Jump to content
PKD4GA

Zakupy... Cz.4

Recommended Posts

19 minut temu, Przemek Przybulewski napisał:

Technika testowania klienta - do jakiej kwoty można podnieść cenę, żeby coś kupił 😉

...i bacznej obserwacji zachowania potencjalnych klientów na forach takich jak to - SU-35 z A2G ma już w MH promocję - 10% od ceny o której pisał Solo. Znaczy się chyba jednak nie tylko kanał dystrybucji i kurs ale i marża ma znaczenie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te -10% w MH jest na każdy pierwszy egzemplarz nowego produktu jaki się u nich pojawia. Gdy ktoś kupi tego Su-35 to rabat automatycznie zniknie i będzie cena 428 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites

oooo... reszta dopłaca do pierwszego chętnego. O tym, że stosują ten manewr nie wiedziałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Solo, mam zatem takie rozwiązanie wink3. Zamiast tyle kupować zacznij lepić to co już masz. Wtedy spadnie popyt na modele a zwiększy się podaż, producenci aby pozbyć się rosnących stanów magazynowych zaczną obniżać ceny. Analogicznie jak w przypadku ropy kiedy ludzi uziemi się w domach.

Edited by bazylms
  • Thanks 1
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
1 godzinę temu, Solo napisał:

Sam polistyren w cenie modelu to zdaje się bardzo niewielki udział kosztowy. Koszty modelu to przede wszystkim projekt i wypalenie form, granulat do zrobienia wyprasek kosztuje grosze.

Ale ja od początku pisałem jak to wygląda w Polsce, z punktu widzenia polskiego klienta. Zresztą jeśli nawet było jak piszesz, to zasada wciąż jest ta sama. Nieważne kto kupuje w polskim sklepie. Jeśli dany zestaw kosztuje u producenta 100 dolarów, a dolar kosztuje w Polsce 4 zł, to zestaw w Polsce kosztuje 400 zł. Gdy dolar drożeje w Polsce do 5 zł, to zestaw kosztuje w Polsce 500 zł. Jeśli ktoś mieszka za granicą i ma taką fantazję żeby sobie taki model od 400 do 500 zł kupić w polskim sklepie i sprowadzić do swojego kraju, to powyższe zależności nadal obowiązują, bo ceną za jaką sklep kupił ten zestaw jest taka sama dla klienta w Polsce jak i w każdym innym kraju. Do tego jeszcze mu dochodzą koszty z transportem, cłami itp, więc będzie jeszcze drożej. Ale podstawą do wyliczenia ceny będzie dla sklepu (i pośrednio dla kupującego w sklepie klienta) zawsze cena producenta przemnożona przez kurs waluty w jakiej on sprzedaje. To są podstawowe prawa ekonomii, a ja prościej tego nie potrafię wytłumaczyć.

Gdyby ten system działał, że dolar podrożał, to i w Belgii zestaw poszedłby ze €100 do €125. Skoro w pozostałych krajach ceny są stabilne, a jedynie w Polsce drożeje, to trzeba zakładać, że drożeje w Polsce. ZUS od nowego roku podskoczył o 127zł za głowę, firmy jakoś to muszą zrekompensować. 

 

EDIT. Nie doczytałem tego, że dolar drożeje tylko w Polsce. W takim razie w porządku :D Trzeba kupić kilka tysięcy dolarów w BE i sprzedać w PL.

Edited by Tap-chan

Share this post


Link to post
Share on other sites
47 minut temu, bazylms napisał:

Solo, mam zatem takie rozwiązanie wink3. Zamiast tyle kupować zacznij lepić to co już masz. Wtedy spadnie popyt na modele a zwiększy się podaż, producenci aby pozbyć się rosnących stanów magazynowych zaczną obniżać ceny. Analogicznie jak w przypadku ropy kiedy ludzi uziemi się w domach.

Ale to nie ja, ja nic nie kupuję w zasadzie. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Oooooo, pany, grubo :D GWH szaleje, 1/72 w cenie porządnych 1/48, 1/48 w cenie zahaczającej o 1/32. Chyba plastik z domieszką platyny.

Ten sam Su-35 AG za granicą w okolicach 85-90 ełro. Jeszcze trochę, a Polska będzie modele za granicą kupować, bo u siebie za drogo.

Po zmianie waluty w MH wychodzi... €115, czyli 25-30 drożej. Zdrowo :D

Edited by Tap-chan

Share this post


Link to post
Share on other sites

W plastmodelu €94.

1195411396_OperaZrzutekranu_2020-05-05_153034_www.scalemates_com.png.418d550ef540e2d21484544a46c27b3f.png

Coś węszę redukcję etatów w MH.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie dziwota, przy taniej złotówce, wysokich kosztach transportu z Chin do Polski i cle.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety tak to wygląda, jak kupujesz coś na ebaju i ominie Cię cło to Twój zysk. Sklepy i dystrybutorzy robią wszystko legalnie i ponoszą wszystkie konieczne opłaty, żeby potem ludzie mogli narzekać jak to drogo jest w Polsce.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kinetic też podrożał w MH. Gruba przesada się robi.

Jestem tylko ciekaw, jak pojawi się F-14A Tamki ponownie w ofercie, to ile będzie kosztował. Bo w tej chwili trzeba szukać w drugim obiegu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

We wspomnianym LuckyModel ten Tomcat kosztuje 75 dolarów, czyli jest tańszy od wspomnianego Su-35. Ale pewnie nie u nas.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Mates napisał:

Kinetic też podrożał w MH. Gruba przesada się robi.

Jestem tylko ciekaw, jak pojawi się F-14A Tamki ponownie w ofercie, to ile będzie kosztował. Bo w tej chwili trzeba szukać w drugim obiegu.

W styczniu Tamką podniosła ceny na niektóre produkty. 

Trochę to nie ma sensu z tą cena uzależnioną od dolara. Sklepy zamawiaja po kilka lub kilkanaście szt i to w pre orderach więc cena powinna być adekwatna do tego poziomu. Z kolei przy każdym nast zamówieniu jeśli producent podnosi cenę również sklep jest zmuszony podnieść cenę. Cena towaru który już jest w sklepie nie może być uzelozniona od dolara(no chyba że sklep tak chce) sklep już z to zapłacił i nic nie traci. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, MooMiniek napisał:

oooo... reszta dopłaca do pierwszego chętnego. O tym, że stosują ten manewr nie wiedziałem.

Jest jeszcze opcja awaryjna, gdy raz na jakiś czas trafi się w sklepie tzw. "promocja dnia" która dotyczy GWH, wtedy masz rabat 12%.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

 

5 godzin temu, Tap-chan napisał:

W plastmodelu €94.

1195411396_OperaZrzutekranu_2020-05-05_153034_www.scalemates_com.png.418d550ef540e2d21484544a46c27b3f.png

Coś węszę redukcję etatów w MH.

Rożnica wychodzi głownie z powodu różnic w przeliczniku walut (MH chyba nie zależy na zagranicy), natomiast powinieneś kupować taniej niż na zachodzie i nie wiem w czym rzecz ze piszesz ze drożnej. Jak poszukasz do w exito jest dokładnie po 68euro po obnizce dla kosumenta 75 bez.. Jak ktos chce to znajdzie, a ogolniki ze w polce drogo są nie śmieszne bo hataka po 11zł :)
1129264769_Zrzutekranu2020-05-0520_54_49.thumb.png.23bc317711d4d284f38ab8fa31537585.png

Edited by Bobek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
8 godzin temu, Solo napisał:

Widzę że ceny rosną jak na drożdżach....

 

W dniu 4.05.2020 o 20:05, Przemek Przybulewski napisał:

Modele które kiedyś byłem w stanie kupić po 120-150zł teraz są po 200-250zł a z tego co widziałem są tej samej jakości i bez jakiś wodotrysków...
 

Wtrącę swoje 3 grosze :mrgreen:

Mi się wydaje że i tak największy skok cenowy w Polsce będzie w drugiej połowie roku. Po zamieszaniu wirusowym azjaci bankowo jeszcze bardziej podniosą ceny i okaże się że ekonomiczny dziś "chińczyk" będzie w cenie "japończyka". A doliczając skokową inflacje po podniesieniu przez NBP stóp procentowych (na razie sztucznie "zerowane" ze względów politycznych) okaże się że na zrobienie dobrego modelu trzeba będzie wyłożyć ponad 500 (za model+dodatki+chemia). 

A przyszłościowo?

Myślę że przyszłość jest w druku 3D --> szacuje że za 4-5 lat ta technologia będzie tak powszechna i tania, iż każdy sobie będzie zwyczajnie kupował projekt a elementy robił w domu.

 

Edited by M.A.V.
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, M.A.V. napisał:

Po zamieszaniu wirusowym azjaci bankowo jeszcze bardziej podniosą ceny

Dlaczego? Skoro będzie kryzys i ludzie nie będą mieli pieniędzy na zakupy, to raczej wyższa cena modeli nie przekona ich do nabycia.

14 godzin temu, M.A.V. napisał:

A doliczając skokową inflacje po podniesieniu przez NBP stóp procentowych

Podniesienie stóp procentowych przez NBP to jedna z podstawowych metod dławienia inflacji. Ludzie chętniej oszczędzają pieniądze i nie wydają ich, co powoduje obniżenie inflacji.

14 godzin temu, M.A.V. napisał:

Myślę że przyszłość jest w druku 3D --> szacuje że za 4-5 lat

Odkąd jestem na tym i innych forach, to co jakiś czas ktoś pisze że "przyszłość to druk 3D, nie teraz, ale za 4-5 lat to już na pewno".
I tak od wielu lat...

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Solo napisał:

Dlaczego? Skoro będzie kryzys i ludzie nie będą mieli pieniędzy na zakupy, to raczej wyższa cena modeli nie przekona ich do nabycia.

Pozwolę się nie zgodzić.... wzrost cen produktów z Chin (nie tylko modeli) będzie się wiązał w wyższymi kosztami pracy na tamtym rynku. Chciałbym być złym prorokiem ale wg mnie "masówka z Chin" odchodzi do historii. Ilość sprzedanych sztuk nie będzie tu miała znaczenia - zwyczajnie modeli będzie mniej i będą droższe więc firma i tak wyjdzie na swoje, a kupcy zawsze się znajdą.

50 minut temu, Solo napisał:

Podniesienie stóp procentowych przez NBP to jedna z podstawowych metod dławienia inflacji

Może źle się wyraziłem... miałem na myśli skok inflacji przez te 16mld złotych dodrukowanych od marca przez NBP (oficjalnie) - podniesienie stóp będzie naturalnym następstwem bo nie będzie się dało ich w nieskończoność trzymać na obecnym poziomie

 

50 minut temu, Solo napisał:

Odkąd jestem na tym i innych forach, to co jakiś czas ktoś pisze że "przyszłość to druk 3D, nie teraz, ale za 4-5 lat to już na pewno".
I tak od wielu lat...

Czemu od wielu lat? Przecież powszechnie dostępne (o niższej wartości niż cena używanego samochodu) drukarki 3D w Polsce można kupić od max 2 lat (w USA od około 4). Ja miałem na myśli użycie domowe a nie przemysłowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero od niedawna zywiczne  drukarki  3D zaczely byc w zasiegu cenowym dla zwyklego Kowalskiego. Sam bede niedlugo kupowal. Druk z uzyciem filamentu to strata czasu ze wzgledu na pozniejsza obrobke (koszt niski ale naklad pracy ogromny) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, M.A.V. napisał:

Pozwolę się nie zgodzić.... wzrost cen produktów z Chin (nie tylko modeli) będzie się wiązał w wyższymi kosztami pracy na tamtym rynku.

Oni tam mają coraz większe problemy ze sprzedażą na swoim największym rynku czyli USA, na skutek wojny handlowej. To raczej będzie skutkować (to plus kryzys wywołany pandemią) utratą wielu miejsc pracy i obniżeniem kosztów produkcji, a szczególnie potanieniem siły roboczej. Jeśli oczekiwać wzrostu cen modeli u nas to głównie ze względu na osłabienie naszej narodowej waluty.

2 godziny temu, M.A.V. napisał:

Może źle się wyraziłem... miałem na myśli skok inflacji przez te 16mld złotych dodrukowanych od marca przez NBP (oficjalnie)

A to to tak, tutaj pełna zgoda, to może być, aczkolwiek wcale nie musi, sporym impulsem do wzrostu inflacji. Jednak sam kryzys i jego potencjalnych charakter (czyli mówiąc krótko: bieda, która może nadejść) sam w sobie może mocno inflację zdusić.

2 godziny temu, M.A.V. napisał:

Czemu od wielu lat? Przecież powszechnie dostępne (o niższej wartości niż cena używanego samochodu) drukarki 3D w Polsce można kupić od max 2 lat (w USA od około 4). Ja miałem na myśli użycie domowe a nie przemysłowe.

Czemu od wielu lat? Bo od lat słyszę jaka to rewolucja w naszym hobby nastąpi gdy pojawią się te wyśnione tanie drukarki 3D o znakomitej jakości druku. Lata mijają i rewolucji jakoś nie ma.
A tych tanich i znakomitych drukarek 3D w ogóle może nie być.
A przynajmniej nie będą powszechnie dostępne ze względu na cenę. W tej chwili nawet drogie drukarki, takie jakich używa np. Eduard czy ResKit do produkcji swoich form, wciąż nie są najwyższej jakości i widać na odlewach "schodki", nawet jeśli to są już setne części milimetra. Ale je wciąż widać. 
Poza tym w przypadku druku 3D dla modelarzy jest mnóstwo innych problemów których po prostu nie opłaca się przezwyciężać, jeśli miałoby to być tylko dla takiej niszowej branży. Kolejna kwestia to projekty: kto to zaprojektuje i wypuści na rynek? Gotowe produkty 3D w postaci plików? Natychmiast zaczęłyby być piracone. A nawet jeśli ktoś by się odważył, to musi być na to rynek, czyli pokaźna ilość modelarzy która gotowa jest kupić taki projekt i sobie wydrukować, czyli muszą mieć sprzęt e domach. No i zaraz by się okazało, że wydrukują nie tylko sobie, ale i znajomym, bo czemu nie (nie za bardzo wierzę w skuteczne zabezpieczenia typu. "wydrukować z pliku możesz tylko raz").
No i same drukarki: to nie jest zwykły druk na papierze jak w przypadku drukarek komputerowych, gdzie każdy może kupić za grosze drukarkę o świetnej jakości druku foto i tłuc co tylko chce za niewielkie pieniądze. Bo do takiego druku nie ma potrzeby robienia skomplikowanych projektów, jak to jest w 3D. Projektowanie w 3D było i raczej będzie trudne, i dostępne dla nielicznych. Choćby z prostego lenistwa: zamiast tracić wiele czasu na projektowanie ja sobie wolę wystrugać potrzebny element. Może nie będzie idealny, ale dużo szybciej go zrobię samemu.
Poza modelarstwem raczej niewielu osobom będą potrzebne takie tanie drukarki które wydrukują przedmioty o znakomitej jakości. Po prostu mało kto coś takiego będzie w domu potrzebował. Tak więc nie wiem czy będzie się opłacało producentom w ogóle dążyć do stworzenia takich urządzeń. Proste drukarki 3D które wydrukują jakieś rzeczy z małą ilością detali - to już prędzej, ale drukarki które wydrukują gotowe części do całego modelu z jakością dzisiejszego Tomcata Tamki? Śmiem wątpić.
Tak to widzę: druk 3D będzie, pewnie będzie coraz bardziej dostępny, ale nie sądzę żeby to był coś co choć w niewielkim stopniu zastąpi producentów modeli i dodatków.
To tak jak z papierem do kalkomanii: możesz sobie kupić i tanio wydrukować na nim ładne kalkomanie (o ile potrafisz zrobić projekt), ale w żaden sposób dostępność drukarek i takiego papieru nie skasowała branży produkującej zestawy kalkomanii dla modelarzy.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie musza byc gotowe modele calych samolotow czy pojazdow. Ale mozesz np wrzycic plik do druku i wydrukowac sobie 2 Sidewindery zamiast kupowac od edka i masz gotowe w ciagu np 1h a nie czekac kilka dni. To samo z innymi dodatkami do kokpitu(fotele, tablice, pedaly itp) instalacje i inne duperele do wnek podwozia. W pancerce inne drobne elementy jak juz np zaczely sie pojawiac mocowania narzedzi czy oslony lamp. A co np z elementami ktorych nikt teraz nie robi? Majac odpowiednia dokumentacje (wymiary) mozesz sobie narysowac i wydrukowac. Ot cala filozofia. 

Mysle ze ucierpia tutaj producenci dodatkow raczej niz sami producenci modeli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, kzugaj napisał:

Mysle ze ucierpia tutaj producenci dodatkow raczej niz sami producenci modeli.

Nikt nie ucierpi, bo tego po prostu nie będzie, a przynajmniej nie na masową skalę.
O przyczynach pisałem: nikt nie zaryzykuje ponieść kosztów żeby wykonać projekt 3D na sprzedaż, bo zaraz ktoś mu to skopiuje i ludzie będą sobie pirackie projekty drukować za darmo. Skoro filmowemu biznesowi wartemu dziesiątki miliardów dolarów nie udało się uchronić przed piractwem, to i naszej branży się to raczej nie uda. Druga sprawa to na czym to drukować: po co wchodzić na rynek z wirtualnym produktem, skoro nie ma na niego znaczącego popytu, bo drukarek w prywatnych rękach jest śladowa ilość. A z drugiej strony po co rozwijać te drukarki i produkować tanie urządzenia z możliwością bardzo szczegółowego druku, skoro na takie drukarki nie ma popytu, bo co nim mieliby drukować nie-modelarze? Zamknięty krąg, poniekąd. Druk 3D ma swoje bariery które trudno pokonać i raczej to będą niszowe urządzenia dla pasjonatów albo takich którym to naprawdę jest potrzebne. Ale dla takiego wąskiego grona klientów nie opłaca się przenosić całej swojej produkcji, np. Eduarda z żywicy na pliki 3D. Naturalnie mogliby sprzedawać jedno i drugie, ale po co narażać się i wypuszczać w świat swoje projekty, które z łatwością skopiowaliby Chińczycy i na tym jeszcze zarobili.
Są w tej chwili strony z darmowymi obiektami 3D, które każdy może sobie ściągnąć i wydrukować, jak ma na czym. I sądzę że raczej to jest przyszłość 3D w obszarze modelarstwa. Pewnie będzie coraz więcej darmowych kształtów do wydruku, może z czasem tu i tam pojawi się jakaś jednoosobowa firma która spróbuje sprzedawać swoje projekty, ale to raczej nie pójdzie dalej, nie na szeroką skalę.
Tak to sobie wyobrażam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I są pojazdy czy latadla których producenci nie wyprodukują bo sprzeda się kilka szt. Mając drukarkę i znając obsługę programu możesz sobie sam zrobić. Nie chcesz inwestować to nie nikt Ci nie każe. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.