Jump to content
Adrianowro

Express water + okręt pustyni 1/35

Recommended Posts

Witam

Tak sobie dłubie od jakiegoś czasu po kawałeczku w przerwach pomiędzy pieluchami.

Docelowo wrak porzucony i ograbiony w bliżej nie określonych naszych czasach.

DSC07420.jpg

DSC07422.jpg

DSC07425.jpg

DSC07426.jpg

DSC07427.jpg

DSC07428.jpg

DSC07429.jpg

DSC07430.jpg

DSC07431.jpg

DSC07432.jpg

Stan jeszcze bardzo surowy

DSC07433.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Trochę kiepskie foty ale późno się za nie zabrałem :/

Wstępne rozstawienie aktorów na scenie.

DSC07757.jpg

DSC07759.jpg

Powoli powstają też resztki oporządzenia pojazdu

DSC07760.jpg

Musze jeszcze ogon zwierzakowi dorobić , bo w zestawie nie było

DSC07761.jpg

DSC07762.jpg

Pojazd jest tylko ułożony, po wstępnym malowaniu będzie zakotwiczony na stałe i dokładniej obsypany piachem.

DSC07764.jpg

DSC07765.jpg

Paka na razie pusta

DSC07766.jpg

Kiera

DSC07767.jpg

Moje pierwsze poważniejsze zabawy z imitacją starego drewna

DSC07768.jpg

DSC07770.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej

O przepis ciężko bo improwizowałem ale farby były ostro rozrzedzone i po machnięciu na drewno ścierane szmatką i palcami - taka przecierka

Drewno poszarpane ostrym nożykiem odpowiednio.

 

Fotki trochę "po bandzie" ale po dwóch drinkach ciężko się pstryka

Chciałem pokazać ogólna koncepcję wyglądu pojazdu do scenki.

Zaznaczam plandeki są tylko do przymiarki

DSC07772.jpg

DSC07773.jpg

DSC07774.jpg

DSC07775.jpg

DSC07776.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie , korniki ją nadżarły

Jeszcze nie pomalowana.. jak i inne detale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie , korniki ją nadżarły Smile

Jeszcze nie pomalowana.. jak i inne detale.

Wiem wiem Obdrapania robiłeś "na lakier" czy gąbka/pędzelek?

 

Czekamy na dalsze efekty

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie , korniki ją nadżarły Smile

Jeszcze nie pomalowana.. jak i inne detale.

Wiem wiem Obdrapania robiłeś "na lakier" czy gąbka/pędzelek?

 

Czekamy na dalsze efekty

Lakieru w domu nie znalazłem , więc wypróbowałem sól a większe połacie maskol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielbłąd w fazie tworzenia , przy okazji znalazłem jeszcze dziurki do załatania w żywicy na pysku.

Ogon i "osprzęt " na nim to samoróbka ...

DSC08464.jpg

DSC08465.jpg

DSC08466.jpg

DSC08467.jpg

DSC08468.jpg

DSC08470.jpg

 

Pojazd jest już zamontowany na podstawce i "zasypywany " piaskiem od Valejlo

DSC08471.jpg

DSC08479.jpg

DSC08480.jpg

Porzucona beczka ( ten kanister to przez przypadek tam leży)

DSC08472.jpg

Na pace doszło wiadro , łańcuch ( drugi jest w skrzynce ), beczka i pamiątka po szkopie , czyli hełm

DSC08473.jpg

DSC08476.jpg

DSC08475.jpg

DSC08477.jpg

Resztki siedzeń, brakuje jeszcze resztek oparć .

Kabina będzie miała resztki dachu z materiału

DSC08481.jpg

I ogólna kompozycja

DSC08482.jpg

DSC08484.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko bardzo ładne ale jedno zastrzeżenie mam - przy takim czasie "żarcia" rdzy, myślisz, że emalia na wiaderku by się ostała?

Garbus fajowy

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.