Jump to content

VW-166 SCHWIMMWAGEN skala 1:35


Recommended Posts

Przedstawiam małą winietkę VW SCHWIMM z załogą. Sam model to firma TAMIYA + blaszki EDUARD. Model został wzbogacony kołami terenowymi firmy VERLINDEN. Figurki to produkt firmy WARRIORS. Scena przedstawia pojazd w resztkach zimowego kamuflażu nałożonego na wcześniejszy trójbarwny. Wiosna 1945 po roztopach.

 

th_20588_3_122_542lo.jpg th_20564_2_122_739lo.jpg th_20526_1_122_152lo.jpg th_20616_4_122_596lo.jpg th_20643_5_122_183lo.jpg th_20668_6_122_644lo.jpg th_20713_7_122_1133lo.jpg th_20796_8_122_563lo.jpg th_21025_9_122_74lo.jpg th_21109_10_122_77lo.jpg th_21130_11_122_50lo.jpg th_21171_12_122_489lo.jpg th_21199_13_122_17lo.jpg th_21215_14_122_57lo.jpg th_21264_15_122_537lo.jpg th_21277_16_122_492lo.jpg

Link to post
Share on other sites

Będe pierwszy powiem tak zajeb... z początku jakoś dziwnie mi się patrzyło na sam model ale ma on swój urok, a podstawka jest boska powiedz coś więcej na temat samej podstawy ;) Pozdro.

Link to post
Share on other sites

Witam,dzięki za pierwsze pozytywne komenty.Co do samej podstawki to solidny toczony kawałek drewna dębowego prze zemnie pobejcowanego i polakierowanego lakierem humbrolowskim o nr 35.Polecam ten lakier gdyż jest po wyschnięciu odporny na ścieranie i dotyk palców.Odnośnie scenki -gleba to mieszanina piaseczku ze starych bezpieczników porcelanowych oraz pieprzu, posypanych na wikol a po wyschnięciu pomalowane podłoże zostało na kolorki mokrej gleby. Na to jeszcze wcześniej poszły drobne i większe kamyki też potem mażnięte na kolorek szaro buro kamienny.Na koniec trawka statyczna oraz stare zleżałe liście z jesieni, które imitują niezawodne do tej roli nasionka brzózki.Na koniec wylałem na to olej lniany do imitacji mocno nasączonej wodą gleby, prysnąłem na ziemiE połyskowy lakier humbrola 35. Tyle odnośnie tematu podstawki i tego co na jej powierzchni.

Link to post
Share on other sites

Pięknie się prezentuje.

Zauważyłem, że jadący pojazd po mokrym błocie ma te błoto mokre na kołach natomiast już sam ma tylko suche błoto - powinien mieć ślady mokrego na suchym

Aha powiedz czym malujesz twarze figurek (wyglądają jak z bajki) no i te detale na czpce - mistrzostwo.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

No dobra, sprawka z błotkiem wygląda tak, że próbowałem zrobić to tak jak kolega sugerował mokre na suchym ale mi się to po prostu nie widziało.Nie byłem zadowolony z efektu,pracowałem nad modelem trochę czasu toteż mogłem trochu poeksperymentować. Efekt końcowy jaki oglądamy jest po prostu absolutnie zamierzony.takie błotko tysz się zdarza.Co do malowania figurek i ich twarzy to są to farbki olejne artystyczne .Jedynie do kamo używam farbek akrylowych takich jak vallejo lub tamiya.czasem emalie Modelmastera.Twarzyczki jak i resztE figury maluję tak długo aż osiągnę zadowalający efekt. Trwa to jakiś czas ,nim je wypieszczę.

Link to post
Share on other sites

całość to mistrzostwo. błoto mega i a z mokrym to nic nadzwyczajnego żeby tam było. po prostu pojazd nie szarżuje jak wszyscy sobie wyobrażamy na początku, więc tylko oponki się pobrudziły. a efekt mokrego błota też wspaniały. właściwie to brak mi słów podziwu... szczegóły też niesamowite wiosło to majstersztyk :

Link to post
Share on other sites

Scenka rewelacyjna. Świetnie oddany efekt gruntu i mokrego błota, zwłaszcza na kołach.

Jedynie co do figurek, ewidentnie widoczne łączenie między rękami a korpusem. Można to było zaszpachlować. Rozumiem, szwy, układ materiału, ale tu jest lekka szpara.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Genialne! Bardzo mi się podoba

Świetnie wyszło wytarte białe kamo oraz kurtka kamuflażowa ss-mana, wygląda jak prawdziwa W ogóle wszystko mi się podoba

Mam pytanko do Ciebie przy okazji - czym gruntujesz żywiczne figurki przed malowaniem Vallejo żeby farba nie odpadła?

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Piękne..kamo i błotko pierwsza klasa...mam pytania: testowałeś tylko olej lniany do tego czy każdy inny jadalny też się nada? To co pociągnięte olejem też pryskałeś lakierem?

Link to post
Share on other sites

No dzięki za dalsze komenty.a już się wydaje że schwimmwagena nie pamiętaja najstarsi górale.tak więc co do tematu pytań moich dwóch poprzedników na figury żywiczne nanoszę podkład farbą akrylową tamiya.Jest to kolor dowolny o neutralnym odcieniu .biały ,szary jasny ,piasek,beże...także ta kwestia bezstresowa.co do zapytania o błotko to po ,,wylaniu,, nań oleju lnianego potem to włAŚNIE SPRYSKALEM POŁYSKIEM HUMBROLA I TO W ZASADZIE TYLE.BĘDE W PRZYSZLOŚCI TESTOWAĆ WYNALAZKI MIGA I WODĘ ANDREI DO STWORZENIA CIEKAWSZYCH EFEKTÓW Z MORĄ ,WILGOTNĄ ZIEMIĄ,BŁOTEM CZY KAŁUŻAMI WODY.NO POŻYJEMY ZOBACZYMY.PUKI CO TO PROSTE METODY I NIEKOSZTOWNE.

POZDRAWIAM WSZYSTKICH !!!!!!!!!!!!

Link to post
Share on other sites
  • 3 months later...

WWWWWWWWWWWWWWooooooooow

 

Kocham takie małe winietki, zrobiłeś ją rewelacyjnie. Wszystko na swoim miejscu,otoczenie w odpowiednich kolorach , taka idealna późna jesień.

Wielkie brawa dla tego modelarza

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.