Jump to content

WujekAlice

Members
  • Content Count

    1,148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by WujekAlice

  1. Ta "półeczka" nad fotelem, to de facto jest stalowy pręt/rurka do której pasy były przyczepione, a metalowy stelaż, do który zamocowany był fotel to też rury, a nie płaskie listwy. To tak gwoli informacji na temat co Arma spaprała w kabinie

  2. 4 godziny temu, Xmen napisał:

    Nic się nie popsuło.Temat zamknąłem bo nie wiem kiedy i czy w ogóle go skończę.Za wcześnie wróciłem do  modelowania  po Covidzie ot i cała tajemnica. Przymusowa przerwa po prostu. 

    A co Ci po Covidzie padło? Oczy? mózg? serducho, czy ogólnie nadajesz się do bakutilu na mączkę kostną?  Idź do swojego rodzinnego, żeby Ci dał trochę badań kontrolnych typu ekg, rtg płuc,  krew, żeby zobaczyć jak i czy Cię ten Covid mocno sponiewierał. Jeśli doktór kumaty, to Cię na nie wyśle.

  3. Po pierwsze bez cudzysłowu, po drugie - WujekAlice - razem, po trzecie - potrzebę widzi, tylko wolnego czasu by tego dokonać - ni penisa.  Bo nie chcę wyciągać żadnych archiwaliów, tylko coś nowego, albo przynajmniej coś co nie całkiem jest skończone i do dokończenia... Nawet moja dama nazywa mnie modelarzem - gawędziarzem. Chociaż ja wolę termin - modelarz teoretyk. 

    • Like 1
  4. 14 godzin temu, Xmen napisał:

    Biorąc pod uwagę materiał wyjściowy to i tak sukces że dotrwałeś do końca i go skończyłeś.Alternatywą jest tylko model RS.

     

    Jest Heller , który był pierwowzorem dla Plasyka i jest to nieco lepszy wyrób. Też robiłem tego Caudrona z Plastyka i też wspominam go jak najgorzej - najgorszy model jaki robiłem - pod KAŻDYM względem.

  5. 5 godzin temu, abtb napisał:

     

    179,99 :haha:

     

    To cena za pudełko z dwiema "naszymi rurami" wink3

     

     

     

    "Rozmiar" to co najwyżej koszt wysyłki :mrgreen:

    Jak ja Ciebie podliczę cudze pieniądze to ten dostęp do mojej "biblioteki" będzie Cię słono kosztował. ☢️👎🤕☣️😤💀💰

    • Haha 1
  6. 18 minut temu, Xmen napisał:

    Aha.Czyli chodzi o to żeby się pochwalić hajsem.Znowu się czegoś nowego nauczyłem.Dzięki

     

    Nieee, nie tylko hajsem - modelami jakie ma się na stanie. Hajsem to można się chwalic, jak się kupiło pół kontenera Wingnut Wingsów

  7. No bo, żeby zrobić zakupy to trzeba trochę hajsu - czasami nawet niedużo i jakieś 5-10 minut czasu. A żeby zrobić model to już trzeba kilkanaście - kilkadziesiąt roboczogodzin... Bo w pewnym wieku łatwiej o hajs niż wolny czas. 😕

  8. 1 godzinę temu, michal78 napisał:

    Pisałem o chwaleniu się ? Nie mam się czym chwalić, nie jestem modelarzem PRO.

    Chodzi mi raczej o dzielenie hobby z innymi. Poza modelarstwem od wielu lat zajmuje się astronomią i astrofotografią, i to już poniekąd jest hobby "stadne" bo ludzie którzy się tym zajmują w Polsce (a jest ich na prawdę wielu) integrują się bardzo chętnie na licznych zlotach których w całej Polsce jest rocznie nawet kilkanaście. Wiem że modelarstwo to coś innego i trudno liczyć na coś  w tym stylu. Cóż może kiedyś wirus się skończy i poszukam inicjatyw ze środowiska modelarskiego skoro piszecie ża takie jednak występują.

    Ale ja to tak trochę odebrałem na zasadzie - Eee nikt tego nie widzi, po co mam to robić...?

  9. Godzinę temu, Xmen napisał:

    Jak mogłeś tak napisać?Wszak na wszystkich imprezach modelarskich panuje wprost rodzinna atmosfera i zostaniesz powitany z otwartymi ramionami.Że o przyjacielskiej atmosferze na forum (obojętnie którym)nie wspomnę.Zawsze możesz liczyć na pomocną dłoń i wsparcie.

    wężykiem.... 😇

    • Haha 2
  10. Dla mnie porównywalna z tą jest taka, kiedy w "Skyfall" (James Bond)  rozwalają na planie zabytkowego Astona Martina DB5.  Aż mnie coś zabolało... A autor modelu? Niee, sklejone byle jak - pomalowane byle jak, byleby było - circa about 2-3 godziny. Wiem - niekonsekwencja - wcześniej napisałem że pewnie ze 30-40 roboczogodzin - ale ten model sklecony naprędce GRA porządnie zrobiony model i rozpacz Paździocha jest za właśnie tym własnoręcznie dopieszczonym, efektownym modelem Me262. A my się w to wczuwamy.

  11. 6 minut temu, Tap-chan napisał:

     

    A kto by się tam przejmował zdaniem osób, których hobby jest równie wyszukane jak np. oglądanie "Dlaczego ja?" z wypiekami na twarzy :D Co najciekawsze najmniej wyśmiewania zobaczysz od osób, które same jakieś hobby mają, wędkarze, majsterkowicze, uprawiający sport, a najwięcej od tych, którzy sport uprawiają na kanapie przed telewizorem, a wolne chwile lubią spędzać pijąc piweczko ze znajomymi na przystanku.

     

    A jeśli jest to osoba, której  w chwili potężnego zaćmienia umysłowego powiedziałes sakramentalne "owszem" i "nie dopuszczę Cię aż do śmierci" - bywa to problemem. I nie chodzi to tylko o modelarstwo. Kiedyś mojemu koledze,  fanowi cięższych brzmień zaproponowałem - Chodź, pojedziemy na koncert Motorhead - Odpowiedział - No coś ty, żona by mnie zabiła. To nie jest dobra zona, która nie puści raz na sto lat swojego chłopa na koncert, chociaż ten nie pije, nie pali, nie bije i de facto sam utrzymuje całą rodzinę, śmigając na dwa etaty, bo żona nauczycielka.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.