Jump to content

Tiger I - AFV Club 1:35


Recommended Posts

I czy właz ten był tak płaski jak w modelu?

Nie, powinien mieć lekki łuk.

kurde, tez sobie musze sprawic takie wiertełko. ten właz otworzyłes profesjonalnie

Ale w modelu Dragona ten właz da się zrobić ruchomy.

Pzdr

Link to post
Share on other sites
  • Replies 77
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Tomen_grn: na podanych przez Ciebie stronach są rysunki tego włazu i jest on rzeczywiście płaski

EscapeHatchLocation.gif

 

ale z zaokrąglonymi krawędziami

EarlyEscapeHatchPlate.gif

(oba rysunki ze strony http://tiger1.info)

 

Poszukałem po źródłach i wydaje mi się, że w późniejszych wersjach już nie obrabiano włazu i nie zaokrąglano jego krawędzi - ot uproszczenie procesu technologicznego:

 

bez%20tytu%C5%82u1.jpg

 

bez%20tytu%C5%82u2.jpg

 

bez%20tytu%C5%82u3.jpg

 

bez%20tytu%C5%82u42.JPG

Link to post
Share on other sites

Niestety przez ostatni tydzień byłem daleko od warsztatu modelarskiego, więc dziś jedynie mały update prac zaczętych w jedną sobotę, a skończonych w następną, których celem jest nadanie bliższych rzeczywistym kształtów włazu ewakuacyjnego, czyli pokrywy:

 

IMG_5349.JPG

 

IMG_5351.JPG

 

...i otworu:

 

IMG_5321.JPG

 

IMG_5322.JPG

 

IMG_5324.JPG

 

IMG_5325.JPG

 

IMG_5346.JPG

 

Nie jest idealnie, choć lepiej niż było. Ale i tak trzeba będzie jeszcze trochę poprawić.

 

Karabin na stanowisko radiosłuchacza z lufą RB:

 

IMG_5353.JPG

 

Ritter, pytałeś o gąski i liczbę woreczków w pudełku. W zestawie są dwa woreczki, jeden z gąską właściwą, a drugi z zębami. Na razie zrobiłem jedną gąskę i na oko, to zostało więcej niż połowa. Nie policzyłem ich wszystkich, ale gdzieś czytałem że jest więcej niż potrzeba na jeden czołg. O ile, to się okaże.

Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, że tu odpowiadam na Twoją PW, ale może jeszcze ktoś ma ten sam dylemat.

Link to post
Share on other sites

Czyżby nikt nie robił zimmeritu ze szpachli tamki?!?

Szkoda, liczyłem na jakiś odzew i pomoc

 

 

Poskładałem budę.

Wyszło kolejne niedociągnięcie AFV - po obu stronach kadłuba pojawia się szpara na złączeniu górnej i dolnej połówki. Największa jest z przodu, za to brak jej z tyłu. Wygląda to tak, jakby wanna była szersza z przodu (lub góra odwrotnie). Myślę, że na zdjęciach widać, co mam na myśli (tu przygotowane do wyrównania szpachlą):

 

IMG_5354.JPG

 

Wstawiłem wspomniany wcześniej kołek, który pięknie podtrzymuje tylną część kadłuba. Teraz wieża chodzi tak, jak powinna:

 

IMG_5357.JPG

 

Od nowa zrobiłem też właz ewakuacyjny, tym razem z dwuskładnikowej szpachli:

 

IMG_5364.JPG

 

oraz wstawiłem peryskopy (już pomalowane, ale jeszcze z maskolem):

 

IMG_5360.JPG

 

Na koniec chcę poddać Waszej ocenie pierwsze podejście do zimmeritu.

Położyłem go testowo na starej Panterze, wykonany ze szpachli tamki metodą prezentowaną przez Dewler'a:

http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=15223.

 

IMG_5365.JPG

 

Na załamaniu wieży łączone są dwa kawałki zimmeritu. Wzór niestety trochę zniknął pod palcami - nauczka na przyszłość, aby bardziej uważać. Całość pokryta białą farbą, która została w aero po powtórnym malowaniu wnętrza.

Link to post
Share on other sites
Wstawiłem wspomniany wcześniej kołek, który pięknie podtrzymuje tylną część kadłuba. Teraz wieża chodzi tak, jak powinna:

 

Wystarczyło trochę podgrzać suszarką do włosów i wyprostować. W moim egzemplarzu było podobnie, jednak po paru minutach zabawy z prostowaniem, kadłub złożył się doskonale i bez szpar. Powodzenia w budowie

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Dzięki za komentarze, cieszę się, że są pozytywne

 

Czy ten MG w kadłubie jest prawidłowy? Coś tam ostatnio ktoś pisał, że ten z RB nie jest prawidłowy.

 

Nie wiem, nie sprawdzałem. Jak będę miał chwilę to polukam w papiery, ale ten i tak jest lepszy od zestawowego. Jednak na tym etapie trudno już będzie cokolwiek zmienić.

 

artex - tygrysek ma być raczej nowy, może jakieś porysowane/pogięte błotniki czy osłony, ale nie poobijany zimmerit - postrzelany będzie następny

 

Malowanie będzie ze 102 batalionu, numer (o ile pamiętam) 311, z Normandii. Wieczorem mogę wrzucić schemat, jeżeli jest ktoś zainteresowany.

Link to post
Share on other sites

Bo to bardzo późna wersja, w której dach był grubszy od standardowej o 40 cm (czy może miał 40 cm grubości) i w związku z tym trochę wystawał ponad ściany boczne.

O ile pamiętam, pisaliśmy o tym gdzieś na początku wątku.

Link to post
Share on other sites
Bo to bardzo późna wersja, w której dach był grubszy od standardowej o 40 cm (czy może miał 40 cm grubości) i w związku z tym trochę wystawał ponad ściany boczne.

4 mm !

Pzdr

Link to post
Share on other sites

Mam zagwozdkę.

Może ktoś z was wpadnie na jakiś dobry pomysł jak to rozwiązać.

 

To jest fragment instrukcji montażu blaszek Voyager'a, a dokładnie ta część, która odnosi się do przedniego błotnika.

 

Untitled-Scanned-01.jpg

 

Otóż, do mocowania tak na błotniku jak i na pancerzu należy wykorzystać malutkie metalowe uszka, przez które należy przełożyć drucik. Wszystko cacy, tylko jak umocować te uszka do pancerza, kiedy powierzchnią styku są 2 mm krawędzi blaszki?

 

Jakieś pomysły, sugestie?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.