Jump to content
szlachcik1

[DT] Berlin 1945

Recommended Posts

no dobrze, po kolei...

 

Panie Piotrze

po pierwsze - o ile dobrze pamiętam na forum raczej wszyscy są na Ty, nie widzę powodu żebym akurat ja miał mieć inaczej... ale miło mi ze wzglądu na okazany w ten sposób szacunek

pozwolisz jednak, że ja zostanę przy uznanej "forumowej" formie? (wcale nie oznacza to mniejszego szacunku dla rozmówcy)

 

jest Pan architektem

jestem architektem i konserwatorem zabytków, specjalizuję się w architekturze drugiej połowy XIX wieku - stąd być może pewne skrzywienie...

 

ja nim nie jestem i być nie chcę.

konstruktorem pojazdów pancernych też jak sądzę nie jesteś? to oczywiście Twoja diorama więc szanuję Twoje podejście i pomysł. korzystam jednak z tego, że umieściłeś ją na forum, żeby wyrazić swoje zdanie i być może podrzucić trochę wiedzy. zechcesz - skorzystasz. nie zechcesz - Twój wolny wybór.

 

Prawdopodobnie nie, bo balkon zgapiłem jako tako z jednej z kamienic na ul. Słowiańskiej, gzymsy z jednej z kamienic na ul. Roosevelta, a układ okien z mojej kamienicy, a także wszystkich innych jakie napotykam w drodze do szkoły.

to akurat nic złego - a wręcz powtórzyłeś "drogę projektową" używaną przez wielu architektów z przełomu wieków... pod warunkiem jednak, że całość jakoś się trzyma "kupy" stylowo i konstrukcyjnie. u Ciebie niestety nie bardzo...

 

Jest Pan z Wrocławia, proszę pozwiedzać zaułki starego miasta

uwierz, zwiedzam. i to nie tylko Wrocławia. co gorsza - zdarza mi się nawet książki o tym pisać...

 

Myślę, że najbardziej zniszczone kamienice są od strony podwórka przy ul. Kluczborskiej... Stąd właśnie pomysł na "zbity tynk. i to nie cały, tylko pasami... "

ale ten tynk nie odpadł na skutek działań wojennych, tylko na skutek zawilgocenia ścian, prawda? porównaj to zresztą z fantastycznym zdjęciem podrzuconym przez Gościa kilka postów wyżej...

 

Proponuję by każdy odpowiedział sobie sam.

no właśnie na podstawie tego co robisz - to się nie bardzo da...

 

Zapomniałem dać zdjęcia od spodu, gdzie widać kawałek metalowo zardzewiałej puszki wchodzącej w ścianę.

pozostaje pytanie, czy skraj balkonu ma przedstawiać złamaną/odstrzeloną płytę balkonu, czy po prostu w tym miejscu chcesz kompozycyjnie skończyć dioramę. jeśli to drugie - wszystko ok. jeśli to pierwsze, to już gorzej. ale to materiał na dłuszą opowieść, więc póki co Ci oszczędzę. chyba, że będziesz zainteresowany.

 

 

Dziękuję za linka, poczytam choć po zdjęciach wnioskuję, że nie ma tu nic wspólnego z typowymi, zniszczonymi, zaniedbanymi ceglanymi kamienicami.

Drogi mój... te "typowe, zniszczone, zaniedbane ceglane kamienice" to efekt powojennych działań. a w zasadzie ich braku. uwierz mi - w przedwojennym Berlinie kamienice bywały i owszem brudne. bywały również biedniejsze i bogatsze. ale nie bywały zapuszczone...

 

pytanie jeszcze, czy to, co przedstawiasz ma być frontem kamienicy, czy na przykład podwórkiem?

 

ok. widzę, że nie bardzo Ci w smak moje mądrzenie się w temacie, więc więcej nie pytany się odzywać nie będę. służę pomocą jeśli będziesz jej chciał.

 

pozdrawiam

P.

Share this post


Link to post
Share on other sites
porównaj to zresztą z fantastycznym zdjęciem podrzuconym przez Gościa kilka postów wyżej...

 

Rafał zapodał ładną fotkę, zgadzam się, ale moje małe doświadczenie nie pozwala na dzień dzisiejszy dłubać z taką starannością kamienic w 72. W 35 może jeszcze by wyszło...

 

Inną kwestią jest to, że lubuję się w bardzo zabrudzonych, zabłoconych pojazdach, zniszczonych, zaniedbanych kamienicach, po prostu demolka

 

pozostaje pytanie, czy skraj balkonu ma przedstawiać złamaną/odstrzeloną płytę balkonu, czy po prostu w tym miejscu chcesz kompozycyjnie skończyć dioramę.

 

Zdecydowanie to drugie bo za granicę podstawki budynek nie może wystawać.

 

pytanie jeszcze, czy to, co przedstawiasz ma być frontem kamienicy, czy na przykład podwórkiem?

 

Miałem w planach front, bo na ulicy przed budynkiem będzie stał tygrys.

 

ok. widzę, że nie bardzo Ci w smak moje mądrzenie się w temacie, więc więcej nie pytany się odzywać nie będę. służę pomocą jeśli będziesz jej chciał.

 

Piotrku wręcz przeciwnie, czytam i dowiaduję się nowych, ważnych rzeczy. Jestem wdzięczny za pomoc i za to, że ktoś się wypowiada w moim temacie, podsuwa nowe pomysły i wytyka błędy. Dzięki temu mam świadomość, że jeszcze nad czymś trzeba popracować by uzyskać naprawdę dobry efekt. Czekaj niedługo na pw bo mam kilka pytań co do mojego "kawałka muru"

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

eee tam PW. pisz tutaj - może ktoś jeszcze skorzysta

 

a Twój "kawałek muru" jest jeszcze do "uwiarygodnienia" w sposób banalny i prosty.

jeśli mogę zaproponować - napisz jak sobie wyobrażasz tą kamienicę (z jakiego okresu - tzn. druga połowa XIX wieku, czy początek XX - bo elementy charakterystyczne dla obu tych okresów się u Ciebie pojawiają), a ja napiszę Ci co ja tutaj widzę i co trzeba zmienić/dorobić żeby grało. przy okazji można będzie dorobić parę prościutkich "smaczków" które na pewno mocno uatrakcyjnią dioramę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja się akurat nie znam zbytnio nad XIX i XX wiecznymi kamienicami. Aby daleko nie szukać to chciałem zrobić coś podobnego do tego co stoi naprzeciwko mnie. Mało zdobień, trochę biedna, a co za tym idzie łatwa do skubania w gipsie.

IMG_04502.jpg

Chciałem również coś dodać od siebie. To początek XX? ;>

 

Kawałek balkonu u mnie być musi bo ma duże znaczenie w scence jaką będę prezentował

 

Chciałem jeszcze podorabiać takie o to rzeczy jakie po dorysowywałem na czerwono:

ooooo.jpg

 

Ma sens?

Share this post


Link to post
Share on other sites

no i pięknie jest.

kamienica - to na oko lata '80 XIX wieku (ale mogłem się walnąć o 10 lat - przy czym raczej późniejsza niż wcześniejsza)

 

to teraz tak:

- opaski okienne - to co narysowałeś na czerwono jest względnie ok, poza tym, że ten gzyms który narysowałeś nad oknem powinien być trochę szerszy (tak, żeby tworzył wspólną "ramkę" z bocznymi obramieniami. same te "boczki" mogą być zupełnie proste, ale powinny mieć chociażby najprostszą głowicę albo konsolkę. na TYM zdjęciu to jest bardzo rozbudowane, ale widać o co chodzi. TUTAJ masz rysunek takiego prawie "Twojego" okna". przy czym "boczki" powinny schodzić do samego gzymsu.

 

- taki sam gzyms powinien się pojawić nad oknami dolnej kondygnacji, ale tu powinien się pojawić również parapet (tynk nam się obił, więc ceglany, ale z cegieł ułożonych na wąskim boku). parapet powinien być wręcz szerszy niż opaska okienna. góra parapetów i gzymsów była z reguły "po chamsku" wykańczana blachą.

 

- ta główka między oknami jest trochę nie u siebie. szczerze mówiąc - przeniósłbym ją (o ile to możliwe) do wnętrza naczółka okiennego (tego trójkąta nad oknem) - coś w TEN deseń. fajnie by było, gdyby podobna pojawiła się nad oknem obok.

 

- parter takiej kamienicy był często boniowany (tynk udający kamienie, albo tak jak na Twoim zdjęciu - poziome pasy). jeśli się na to zdecydujesz - boniowanie powinno sięgać (tam gdzie go pociski nie skuły) do gzymsu między parterem a piętrem.

 

- trochę mam problem z balkonem... pomyślę i dopiszę później.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ten gzyms który narysowałeś nad oknem powinien być trochę szerszy (tak, żeby tworzył wspólną "ramkę" z bocznymi obramieniami. same te "boczki" mogą być zupełnie proste, ale powinny mieć chociażby najprostszą głowicę albo konsolkę

 

Takie poprawki to raczej nie problem.

 

taki sam gzyms powinien się pojawić nad oknami dolnej kondygnacji.

 

To też da radę.

 

ta główka między oknami jest trochę nie u siebie. szczerze mówiąc - przeniósłbym ją (o ile to możliwe) do wnętrza naczółka okiennego

 

Aż tak jest źle? Szczerze to jedyny fragment, który mi się podoba. Do naczółka się nie zmieści bo jest za duża, a ilość figurek do psucia mam ograniczoną :p

 

parter takiej kamienicy był często boniowany

 

To też da radę dorobić.

 

Dzięki, jutro po pracuję to wrzucę foty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolę sobie się jeszcze udzielić co bym na wrednego nie wyszedł, dziękuje Piotr że poparłeś moje zdanie, szlachcik1 bardzo podobała mi się Twoja diorama Warszawa, stąd moja ocen Twojego budynku i cieszę się że jest więcej modelarzy którzy przywiązują sporo uwagi do całej dioramy a nie tylko do prezentowanego na niej modelu, Berlin to szczególne miejsce i warto poświęcić chwile aby oddać klimat tego miasta, a nie nasypać kupkę gruzu przykleić plakat i żeby wszyscy patrząc na dioramę mogli zrozumieć gdzie to jest , gościu dodał link do wspaniałego zdjęcia i tylko „czerpać garściami”, gips to dobry materiał ale na gzymsy, i inne elementy używam balsy, przecież nie wszędzie tynk musi się sypnąć, a na zdjęciu Gościa masz pokazany ostrzelany budynek tak to właśnie wygląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

TUTAJ masz największe archiwum berlińskich referencji jakie jest w sieci. na 99 podstronach mnóstwo zdjęć, map, dokumentów i czego tam jeszcze. mam nadzieję, że się przyda.

 

tylko korzystaj ostrożnie - nie wszystko, co jest podpisane "Berlin" jest Berlinem - Breslau już też tam znalazłem ;)

 

P.S.

a to chyba jak dla Ciebie mierzone:

3z9zek7.jpg

zdjęcie pochodzi ze strony do której link zamieściłem powyżej

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek, dzięki wielkie poczytam, pooglądam i coś wtedy pomyślę, ale na razie przerwa, we wtorek zaczyna się koszmar :( matura

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.