Jump to content

Mark I Male Airfix 1:72


dinsdeyl
 Share

Recommended Posts

Witam

Model ukończony dłuższy czas temu ale nie było okazji się pochwalić.

Jest nim Mark I Male w wydaniu Airfixa, dość ciekawie podpisany prze producenta jako WWI Male Tank. Formy pamiętają lata 70te znakomicie kiedy powstały, detale nie odstraszają, a wręcz przeciwnie wyglądają znakomicie i co więcej nie ma w nim ani jednego grama szpachli . Montaż również bezproblemowy.

 

Model przedstawia czołg podczas testów które odbyły się w lutym 1916

Pierwowzór

image009.jpg

Model

P1040665.jpg

P1040666.jpg

P1040667.jpg

P1040668.jpg

P1040669.jpg

P1040671.jpg

 

Na koniec dodam że czołg testowy miał kryptonim Mother a mimo to był typem męskim oraz "wpadkę" producenta na pudełku znajduje się skala 1:76 natomiast na instrukcji 1:72 po sprawdzeniu wymiarów jest to skala bliższa 1:72.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Ładny

Mother to raczej dlatego, że to była matka wszystkich czołgów, a nie z powodu płci. Płeć określało się na podstawie podobieństwa uzbrojenia do pewnego narządu (to były zboczone czasy ;) ).

Co to za malowanie (tzn jaka farba)? Mam takiego sklejonego i maźniętego podkładem i szczerze mówiąc średnio chce mi się robić kamuflaż, a tu takie ładne jednobarwne.

Usuń wózek z tyłu - model to Mark II, a one nie miały wózków. Był o tym zresztą artykuł na Landships.

Model ma swoje lata, ale wydaje mi się, że Airfix zrobił formy od nowa albo odnowił stare. Części są bowiem odlane niemal bezbłędnie, na tak starych formach to raczej nie byłoby możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Nareszcie coś innego niż giermańce i inni...świetne malowanie...

http://www.landships.freeservers.com/mk1_plan_a.jpg

Mark I....''Mother'' nie miał daszków nad wylotami spalin,żaluzji na tylnej płycie.

Kolor jak najbardziej pasuje i zdecydowanie łatwiejszy do malowania niż trudzenie się nad ''Solomons camo''

Link to comment
Share on other sites

ArmiA genezę nazwy Mother i typów znam, farba to była jakaś mieszanka humbroli (nie pamiętam numerów) utworzona na przysłowiowe oko, aby wyszedł odpowiedni szary, myślę nawet że zbyt jasny dla Big Williego. Czy to jest mark II, nie wiem, ale na pewno pozostanie tak jak jest.

 

Plastikk masz rację Mother nie miał daszków i żaluzji, ale ten już będzie miał.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 years later...

Dzień dobry,

Mam pytanie techniczne do kolegi dinsdeyl (a propos "montaż bezproblemowy"), co do sposobu połączenia wózka z kółkami z tłokami z tyłu - tak po prostu sklejone na styk ? wiem, że od realizacji minęło już sporo czasu ale może cos pamięta....

Link to comment
Share on other sites

witam, ładny pełzak !

 

przedstawiłeś foto prototypu, który faktycznie nosił nazwę Mother, podstawowa widoczna różnica do Mark I to 2x gęściejsze nitowanie, na innych zdjęciach widać mniej sprężyn dociskających wózek kierujący i linki - jako awaryjny mechanizm przeciągania wózka na boki celem sterowania czołgiem, ale to szczegóły.

Model Airfixa (swoją drogą b. wdzięczny zestaw, też go niedawno popełniłem) posiada cechy tak czołgu Mark I (sponsony, wózek do kierowania) jak i Mark II (wyjście ewakuacyjne na stropie kadłuba), szczerze polecam - coraz już trudniej niestety dostępną - książkę AJ Pressu o pierwszych brytyjskich czołgach, kawał solidnej i przystępnej literatury w temacie.

 

 

pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

E no fajnie wyszedł. Dziwie się tylko dlaczego nie ma qrnika na dachu, MK I powinien go mieć. Jako drugi model Marka, proponuję modele MB, są rewelacyjne i same się składają. Mam jednego rozbabranego (dokleić kilka elementów i pomalować) i powiem szczerze, że lepszego modelu nie widziałem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.