Skocz do zawartości
Botan

[ZDOB] RWD-8a Łotewskie Siły Powietrzne 1939-1940 1/72

Rekomendowane odpowiedzi

Po obejrzeniu modeli RWD-8 wykonanych przez albert091283 i Ipkinssa pomyślałem że może warto spróbować zmierzyć się z szarą materią tego modelu który młodość ma już dawno za sobą.

Ponieważ interesują się samolotami bardziej egzotycznymi postanowiłem wykonać małą serię RWD-8 eksportowanych/ewakuowanych poza Polskę. W planach ogólnie są

-Łotewski RWD-8a o numerze 197

-Estoński wyprodukowany na licencji ES-RWD

-Izraelski RWD-8dwl VQ-PAK

-jeśli wena mnie nie opuści to jeszcze radziecki ex-łotewski 197

Ten mały niepozorny samolot ma jak widać ciekawą historie i do tego parę tajemnic (export do Hiszpanii?)

 

Temat w 1:1 do dyskusji

 

Podziękowania dla albert091283 za dużą pomoc merytoryczną oraz zaprojektowanie kalkomanii do powyższych samolotów (estońskie kalkomanie z zestawu mastercrafta rozmijają się z rzeczywistością). Kalkomanii mam więcej niż mi potrzeba więc jeśli ktoś byłby chętny to proszę śmiało pisać.

 

Jako pierwszy w związku z moimi zainteresowaniami (ostatnio interesuję sie państwami bałtyckimi) oraz zgodnością z projektem grupowym spróbuję wykonać samolot łotewski

Projekt grupowy wymaga (i słusznie) przedstawienia historii z nim związanej.

 

Ogólnie o internowaniu żołnierzy i samolotów na Łotwie można przeczytać poniżej:

 

Internowanie żołnierzy polskich na Łotwie w latach 1939–1940

 

Są pewne rozbieżności co do listy samolotów które zgromadziły się w Wilnie a w dniach 18-19 września przeleciały na południe Łotwy, która była krajem nam przyjaznym w okresie międzywojennych. Mówi się o ogółem 83 samolotach według powyższego linku były to:

-38 RWD-8

-35 PWS-26

-1 PZL-11A

-2 RWD-10

-2 RWD-17

-1 RWD-21

-2 Lublin R XIII

-1 Lublin R XIIIC

-1 Lublin R XIV

 

Większość z nich została rozłożona i przewieziona do magazynu na terenie fabryki "Provodnik" w Rydze.

W grudniu 1939 roku Łotwa pozyskała zezwolenie od Rządu Polskiego na Uchodźstwie pozwolenie na użycie 20-26 (różnie jest podawane) samolotów RWD-8 do szkolenia pilotów.

20 maja 1940 roku 20 samolotów RWD-8 zostało uznanych za nadające się do użytku, otrzymały Łotewskie oznaczenia i zostały włączone do lotnictwa. Szkolono na nich 33 pilotów na lotnisku Spilve w Rydze, aż rankiem 10 czerwca 1940 roku na lotnisku pojawili się Sowieci.

6 kolejnych RWD-8 było wykorzystywanych przez Łotewski Aeroklub na lotnisku w Kalnciems gdzie były używana przez piąty (ostatni) rocznik w szkole pilotów

Podany wyżej link mówi też o użyciu kilku RWD-8 przez Aizsargi, czyli łotewską organizacje paramilitarną współpracującą z wojskiem.

 

Nie licząc kilku "lotów testowych" wykonanych przez łotewskich ilotów przez rozłożeniem i wysłaniem samolotów do Rygi jest to jedyny znany przypadek użycia polskich samolotów przez Łotwę.

 

Po zajęciu Łotwy przez ZSRR Sowieci nie byli zainteresowani zgromadzonymi w magazynie polskimi samolotami, wręcz przeciwnie dołożyli tam trochę łotewskich samolotów które ich nie zainteresowały.

Jednakże dowodem że część RWD-8 była używana przez Sowietów jest to zdjęcie ze strony http://latvianaviation.com/RWD8.html

Widać na nim numer malowany według schematu używanego przez Łotyszy oraz ślad po zamalowanym białym okręgu z swastyką pod gwiazdą.

Później ten magazyn wpadł w ręce Niemców w 1940 roku i oni też nie byli zbytnio nim zainteresowani. Prawdopodobnie wzięli około 10 RWD-8 używanych wcześniej przez Łotyszy, które po otrzymaniu niemieckich oznaczeń zostały użyte w Estonii.

Nienaruszony magazyn został zdobyty w 1945 roku przez Sowietów i prawdopodobnie później spłonął. Cóż za ironia losu, spora grupa polskich samolotów przetrwała ewakuację i trzykrotną zmianę okupanta aby spłonąć wtedy, gdy zdaje się że jest już po wszystkim.

 

Teraz spojrzenie pod kątem bardziej modelarskim.

 

Zdjęcia z tematu w 1:1

zdjęcie

pokazują samolot już po przejęciu go przez sowietów. w związku z tym trzeba będzie trochę pokombinować (tutaj też podziękowania dla Blacka616)

Numer 197 został po okresie służby na Łotwie, więc jest to napis czarny z białą obwódką. Oznaczenia łotewskie na kadłubie zostały zamalowane jakimś kolorem, pewnie ciemnozielonym. W powstały okrąg została wpasowana czerwona gwiazda.

Samolot mógł być też przemalowany przez samych Łotyszy - brak napisu RWD-8 na stateczniku czy jakiś innych polskich oznaczeń. W takim razie można zaryzykować pomalowanie go w jakiś ciemnozielony stosowany przez Łotyszy, wie ktoś jaka farba pasuje pod zielony na ich gladiatorach? Muszę jeszcze poszukać.

Do tego wydaje mi się że spód kadłuba jest w innym odcieniu, wychodzi na to, że to srebrny pozostały jeszcze z Polski. Jeśli tak to spód skrzydeł też powinien być srebrny.

 

Dziś już raczej zdjęć nie zrobię, jutro ruszam z szpachlą

 

A inbox jest tutaj ;]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednakże dowodem że część RWD-8 była używana przez Sowietów jest to zdjęcie ze strony http://latvianaviation.com/RWD8.html

Widać na nim numer malowany według schematu używanego przez Łotyszy oraz ślad po zamalowanym białym okręgu z swastyką pod gwiazdą.

Później ten magazyn wpadł w ręce Niemców w 1940 roku i oni też nie byli zbytnio nim zainteresowani. Prawdopodobnie wzięli około 10 RWD-8 używanych wcześniej przez Łotyszy, które po otrzymaniu niemieckich oznaczeń zostały użyte w Estonii.

Nienaruszony magazyn został zdobyty w 1945 roku przez Sowietów i prawdopodobnie później spłonął. Cóż za ironia losu, spora grupa polskich samolotów przetrwała ewakuację i trzykrotną zmianę okupanta aby spłonąć wtedy, gdy zdaje się że jest już po wszystkim.

 

Genialna historia, a może aby było ciekawiej zrób maszynę sowiecką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ile jest modeli z czerwoną gwiazdą a ile z Ugunskrusts-em? Mnie to drugie wydaje się ciekawsze. Radzieckie też może jednak później kiedyś zrobię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ma razie model został lekko porozcinany , nie ma na razie co pokazywać z wyjątkiem jednej rzeczy made by Mastercrash:

 

rwd8dziura.jpg

 

 

Na pierwszy rzut oka pomyślałem że próbowali bagażnik otworzyć, ale widzę że to po prostu wielka niedolewka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od tylu dni taki temat, a dopiero teraz na niego trafiłem.

Ten samolot jest piękny, trzymam kciuki, będę dopingował na pewno.

Przyglądałem się fotkom i według mnie, słońce pada pod takim kątem, że doświetla usterzenie poziome i część spodu kadłuba, stąd wrażenie innego koloru spodu. Na drugim zdjęciu cały samolot oświetlony jest w ten sposób i kolor poszycia wygląda dla mnie tak samo jak spód usterzenia na poprzednim zdjęciu. Dla mnie wygląda to na wersję PWS RWD 8a, co za tym idzie malowaną w całości na kolor khaki. Jeżeli ten samolot wcześniej był z rejestracją SP-BSD, to spód skrzydeł mógł być srebrny.

Pewnie jak zajrzy tu Albert 091283, to może sporo wnieść do sprawy.

 

Edit: Sprawdziłem, PWS też malował RWD 8 na srebrno, czyli Twój scenariusz mógł być prawdopodobny, choć według mnie, nie dla tej maszyny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki jarek38, doping się przyda

 

Tak to jest RWD-8a, a niestety nie mam zielonego pojęcia jakie oznaczenia miał ten samolot w Polsce. Najprawdopodobniej mógłby to być jakiś cywilny z północno-wschodniej Polski.

 

Niestety nikomu nie jest znana żadna lista jakie konkretnie samoloty zostały przez Łotyszy użyte a tym bardziej jakiej polskiej maszynie jaki łotewski numer został przyporządkowany.

 

Co do barwy to najlepiej będę się trzymał wersji ze został przemalowany przez nowych właścicieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do barwy to najlepiej będę się trzymał wersji ze został przemalowany przez nowych właścicieli.

 

Witam

 

Teoretycznie można było by przyjąć ze został przemalowany, ale jest mały szczegół. Każde jedno przemalowanie samolotu dodawało mu wagi następną sprawą jest to, że była to maszyna szkolna a nie bojowa, więc nie było większego powodu żeby malować ją dwoma kolorami. Chyba, że bardzo im zależało nad ukryciem maszyny na ziemi mogli pomalować ją jedynie z wierzchu na zielono a spód zostawić srebrny tak jak fabryka dała i taka wersja byłaby moim zdaniem najbardziej prawdopodobna, ale osobiście nie spotkałem się z dwoma innymi kolorami na tych samolotach jednocześnie jak srebrny i czerwony (DWL) +czarne rejestracje zakłady PWS zaś malowały swoje 8-ki na khaki bądź srebrny. Ja osobiści przyjąłbym wersję pomalowania samolotu na jednolity kolor khaki albo kolor zielony z poniższego gladiatora. Tylko, że jest to kolor podobny to tego, jakiego używali do malowania swoich samolotów Sowieci, co daje piękną różnicę pomiędzy kolorem samolotu a zamalowanym okręgiem pod gwiazdą widoczną na zdjęciu.

Wybór należy do Ciebie.

Gladiator_Mk1_Latvia.jpg

 

PZDR Albert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oooo nie wiedziałem że Łotysze do oznaczania swych maszyn używali swastyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... osobiście nie spotkałem się z dwoma innymi kolorami na tych samolotach jednocześnie jak srebrny i czerwony (DWL) +czarne rejestracje zakłady PWS zaś malowały swoje 8-ki na khaki bądź srebrny.

 

Mi zdarzyło się spotkać:

 

spbsdwd8a.jpg

"RWD-8a SP-BSD z ostatniej serii z 1939 roku. Spód kadłuba i skrzydeł malowane na kolor srebrny" za Polskie Konstrukcje Lotnicze tom II.

 

Jednak przychylam się do całościowego przemalowania, bo na kadłubie brak polskich napisów, oznaczeń a nawet napisu rwd-8 na stateczniku. Fakt, że zdjęcie jest marnej jakości, ale akurat statecznik jest doświetlony. Możliwe też że Łotysze zamalowali tylko polskie napisy, no ale wtedy wraz z malunkami sowietów wyszedłby pstrokaty samolot.

Może jednak postanowili go całego przemalować, a żeby porządnie wyglądał

 

Niestety nie za bardzo wiem jaka farba modelarska pasuje pod zielony z Gladiatora, a także brakuje mi wiedzy na temat tego jak mogło wyglądać wyposażenie kabiny, muszę jeszcze poszperać.

 

Oooo nie wiedziałem że Łotysze do oznaczania swych maszyn używali swastyk.

 

A używali i to prawie od samego początku istnienia państwa, naziści później zaczęli go używać.

 

"The "Swastika"

Ugunskrusts Image Let us deal with this issue right off the top.

You will notice that many of the aircraft depicted on this site carry the insignia commonly known as the Swastika. I am very aware of the painful association which many of us have with this symbol. Please understand that the symbol had a history and usage which dates from long before the nazis co-opted it. In Latvia, it was called the Ugunskrusts (which translates as "fire cross") and was a positive cultural symbol centuries before the first nazi was born. The Latvian aviators adopted this symbol in 1919, and its use continued until 1940.

The symbol appears here in this historical context only.

It would be a great error for the reader to infer any political statement from its inclusion here."

 

z http://latvianaviation.com/

 

Na czarno-białych zdjęciach najłatwiej rozróżnić samolot łotewski od finlandzkiego po tym, że łotewska swastyka jest obrócona o 90 stopni względem fińskiej i jest skierowana "na szpic" do ziemi (kadłubowa) i do kierunku lotu ( na skrzydłach)

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałem przeprosić, bo skłamałem. Podczas przeglądania swoich zbiorów zdjęciowych natknąłem się na nie jedna maszyną z pomalowanym na srebrno? spodem po prostu nigdy dziwnym zbiegiem okoliczności nie zwróciłem, na to uwagi. Dodaję jedno zdjęcie żeby nie zaśmiecać tematu. I taka mała rada dla wszystkich nie pomijajcie istotnych szczegółów tak jak w tym przypadku.

 

347RWD2037.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wątek opadł na samo dno działu niczym obumarły plankton na dno oceanu, jednak nie porzuciłem tematu. Najwyższy czas rzucić parę zdjęć pokazujących pewne małe postępy. Pomęczyłem się trochę z aparatem, brak słońca nie pomagał, parę rzeczy zrobiłem na automacie ostatecznie, ale mam nadzieję powinno ujść.

 

Zająłem się elementem charakterystycznym odmiany "a" czyli dodatkowym zbiornikiem w baldachimie.

Przykleiłem na nim dwie żeberka nadające kształt i zalałem szpachlówkami. po obrobieniu prysnąłem Surfacerem, który ukazał parę rzeczy do poprawy.

baldachim.jpg

 

Kratownicę strasznie długi męczyłem. Ostatecznie jakoś polutowałem ją chałupniczymi metodami. Jak na pierwszy raz to nie jest źle, ale pod kątami prostymi wolę nie pokazywać.

 

kratkam.jpg

 

Sporo plastiku trzeba było usunąć z kadłuba, chyba nawet przesadziłem

 

cienkikadlubwewnatrz.jpg

 

cienkikadlub.jpg

 

kratkawkadlubie.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A już się zastanawiałem czy temat nie umarł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.