Jump to content

Zakupy... Cz.4


Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Może coś trochę tu niepasującego ale jednak lekki związek z modelarstwem ma. Poza tym cieszę się, że w końcu się to u mnie w domu pojawiło, więc nie mogłem się powstrzymać żeby się pochwalić. Remoncik

A ja w czarny czwartek, piątek czy jak kto woli łykend zajrzałem do swojej szafy i stwierdziłem: Po ch.....j wspierać sklepy jak własny można założyć. I NIC nie kupiłem. A co, twardy byłem,

Nie, ale jest kompletnie bezsensowne i zasrywa forum niepotrzebną treścią.

Posted Images

Zdecydowanie za trudny na pierwszy model.

Pytanie do autora: czy chcesz koniecznie zrobić model fajnego samolotu, czy chcesz uczyć się modelarstwa?

Bo coś widzę że raczej to pierwsze. W takiej sytuacji rób tego F-14 i zobaczymy co Ci wyjdzie.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o MiG-21 (J-7C) to lepiej zainteresuj się wyrobiem Edka a Trumpetera odpuść. Edek będzie całkiem w porzadku na pierwszy model, choć części mało nie ma. Podtrzymuję, że F-15E Revella też będzie na początek OK. F-16 ma dwa trudne momenty (wlot powietrza i połówki kadłuba), ale poza tym to bardzo przyjemny model. Reszta którą wymieniłeś jest dosyć trudna, albo całkiem trudna (Eurofighter).

Link to post
Share on other sites

Solo, czy nie można uczyć się modelarstwa na modelach fajnych samolotów? Ja tak mam, że jak kleję model, który mi się nie podoba, to szybko tracę zapał, nudzę się i podświadomie robię byle zrobić (tak było z kartonowymi samolotami z II WŚ).

 

No właśnie Edka tu za bardzo nie ma, musiałbym importować z Polski. Z Edka, poza 2x Bf-109 jest tutaj tylko to:

https://www.mojehobby.pl/products/Good-Evening-Da-Nang-Limited-Edition.html

 

https://www.mojehobby.pl/products/Top-Falcons-Limited-edition.html

Link to post
Share on other sites
Solo, czy nie można uczyć się modelarstwa na modelach fajnych samolotów?

 

Wręcz trzeba, bo wtedy dużo fajniej jest się uczyć robiąc coś co sprawia przyjemność.

Sęk w tym że modele maszyn które Tobie się podobają są w większości przypadków moim zdaniem zbyt trudne jak na pierwszy raz, dlatego lepiej zacząć od czegoś co się podoba mniej, ale jest łatwiejsze.

Ja też kilka lat temu chciałem jako pierwszy model zrobić F-16C Tamiya, bo tylko współczesne mnie wtedy interesowały, ale mnie szybko przekonano, że warto na początek zrobić coś dużo prostszego - wybrałem F-86 Hobby Bossa w 1:72.

Korzyści z tego odniosłem dwie: nauczyłem się podstaw nie niszcząc pięknego F-16 Tamki, a do tego potem bardzo spodobały mi się starsze myśliwce z okresu głębokiej zimnej wojny.

Same korzyści.

Link to post
Share on other sites
Może f-16 1/48 od Tamki?
Zdecydowanie za trudny na pierwszy model.

F-15 Revella jest OK.
Wszystkie są zbyt trudne na pierwszy model.

 

Na pudełku od Tamiyi napisano : od lat 14 ;

Na Revelu od lat 13.

 

Tap-chan na pewno ma więcej.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Dobra, jako, że budowa Leona zbliża się do szybkiego i nieszczęśliwego końca, postanowiłem posłuchać chociaż trochę starszych i mądrzejszych i kupiłem to: 39836623990_a9653b74b4_b.jpg

 

Miało być coś od Edka, ale jedyny model jaki był w sklepie to Bf-110, więc padło na HB.

 

A w ogóle, to widzę, że poziom zalecany ma ten sam co Tomcat, czyli 14+

Link to post
Share on other sites

Przeszło dwa miesiące temu zamówiłem jeden pakiet wierteł na eBayu z chin za całe 2,5€ z wysyłka.

Dni mijały paczki nie było i nawet pogodziłem się z myślą ze trzeba kupić gdzieś indziej.

Dzisiaj zastała mnie niespodzianka paczka pod drzwiami, a w niej aż 4 opakowania zamiast jednego

 

40906954125_091b64f44d_o.jpg

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Na Ali można za te pieniądze dostać też komplety w jednym rozmiarze, co się przydaje z powodu ich kruchości. Jednak mam pytanie do użytkowników: To są chińskie wiertła, ale pojawiają się, zarówno na Ali jak i na Allegro, nieco droższe, ale opisane "made in japan". Jest między nimi jakaś różnica, czy to zwykła ściema?

To prawda, że są bardzo ostre, jednak odnoszę wrażenie, że do plastiku powinny być chyba nieco inaczej "ponacinane"... Trudno użyć do otworu np 0.5 proxona, tymi wiertełkami robi się to doskonale ręcznie, ale zrobienie otworu 0.5 wymaga użycia po kolej wierteł np. 0.2, 03, 0.4 i dopiero 0.5. To tylko taki przykład, wielkości przypadkowe, ale ilustrujące temat. Wiertło używane ręcznie "wkręca" sie w plastik, robiąc bardziej gwint niż otwór, a wyjęcie - nie wykręcenie, może spowodować wyrwanie kawałka plastiku.

Takie wiertło powinno chyba bardziej przypominać frez, coś w ten deseń. Może są takie specjalne do plastiku, ktoś zna?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.