Jump to content

spiton

Members
  • Content Count

    5,098
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Posts posted by spiton


  1. 8 minut temu, RAV napisał:

    A wysłałeś swoją opinię bezpośrednio do nich? Ewentualnie masz zamiar przedstawić im cały wątek, kiedy opinii nazbiera się więcej? Czy może liczysz na to, że ktoś z IBG sam tu zajrzy?

    wysłałem ,_)


  2. 3 godziny temu, Grzes napisał:

    Sebastian, czasem jedno zdjęcie więcej mówi niż dziesiątki słów.
    Czemu nie pokazujesz na fotkach zad i walet modelu, chciałem powiedzieć wad i zalet?
    Dla tych co nie mieli jeszcze modelu w ręku (jak ja) łatwiej będzie ugryźć to o czym piszesz...

    ten watek jest zrobiony w nadziei, że przeczytają go ludzie z IBG. A oni z pewnością wiedza o co chodzi. Nie mam czasu na robienie zdjęć.


  3. zlepiłem własnie klatkę kabiny ....Po co fundować modelarzowi taki wysiłek ? Łatwość klejenia, dobrze wymyślony podział technologiczny ułatwiający klejenie to tez ważna rzecz. Klatka kokpitu  jest zaprojektowana źle. Arma zrobiła to znacznie lepiej. I o niebo prościej do sklejenia i pomalowania.

    Zlepiłem tez Skrzydła, i lotki. Tutaj nalezą się pochwały. co prawda musiałem trochę popracować skalpelem, ale i tak jest rewelacja!!!


  4. 46 minut temu, RAV napisał:

    IBG w niedalekiej przeszłości ignorował możliwość poprawy gorszych baboli... Zrobili i już, nie ma poprawiania.

     Mi się wydaje, że IBG  takie uwagi bierze pod uwagę. W łosiu i Karasiu, "zaczepy" do ramek były robione po stronie prawej elementów, przez co wycinając je trzeba było dokładnie szlifować miejsca  po ucięciu. Pisałem, żeby te łączniki doprowadzać do lewych stron elementów, i w Kobuzie jest tak jak powinno być. Brawo !! Skoro Model Kobuza składa się z wielu ramek, to ja bym tą jedną wymienił. Podobnie w łosiu dorobił był elementy wnęk podwozia głównego z plastiku. żeby niepotrzebnie nie podnosić trudności modelu. A jak chcą panowie zrobić blaszkę, to proponuje zrobić z blaszek pokrywy komór bombowych-skrzydłowych. Bo plastikowe są trochę toporne.


  5. Ja też miałem przerwe, ale jednak, stare przyjemności czasem wracają. 

    Ustalmy. Zrobiłem ten watek, z jednego powodu. Bardzo mnie cieszy fakt, że Polska firma robi takie fajne i ambitne modele. Po dziesiątkach lat, przepaków, i produkcji modelo-podobnych klusek, jest to znakomita odmiana. Dlatego chciałbym zwrócić producentowi uwagę na rozwiązania, które w jego produkcie sa nieudane. Oczywiście, tylko i wyłącznie po to, żeby kolejne produkty były lepsze. Żeby IBG zarobiło kasę, i mogło dalej robić to co robi, jeszcze lepiej, niż obecnie. Gdybym to ja był szefem IBG, to bym po prostu ramkę (malutką) z kolektorem podmienił, na taka, która nikogo nie doprowadzi do szewskiej pasji.


  6. szkoda, że producent, nie zamieścił, po prostu rysunków, tego elementu. Wykonanie go we własnym zakresie to bułka z masłem. Ja bym zrobił bez problemu, w sumie będę musiał ,_)). Modelarz powinien potrafić dorobić taki element . W sumie , dochodzę do wniosku, że robienie modeli, to idiotyzm sam w sobie. Co chyba wszyscy przyznamy. Kolosalne marnotrawstwo czasu i energii . Słowem nie ma sensu robić porządnie modeli, bo cały ten proceder jest głupi.


  7. 1 minutę temu, RAV napisał:

    Podobnie jak aerograf, sprężarka, komplet farb, stół, lampka itd. I co z tego?

    Czy nóz do ciecia styropianu to standardowe wyposażenie ?? a może trzeba kupić specjalistyczny laser chirurgiczny ?

     


  8. 11 minut temu, przemko74 napisał:

    Do wycięcia kolektora proponuję nóż termiczny do cięcia styropianu/PCV. Cienki drucik pozwala przy odrobinie cierpliwości wyciąć element bez strat, a i poprawiać wiele nie trzeba.

    PS. Przed użyciem i w trakcie nie mogą trząść się ręce😉

    myślę, że taki nóż jest droższy od modelu....


  9. 2 minuty temu, Hello napisał:

    Z niezłym przytupem zacząłeś tydzień . Powiedzenie " nie lubię poniedziałku " skądś się wzięło . Może wstaw zdjęcia , inbox , żeby wiedzieć o co chodzi ? Sam model jest przecież niezłą i ciekawą pozycją . 

    Pozdrawiam Hello

    Najciekawszy element -kolektor spalin, jest już przezemnie popsuty. Kamil Sztarbała opisał ten problem w swojej recenzji. Myślałem, że może przesadza. Nic podobnego. jest znacznie gorzej .


  10. założyłem ten watek, żeby było gdzie pogadać o tym modelu. Własnie zaczynam przy nim dłubać i mam kilka uwag.

    1. Facet(albo kobitka) który zrobił model cyfrowy wykonał naprawdę znakomita robotę. Wielki szacun. Detaliki cieszą oko . Faktury powierzchni, podział technologiczny, osobne powierzchnie sterowe, lotki, wszystko wymodelowane ze znawstwem i pietyzmem.

    2.Ale gościa, który zaprojektował doprowadzenie do niektórych elementów ramek, powiesił bym za jaja. A sposób doprowadzenia ramek do kolektora spalin, to jest mistrzostwo niekompetencji. Człowieku(zwracam się to tego debila) zepsułeś robotę swoich kolegów. Ciekaw jestem, czy ktokolwiek, jest w stanie wyciąć prawidłowo ten element. Była by to sztuka sama w sobie. i ciekaw jestem ile czasu by to zajęło, razem z oczyszczenie i opiłowaniem. Mi się to nie udało, a przecież nie jestem początkujący, i dłubanie w plastiku lubię. Określenie debil, zatem uważam za uzasadnione.

    3. Blaszka fototrawiona... Ktoś kto ja projektował, chyba nigdy nie skleił, żadnego modelu. Jest tu kilka fajnych elementów, jak na przykład celowniki, czy pasy - ale brakuje tablicy przyrządów, mamy za to pojedyncze popychacze do silnika( do P-11 A)... walnijcie się w ten głupi łeb. Jak to równo wkleić ?? zresztą takie pojedyncze popychacze to sobie może każdy zrobić z byle czego... No i ramki do oszklenia.... To jest przecież wyższa szkoła jazdy... No ale jak ktoś wytnie z ramki kolektor, to i takie oszklenie sobie bez problemu zrobi. 

    4. Słowem fantastyczny model jest uzupełniony, przez elementy absurdu modelarskiego, na poziomie jeszcze wyższym, niż elementy konstrukcyjne niezbędne do zamocowania podwozia w Łosiu...

    5. Klatka kabiny...znowu karkołomny wysiłek zlepienia do kupy kilku elementów. Klejąc Jedenastkę Army zapamiętałem tylko, że zlepienie kokpitu było czystą przyjemnością. Tutaj bezsensowną męczarnią. Natomiast skrzydła i lotki są super !!!

    6 Kalkomania . Od razu napisze, żeby nie było, że ciągle krytykuje, że kalka jest znakomita . Bez chemii można ja ułożyć tak, ze wciska się w tą misternie zaprojektowaną strukturę skrzydła. W te wszystkie rowki . Dobra Kalka, to w przypadku takiego modelu, z takim skrzydłem i z takim ogonkiem, fundament powodzenia. I muszę powiedzieć, ze Kalka w tym modelu to jedna z najlepszych kalek jakie kleiłem. Słowem włazi z najdrobniejsze rowki, i w te większe też. Co daje znakomity efekt końcowy


  11. Model mi się bardzo podoba. Faktycznie obicia - odpryski farby sa jego najsłabszym momentem, ale reszta jest tak fajna, że obicia mi nie przeszkadzają. Natomiast ich problem polega na tym, że sa w złych miejscach i mają zły kształt. Kolor nie ma znaczenia


  12. 14 godzin temu, eldiabllo napisał:

    Spiton,  bierem  łoscypka, zasiadom i łoglondom 😁😎.

    Fnet cosi wrucem, bo zek włośnie trosecke ujon tyk biołyk ziajoków na silniku i zek dorysowoł, troskę śwarniejse kredkom, co zek jom babie zadupcył, kie warzyła stawe. I jako mi radził pan Despota zdrapołek troche tyk cyfer na łogonie . Mioł chłop racje. I ci jesce powiem kumie, zek sie chycił za klijenie Dzipa. Robota piekno! Ciesy ! Ino zek zacon od klijenia a nie tak jako trza od intrukcji. A ze kjilem CA to wis jako było...

    • Haha 1
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.