Jump to content
Ipkinss

ORP Mazur (Mirage 1/400)

Recommended Posts

Witam!

 

Mimo, że jestem modelarzem głownie "lotniczym" to temat marynarki wojennej II RP zawsze mnie interesował. Lubiłem czytać popularne "tygryski" Zbigniewa Damskiego traktujące o naszych okrętach i ich załogach. Mam chyba wszystkie numery tego autora.

 

Dzięki tym "lekturom" cały czas myślałem o sklejeniu w przyszłości modelu któregoś z naszych okrętów. Zapał nie mijał więc trzeba było kuć żelazo póki gorące Wybór padł na Mazura od Mirage'a w skali 1/400. Na składzie miałem jeszcze Wichra ale postanowiłem, że zacznę od czegoś mniejszego żeby zobaczyć jak mi to wyjdzie.

 

Do modelu dokupiłem blachę dedykowaną do tego zestawu. Nawet sporo części jak na taki mały okręcik.

 

Zamieszczam mały in-box:

 

86004320.jpg

68520017.jpg

89153268.jpg

82996959.jpg

75382756.jpg

88444461.jpg

 

Liczę na pomoc forumowiczów. Wiem, że jest tu kilku specjalistów w tym temacie.

 

Od jutra zaczynam robotę

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites
postanowiłem, że zacznę od czegoś mniejszego żeby zobaczyć jak mi to wyjdzie
Paradoksalnie - mając modele w jednej skali to łatwiej robi się coś większego niż mniejszego

 

Od jutra zaczynam robotę
Kibicuję i witam w części szkutniczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę kolejna ciekawa relacja się zapowiada.

 

Przy okazji, jako że ten okręt przypadł Polsce przy podziale łupów z Kaiserliche Marine, to Projekt grupowy maszyn zdobycznych jest dla Ciebie otwarty jakby co.

 

 

PS. Może ktoś będzie wiedział. W którą blaszkę do ORP Kaszuba lepiej zainwestować, w parta czy w mirage?

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

PS. Może ktoś będzie wiedział. W którą blaszkę do ORP kaszuba lepiej zainwestować, w parta czy w mirage?

 

W Mirage.

 

Tak na marginesie powodzenia życzę z poszerzaniem kadłuba. Zrobiłem ten model 2 lata temu i nie zliczę ilości przy których musiałem odreagować stres z tym związany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kleiłem go dawno temu ale w wersji Wz. 35. Gdzieś w czeluściach forum powinna być jeszcze relacja. Poszukaj, może się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Życzę powodzenia w budowie! Od razu jedna wskazówka - zaszpachluj bulaje i nawierć nowe o średnicy o połowę mniejszej od tych z modelu.

 

Pozdrawiam,

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

 

Dzięki za odzew!

 

Roobert! Znalazłem, poczytałem i coś się na pewno przyda

 

donalyah00! dzięki za podpowiedź.

 

Iron Duke! No jakoś się udało z poszerzaniem. Wstawiłem klin z plastiku wzdłuż całego kadłuba. Niestety musiałem przez to wykonać nowy dziób. Na szczęście dzięki temu zabiegowi pokłady ładnie zmieściły się między połówki Wszystko jest po pierwszej turze szpachlowania i szlifowania. Gdzieniegdzie muszę ten proces powtórzyć.

 

Pokłady ogołociłem ze wszystkiego co będzie wymienione na części "blaszkowe".

 

A oto stan po dniu prac:

 

26268313.jpg

71060854.jpg

18333780.jpg

16685191.jpg

20243480.jpg

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow! Skąd pomysł, aby wklejać pokład między burty? Pokład jest spasowany idealnie w modelu - nakleja się go na kadłub - tworzy się w ten sposób wystająca krawędź pokładu. Widac ją nawet na ilustracji okładkowej.

 

W porównaniu z planami stoczniowymi kadłub modelu Mirage jest ciut za szeroki przy poprawnym sklejeniu (bez żadnych rozpórek). Różnica ta jest jednak dość mała - ok. 0,5 mm.

 

Dodatkowo, bulaje warto jest zaślepić prętami PS - szara szpachla Tamiyi zacznie się wykruszać podczas nawiercania nowych bulajów. Część z nich jest w tych samych miejscach, tylko mają mniejszą średnicę.

 

Pozdrawiam,

Marek

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj Ipkinss w gronie szkutników

Zacny temacik prowadzisz, więc będę zaglądał i kibicował

 

Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale gafa Zasugerowałem się tym, że trzeba było poszerzać kadłub. Pomyślałem, że właśnie po to by zmieścić pokład między burty... No cóż, już tak musi zostać. Oto pierwsze owoce braku doświadczenia przy klejeniu okrętów Czyli jednak dobrze, że zacząłem od Mazura a nie Wichra

 

Mam nadzieję, że to będzie koniec tego typu wpadek!

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze mówiąc, na tym etapie pracy odżałowałbym 20 PLN i kupił nowy zestaw. Trick polega na tym, że relingi w zestawie fototrawionym są odmierzone i dokładnie dopasowane do poprawnego kadłuba. W tym momencie będziesz musiał sztukować reling na dziobówce.

 

Wichra faktycznie lepiej zostawić na drugi model. W razie dalszych problemów - pytaj śmiało - w miarę możliwości postaram się pomóc.

 

Pozdrawiam,

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

O nie nie Wtedy na pewno stracę zapał Mnie również przyszły na myśl relingi gdy uświadomiłeś mnie o pomyłce ale będę kombinował z dorabianiem kilku przęseł.

 

W razie dalszych problemów - pytaj śmiało - w miarę możliwości postaram się pomóc.

 

Dzięki!

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

26268313.jpg

Ojej ...

Przyznam, że to spore dla mnie zaskoczenie, zwłaszcza, że modele z tej serii (mp. V106) pojawiły się na naszym Forum... Choć przypuszczam, że zadziałał odruch z poprzednich produkcji - gdzie trzeba było trochę "poszerzać".

Ja też skłoniłbym się ku rozwiązaniu proponowanemu przez Marka - kupić nowy kadłub, skleić najpierw połówki kadłuba, a potem z góry nakleić na to pokład - ja tak zrobiłem ze swoim Mazurem niejako "z rozpędu" i wyszło na dobre, choć na początku też się trochę zdziwiłem, zanim nie zobaczyłem zdjęć...

Mam nadzieję, że się nie zniechęcisz, bo z dużą przyjemnością oglądam Twoje warsztaty i galerie i warto do Twoich tematów zaglądać.

 

wielkamucha,

bzzz-bzzz

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra przekonaliście mnie! W poniedziałek poszukam w "stacjonarnych sklepach" Mazura i kupię go "na części". Skoro sam prosiłem o wskazówki i porady to faktycznie głupio brnąć teraz dalej z takim błędem. Podejrzewam, że dla Was - szkutników moja pomyłka porównywalna jest z odwrotnym przyklejeniem łopat śmigła! Nie chcę by potem w galerii mdliło cały dział "statki i okręty" A zatem błąd swój naprawię!

 

A tak w międzyczasie dłubię sobie przy częściach z blaszek. Fotkę dam gdy nazbieram trochę więcej gotowych elementów

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam po przerwie!

 

Zgodnie z zapowiedzią kupiłem drugiego "Mazura" i zmontowałem nowy kadłub Wróciłem do punktu wyjścia przed "wpadką".

 

Model jest wstępnie poszpachlowany i wyszlifowany. Kilka miejsc będę musiał jeszcze dopracować (np. odtworzyć linię styku pokładów z burtami, która zanikła przy obróbce). Bulaje tym razem zakleiłem klejem CA

 

Kilka zdjęć:

 

34228994.jpg

94331638.jpg

16272491.jpg

79229378.jpg

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od razu lepiej.

 

Kilka miejsc będę musiał jeszcze dopracować (np. odtworzyć linię styku pokładów z burtami, która zanikła przy obróbce).

Usuń może przy okazji te wystające listwy na burtach. W oryginale stanowiły one jedność z wystającą krawędzią pokładu, którą bedziesz odtwarzał. Ułatwi Ci to utrzymanie jednolitej grubości wystających elementów. Jeszcze jedno - stewa dziobowa była pionowa i prosta. Piszę to aby szczegół nie umknął w ferworze walki, podejrzewam, że kadłub będzie jeszcze doszlifowywany.

 

Pozdrawiam,

Marek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

 

Kolejny mały krok naprzód. Zmontowałem nadbudówkę i komin. Nie wiem czy to norma dla Mirage'a ale trochę to wszystko kiepsko spasowane

 

Dorobiłem listwy o których wspomniał donalyah00. Niestety dziób już bardziej pionowy nie będzie. Musiałbym dorabiać stewę od nowa, a nie bardzo mi się to uśmiecha Usunąłem także "burty" nadbudówek wymienię je na blaszkowe relingi pokryte brezentem. Zastanawiam się tylko z czego rzeczony brezent wykonać...

 

79615608.jpg

20682940.jpg

53766390.jpg

56436325.jpg

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wykonałem z białego woreczka foliowego. Ładnie światło przez niego przebija i się nie rozerwie. Przy tym jest bardzo cieniutki (chyba cieńszy od bibułki).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie!

 

Dziękuję za podpowiedzi w sprawie brezentu nadbudówek. Zdecydowałem się na bibułki

 

A w międzyczasie pomalowałem pokład. Przed malowaniem przerysowałem go "czeską żyletką" chcąc wykonać imitację desek pokładu. W tej postaci podoba mi się bardziej niż jako powierzchnia zupełnie płaska. A co Wy o tym myślicie?

 

96205242.jpg

93409986.jpg

40165141.jpg

 

Pozdrawiam Ipkinss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ładnie i sugestywnie wygląda ten drewniany pokład, ale...

 

Zerknij tu: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Ignacy_Moscicki_Gdynia_1937_01.jpg&filetimestamp=20070707142358

 

Pokłady na poniemieckich torpedowcach nie były deskowane. Podczas 1WŚ była to zwykła blacha, być może pokryto ją linoleum (albo czymś podobnym) w trakcie późniejszych przebudów w MW (zaznaczam że to tylko domysł - pamiętam, że Mirage zaleca malowanie pokładu na brązowo w modelu).

 

Pozdrawiam,

Marek

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.