Jump to content

MrBloody

Members
  • Content Count

    13
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by MrBloody

  1. Godzinę temu, dumapolski napisał:

    Jeśli autor wątku się nie obrazi, to i ja podpiąłbym się do pytania o ślady na farbie. Jeżeli na powierzchni plastikowej części widać smugi jakby strumień gorącego plastiku przepływał obok chłodniejszego i zastygały w różnym tempie (nie mam teraz pod ręką żadnej części żeby zrobić zdjęcie i pokazać), ja to pomalowałem najpierw podkładem, a potem bazą i nadal widać te smugi, to co robię nie tak? Za drugim podejściem przeszlifowałem drobnym papierem plastik, potem podkład, znowu szlifowanie, kolor bazowy i nadal widać.

    Nie ma problemu.

     

    Co do modelu wyszlifowałem go, pomaluję na nowo ale będę czekał trochę dłużej zanim wyschnie ten bazowy lakier, zobaczymy może będzie poprawa. Na dniach prześlę zdjęcia i będę pisał co i jak.

  2. Model pomalowany, malowałem 29 grudnia i jest taki problem że jak przejade palcem po modelu to widac takie slady jasniejsze po palcu.  Cała puszka sprayu też poszła więc może to też ma swoje konsekwencje? model był odtluszczany ale dawno. Kupilem jeszcze drugą puszkę, może jak pomaluję jeszcze jedną puszką to będzie dobrze? < i tak bylem zmuszony kupić bo w jednym miejscu skórka pomaranczy a w drugim dotknąłem palcem.. I Maska nie jest dobrze pomalowana>   Zdjęcia podeślę jutro, wracajac do sladow.  Moge je usunac za pomoca zwyklego papieru, wystarczy ze przetrę, ale za kazdym dotknieciem to przecierac to też mi się za bardzo nie chcę, widać tylko ślady pod pewnym kątem ale myślę że pod normalnym światłem to będzie widać

  3.  z Aero póki co muszę zrezygnować (młodsze rodzeństwo i te sprawy) Ale jak kiedyś będę miał swoje lokum, jakiś czas to napewno się w to zaopatrzę. I sam jestem tego zdania że Vallejo jest dobre, niektóre części mi nie wychodzą, ale niektóre też wychodzą i wyglądają naprawde dobrze jak na pędzel co zresztą sam napisałeś. Muszę troche więcej wiary w siebie i myślę że za jakiś czas znikną te ślady.

  4. Teraz, Messer napisał:

    Na zdjęciach nie widać by kołpaki wyszły tragicznie - możesz napisać co z nimi nie tak? To co się rzuca w oczy, to nie zaszpachlowane fotele z tyłu. Przy malowaniu wnętrza pędzlem można też używać taśmy klejącej. Są metody, by farba nie podciekała pod taśmę np suchy pędzel przy krawędzi z taśmą. 
    Ćwicz sobie malowanie małych detali na częściach które pozostały - w końcu dojdziesz do oczekiwanej wprawy :) 

    Pozdrawiam
    Messer

    Są  ślady po pędzlu, ale to tak jak pisalem, 1 raz malowałem tymi farbkami jakąkolwiek część, i wybrałem kołpaki. A co do tych foteli to mozesz wyjaśnić, chodzi o te szpary?

  5. troche się tu ,,zakurzyło'' ale cos tam robiłem z nim, dziś prace wyglądają następująco:
    Pomalowałem całe wnętrze, można powiedzieć ze kokpit jest już gotowy do przyklejenia
    Jest też złożone całe podwozie i są pomalowane kołpaki ale wyglądają tragicznie 😕 probowałem to naprawić ale wolę zostawić tak jak już jest, je malowałem z początków sklejania tego modelu, i wygląda jak wygląda.. A no i jest rejestracja którą lekko przypadkiem potargałem ale napis KNIGHT jest cały więc chociaż tyle.
    Wnętrze (deska rozdzielcza) wyszła najgorzej co zresztą widać.. Jestem troche zdenerwowany bo chciałem zrobić to jak najlepiej, ale miejmy nadzieję że przy kolejnym modelu to się nie powtórzy.

     

    IMG_20191228_120302.thumb.jpg.d36ccef73c581b4ef1484161ae10d7db.jpg

    IMG_20191228_120331.thumb.jpg.f721a34a0c2972a98192b111d054b5fb.jpg

    IMG_20191228_120420.thumb.jpg.240664f496afb21eded361d2dd643059.jpg

     

     

     

  6. 4 godziny temu, Messer napisał:

    Witaj,
    Zanim posypie się lawina hejtu na Vallejo, to jena rzecz. Te farby pod pędzel są świetne, więc coś zrobiłeś nie tak, że czarna wyszła Ci jak wyszła. Kup sobie miękki pędzel z naturalnego włosia w kilku rozmiarach i nimi maluj - nie będzie widać smug. Druga sprawa to rozcieńczenie - dodawaj krople płynu do mycia naczyń, co pozwoli przełamać napicie powierzchniowe na nieodtłuszczonym plastiku lub często dotykanym elemencie. 

    Vallejo to dobre farby do wnętrz. Jak chcesz malować karoserie to na początek spray ( samochodowe albo modelarskie ) - z pędzla nie polecam.

    Działaj, pokazuj postępy - powodzenia :)

    Kupiłem właśnie jeden większy pędzel, i nie jest tak źle jak wcześniej <na fotkach juz jest pomalowane tym nowym pędzlem> spróbuję z tym płynem do mycia naczyń, rozcieńczałem jedną kroplą wody na 4 krople farby, widziałem też ze inni nie musieli rozienczac bo bylo ok. A co do wnętrz, sam model maluję sprayem więc luz. A tak to części pędzlem, a no i to że tak wyszła to wynika z tego ze na poczatku jak mialem stycznosc z tymi farbami to waliłem troche dużo farby i potem przy ściąganiu zostawały jakieś szczątki farby, i dlatego tak to wygląda, bo jak spojrzysz na fotele to nie ma takiej ciapy, bo nie było ton farby. I za to lubię te farbki bo dobrze wygladają nawet po dwóch warstwach.

  7. Witam! na forum jestem od niedawna, i nie udzielałem się zbytnio na forum, ale jest okazja by podzielić modelem jaki aktualnie składam. Testuję też nowe farbki Vallejo Model Color, no i jest mi troche przykro bo deska wygląda strasznie, próbowałem to jakoś naprawić ale było coraz gorzej <co widać na zdjęciach>, no jest mi trochę smutno ale co poradzić. Brakuje drugiego boku drzwi ale to z tego wzgledu że nie jest jeszcze pomalowany. W modelarstwo bawię się niecały rok. Maluję także pędzelkami więc proszę o wyrozumiałość jeżeli coś nie wygląda najlepiej, staram się by to wyglądało dobrze, najbardziej zadowolony jestem z tego boczku drzwi i foteli, wyglądają jak dla mnie najlepiej.



    YbW2B1C.jpg
    HmqWiFb.jpg.bd5b9bf2020da681db012612761b5770.jpg
     
     
       
     
    • Like 1
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.