsienice. 

     

     

     

    0315.jpg

  4. Parę nowości książkowych;

    SU-85/100/122

    T-54/55/62 - w środku sporo ciekawych zdjęć do T-55U oraz T-55 AM.

    KV-I/II oraz KV-85 - ciekawostka, w środku znajdziemy kilkanaście zdjęć do odrestaurowanego KV-I z 1939 r z armatą L-11. 

    SU-76 M 

    I na koniec, trochę to trwało ale w końcu dotarły, dwa albumy typu Walk Around poświęcone -  BRDM-2 M96/M97 -  BRDM-2M96ik (Szakal) oraz -  Inżynieryjny System Minowania - ISM "Kroton" / Transporter Rozpoznania Inżynieryjnego - TRI. 

     

     

    0001.jpg

    0002.jpg

    0003.jpg

    0004.jpg

    0005.JPG

    0006.JPG

  5. 8 godzin temu, sas55 napisał:

    Wydaje mi się, że zestaw został opracowany na podstawie tego zrekonstruowanego obiektu i powiela jego szczegóły konstrukcyjne.

    W opracowaniu zestawu naprawczego należy się posłużyć dostępną literaturą, zdjęciami i rysunkami a także zestawami 1:35 T-26 i Vickers. Co do gąsienic to pozostają chyba tylko zestawy istniejące na rynku bo nie jestem pewien, czy ktoś dysponuje takim warsztatem, aby można je było wykonać i dołączyć do przedmiotowego zestawu.

    Pozdrawiam

    Andrzej

     

    Tylko ten 7 TP z MWP, to jest totalny składak.  Części z 7TP jest w nim może z 35-40 %.

    Swego czasu rozmawiałem w Gostyniu z poprzednim właścicielem tego 7TP,  ten czołg ma mocno zużyte ogniwa, grunto-zaczepy na gąsienicach są już bardzo mocno  starte.  

    Więc wcale się nie dziwię, że ogniwa w modelu są za cienkie i wyglądają jak wyglądają. 

     

     

    40 minut temu, jan-kol napisał:

    Jeśli byłby ktoś chętny mogę nawiązać współpracę w kwestii druku 3D. Pracuję na drukarce Formlabs Form 3 czyli najnowszej. Z resztą pokazywałem tutaj na forum parę swoich modeli, które wykonałem przy użyciu tej drukarki, ale gdyby ktoś chciał się zapoznać, to zapraszam na mojego FanPage do zakładki "zdjęcia". Wszystkie swoje modele wykonywałem w oparciu o wydruk 3D-i mam nawet kilka nowych w przygotowaniu.

    Parę osób korzystało już z moich usług, nawet tutaj na forum. Zapraszam by się wypowiedziały na ten temat.

     

    https://www.facebook.com/genero3d

     

     

     

    Jeżeli chodzi o wydruki 3D autorstwa jan-kol, to potwierdzam, najwyższa jakość wydruku. 

    Marcin drukował nam, praktycznie całe wnętrze do KTO Rosomak, elementy do ISM-Kroton, czy  elementy  do WZT-2. 

     

    Pozdrawiam

    Jacek 

    • Like 1
  6. Transporter "Opal" jest polskim  rozwinięciem radzieckiego MT-LB (produkowanego na licencji przez HSW od 1976 roku). 
    Główne zmiany to przebudowa przedziału kierowcy, zwiększenie prędkości w wodzie, wymiana starej wieżyczki uzbrojonej w PKT na nową, uzbrojoną w wkm NSWT oraz nowy silnik diesla SW680.

     

    Transporter "OPAL-2" ma mocniejszy silnik 300 km, i została wydłużona, przez co dodano jedną parę kół jezdnych. 

    Wszystkie transportery OPAL i OPAL-2 posiadają już koła jezdne w wypukłymi przetłoczeniami. 

    WPT Mors, TRI, ISM- Kroton czy  2S1 Goździk, budowany na wydłużonym podwoziu Opal-II 

     

    Przykład, Transporter TRI (OPAL) z koła jezdnymi z wypukłymi przetłoczeniami. 

    [img]https://i.imgur.com/PF78xDn.jpg[/img]

    https://imgur.com/PF78xDn

     

    Koła z wypukłymi przetłoczeniami w 1/35 i gąsienice kute z zamontowanymi nakładkami gumowymi.

     

    https://3.bp.blogspot.com/-AE-srY2d4Ec/XINriAkT4TI/AAAAAAAAFnw/KLEgLRsa5aQO3z2zv8QxKkAeDSarsRbAwCLcBGAs/s1600/44183296_280882165865549_6740311676211429376_o.jpg

    https://3.bp.blogspot.com/-AE-srY2d4Ec/XINriAkT4TI/AAAAAAAAFnw/KLEgLRsa5aQO3z2zv8QxKkAeDSarsRbAwCLcBGAs/s1600/44183296_280882165865549_6740311676211429376_o.jpg

     

    W chwili obecnej część transporterów OPAL i OPAL-2 są wymieniane gąsienice , na typu DIEHL System Track 156 wraz z wieńcami do kół napędowych.

      

    Jednak trochę się uchowało do naszych  czasów  "prawilnych" MTLB, made by ZSRR w służbie  😉

    Choć część,  ma już wymienione koła, na te z wypukłymi przetłoczeniami. 

    https://i.imgur.com/8GIaxRQ.jpg

    [img]https://i.imgur.com/8GIaxRQ.jpg[/img]

    https://i.imgur.com/KVovjJ6.jpg

    [img]https://i.imgur.com/KVovjJ6.jpg[/img]

    zdjęcia internet. 

     

     

    Pozdrawiam

    Jacek 

     

     

     

     

    • Like 1
  7. 13 godzin temu, Seb napisał:

    Podobnie było z Rosomakiem u Bigmodela. 

    Tylko z tą różnicą, że ja wiedziałem dużo, dużo wcześniej, że IBG będzie robić Rosomaki 😉 

    Można powiedzieć, że odstąpiłem  im temat, a znaczną część swoich  kwitów do Rosomaka. przekazałem IBG.

     

     

     

    • Like 3
    • Thanks 1
  8. Druga książka poświęcona IS-1, IS-2, IS-3/IS-3M

    Niestety nie ma w niej rysunków w stylu serii "Achtung Panzer", jak w książce o T-34, ale, są za to bardzo dobre plany, między innymi ciągnika ewakuacyjnego IS-2T

    Sporo zdjęć archiwalnych, jak i pojazdów zachowanych do dnia dzisiejszego. Dodatkowo dużo zdjęć detali zewnętrznych jak i samego wnętrza. 

    Jak kogoś interesują Egipskie IS-3, to jest ciekawy rozdział poświęcony Egipskim IS oraz plany. 

    0002.jpg

     

     

    http://hobbyjapan.co.jp/books/book/b524316.html

  9. Pierwsza z nowości to książka poświęcona T-34-76.

    Bardzo duża ilość zdjęć archiwalnych, jak i zdjęć, pojazdów zachowanych do dnia dzisiejszego,  nawet  jest rozdział ze zdjęciami poświęcony T-34/57. 

    Książka w stylu książek z serii Achtung Panzer.  

    Gorąco polecam tą książkę fanom Fińskich T-34, sporo ciekawych zdjęć.

    0001.jpg

     

     

    http://hobbyjapan.co.jp/books/book/b524241.html

  10. W dniu 25.01.2021 o 18:25, martinello napisał:

    Są też żywiczne wnętrza do shermana M4 i M4A1 z cmk, oraz jakieś wnętrza z TMD i Resicastu.

    Ale model - to tylko opisany powyżej M4A3 z RFM.

     

    TMD, obecnie  nie robi żadnego wnętrza do Shermana.

    Resicast robi dwa wnętrza, pierwsze do Shermana M4A4.V  i drugie do Shermana M4A4.V.c  

  11. 17 godzin temu, filipsg napisał:

    Cześć, na jaki kolor powinny być co do zasady pomalowane Stuarty 1 Dywizji Pancernej? Były dostarczane jeszcze w klasycznym Olive Drab, czy przy okazji nakładania polskich oznaczeń były malowane na SCC 15? 

     

    Stuarty M3A3 V czy M5A1 VI były dostarczane do Dywizji w oryginalnym kolorze Olive Drab. I nikt ich nie przemalowywał. 

    Najwcześniej mogły zostać przemalowane, pod koniec września 1944, podczas  przerwy w działaniach wojennych.

    W tym czasie uzupełniano sprzęt, załogi oraz  dokonywano napraw i remontów sprzętu ( i wtedy najwcześniej, mogły zostać przemalowane na kolor SCC-15, podczas renowacji powłok lakierniczych ).

    Stuarty, które trafiły z 1 Szwadronu czołgów zapasowych,  we wrześniu 1944, były w oryginalnym kolorze US - Olive Drab i nie były przemalowywane.

    • Thanks 1
  12. 17 minut temu, chorąży napisał:

    Napiszcie coś bliżej o tych wydawnictwach !! Nic nie było o tym słychać wcześniej..

    Drobne wyjaśnienie, nie jest to żadne wydawnictwo. Jest to projekt prywatny i nie jest przeznaczony do sprzedaży.

    "Pojazdy PKW", to rodzaj podziękowania dla osób/żołnierzy, którzy pomogli i wspierali merytorycznie projekt wnętrza i update set-u do KTO Rosomak. 

    I nie są przeznaczone do sprzedaży, bez wiedzy i zgody właścicieli zdjęć. 

    Może jedynym wyjątkiem będzie Kroton/TRI oraz Tom.I - KTO Rosomak M1.

  13. W dniu 29.06.2020 o 16:42, sas55 napisał:

    Bigmodel i Robroy cieszą się że czujecie forumowego bluesa a niedługo się spotkamy tu lub tu i pogadamy bluesowo o Żbikach, Szakalach, Rosomakach i całym tym zoo. Pozdrawiam Andrzej 

    Jak się spotkamy, to powinny już być albumy o tym całym naszym zoo ? 

    yL5QtF7.jpg

  14. 46 minut temu, sas55 napisał:

    Witam raz jeszcze,

    Poinformowałem zgodnie z tym czego się dowiedziałem i nie spodziewałem się, że tak ważna dyskusja się rozwinie. Prawie  cała strona zajęta. To wszak dowodzi, że zainteresowanie tematem jest i rośnie. Wobec tego postanowiłem ten fragment okrasić moim ulubionym zwrotem zaczerpniętym z wielu innych tematów. A ponieważ nie jem popcornu to owa fraza będzie brzmiała tak:

    Stawiam flaszkę na stół zasiadam w pierwszym rzędzie i będę kibicował.

    Pozdrawiam

    Andrzej

    Ale żeś mnie Andrzeju, tym wpisem w nastrój wspominkowy wpędził. 

    To ja, przysiądę się obok, jak za starych dobrych czasów podczas naszych wieczornych spotkań w Kłodzku.

    W pewnej zacisznej sali, gdzie obok były regały pełne książek i stawiam drugą flaszkę zacnej "wody z myszy" i przyłączę się do kibicowania.

    A przy okazji, będę sobie kończył robić kwity do Żbika, a już mi nie wiele zostało ? 

    Pozdrawiam

    Jacek

  15. Przygotować można, tylko kto, za coś takiego zapłaci. 
    Tak z grubsza, obstawiam że koszt przygotowania wzorca Stara 266 w skali 1/35, metodą druku 3d wraz z projektem, to może by się zmieściło w 3000 zł, jak nie więcej.
    Dodatkowo  projekt detali foto-trawionych, o samym trawieniu już nie wspominam. 
    O wykonaniu wzorca od podstaw (  scratch ) nawet nie myślę, bo to wymaga sporo czasu i zabawy. 

    A żeby było weselej, to na linii projektant który wykonuje wydruk/wzorzec oraz odlewnik musi być współpraca, bo te części, muszą być tak zrobione, żeby dały się je odlać z żywicy.
    Do tego dolicz odlewnika, czyli wykonanie form, odlewów, to też jest niezła zabawa.
    A odlewnik też tego za dziękuje nie zrobi, a i sporo trzeba się nagimnastykować żeby odlewy wyszły perfekcyjnie. 

    Tak dla przykładu, zerknij do działu Pojazdy Cywilne - dział Warsztat i zobacz sobie projekt Star 25L w 1/35.

    Star 266 jest jeszcze bardziej skomplikowany niż  Star 25. I to pod każdym względem. 

    Pozdrawiam

    Jacek

     

  16. Do tej głupiej decyzji przyczyniły się media, ( piszę z pamięci )

    Powodem tej decyzji był incydent z tzw, Improwizowanym Ładunkiem Wybuchowym - IED.

    Rodziny poszkodowanych żołnierzy dowiedziały się o incydencie z mediów, a nie od przedstawicieli wojska. Drugim powodem było to, ze na rożnych forach internetowych, zaczęły się pojawiać zdjęcia uszkodzonych/zniszczonych  pojazdów. I to przelało czarę goryczy w dowództwie WP. Przez to wyszedł zakaz publikacji zdjęć.

    A w internetach nic nie ginie. 

    Wystarczy poszukać,  prawdziwa kopalnia wiedzy, np o pojazdach LWP,  jest na Facebook-u. 
    Tak samo via Facebook, można znaleźć materiały np, na temat PKW Afganistan, trzeba tylko poświęcić trochę czasu, przeglądać, pisać, nawiązywać kontakty z żołnierzami. W prywatnych kolekcjach są takie zdjęcia, że głowa boli ?

    Książek palić nie będą, bo przecież nic nie ma, więc nie ma co palić ? 

    Nawet dziś są książki, jak to się kiedyś nazywało  - "książki z drugiego obiegu". Ten kto żył w PRL-u, to wie, co mam na myśli. 

     

  17. 6 godzin temu, mandrivecs napisał:

    Witam,
    poszukuję zdjęć KTO Rosomak z PKW Afganistan. Konkretnie mam na myśli wersję bazową, przed dopancerzeniem wozów przez Rafaela, czyli de facto krajowa wersja bazowa (o ile takie w Afganistanie występowały). Posiadam sporo zdjęć "krajowych" rosków z ISAF, ale wszystkie z wieżą HitFist.
    Pytanie, czy początkowej fazie misji w Afganistanie znalazły się nasze "krajowe" (niedopancerzone) wersje bazowe? Jeżeli tak, to proszę o jakieś zdjęcia referencyjne.
    Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam, Mariusz

     

    Nie było wersji bazowej z krajowym pancerzem w Afganistanie, żadne dokumenty, wykazy  o tym nie wspominają.

    Z tego co widziałem ( w sumie 4 zdjęcia ) były tylko bazowe z pancerzem Rafaela.

    Co do zdjęć z misji, bodajże w 2008 albo w 2009 r wszedł zakaz publikacji zdjęć z misji w sieci.  Jakiś rok czy półtora roku później, prawie większość zdjęć "misyjnych" znikło z sieci.

    Ostały się nie liczne zdjęcia na zagranicznych forach. Na chwile obecną, jedynie w trzech numerach  Mini Repliki był bodajże trzy częściowy cykl foto-relacji zdjęciowej misyjnych pojazdów z PKW Afganistan i to było wszytko.

    Na dzień dzisiejszy, jedynym sensownym rozwiązaniem, to rozmowa z żołnierzami którzy byli na misjach i pozyskanie zdjęć bez pośrednio od nich. 

     

    Od razu odpowiedz dla kol. Chorąży. 

    Zobaczę co się da zrobić, prześlij mi proszę na Priv, swój adres mailowy. 

     

    Pozdrawiam

    Jacek

     

  18. W dniu 15.05.2020 o 21:38, martinello napisał:

    Przy okazji - gąsienice do twardego to któreś z poniższych ?

    large_atl-159-767x1023.jpg?lm=1583761232   large_atl_141.jpg?lm=1587376240

     

     

    Żadne z wyżej wymienionych. 

    Miałem okazje sędziować PT-91 Twardy, made by Flachenty. I znam magiczny sekret, które "dżdżownice" pasują ? 

    A że w planach jest WZT-3 i MID to trzeba znać wiedzę tajemną. 

    MID  posiada takie same gąsienice, co Twardy w wykonaniu Andrzeja, trzeba sobie sprawić gąsienice typu Diehl do Panzerhaubitze 2000 z Friullmodel. Trzeba tylko zmienić/przerobić wieniec koła napędowego.

     

    • Thanks 1
  19. 44 minuty temu, KKrauz napisał:

     

    Jak mocowane było koło zapasowe to za reflektorem. Czy jest to kolejne czyli 3 zapasowe. co to za skrzynia z tyłu kadłuba i jak mocowana?

    pozd KKrauz

     

    Witaj, 

    Na razie odpowiedz na cz.I czyli mocowanie koła. To zapasowe koło było nad planowe i wyglądało to tak. Z jednej strony opierało się o ramię do której była zamocowana szyna osłon a z drugiej strony o zapasowe koło.

    qOzABMQ.jpg

     

  20. 5 minut temu, robertmodelarz napisał:

    A może amerykański z Sycylii?

     

    GrantDuoSicilywStuartRecce_03.jpg

    GrantDuoSicilywStuartRecce_04.jpg

    Nie Amerykański, tylko Brytyjski.

    Biała gwiazda na dachu to znak rozpoznawczy dla alianckiego lotnictwa, że to pojazd aliancki.

    Podczas wojny krążył taki dowcip.

    Kiedy bombardują Niemcy chowają się Anglicy.

    Kiedy bombardują Anglicy, to chowają się Niemcy. A kiedy bombardują Amerykanie, to chowają się wszyscy.

     

    Dwa, jest to wersja M3A5 z nitowanym kadłubem z silnikiem Diesla, dodatkowo jest to wersja dowodzenia albo wersja OP.

  21. 8 godzin temu, Tomek Mroczkowski napisał:

    Hej, dziś doszedł do mnie nowy nabytek w postaci modelu 09546 Trumpetera czyli T-72A z modyfikacji z 1979 roku. Czyli prościej mówiąc, radziecki T-72A to eksportowy T-72M1. Nie będę bawił się w historie pojazdu, nie jest ona teraz ważna. Odkąd powstał model japońskiej marki Tamiya, nie miał on sobie równych, były próby ze strony Zvezdy, Dragona, ale wciąż to Tamiya miała najlepszy model wersji M1. W 2018 roku Trumpeter zapowiedział nowy model T-72A z 1983 roku, niestety to nie była wyczekana wersja przez fanów Wojska Polskiego. Ale już rok później, pojawiła się dobra nowina, model z 1979 roku. Dziś do ringu stają dwie pozycje z Japonii i Chin. Zapraszam na wizualne porównanie modeli czołgów T-72A / M1. Zieleń Tamyia, szarość Trumpeter.

    Zacznijmy od podwozia. Koła nośne, napędowe i napinające wraz z rolkami podtrzymującymi.

    57f3ii9Wg3oEbvHBiwXFMgOAu-vglVdbNqDZmduQ BCv-TuuIpLd12hxh70InCElrgxGr_jvO6Qj2Pr51

    Koła w obu modelach wyglądają bardzo dobrze, niemniej wnęki śrub w modelu Tamki, ma zbyt ostre wytłoczenie, dodatkowo Trumpek dodaje "bieżnik" bandaża.

    bNFgu-fzCMu-DaMxlkWud1fA7onYpURDrHGlTukZ jtnZXiPhJ5GGZ8XGh4xqwNts0yF0XNYJCWZ8SWqJ

    Koła napinające bardzo podobne w obu modelach, na plus tył koła w modelu Trumpka, mimo, że tego nie widać. 

    w5NvrxZzdP7CLIaY0tial6YvO-SZKP9Gsp1_b7Xgh0ZYJLv5BR_hJn4M_7dnfxss5oqoJ446FMUOS9RMQM2YtLpZGARSg2Z_wah-kS2E62jrSbjllHI1351UsxCaZeCXVEC_wKbfgGOE2mJx-RvEBglDngIJuEPHSTWogW5LCwEJzVIH5H8PmWk5tpb4sYSvB8HLccChhIoqD5V-zpgAnZzhyUyzo-TuAInduHr0ZMeunFp9uC3S1qKNleo3E0amst7zs1BNF529ItrXXpNF-IrUfim2HyRqe3mdNYzknGve11_0ZGCd4iHgnGDphU6StdFu0Z-YwPfhBRXVqT35TwRT-o2D8Urv8TjptVg_NDM7LFbjOvJx-ZS_O_dZYTwGI_kqKT1iF3dfWrUnNNwD4E9C6mFx1taWu63MIVeKqWK6pJaH7tNb1zlDlSEBtFQt1VQCyPlHN-AiyWo26UA9ULU9GuV3D9AiFLy9pmkcKYTGgsR0LofzzsLD5Y36SaCKoEB8i2mTr3v3JNjbe4poglzyqBTiuKmOY8G6mYB3i3bL-nCOS9OGuhi4Lr3BnEJdlOt4YtU7SBl6uml5XlhhDCv1IWXZv4BctD-_IAQGvg6zZXvIEtrin6j8dNujaTefIRJAfAHvhKA-oNczavWL7JkavDV5C0fE_d6sVEIfq1YP3fXH7mgm5MSGY45AUWoTM3hr1x4eotSzE3d0bwjmex7rxHM3yEBnzEmEdjnCEu1XL2hCPh5HwJLN=w370-h657-no?authuser=0 RXtoNw4EGeGQE3SOG5BvJClxYKA3p4alj3sk6IN6

    Koła napędowe, podobnie w obu modelach, bardzo dobre. Trumpek dodaje łącznie 4 koła, zapewne to ze względu na wspólne ramki dla paru wersji T-72.

    bvrXUnnN_Az7LNaWxG9zNjo4vyMd1JuQLahhPE7S

     clMlyCKbtoxO9nVym0AadzykfAtDsCichnSBWDue

    U5npf1N1IewkA2eqtNKZqw4HnB-Ssp_otXCE9tii

    Cała wanna, detal ostrzejszy w Tamce, ilość szczegółów na plus dla Trumpka.

    jxS6XxnXP0meTU1PIUDFZX2Fl833Dcrl77t6H_BA iQn0gq9d3MQS-FIwrkboiT6IaFF85eb2yAsqOzq9

    Tylna płyta, w czołgu jest dosyć prosta, tutaj też bez uwag.

    _MgZItBDTXDCKzf8kx09RcUnfCW7WcxNOGvB02VX

    uo_ynKQiE6oMWeBMU6vYi5Ctp35GVwH4JoR-OLGg9yRB0_S6pQQ8SnUH64dsn-vGonjrbIR8MjRt5nNcTrtrsmXT9pH_AqIBvPblhVSDMBImAQJyFWVovLieujIIkgu4wOqz-ORrcI0TL4hnP3N51UtR8LtxJQtniDJ4OMUTM0eKQuV1tDfPxdnlvcF7Dh-Z_KiF80KSlC7P_DTgMkPJcZn408sxMv3Sul8HEvO3A_zAwiuBK9-OUnE1uOT3Yw5WFIkANFGe_Jwzu7hbpDHqIvKnrkkLyNbqKqR1Xqm3MDfburuDR3roWdwelbsX6SubkWEi1hR8Brn3L-IFS4EZGLJzvAvm9Z1wpRdk3SHusWZOPESqVBvHSVKHh4daaTkjdkIHNIQcYcZPVq0X8TLwXj73eaMk6gVi0MiY1TUtBDdSXrzllaTc3KOnUcp5_YL2j3B422zCermXkCI1NjfUPrQvyd0ezoBhwf6VrNXdk-7E6T7Lct3CqGJZiNoLsjFgXvKvX29Ssi0qhbIKa3sm3hS69Iu01QzfQ8PZokl8lPXNXZl12_E3s7tIpm-vF6DyfkXggbL_-6XYUm2Z6MyuAfoBR7LUGywJ0vbVqW0ohOJhxp1YdF_ViJUDzM0qCx-fBl_hqOtpnLXS_fhy0AAWaHZ4ayYSCMBg7OARnGrWWiZNtr6Iuw15jCsA0m9J-ygA7SWXlFn7Gmz7CmjSUfGfEBAdexRG82ZKQAkF6nmi1UNeuouWJMizG12u=w370-h657-no?authuser=0

    Górna płyta, w Trumpku dwie wersje, do modelu A, bez dodatkowej płyty oraz do M1, z właściwie miejscem na tę płytę. Spawy w Trumpku do odtworzenia. 

    xheB2TjM-1zUb7XeqNiG3zayQJxnTdvEziGW9nIW vUXxnK_JeSr54Mj-V0sw8AIToVhTyclk89CmfX9J sTCYWzkp-BKzYrI_AloWNm3a94B7bESwu6kpU265Bps5cAkvPabfoU3R7skKogubA3IS1lWxhvCdPz7aqCZQmgHTRPLFj43Bo0Z_jM9qrCYe-jwsThB1N82qCcfDWAHwZt2znlv7BD5oXl8NexqXUCrgdDNxUkXNKE9i4vOm5yHRWph_2LOFYWfIF2qE9MoOOWKb0mSoYoUWPpk9VhCi-T9m10J04KGuBBCFj6EUGk2SsBNug85IWcgOfoimz0U0nJ6QItjlAvZjgrvpt6rADmKRRzGSXUht17zyRIEwEecQjlIJtSloTAGUrGsCHJ_Gksgrrpd5zH5Ag_TPKRo8Qwkoe4Kipz0sxrvPCCY5siGs9SiLsqE_WZQDazr9I1HcNoZvLc_eMgeFFaI-eT5hsYzKGirD0rsnWZUsKyoQZh_8cdDho5DfB0balvpjh0aZkpmKiPOI0YcGjKpcFXveERbCJ_FnJ9J7JDCZGPw_fqkuaWldtosJ-8nZJ37GThvN0eD7lT_8tN_8_s8ZJmeeE0wvt-3O2Iv4sin1ag5pfLICcnSGn1_M-QzXqVZdyeWV2aj4BeIN4_-9CuECg9ohC-APSgAnMQcDmt_rU5YNNfaiQCqDEhauoEp3mah67q--6u1hUIo68MaqfUKpHP7P02i8_BvG7SOM7srCm1mAeLe0pS9VHGQATOqKGXwq40Ko2tmzljsi_rvg4WGIxc8h36fP94zL6oQemougtJ74vVTTusrMaZGfciXn=w370-h657-no?authuser=0

    TfGbBxzNz4TygyO5VuFdKOnOC5I6xfizaWwLYras

    Fartuchy, tutaj według mnie, Trumpek na plus. Trumpeter po prostu daje proste i gładkie fartuchy (bardzo delikatna fala), szczegół wyraźniejszy w Tamce, ale tam te fale dunaju sprawiają, że nie wygląda to dobrze.

    mzTJyKUIYAtMwlLjT6F43_ojy3LevLhcBeKsp7ua

    oyNZ_ckf9Kp-JqzQX8KcZmX967psbf6c6hkfJMNw __XXCJTvSmDBtwpmOf6QQ5s0eXhmSHhAZnNu-mwV QZm90rQEPcCuIEoxnl3kXGwKA_no57w1jafh4hp2

    Boczne półki, zbiorniki na paliwo, na ogromny plus, brak powielania błędów przy przednim zasobniku. Zapinki po właściwej stronie.

    jCadWvMkXiArX_P_sggJ7YB5RRr57uA8Zs0EN_Ip

    3cUdKenmO-KMLhhcS9jSedKJGdBXrfy6Jecm3yrF88_qwtx5gv1zMdKNo8U9vP_NSJkirBwpRz-AlvYb

    Płyty nadsilnikowe również w podobnej jakości.

    XLNGQxl0GaMeGgDDQyjtNhmQnqstWsZltIg05jj6-arPmPAqP2420kkEkTjtZOati0O_0klARg07S2Ra

    Tylna część kadłuba, co tu mówić dużo, widać.

    P8CP42dMIB1AoK0bjMan-5KynXlZT9JWIMGgUjhL

    Wieże, tutaj niestety już z góry wiadomo o złych wymiarach wieży Tamki. Okablowanie na plus Trumpka, ale faktura - tutaj zdecydowanie Tamka.

    fG4-X7Yf5ASjJ_wEjw1o0IOFrKWpgTprZ9-FqYMHTVjSWyEp-Txh60195v894Raw83JQ-3ncyCb345q3

    Wybrzuszenie na zamek działa u Trumpka jest, natomiast są też dziwne pozostałości formy.

    NrzxXnoqF8nD4Xq7qX2Vz7Y_OKO0DeHlJrkXoBcNL-nNtS-fA0iQE20SkkhQTu9X2jY7gNqY6SajfSlt

    "Dupa" wieży bliżej oryginału u Trumpka, ale też nie jest idealnie. Niestety nie mam planów aby zweryfikować dokładnie.

    su_SKPrHpxqtjhTR6_ZHlxY5qwJ3bhSJG1okwOHc

    1CO0D6LVAbNuzEETV_ILNj9-0t2ww-wWZuoJW97Pj7Gp6jsJYXWZZZSaNF26UBQwRG91mBBEhSu8nduuBknvkxOsG-_R2tb6yRt6g5T73JaX4jTUTz6CtXF0

    Tutaj niespodzianka, 3 osłony jarzma w Trumpku i żadna nie spełnia wymogów naszych T-72. Mimo ładniejszego detalu, trzeba przerabiać dalej.

    bQZ6kCgj4oOAuz6QR8Yb1u71miqeFXR8LpVQE5BTb4DXvhq6xYtFftAIgXkvsHsEjAcUE2fN9pf7txBe

    Lufy formalność, w obu przypadkach kiepskie, RB Model na ratunek.

    7WZ-KulVtbI2iaQ2LVnuE3kbo_3meh_moSvcT84OKS0R0ZnN_nb4rmCXHfMFyjnsi8gf4YK9rUlLAmIO

    Beczki w Trumpku w całości, lekki szew na łączeniu form, ale brak problemu z krzywym sklejeniem połówek jak np. w Tamce.

    wqDhXW2pNpI_7pgtqcpMGHTgCQPBYuColIB4IJM2

    Bonusik od Trumpka oraz potwierdzenie, że formy są z poprzednich wypustów Chińczyków.

    Reasumując, Trumpek na kolana przeciwnika nie powalił, wygrał na punkty, ale niewiele. Pominąłem zestawowe gąsienice, Trumpek daje wypraski z pojedynczymi ogniwami, Tamka winylowy pasek na włosy. Trochę elementów fototrawionych jest w Trumpku, Tamiya tylko siatki osłony silnika. Jak ze składalnością zestawu szarego, jeszcze nie wiem. 

    W mojej ocenie, i warto, i nie warto. Dalej Tamka jest wartościowym modelem, nie powinno się go skreślać. Ale jak macie ochotę skleić ładnego T-72M1, Trumpeter zdecydowanie.

    Po zdjęcia referencyjne zapraszam tu: 

     

    Pozdrawiam! 

    PS. Jeśli macie jeszcze jakieś prośby to śmiało.

     

    Może zabrzmi głupio ale mam jedno pytanie, chodzi mi o jakoś plastiku użytego w modelu Trumpetera. Czy jest tak samo miękki i elastyczny jak plastik użyty, np w Rosomaku z IBG czy Miniartoych T-55. ?

    Dla osób robiących model na półkę bez żadnych przeróbek, to materiał bez zastrzeżeń.

    Ale jeżeli ktoś ma w planach, ciecie, podklejanie polistyrenem, szlifowanie i przerabiane detali, to jest koszmar, plastik użyty, np przez Miniart czy IBG,  jest strasznie  miękki, po podklejeniu polistyrenem lubi się wygiąć. Dlatego do WZT-3 i MID-a, chyba jednak użyję  sprawdzonej Tamiyi. 

    Ledwo udało mi się uratować zrobioną dolną część wieży z Rosomaka.

    Po naklejeniu detali wykonanych z polistyrenu, po upływie ok dwóch tygodni, element przypominał miskę do zupy, tak się powyginał. Musiałem robić wszytko na nowo i zamiast detali z polistyrenu, musiałem użyć specjalnie w tym celu wykonanych detali foto-trawionych. Z plastikiem Tamiyi nigdy nie miałem takich problemów.

    • Thanks 1
  22. 4 godziny temu, JanuszF napisał:

     

    Czy położenie krzyża na prawej burcie, jak w renderach Krzysztofa Muchy, jest prawdopodobne?

    Panther-70.thumb.jpg.b60b4f2360c81ae23ee8089c60378524.jpg

    Drugie pytanie, jaki kolor miał niepomalowany zimmerit?

    i na razie ostatnie, w jakim kolorze było wnętrze tuby na wycior oraz wewnętrzna powierzchnia pokrywki do tegoż?

    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

     

    Krzyże są w dobrych miejscach.

    jYgnppCl.jpg

    i kawałek drugiej strony 

    XtH6CXjl.jpg

     

    Pozdrawiam

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.