Jump to content
Maletak

AH-64D Apache Longbow - Italeri - 1/72

Recommended Posts

Witam.

 

Jako, że nie mogę znaleźć weny na konkretne modele, postanowiłem zrobić coś mniej wymagającego. Chciałbym też nauczyć się paru nowych technik na tym modelu i mam nadzieję, że go skończę. In-box:

 

IMG_2203.jpg

IMG_2204.jpg

IMG_2205.jpg

IMG_2206.jpg

IMG_2207.jpg

IMG_2208.jpg

Jedna "odpadnięta" część...

IMG_2209.jpg

 

Tak btw zawsze zastanawiam się po co dają w modelach te bibułki? To ma być jakaś ochrona dla kalkomanii?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Z ciekawością będe tu zaglądać, ponieważ jako że Ty chcesz uczyć się oraz ćwiczyć nowe techniki to może i ja czegoś się nauczę Co do bibułki (pergamin, papier śniadaniowy ) producenci chronią nim kalkomanie, przed porysowaniem, przyklejeniem się do czegoś, np. folii z ramkami. Czasem pudełko leży na półce latami i niektórzy modelarze przekładają swoje kalkomanie właśnie w tym papierze i przechowywują je.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Człowiek uczy się całe życie. Dzięki za wyjaśnienie, dziwne, że bibułka zawsze jest luzem i właściwie przez to nie spełnia swojego zadania ale kto wie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak wywnioskowałem jeśli chodzi o producentów. Co do modelarzy to gdzieś o tym czytałem. Kiedy zaczynasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już zacząłem i zastanawiam się co zrobić z liniami podziałowymi. Są wypukłe razem z nitami i podczas szlifowania niektórych miejsc na pewno się zetrą. Nigdy nie trasowałem linii na nowo ale chyba tutaj to będzie konieczność. postaram się też zrobić nitowadełko przedstawione tutaj http://www.modelarstworedukcyjne.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=75:nitowado-domowym-sposobem&catid=36:narzdzia-i-materiay&Itemid=60.

Zobaczymy co z tego wyjdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będziesz szlifował, to jednak postaraj się, żeby nity zostały nieruszone. Trzepaczki do jajek mają je wypukłe. Linie, jak najbardziej, należy ponacinać, ale wypukłe nity ciężko odtworzyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak będziesz szlifował, to jednak postaraj się, żeby nity zostały nieruszone.

 

 

Echhh, czemu wcześniej tego nie przeczytałem? Teraz mam już prawie wszystko zeszlifowane, z resztą nity są zawsze po jednej ze stron linii podziałowej i ciężko byłoby nic nie naruszyć. No cóż, model traktuję trochę jako odpoczynkowy, a że linii nigdy nie ryłem więc może się na nim czegoś nauczę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak ale nity w skali 1/48 i 1/72 to dwie różne sprawy. Mam prośbę do kogoś życzliwego... potrzebuję planów Apacha w 1/72, głównie zależy mi właśnie na rozrysowaniu linii podziałowych na całym śmigłowcu. Pomoże ktoś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeszlifowane wszystkie linie i nity na kadłubie. Dorwałem się do jakichś ruskich planów znalezionych w necie i ryję sobie linie od nowa. Najpierw używałem rylca widocznego na zdjęciu ale później robiłem to za pomocą igły trzymanej w palcach. Igłą robi się to o wiele lepiej. Brakuje mi jeszcze wprawy ale nie taki diabeł straszny te linie .

 

IMG_2211.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rylet Trumpka to rzeczywiści świetna sprawa! Ale akurat na obłych powierzchniach (jak np belka ogonawa) lepiej dla mnie sprawdza się igła... tyle, że zamocowana w uchwycie do wierteł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolego mamutt, znacznie przyjemniej będzie się czytało Twoje posty, jeśli będziesz używał znaków interpunkcyjnych, wielkich liter na początku zdania i przede wszystkim gdy nie będziesz popełniał błędów ortograficznych... Słownik ortograficzny nie gryzie, naprawdę.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
najbardziej mnie zastanawia dlaczego dają odlewki w koloze czarnym ile to potem bendzie tszeba dawac warst farby

Ciekawe. Ja mam ten sam model i jest on z jasno szarego plastiku.

P1050408.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też go miałem i na ZIELONYM

Teraz wisi sobie ładnie pod sufitem....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem go w zieleni w pierwszej połowie lat 90. Super modelik, niestety nie przeżył ataku wilgotnej szmaty do sprzątania kurzu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.