Jump to content

2jacks

Members
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

Posts posted by 2jacks


  1. Napisze co szczerze, że się w to wkręciłem:). Chyba mi pasuje to szukanie rozwiązań i opcji itd...i jakoś tak po prostu zależy mi na tym, żeby pewną charakterystykę drzewa, czy innych rzeczy, po prostu oddać. Na temat tych drzew ze strony to mógłbym już dać krótki wykład. Generalnie potrzebuję buka leśnego, czyli długi goły pień i stosunkowo strzelista, mała korona. Do tego drzewo będę charakteryzował na takie, jak to się nazywa krzywulcowe. Robię buczynę kwaśną i ona ma taką charakterystykę :)...No i buk ma korę ołowiowo szarą/srebrną. Może na tym powinienem się skoncentrować. Kolor, pewne charakterystyczne dla pnia wypustki, przebarwienia i na koniec pigment, czy jakaś rozcieńczona farba i cienie. 

    Ja chyba bardziej robię taką leśną sporą miniaturkę, niż dioramę która ma być tylko dobrym tłem dla istoty scenki, czyli jakiegoś modelu. Postaram się zrobić i pokażę co mi wyszło i najwyżej potem poproszę o rady

    • Like 1

  2. 1:50...drzewko ma mieć 20-30 cm. Przejrzałem wszytko co udało mi się znaleźć..molestuję ludzi z całego świata na ich kontach FB:) ale zero odzewu, zero pomysłu. Robią ludzie różne kory i niektóre wyglądają na prawdę świetnie, ale chciałbym żeby to był jednak buk. Nie na wszystkich zdjęciach ta kora wygląda w taki sposób i może najlepiej będzie się skoncentrować na wymodelowaniu charakterystycznych detali, oraz pomalowaniu i będzie ok. No ale puki co to szukam sposobu na te małe zdrewnienia, i taką drobną rzadką texturę w innym kolorze niż podłoże.  

    kora 2  tutaj jest opis, ale jak się kliknie na powiększenie zdjęcia, to w zasadzie nie widać tej tekstury. Chyba oleję to po prostu i się skoncentruję na istotnych kwestiach, bo nawet nie wiem czy oddawanie takiej textury przy takiej skali nie popsuje wszystkiego


  3. Witam. Robię powoli swoją dioramę, choć bardziej to będzie chyba miniaturowa scenka. Generalnie utknąłem na etapie kory bukowej. Nie potrafię oddać textury. 

    Kora  Generalnie to te krosty, to zdrewnienia. Części nie pokryte korą. W jednych miejscach jest ich więcej, w innych mniej. Może ja przesadzam? I takie rzeczy powinno się pomijać? No ale jakbyście chcieli nadać taką rzadką drobną texturę w innym kolorze niż powierzchnia, to jak byście to zrobili?A może to olać i skupić się na malowaniu i tyle?

    • Sad 1

  4. Kurcze...na sztuki? Sprawdzałem Obi Castoramę, Leroy i sprzedają w paczkach. Nawet dzwoniłem do obi i mi potwierdzili, że na sztuki nie sprzedają. Na stronie Castoramy jest nawet info, że zakup na paczki. 

     

    ok..nie ma tematu. W castoramie rzeczywiscie na  sztuki sprzedają. Ale okazało się że w Leroy też i jest kilka razy taniej, czyli temat rozwiązany. 


  5. Witam. Mam pytanie o farby texturowe. Sam zakupiłem już jeden pojemnik z farbą, ale okazało się, że kolor jest daleki od oczekiwanego. Chodzi o farbę texturową ziemi. Mam pytanie o to czy ktoś sam robił takie farby? Bo zdaje się, że są to zwykłe farby akrylowe z domieszką granulatu, który ja obstawiam na zwykły pumeks. Chodzi o to że za 200 ml zapłaciłem prawie 50 zł. Farby akrylowe na prawdę renomowanych producentów można kupić po cenie w zasadzie 2 x mniejszej i w ilościach jakie odpowiadają, ale chodzi bardziej o możliwość komponowania nie tylko własnej barwy, ale też własnej struktury. Pumeks czy proszek kwarcowy można kupić w różnych ilościach i różnej gradacji. Czy ktoś się już bawił tego typu sprawami? 


  6. Wrzucam zdjęcia:). Generalnie nie wyszło na pewno tak jak chciałem, ale jakoś wyszło. Nie dorobiłem się niestety jakiegoś przeświadczenia że mam dobra metodę robienia terenu. Chyba na przyszłość trzeba po prostu więcej czasu poświęcić na plan i składać teren z kilku klocków wycinanych wcześniej i dokładanych...no nic. Mam nadzieję, że po nałożeniu ściółki będzie to lepiej wyglądać. Generalnie niektóre elementy wyglądają byt skalnie i są zbyt kanciaste...powinny być gładsze, ale tyle się z tym męczyłem że nie chce mi się robić wszystkiego od nowa. 

    image.jpg


  7. O kurcze...ta komosa rzeczywiście wygląda nieźle. Ale to nie może być tylko to, bo mają 4 chyba rodzaje: klon, brzoza, dąb i drzewo bawełniane. Mnie interesuje brzoza, ale nie mam pojęcia jakie roślinki mogły zostać wykorzystane do zrobienia takich gałązek...no poza tą komosą. 


  8. Zrobiłem ale mi się nie podoba:)..No generalnie dużo jednak zmieniam. Dokupiłem nóż termiczny, który dziś dostałem i kombinuję z ziemią, ale może po prostu przesadzam, bo w sumie to to co będzie widoczne, to i tak będzie ściółka, którą będę musiał po prostu zrobić z liści, gałązek, mchów itd.... Kombinowałem też z prawdziwą ziemią, ale to nie ma sensu, bo z tego co zauważyłem ziemia którą jak zbierałem była czarnawa, po wysuszeniu zrobiła się szara/cementowa, czyli dokładnie taka jak moja masa Vallejo dark earth. No tylko że ziemia w lesie jest jednak no taka jak w lesie:) ogrodzie, czyli bardziej czarna a nie cementowa. Mam tusze i trochę z tym kombinuję żeby tą masę zabarwić, może na przyszłość klej do płytek jak da radę tuszem zabarwiać, to będzie to ciekawa opcja. Gdyby to mi wyszło, to był by to chyba całkiem sensowny cenowo patent. 

     

    Generalnie sporo dłubania, ale jakoś do przodu po trupach idę. Powyrzucałem też zakupione wcześniej druty, bo raz: plątały mi się jak je rozwijałem ze zwoju, dwa: były krzywe jak je ciąłem na kawałki....i zakupiłem druty wyrobowe/ogrodowe. Widziałem że ludzie jakieś sprzęty mają do prostowania drutów, prościarki chyba, a okazuje się że można drut na kg kupić w odcinkach. 

     

     


  9. Przejrzałem ten wątek z helcatem....i co do drzewek, to rozumiem że sam będę musiał sobie wypracować technikę, ale boję się trochę popełniać błędy które mogą mnie kosztować ileś tam godzin pracy. Zauważyłem że ta masa którą wylałem i która jak pisałem nie spisała się jeśli chodzi o pokrywanie powierzchni,pęka i się kruszy.Myślę że wywiercenie dziurki byłoby niemożliwe, a niektóre drzewa miałyby być pod kątem. Miała by być mała skarpa i na niej pod katem do poziomu miało by rosnąć drzewo...Więc wolę zapytać zawczasu zanim się okaże, że coś było nie tak i wszystko trzeba od nowa. 


  10. OK. To mam jeszcze inne pytanie...A co z drzewami? Chodzi mi o to czy one są przyklejane, czy jednak jakoś przytwierdzane do podłoża? Bo jeśli ta druga opcja, to czy te druciane drzewa da się bezpicznie przytwierdzić/wkręcić do podłoża?


  11. Klej do płytek? Kurcze..no ja kupiłem ten proszek ceramiczny bo tani i jest tym samym co to całe skulptamould, którego używają wszyscy na tych anglojęzycznych filmikach, z tą różnicą że jest krajowy i inne ma chyba proporcje mieszania, więc myślałem że będzie idealny. No ale wyszła tragedia, a robiłem to wszystko z 5 godzin i oba podejścia skończyły się dość słabo. 

    Jeśli chodzi o powierzchnię, to nie wiem czy gładka nie jest tym czego potrzebuję, bo robię dioramę leśną i są pewnie górki itd...ale sama powierzchnia wydaje się dość gładka. No ale żebym to dobrze zrozumiał. To wszystko jest stosowane zamiennie? Klej, masy ceramiczne, lub te masy ziemiste od producentów? Bo myślałem, że ta masa imitująca ziemię ZAWSZE idzie na jakąś wcześniej przygotowaną i nałożoną inną masę. No i tobie chodzi o klej w sensie zaprawa klejowa? Takie kleje po 5, 10 kg?


  12. no i gość gipsu nie używa wcale...bo widziałem ileś tam filmików i na większości zanim się pojawia ta masa, to wcześniej powierzchnia jest smarowana gipsem. No ale widze w taki razie że jest on zbędny...no ale to po co jest w takim razie stosowany? 


  13. Witam. Robię podejście pod moją pierwszą dioramę i niestety ale poniosłem porażkę już na starcie i prosze o radę. Chodzi o kształtowanie terenu. Chciałem zrobić dioramę leśną, z dość zróżnicowanym terenem, więc wyciąłem styropian jak mi pasowało, ułożyłem wszystko na podłożu i chciałem pokryć masą modelarską, ale delikatnie mówiąc poniosłem porażkę. Wykorzystałem proszek ceramiczny naszej rodzimej produkcji firmy Renesans...ale konsystencja wyszła taka, że spływało po styropianie. W innych tych proszkach formierskich proporcje są 1:3...przy tym pisze że 1:1. Kiedy na filmikach ludzie nakładają swoją masę w zasadzie szpachelką i ma ona konsystencję masy, to ja miałem wodę...jak spróbowałem nalać mniej wody, to został proszek w niektórych miejscach i sam nie wiem co teraz robić. 

     

    Czego wy używacie? Co jest najlepsze żeby pokryć styropian, styrodur? 


  14. No tak trochę myślałem. W dzisiejszych czasach to wszystko można nazwać jak się chce. No nic..na razie jestem jeszcze na innym etapie robienia tej dioramy, ale powiem, że kwestia światła jest dla mnie w zasadzie najistotniejsza. Kwestia klimatu, który za pomoca światła można stworzyć..więc pewnie jak przyjdzie czas, to się jeszcze tutaj odezwę i może coś bardziej konkretnego już będę w stanie pokazać, albo napisać. 

     

    Jakby ktoś miał jakieś informacje dotyczące ludzi robiących dioramy z istotną rolą światła, albo jakieś poradniki/książki to będę wdzięczny za info, bo jest tego na prawdę sporo, a wiele rzeczy gdzieś poukrywana i czasem ciężko dotrzeć


  15. Pi małym researchu kupię chyba

    1.styropian 5 cm i drut 0.8 mm 50 metrów

    2. Na podstawę podpatrzyłem, że używany jest chyba proszek ceramiczny, który można kupić już za 4 zł-1kg naszej produkcji. Do tego mod podge. 

    3. No i do tego farbę tekstura ziemia+mech + wycinarka do liści. 

     

    Niestety wygląda na to, że trzeba będzie się zaopatrzyć w 3 różnych miejscach. Ale dzięki za info i będę wdzięczny za informacje dotyczące ludzi robiących dioramy, lub wskazówki dotyczące publikacji. Prawdę mówiąc chcę zakupić "lets build diorama II" ale ciężko to dostać. 


  16. Jak się wpisze w googla "oświetlenie wolumetryczne" to na drugim miejscu powinien się pojawić plik PDF. No i tam jest opisane na czym to polega i rzeczywiście coś w tym jest, no ale to nie jest ten efekt o który mi chodzi. Światło na pewno jest wyraźnie mniej rozproszone i jest ukierunkowane. Jeśli byłoby mniejszej mocy, dużo dużo mniejszej + w pokoju byłoby ciemno to może coś by z tego wyszło...no ale może tak to tylko nazwali? 

     

    http://www.vikaschander.com/layout-lighting/

    Tu gość robi trochę szalone rzeczy, na dość sporą skalę i przy użyciu poważnego sprzętu:)

     

     


  17. Z tego co zrozumiałem, to Pan z łodzią podwodną chciał osiągnąc trochę inny efekt, bo mu chodziło o  światło na dnie zbiornika, które jak przechodzi przez fale, to się ciagle zmienia. Z tego powodu zbudował sobie ten pryzmat i to coś do obracania. 

    Są firmy które sprzedają ledy wolumetryczne do biur, więc coś da się zrobić. Jeśli ta diorama ma być nocna, to tym bardziej jest chyba przynajmniej teoretyczna opcja osiągnięcia przynajmniej czegoś zbliżonego. No i mi do głowy przyszło, żeby tam zrobić "prawdziwe" ognisko:). To by jakoś mogło rozwiązać ten problem, tylko ognisko musiało by dymić. 

    • Haha 1

  18. Tak to prawda, że zjawisko polega na oświetlaniu powietrza zapylonego. Tylko co to właściwie znaczy? Bo chodzi o to, że gdyby nie te promienie świetlne, to gołym okiem byś nie widział, że powietrze jest zapylone. No a to którym oddycham w pokoju to pewnie czyste jak łza nie jest. W zasadzie to żadne nie jest...tylko jaki stopień owego zapylenia jest potrzebny, wystarczający? Są też takie specjalne ledy dla terrariów, które imitują światło księżycowe...no generalnie światło nie mogłoby być po prostu rozproszone. 

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.