Jump to content
Radek Filipek

Bovington Tank Museum

Recommended Posts

Niedawno wróciłem z wycieczki po Anglii i udało mi się spełnić jedno z malych modelarskich marzeń, czyli odwiedzić słynne muzeum czołgów w Bovington. Oto kilka fotek z tej wyprawy.

 

Przy drodze do Bovington witają nas takie znaki:

DSCF4432-2.jpg

Nie jest to żart, bowiem w Bovington znajduje się centrum szkolenia załóg pojazdów pancernych Wielkiej Brytanii.

 

Muzeum z zewnątrz wygląda tak: (zdjęcie panoramiczne, więc daję link)

 

http://i72.photobucket.com/albums/i192/Don_Radecco/bovington/DSCF4430.jpg

 

Oprócz ogromnego budynku, na zewnątrz znajduje się kawałek terenu, na którym odbywają się pokazy pojazdów pancernych.

 

DSCF4200.jpg

 

To jest tablica upamiętniająca wszystkich poległych członków Royal Cavalry Corps po II Wojnie Światowej.

DSCF4201.jpg

 

Wchodzimy do muzeum. Bilet kosztuje 11 funtów, co moim zdaniem jest atrakcyjną ceną, za jakość tego muzeum i za zachowane w znakomitym stanie rarytasy, które można tam oglądać.

na początku jest wystawa poświęcona I Wojnie Światowej w Ogólności. Zwiedza się okopy, punkt werbunkowy i stację kolejową. Niestety z powodu panującycyh ciemności, żadne zdjęcie nie jest na tyle dobre, żeby je pokazać.

Później zaczyna się pierwsza hala, w ktorej chronologicznie, okresami wystawione są czołgi:

 

DSCF4207.jpg

DSCF4209.jpg

DSCF4210.jpg

DSCF4211.jpg

DSCF4215.jpg

DSCF4216.jpg

Do wielu z czołgów można wejść, a niektóre mają przeszklone fragmenty, dzięki czemu można obejrzeć wnętrze.

DSCF4218.jpg

DSCF4219.jpg

DSCF4220.jpg

DSCF4221.jpg

DSCF4222.jpg

DSCF4223.jpg

DSCF4224.jpg

DSCF4225.jpg

DSCF4226.jpg

DSCF4227.jpg

DSCF4228.jpg

Za funta można postrzelać z CKMu, a w innych miejscach z Piata, czy Lee Enfielda

DSCF4229.jpg

 

Dalej zaczyna się hala, gdzie wystawione są eksponaty głównie z czasów II Wojny Światowej:

DSCF4257.jpg

DSCF4256.jpg

DSCF4255.jpg

DSCF4254.jpg

DSCF4253.jpg

DSCF4252.jpg

DSCF4251.jpg

DSCF4240.jpg

DSCF4238.jpg

DSCF4237.jpg

DSCF4236.jpg

DSCF4235.jpg

DSCF4234.jpg

DSCF4233.jpg

DSCF4232.jpg

DSCF4231.jpg

DSCF4230.jpg

DSCF4277.jpg

DSCF4276.jpg

DSCF4275.jpg

DSCF4274.jpg

DSCF4273.jpg

DSCF4272.jpg

DSCF4271.jpg

DSCF4270.jpg

DSCF4269.jpg

DSCF4268.jpg

DSCF4267.jpg

DSCF4266.jpg

DSCF4264.jpg

DSCF4263.jpg

DSCF4262.jpg

DSCF4261.jpg

DSCF4260.jpg

DSCF4259.jpg

DSCF4258.jpg

 

Jest też stoisko modelarskie, gdzie panowie sklejają czołgi:

DSCF4278.jpg

 

DSCF4297.jpg

DSCF4296.jpg

DSCF4295.jpg

DSCF4294.jpg

DSCF4293.jpg

DSCF4292.jpg

DSCF4289.jpg

DSCF4288.jpg

DSCF4287.jpg

DSCF4286.jpg

DSCF4285.jpg

DSCF4284.jpg

DSCF4283.jpg

DSCF4282.jpg

DSCF4281.jpg

DSCF4280.jpg

DSCF4279.jpg

DSCF4320.jpg

DSCF4319.jpg

DSCF4318.jpg

DSCF4317.jpg

DSCF4316.jpg

DSCF4314.jpg

DSCF4313.jpg

DSCF4312.jpg

 

Potem poszedłem na zewnątrz, bo spiker przez głośnik oznajmił, że będą pokazy pojazdów na Kuwait Arena- czyli tej arenie przed muzeum, ufundowanej przez rząd Kuwejtu w dowód wdzięczności za poświęcenie Brytyjskich pancerniaków w czasie Pustynnej Burzy:

 

DSCF4303.jpg

DSCF4301.jpg

DSCF4300.jpg

DSCF4311.jpg

DSCF4310.jpg

DSCF4309.jpg

DSCF4308.jpg

DSCF4307.jpg

DSCF4306.jpg

DSCF4305.jpg

DSCF4304.jpg

 

Następnie wróciłem do hali z pojazdami po II WŚ:

DSCF4324.jpg

DSCF4323.jpg

DSCF4322.jpg

DSCF4321.jpg

DSCF4344.jpg

DSCF4343.jpg

DSCF4342.jpg

DSCF4341.jpg

DSCF4340.jpg

DSCF4339.jpg

DSCF4338.jpg

DSCF4337.jpg

DSCF4336.jpg

DSCF4335.jpg

DSCF4334.jpg

DSCF4333.jpg

DSCF4332.jpg

DSCF4331.jpg

DSCF4330.jpg

DSCF4329.jpg

DSCF4328.jpg

DSCF4327.jpg

DSCF4326.jpg

DSCF4325.jpg

DSCF4350.jpg

DSCF4349.jpg

DSCF4348.jpg

DSCF4347.jpg

DSCF4345.jpg

 

Dalej jest Tamiya Hall. W sumie nie wiem dlaczego, a nigdzie nie jest napisane. Fakt, że większość z tych pojazdów ma odpowiedniki w modelach Tamiyii, ale sporo nie, jak choćby STRV 103, czy BRDMy.

 

DSCF4351.jpg

DSCF4367.jpg

DSCF4366.jpg

DSCF4365.jpg

DSCF4364.jpg

DSCF4363.jpg

DSCF4362.jpg

DSCF4361.jpg

DSCF4360.jpg

DSCF4358.jpg

DSCF4357.jpg

DSCF4356.jpg

DSCF4355.jpg

DSCF4354.jpg

DSCF4353.jpg

DSCF4375.jpg

DSCF4374.jpg

DSCF4373.jpg

DSCF4372.jpg

DSCF4371.jpg

DSCF4370.jpg

DSCF4369.jpg

DSCF4368.jpg

 

Następnie jest moim zdaniem zdecydowanie najlepsza część wystawy. Wielka, dobrze oświetlona hala z ekspozycją "The Tank Story" pokazującą wszystkie najważniejsze czołgi od początku ich istnienia.

 

Wita nas piękny Centurion

DSCF4376.jpg

 

i pierwszy czołg na świecie- Little Willy

DSCF4379.jpg

 

A potem już leci (wybaczcie niechronologiczność)

DSCF4390.jpg

DSCF4389.jpg

DSCF4388.jpg

DSCF4384.jpg

DSCF4383.jpg

DSCF4382.jpg

DSCF4381.jpg

DSCF4380.jpg

DSCF4378.jpg

DSCF4377.jpg

DSCF4413.jpg

DSCF4412.jpg

DSCF4411.jpg

DSCF4410.jpg

DSCF4409.jpg

DSCF4408.jpg

DSCF4407.jpg

DSCF4406.jpg

DSCF4405.jpg

DSCF4404.jpg

DSCF4394.jpg

DSCF4393.jpg

DSCF4392.jpg

DSCF4391.jpg

 

I najważniejszy eksponat muzeum- Jedyny na świecie całkowicie sprawny Tygrys. (choć akurat w tym roku silnik jest w remoncie-można składać dobrowolne datki na remont silnika )

 

DSCF4403.jpg

DSCF4402.jpg

DSCF4398.jpg

DSCF4397.jpg

DSCF4396.jpg

DSCF4395.jpg

 

DSCF4427.jpg

DSCF4426.jpg

DSCF4425.jpg

DSCF4424.jpg

DSCF4423.jpg

DSCF4422.jpg

DSCF4421.jpg

DSCF4420.jpg

DSCF4419.jpg

DSCF4418.jpg

DSCF4417.jpg

DSCF4416.jpg

DSCF4414.jpg

 

Jest też takie coś:

DSCF4415.jpg

I nie jest to wcale blaszka, a la Wojtek Wajga. Jest to wykonany ze szczerego złota model challengera podarowany przez jednego z Irańskich Szachów.

 

DSCF4428.jpg

 

Widoczek ogólny hali w panoramie:

 

http://i72.photobucket.com/albums/i192/Don_Radecco/bovington/DSCF4429.jpg

 

I to tyle. Na dole jest sklep, a w zasadzie market z pamiątkami. Mnóstwo modeli, w tym sporo takich raczej trudno dostępnych u nas. Pełna oferta EMHARa, Panzery III M z revella, sporo mniej popularnych modeli AFV. Oprócz tego moc gadżetów związanych z czołgami, muzeum itp. Można dostać między innymi autentyczną, ale pozbawioną ładunku amunicję, zarówno do Kmów, jak i do dzialek 23 mm Niestety jest informacja, że linie lotnicze ich nie przewiozą i możesz mieć kłopoty próbując wnieść je na pokład, więc nie brałem. Zaopatrzyłem się za to w parę modeli i gadżetów. Jest też niezła oferta literatury- głównie Ospreye i inne monografie. Spora część poświęcona polskim pojazdom i polskim wątkom w historii pojazdów pancernych.

 

Gdyby ktoś był w Wielkiej Brytanii, to szczerze polecam nadłożyć kilka km i odiwedzić to muzeum. Naprawdę warto.

 

Mam nadzieję, że ta krótka wycieczka Wam się podobała.

 

P.s. wybaczcie, że niektóre kadry są kiepskie, ale w muzeum jest tak ciasno od ilości pojazdów, że ciężko czasem objąć cały czołg

 

Pozdrawiam, Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wspaniała galeria z super muzeum! Ile Ci zajęło zwiedzanie? Ja bym tam spędził cały dzień... a nawet i noc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

byłem i widziałem... magiczne miejsce. niestety moja luba dała mi ledwo dwie godziny... dobry pretekst żeby tam wrócić. a zwróciłeś uwagę na Scout Cara w polskich barwach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super relacja...dzięki za foty LandShipów i Tanków z okresu międzywojennego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wybacz, Andrzeju, umknął mi Twój post.

 

niestety moja luba dała mi ledwo dwie godziny

Profilaktycznie więc pojechałem samopas

 

a zwróciłeś uwagę na Scout Cara w polskich barwach

Kurczę pieczone, Ty wiesz że nie? Widziałem jednego scout cara, chyba między KT a Hellcatem, ale wtedy głowę bym dał, że był amerykański. Cromwell, to i owszem, polski był, nawet jest na fotce, ale scout car musiał mi umknąć :(

 

 

Super relacja...dzięki za foty LandShipów i Tanków z okresu międzywojennego.

 

Cieszę się bardzo, że się podoba Dziękuję.

 

pozdrowienia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie jest to żart, bowiem w Bovington znajduje się centrum szkolenia załóg pojazdów pancernych Wielkiej Brytanii.

 

A owszem. Ja się kilka lat temu na Dorset wybrałem no i oczywiście Bovington też było w planach. W drodze przed samochód mi z pola 3 scimitary wyjechały.

 

A kopii A7V tam gdzieś nie pstryknąłeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetna relacja, muszę się tam wreszcie wybrać, tym bardziej, że jestem "prawie" na miejscu, tylko jakieś 400 mil .

 

Edit: Co roku odbywa się tam tzw. TANKFEST, cały weekwnd na zewnątrz, wszystko lub prawie wszystko wyjeżdża na zewnątrz i jeszcze coś więcej.

filmik poglądowy .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem, widziałem Do tego polecam Duxford pod Londynem - głównie samoloty, ale też sporo pancerki . W tym roku zaliczyłem też muzeum RAF-u - kilka ciekawych egzemplarzy, np ME-262.

 

Co do malowań, np scoutcar itp - to mogli przemalować. Ja widziałem panterę jeszcze w malowaniu trójbarwnym charakterystycznym dla dywizji HG. Kilka innych pojazdów też przemalowali.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O i Lily jest Czy ta armata ma rzeczywiście jakiś związek z Tymienieckim, czy to tylko zbieg okoliczności ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Radku wiesz może czy muzeum "odziedziczyło" tego Type-69 po Sadamie czy też o kogoś innego????

 

P.S.

Wycieczka do pozazdroszczenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Radku wiesz może czy muzeum "odziedziczyło" tego Type-69 po Sadamie czy też o kogoś innego????

 

Tak, nawet na tablicy jest napisane, jeśli dobrze pamiętam, "Chinese copy of T-62, captured in Iraq".

 

Co ciekawe, przy czołgach stoją tablice z krótkim rysem i danymi technicznymi. Przy Type 69, przy paru danych takich jak np. załoga, jest zapytajnik, zamiast liczby

 

A i jeszcze ciekawostka, przy T-55 Enigma, na tablicy jest napisane, że ten konkretny bazowy T-55 jest polskiej produkcji.

 

Kilka innych pojazdów też przemalowali.

Mogli by tego Jagdtigera przemalować, bo straszy Hetzer też mocno kontrowersyjny. A szkoda, bo pojazdy fajne.

 

Pozdrawiam, Radek

Share this post


Link to post
Share on other sites

ooo mamo Stiffler'a:) ja bym chyba tydzień musiał tam spędzić, żeby się nasycić, nafocić i nawdychać tegoż klimatu... nie wiecie czy może pomaga na zapalenie płuc?? :):)

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie wiecie czy może pomaga na zapalenie płuc?? SmileSmileSmile

 

Podejrzewam, że raczej rozpala gorączkę (modelarską) jeszcze bardziej .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja spędziłem tam z 7 h - jeszcze był Tank Fest - pokazy czołgów na żywo. M innymi Chellenger, Chieftain, Panzer III, Sherman, Cromwell i inne jeździły sobie po czołgodromie ))))))

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.