Jump to content

WujekAlice

Members
  • Content Count

    1,182
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by WujekAlice

  1. Na samym początku lat byłem na wystawie modelarskiej w Bydgoszczy - chyba gdzieś na Kapuściskach i zobaczyłem model tego samolotu:

     

    IMG_20201107_103151.thumb.jpg.1dff2e9ef2e0bee6cbd936d7425f1bee.jpg

     

    Klękłem... a dobił mnie ten reflektor w skrzydłowym zbiorniku paliwa - początkowo myślałem, ze to gondola radaru. Jak już dochody pozwoliły zaopatrzyć się w ten model, a było to  kilka lat później, to byłem bardzo szczęśliwy. Ostatnio przy okazji odkurzania różnych zabytków zdjąłem to pudło  z półki i tak sobie pooglądałem - zawartość. No teraz to już nie powala... Wypukłe linie, symboliczny detal kabiny, wiele Hellerów wypada przy tym lepiej - chociażby Noratlas. Ale spoko - na pewno jak  się  do niego przysiądzie to wyglądać będzie efektownie.  W kwestii formalnej - to jest wydanie z 1987, ale model jest z początków lat  siedemdziesiątych.

    Przy okazji wpadło mi w ręce coś takiego:

     

    IMG_20201107_103109.thumb.jpg.b88fa3b4436de4dd0da87832d512f650.jpgIMG_20201107_103028.thumb.jpg.65acb4f63d61ea6ce11aa91614a54bf4.jpg

     

    To też leży u mnie na półce już ze 20 lat, są to wypraski z 1966 roku i to jest model z wgłębnymi liniami podziałowymi. Dopiero teraz to zauważyłem i się bardzo zdziwiłem. nie wiem, czy to już była norma w latach 60-tych, bo jak pamiętam to nawet pod koniec lat 70-tych nie było wcale powszechne - ciekawe, czy były starsze...?

  2. tak się zastanawiam, czy przy tak wydeptanych chodnikach przy kabinie nie byloby dobrze trochę ściorać  resztę powierzchni płatowca? Bo z Japończyków farba schodziła raczej systemowo, niż punktowo. No chyba, że masz na to papiery.

  3. Widać że "powierzchnia wystawiennicza" jest deko ograniczona, jeśli samoloty już na zakładkę stoją... Jest to problem - z wiekiem coraz mniejsze problemy z kasą na modele, a coraz większe z czasem na lepienie i z "powierzchnią wystawienniczą"

    • Like 3
  4. 4 minuty temu, letalin napisał:

    Szef TPD był ok.60 letnim facetem. To był jego pomysł ze sklepem. Mogłeś go nie spotkać. Adam-sprzedawca żyje i ma się dobrze. Ja tam byłem ze wszystkimi sklepami zaprzyjaźniony z wyjątkiem Dworcowej.  Czasem bardziej dla pogadania, niż po zakupy chodziłem. 

    Jak każdy normalny modelarz. Taka młoda pani że sklepu Krzyś w Lublinie powiedziała kiedyś, że wstawi do sklepu stolik, krzesła i będzie kawę albo herbatę podawać bo już jej szkoda ja niektórzy godzinami stoją i gadają ze sobą nad jednym modelem 😇😇. Niech by sobie usiedli. 

    • Like 2
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.