Jump to content

spiton

Members
  • Content Count

    5,101
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Posts posted by spiton


  1. Bardzo elegancko sklejony łagg. Ja uważam, że to był bardzo ciekawy myśliwiec. W niektórych wersjach bardzo potężnie uzbrojony. Szybki.Tyle, ze problemy techniczne przy produkcji(zamiennik kleju do sklejki i niskiej jakości pleksiglas) mocno obniżyły wartość samolotu. Ale zdecydowanie bym się z niego nie śmiał. Kiedy Jankesi uzupełnili zapas kleju i pleksi, Łaggi i potem Ła należały do najlepszych sowieckich myśliwców.

     


  2. oglądam, oglądam, i zastanawiam się, jak to można skomentować. Trudno nie skomentować, bo trzeba autorowi pokazać, ze to co robi to już nawet nie mistrzostwo, lecz czyste wariactwo ,-). No jesteś Irek niesamowity !! Wszystkie te szpejostwa, które odtwarzasz z taka dokładnością w jednym modelu będą musiały robić wrażenie. szkoda, że to nie jest jakaś większa skala. 1:10.. czy coś. żeby lupa nie była konieczna do oglądania ,-)


  3. zawsze się zastanawiałem, czemu w tamtym okresie, często nie robiono w kabinach podłogi. Przecież w czeluściach kokpitu musiało się zbierać dużo syfu, nie mówiąc o tym,ze jak coś pilotowi wypadło z reki, to amen !


  4. Grzesiek, te pontony na kołach zrobiłeś genialnie. Wielki szacun. Zawsze byłeś moim ulubionym twórcą wiatraków( bo potrafiłeś połączyć świetny detal, ze znakomitym malunkiem i mimo małej skali uzyskać bardzo wysoki efekt realizmu) I tak już chyba pozostanie.

    • Thanks 1

  5. 12 godzin temu, abtb napisał:

    Jak ktoś ma parcie na Kobuza to se ten kolektor nawet z kawałka mydła wyskrobie

    Kolektor, i sposób doprowadzenia do niego rur wydechowych jest dosyć wymyslny, i nie jest łatwo go zrobić. Ale jak napisałem, w zestawie jest bardzo podobny kolektor od P-11 A, który już jest zrobiony w ten sposób, że wycięcie go nie jest problemem. I to jest niezły zapas, na wypadek klęski z pierwszym. Tym właściwym. Przerobienie tego od p-11 A do "standardu P-11 G jest łatwe.


  6. 21 minut temu, MarCorp napisał:

    Przenośnia. To naprawdę banał jest, ale specjalnie dla Ciebie sprawdziłem ze stoperem ile mi to faktycznie zajęło bo Seba nie uwierzył...

    Niestety powtórzyłem tylko dwa razy, nie mam więcej tych modeli....

    5zEbhujl.jpg

    ... i wyszło nieco ponad 1:30 minuty na jeden. Nadal tak mało czasu że nie warto w ogóle o tym pisać. Ale nawet jeśli komuś to zajmie i z 10 minut - czy to dużo? Chyba ze walczymy o jakiś medal w szybkim składaniu modeli.

     

    Napisz jak je tak ładnie oszlifowałeś ?

     Ale fakt, że z taka łatwością powycinałeś te elementy wcale nie oznacza, że to było proste, i że ten element nie jest skopany. Trudność jaka stanowi wycięcie go z ramki z pewnością przekracza kilkukrotnie normę, co rzutuje na sklejalność. A tym samym na sprzedawalność. Fajnie zaprojektowany model, ma się ochotę jeszcze raz skleić, Taki, z którym się męczyliśmy nie.

     


  7. MarCorp- Mistrz !!

    Proponuje powtórzyć ten wyczyn. Mnie się nie udało. Używałem nowego skalpela, i problem polegał na tym, że mocowanie rury wydechowej do kolektora jest znacznie cieńsze, niż mocowanie do ramki, i wbijający sie w plastik skalpel, łamał delikatne rury wydechowe. Zresztą zobaczcie sami, jak wam będzie szło ,_)No ale kolega MARCOP jest mistrzem wycinania!!~Brawo.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.