Jump to content

WujekAlice

Members
  • Content Count

    1,182
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Posts posted by WujekAlice

  1. 2 godziny temu, Moses napisał:

    Dawno nic nie kupowalem a że zafiksowalem się na zimnowojennych maszynach ostatnio , i rzucili na półkę, nie odmówiłem sobie.

     

    IMG_20201102_155027.jpg

    Z kibel-bombą :D

    • Like 1
  2. Fakt, ci faceci na Dworcowej nie byli zbyt mili.  Ale tam było najlepsze zaopatrzenie. Mnie akurat dawali pooglądać modele, bo sporo tam kupowałem, chociaż czasami patrzyli na mnie jak na idiotę.  Na Gdańskiej  była jeszcze jedna buda w podwórku - tuz przy skrzyżowaniu gdańskiej z Krasiskiego - niedaleko wieżowca Społem - on się chyba najpóźniej pojawił - jak już się zbierałem z Bydgoszczy.  ten facet, który jak Ty mówisz - co  puszczał w ruch swoje zasoby zbyt długo nie przetrwał - chyba 1995-96 i już go nie było.

    • Like 1
  3. Godzinę temu, letalin napisał:

    W początkach 1991 powstał na głównej ulicy w Bydgoszczy pierwszy prywatny sklep modelarski. Założył go były pracownik etatowy KW PZPR za odprawę jaka otrzymał od swojego pracowdawcy po wyprowadzeniu sztandaru.  Znałem go jeszcze z wcześniejszych lat, wymienialiśmy jakieś modele. W ciągu paru miesięcy było już pięć sklepów w centrum, a w każdym sklepiku wielobranżowym, czy zabawkarskim były też jakieś modele. Dziś jest jeden sklep w Bydgoszczy. Zresztą ten pojawił się najpóźniej. Reszta zwinęła interes, poumierała, albo się przebranżowiła. 

    Na Dworcowej, zaraz na początku? W takiej małej budzie w podwórzu? Dużo mieli, ale drogo było.   Na Gdańskiej było 3 sklepy , ale już trochę dalej - dwa w podwórzu - jeden przy jakiejś świetlicy dziecięcej,  drugi po drugiej stronie ulicy, a trzeci przy głównej ulicy. Pamiętam, że kiedyś  tam coś kupowałem a w tym czasie  za oknem tramwaj jakiegoś nieszczęśnika przejechał.

    A ten jedyny sklep w Bydgoszczy to gdzie teraz jest? Jak ostastni raz tam byłem to właśnie rozwalali pawilon w którym był ostatni na Gdańskiej.

    • Like 1
  4. Kiedy znowu wziąłem się za lepienie po kilku latach przerwy, a była to jesień 1992 to w sklepie modelarskim w którym się zaopatrywałem było już WSZYSTKO - brać wybierać.  A w sierpniu 1991 będąc na koncercie AC/DC w  Chorzowie szwendałem się w okolicy stadionu i wypatrzyłem sklep modelarski  w którym modeli było już też od cholery i jeszcze trochę.  Pod tym względem PRL w modelarstwie skończył się błyskawicznie.  I chwalić Pana za niewielkie łaski :D

  5. Wiosna 1990 to już nie PRL, to początek nowej ery, już dużo rzeczy zaczęło pojawiać się w sklepach, tak, że Matchboxy spokojnie mogły już być na "rynkowych" zasadach. A "wysyp" Matchboxów to też okolice połowy lat 80-tych - wtedy kupiłem naprawdę sporo tych modeli. I niedługo pójdą wszystkie do płynu hamulcowego.

  6. Mam tego Garbusa - miał to być prezent dla żony, abo zawsze chciała mieć taki samochód - może nie koniecznie akurat w takiej wersji :D Ale jeszcze go nie skończyłem. Tylko, że już jestem kilkanaście lat po rozwodzie :D

    • Haha 3
  7. Nie powinienem się tak nabijac z Kolegi z Abecadłem Na Plecach, bo mi kiedyś odwinie, poza tym ja przy nim jestem drobny żuczek. Natomiast tak na poważnie to japońskie farby były marne i samoloty, szczególnie latające nad morzem obłaziły dosyć szybko i jak tak patrzę na robotę kolegi abtb to te otarcia są małe i za ostre - za ostro odgraniczone. Jak pamiętam takie zdjęcia, to te otarcia/przetarcia/obliźnięcia tak dosyć płynnie przechodzą w farbę i są dużo większe

  8. Fajna robota  👍.  Na temat modelu się nie wypowiadam, bo nie robiłem - dawno temu Hasegawę F6F3, a potem Academy F6F5 - oba zestawy uważam za bardzo przyjemne i przyjazne.  A ten Emperor to musiał mieć strasznie pokład upaćkany :D  Do tego nie wiadomo skąd czerwoną glinką - pewnie ktoś na butach przyniósł :D  Z Hellcatami jest ten problem, że zbyt dużo fajnych malowań nie ma - Kocia Morda, 2-3 brytyjskie i tyle. Wersji też nie za dużo.

    • Like 1
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.