Jump to content

Search the Community

Showing results for tags '1/35'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Tematyka modelarska
    • Samoloty, śmigłowce
    • Pojazdy wojskowe
    • Pojazdy cywilne
    • Okręty, statki
    • Różne
    • Jak to zrobić i jak pokazać
    • Projekty Grupowe
    • Konkursy modelarskie archiwum
    • Spis treści forum
    • Portfolio
    • History of scale modeling - Vintage & Cold War Era
  • Tematyka okołomodelarska
    • Dział handlowo-usługowy
    • Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
  • Bielska Strefa Modelarska's Spotkania BSM
  • Modelwork Founders's Witam

Categories

Calendars

  • Community Calendar

Blogs

  • Modelarski Blog Konstruktora
  • Takie tam
  • War Game and Wordscapes

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Location


Interests


Occupation


Facebook


Youtube


Skype


Website


Yahoo


Twitter

  1. Dzień dobry, koledzy! Rozpoczęcie budowy BWP-1. Oprócz samego zestawu jest zestaw Vojager i armata Magic Model.
  2. Poszukuję modelu Border BT-010 1/35 TIGER I EARLY wiem że niedawno pokazał się jeden na tym forum,jeżeli ktoś chce odsprzedać lub zamienić to proszę o kontakt. Pozdrawiam
  3. Cześć, Po kilku latach przerwy od modelarstwa i załatwianiu spraw prywatych, w ramach odpoczynku od rekonstrukcji historycznej postanowiłem wrócić do tego szlachetnego hobby. Chociaż ręce i wzrok już nie ten, to postanowiłem rzucić się na głęboką wodę i na wymagający model. Co interesujące, w ciągu kilki/kilkunastu lat w modelarstwie nie udało mi się nigdy skleić Pantery w żadnej skali. W związku z tym mój wybór padł właśnie na ten czołg. Do tego poszukiwanie odpowiedniego tematu, zdjeć, materiałów źródłowych, czytania literatury i tak w mojej głowie powstał pomysł na taki właśnie projekt. Pantera ze zdjęć została sfotografowana przy Rue Du Levant, w miejscowości Hotton w Belgii. Została wyłączona z walki podczas starcia niemieckiej 116 dywizji pancernej z jednostkami 3 dywizji pancernej wojsk amerykańskich. Pantera należała do I Abtailung, 16 Pz Regiment 116 Pz Division , dostarczona z fabryki MNH (Maschinenfabrik Niedersachsen-Hannover) o czym świadczy charakterystyczne malowanie całego pojazdu. Pojazd wyprodukowano najprawdopodobniej w okolicach października/listopada 1944. Model to RFM 5018 - bez wnętrza, za to ze standardowymi błędami, które trapią każdą panterę w 1/35 - wielkość łbów śrub, kół napinających (najprawdopodobniej) plus gratis od RFM - pięknie młotkowany pancerz (co będę próbował zminimalizować poprzez nałożenie imitacji surowej stalowej tekstury). Do modelu będę dodawał waloryzację - osłony boczne, może aluminiową lufę, metalowe gąski jeżeli stwierdzę, że te z zestawu się nie nadają itp. W trakcie pracy będę posiłkował się 2 opracowaniami: Panzer Tracts no.5-3 Panzerkampfwagen "Panther" Ausfuehrung G, Thomas J. Lenz oraz Hilary Louis Doyle Panther External Apperance & Desig Changes, Roddy MacDougall & Martin Block oraz oczywiście poradami i sugestiami osób na forum , zarówno dotyczącymi malowania jak i samego wykonania.
  4. Warsztat, warsztat i po warsztacie Kolejny projekt skończony, tym razem T-80BV od Trumpetera. Model całkiem niezły detale ok, niestety kilka błędów trzeba było poprawić. Poza tym pomyślałem, że przy tym modelu poćwiczę dorabianie metalowych części samemu. Dlatego jako jedyny dodatek jaki nabyłem to pancerz Kontakt-1 od Mikrodisign, reszta made in HOME. I tak to właśnie początkowo zakładany szybki model budowałem 5 miesięcy. Muszę przyznać, że jestem zadowolony z efektu choć pod koniec pracy musiałem trochę zmodyfikować wersję jaką na początku wybrałem. Miałem pomysł by zbudować BVke z krótkimi fartuchami i przeciwwagą wieży. Dodatkowo pomyślałem by czasowo osadzić ją w pierwszej kampanii Czeczeńskiej. Taką konfigurację miał czołg 9 roty o numerze bocznym 198 biorący udział w pierwszym szturmie na Grozny 31.12.1994. Przez to jednak, że został on całkowicie zniszczony w trakcie walk przy alei Ordżonikidze, pomyślałem, że wolałbym jednak taki, który przetrwał walki. Dlatego wybrałem maszynę o numerze 191 tej samej roty. Został on wprawdzie uszkodzony, ale ostatecznie ewakuowany, naprawiony i ponownie wcielony do służby. Tyle udało mi się znaleźć o N198 co na tych zdjęciach. Ostanie przedstawia załogę przed swoją zniszczoną maszyną N198. Na następnym zdjęciu już można zobaczyć naprawioną maszynę N191 w punkcie dyslokacji w Samarze w Rosji. Trochę historii o szturmie na Grozny w linku poniżej: http://memoriesnorth.narod.ru/mywar/ivech.html No dobra, tyle tytułem przydługiego wstępu. Miłego oglądania galerii. Pozdrawiam Kuba
  5. Witam, Tym razem stosunkowo współczesny model, nietypowy jak na moje drugowojenne standardy. Trumpeter, pewnie dość uproszczony w stosunku do nowych wypustów, ale sklejało się nawet dość przyjemnie. Z dodatków to metalowe lufy i oczywiście gąsienice. Te drugie z Master Club i miałem z nimi trochę roboty, ale o tym było w warsztacie. Nie ma co się rozwodzić czas na fotki.
  6. Każdy modelarz musi mieć swojego Tygrysa ? Mój pierwszy jest w północnoafrykańskim dwubarwnym kamuflarzu. Model z pudła, ale detal jest naprawdę fajny (niemal wszystkie sprzączki na narzędzia mają ruchome zawiasy). Dodatek jest tylko jeden - kabelki do reflektorów.
  7. Wchodzę w temat, w którym jestem kompletnie zielony. Trafiłem ostatnio na model Revella w 1/35 i planuję go zrobić jako prezent dla kumpla, który interesuje się konfliktem w Wietnamie. Do tego jakaś podstawka z figurką i całość pod kloszem. Ale to pewnie na urodziny za rok bo w tym się już nie wyrobię Da się z niego zrobić jakiegoś klasycznego desantowca z M60 na burtach i olschoolowymi godłami kawalerii czy trzeba go robić jako gunshipa? Ew co by trzeba było dokupić?
  8. Niedawno skończyłem ruskiego pokraka, więc teraz pora na równie paskudny niemeicki wynalazek - Neubaufahrzeug. Od teraz w warsztacie będę go nazywał Nojber. Trochę już polepiłem. Oczywiście jak na dziwoląga nie może zabraknąć ogromnej ilości kółek.
  9. Witam Serdecznie. Chciałbym zaprezentować model T90 od Zvezdy w skali 1/35. Miłego oglądania?
  10. Witam, Kilku kolegów pytało o inbox, więc kilka fotek tego nowego zestawu.
  11. Model skończony prawie rok temu, w końcu doczekał się jako takiej galerii. Jeden z niewielu ostatnio moich ulepków stojący samotnie na podstawce ale zdjęcia tego czołgu z Bovington nie pozwalały na inne umiejscowienie go. Model Takoma, całkiem przyjemny. Do tego Friule, lina Eureka, światełka Voyager i gwintowana końcówka lufy z RB Model. Podstawka prosta, model nie brudzony za bardzo. Zapraszam do oglądania: . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
  12. Rozpoczynam kolejny warsztat. Mój poprzedni model (T-34/85) czeka na dokończenie - muszę zaopatrzyć się w jakąś zgniatarkę do elementów fototrawionych. Tymczasem rozpocząłem już budowę kolejnego pojazdu. Aktualnie jestem na etapie kładzenia bazy. Chciałbym też spróbować z kamuflażem typu "disc": Nigdy takowego nie robiłem, stąd chętnie posłucham porad i sugestii jak takowy wykonać domowym sposobem. Pozdrawiam
  13. Model firmy AFV CLUB 1/35 do tego blaszki Voyagermodel. lufa RB. Zdjęcie dioramki zrobione z okna z powodu obecnej sytuacji.
  14. Uff, jako że udało mi się trochę oczyścić warsztat po skończeniu SLT i Pumy, a także Su-25 i Gaza, czas podłubać w czymś nowym. Generalnie to mam chwilo przesyt gorszych modeli po wypustach Pandy ale i radzieckich behemotów i amerykańskiej myśli technicznej. Wybór był pomiędzy zestawem Merkava/Magach 6B a Leclerciem z Amx-30B i może haubicami Type 75 z Type 99. Ponieważ niedawno zakupiłem 4 kolory Real Colors (zdradzając trochę tamkę) a w tym Sinai Grey, wybór padł na Mengi: . Nie wiem czy występowały gdzieś razem, bo 4M to w miarę nowa wersja a Magach 6B wycofany był chyba przed 2010 ale od czego jest wyobraźnia i modelarstwo ? Podstawka jeszcze nie określona, albo skromne ruinki, ewentualnie kawałek ulicy z warzywniakiem, bo nazbierało mi się trochę dodatków w postaci kartofli i kapusty. Z dodatków to na razie nie mam za wiele, tylko friule do Merkavy, zresztą do Magacha to za wiele nie ma na rynku, niby to M60A1, ale izraelici postarali się żeby zmian było od groma w stosunku do oryginału. Na pewno są liny Eureka, zobaczymy w trakcie budowy. Tak czy siak, standartowo zaczynamy od kół, oddzielne bandaże, więc jest tego trochę. Na pewno zawieszenie jest ruchome i nie wiem czy gąski też nie są pracujące. Ciąg dalszy nastąpi.
  15. To chyba najdłuższy projekt w mojej modelarskiej karierze. Ale w ostatecznie dobiegł końca. Ciekawy temat, ale jakość modelu, no cóż powiedzmy że odbiegający od dzisiejszych standartów. Popełniłem na pewno kilka blędów, i kilka szczegółów umknęło mojej uwadze. Ale jak zwykle nie przejmuję się tym, bo już czeka następny model. A teraz czas na fotki.
  16. Cześć, ze względu na to, że trochę mi sie wiecej robi 80tek w parku maszynowym to stwierdziłem, że wygodniej mi będzie posegregować sobie kolejne projekty. W rosyjskiej pancerce królują jak pewnie wiecie 3 rodziny - 64,72 i 80. Ten wątek będzie u mnie zbiorczym dla rodziny T-80. Żeby łatwiej sie wszystkim nawigowało wrzucam linki. do poszczególnych wersji z czasem mam nadzieję, że będzie wiecej... T-80BV (Trumpeter) T-80UK (RPG) Cześć, zaczynam kolejny model. Przez to, że nie udało mi się skompletować wszystkiego do budowy konwersji ze zvezdowskiej MSki do T-90M -> brakuje mi odpowiednich kół. To siadłem przy kolejnym T-80 tym razem w wersji BV. To co mogę już teraz powiedzieć, to że model jest bardzo fajny w przeciwieństwie do wszystkich innych nowych 80tek trumpetera bazujących na wersjach U/UD. Odwzorowanie poszczególnych detali jest dużo lepsze a same detale bardziej wyraziste. Mam wrażenie, że kiedyś Trumpeter bardziej się starał. Teraz wygląda, że idą na ilość, szczególnie widać to było przy T-80UM-1 Bars. Tak jak w poprzednich będę starał się na ile to możliwe zrobić model out of the box dorabiając samemu części. To czego nie mogę zrobić to śruby (masterclub różne wielkości) no i to chyba tyle. Reszta to druciki, blaszki mosiężne różnej grubości i różne pierdoły jakie tylko wpadną mi w ręce w domu ? * dokupiłem jeszcze zestaw kostek Kontakt-1 z Mikrodisign.
  17. Witam ponownie w czasach Zarazy Model przedstawia niszczyciel czołgów z 560 batalionu niszczycieli czołgów [s.H.Pz.Jg.Abt. 560] z pierwszego plutonu, 3 kompanii o numerze taktycznym 312. Jest to dość daleko idące przypuszczenie co do odtwarzanego wyglądu – tu popuściłem wodzę fantazji jeśli chodzi o kamuflaż armaty czy pozostałe, nie widoczne na zdjęciu referencyjnym powierzchnie. Zdjęć wozów trzeciej kompanii tego batalionu również niezwykle trudno wyszperać. Kamuflaż jest hipotetyczny co do barwy, co do kształtu natomiast – na wozie ze zdjęcia widoczny jedynie na lewej jego burcie. Ot taka interpretacja. Jest to wczesny wariant tego wozu bojowego, wg instrukcji z zestawu Dragon tzw. Initial (koła napędowe z okrągłymi otworami wczesne z Panzer III, układ tłumika, błotniki tylne, uchwyt marszowy armaty oraz zaczepy liny holowniczej – na zdjęciu źródłowym widać też charakterystyczny typ tłumika z tyłu pojazdu stąd najprawdopodobniej jest to właśnie ta wersja. Na wozie dokonano modyfikacji polowych w postaci dospawania uchwytów na zapasowe koła jezdne z przodu nadbudówki, dodatkowy stopień nad tłumikiem. Rama na drugi zestaw ogniw zapasowych gąsienic oraz stelaże na plandekę to już moje domniemanie. Zestawowy Dragon #6459 wzbogacony o dwa kanistry paliwa i beczkę z zestawu Tamiya #186, żywiczną zrolowaną plandekę Eureki_XXL oraz splot liny holowniczej z innego zestawu Dragona (uszy były w zestawie) a także wykonane z drutu stelaże na plandekę oraz stopień z polistyrenu 0,5mm. Malowany Ammo_MJ (Dunkelgelb) oraz AK Real Color RAL 8017. Zachęcam do dyskusji a wszystkich Nashorno'logów i Panzerwaffe-Docentów szczególnie...
  18. Hej, dobra to już ostatni z serii jaką ostatnio robiłem. Model T-80UM1 od Trumpetera jest kompilacją 3 innych modeli Trumpetera T-80B, UD i U. Podejście takie spowodowało, że model ma wiele błędów w stosunku do pierwowzoru. Dlatego postanowiłem na ile to tylko możliwe wykonać w pełni zgodny z dostępną mi dokumentacją fotograficzną model. Na pewnym etapie dostałem od kolegi z Rosji linka z pełnym walkaroundem. Błędy, które znalazłem w modelu Trumpetera: - APU starego typu - urządzenie oczyszczania powietrza tzw. ВЗУ, brak mechanizmu podnoszenia ВЗУ, mocno uproszczony - zero okablowania wieży, Bars jest praktycznie cały pokryty okablowanemJ dlatego tak mi się podoba - brak śrub/ spawów - niepoprawne odwzorowanie uchwytów mocujących liny holownicze - brak osłon okablowania systemu aktywnej ochrony Arena - zbyt krótkie przednie gumowe błotniki - dodatkowo geometria wieży jest moim zdaniem niepoprawna, wygląda jak by była "spuchnięta" :). - niepoprawna geometria Kontakt-5 na korpusie wymaga drobnej zmiany w górnej części, - brak kilku specyficznych dla T-80UM1 detali na korpusie i wieży (czujniki etc.) - wydech silnika wersji B/BV Z listy powyżej nie zmieniałem geometrii samej wieży. Zauważyłem to zbyt późno. Podczas pracy wykorzystałem tylko śruby od Masterclub. Poza tym to typowy out of the box. Co zostało zrobione: - zbudowany od nowa APU - poprawiony ВЗУ - dodane spawy, wymienione i dodane śruby na wieży - rozdzielone DZ na bocznych ekranach, dodane śruby - nowa osłona jarzma armaty zrobiona z lateksowej rękawiczki - poprawiony wydech - dodane kompletne okablowanie wszystkich systemów czołgu - dodane/wymienione orurowanie systemu paliwowego - dodane detale/ śruby/ kable na czujnikach systemu Shtora - opromieniowania wiązką laserową - dodane prawidłowe okablowanie systemu Arena - zbudowane z blachy mosiężnej mocowania beczek na paliwo- te trumpetera były masakryczne - zbudowana imitacja urządzenia celowniczego dowódcy - całkowicie przerobiony NSVT (karabin przeciwlotniczy), dodane linki, sprężyny mechanizmu, śruby mocowania przyrządu celowniczego - antena z igieł od strzykawek - wykonałem imitację wżerów odlewowych w osłonach ładunków systemu Arena. - kosz wieży wykonany z drutu - nowe przednie gumowe ekrany wykonane z polistyrenu - poprawione łączenie wierzchniej płyty korpusu z przednią płytą korpusu czołgu - włazy dowódcy i celowniczego ruchome (może kiedyś wstawię tam figurki:)) - poprawione detale obudowy celownika dowódcy - część uchwytów i rączek wykonana z drutu - wymiana pokryw do śruby koła pasowego gąsienicy - poprawione detale błotników – zawiasy, zamki, klamry - rama reflektorów wykonana z drutu - i jak zwykle wiele linii podziału zostało pogłębionych dla lepszego efektu odcięcia powierzchni - poprawiony śrubunek gąsienic- Trumpeter robi je słabo, wydaje mi się, że są trochę za wysokie-> może wymienię je kiedyś na Masterclub, - inaczej też zacząłem robić urządzenia obserwacyjne- odszedłem od DVD. Wydaje mi się, że w rosyjskiej pancerce po II WŚ nie wyglądają zbyt przekonująco. I chyba to tyle być może coś jeszcze było, ale już nie pamiętam ... Malowanie: Ze względu na to, że nie przepadam za kamo z wystawy w Omsku (zdjęcie poniżej) postanowiłem pomalować go inaczej. Założyłem, że podczas wczesnych testów poligonowych mógł być pomalowany na standardowy zielony jakim malowane były czołgi w tamtym czasie. Poniżej T-80U (Obiekt 219 AM-2) z systemem Arena, ale bez pancerza reaktywnego. - Tamiya XF61 - farby olejne - pigmenty AK, Vallejo i Ammo - wash AK, AmmoMIG, Tamiya Tak jak z każdego modelu przy poświęceniu czasu można uzyskać zadawalający efekt, tak i z Trumpetera z rodziny T-80U też coś wyjdzie. Jednak jeśli miałbym komuś polecić to byłby to model od RPG. Mam wrażenie, że Trump tłucze wypraski na potęgę nie zważając na jakość. Stary T-80B/BV jest ok. nowych nie polecam – tyle z mojej strony. Aha jak cos to tak samo zapraszam na-> https://www.scalemates.com/profiles/mate.php?id=65155&p=projects&project=69072 Tam znajdziecie więcej zdjęć z sesji po jak i w trakcie budowy. Miłego oglądania. Pozdrawiam Kuba
  19. Pierwszy Post, Pierwszy model prezentowany publicznie. Model prosto z pudła, Dragon #6320, w malowaniu (z instrukcji) Dywizji Grenadierów Pancernych Grossdeutschland, lato 1943 r. Jedyna przeróbka to uchwyty lin holowniczych na obu błotnikach.
  20. Konieeec , sporo nerwow i frajdy przy tym szkrabie stracilem ale warto bylo przede wszystkim dla nauki to tyle, focie ponizej:
  21. Cześć, sprzedam zestawy toczonej amunicji w skali 1/35 firmy Armorscale. Posiadam amunicję według poniższej listy, większość po kilka paczek. Sprzedam po 20zł za paczkę +kw. Chętnie większą ilość jednej osobie. Posiadam również inne dodatki do waloryzacji tej firmy, lufy, blaszki, żywice. Zdjęcia poszczególnych paczek wrzucam na dysk google: https://photos.app.goo.gl/kFooMwyYsQXKDyqd6 Pozdrawiam
  22. Witam wszystkich, szczerze mówiąc model dosyć słabo spasowany nie raz trzeba było przerabiać części hmm na razie zraziłem się do italerii. Model robiony prosto z pudła Model malowany mieszanką farb tamiyi xf-1, xf-26, xf-52 w stosunku 1:4:4. Nie pokusiłem się o modulację. Zdecydowałem, że pojazd będzie mocno ubłocony i wydaje mi się, iż wyszło całkiem całkiem. Pozdrawiam.
  23. Witam wszystkich oglądających oto mój pierwszy model czołgu. Chciałem uzyskać efekt dosyć styranego czołgu w tym celu postanowiłem wypróbować metody na lakier do włosów trochę przesadziłem wiem ale jako, że jest to mój pierwszy model nie chciałem malować go od nowa z sentymentu. Dziękuje wszystkim komentującym mój warsztat za rady jak i za wytykanie błędów jeśli ktoś chciałby zerknąć tutaj zostawiam link: Przejdźmy do zdjęć modelu Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do otwartej krytyki.
  24. Model bazowy to M -10 firmy AFV CLUB
  25. Cześć, Przedstawiam model Sd.kfz 222 firmy Hobby Boss w skali 1/35 Model wzorowany na archiwalnym zdjęciu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.