Jump to content

TS-11 Iskra 1/72 Mastercraft


Recommended Posts

Ja nie maskuję krawędzi spływ / natarcie, po prostu w miarę ostrożnie tam maluję. Ewentualne zacieki usuwam (sposób np. jak Twój) a potem wyrównuję łączenie kolorów malując kolorem spodu (tu już trzeba się postarać).

Link to post
Share on other sites
  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Może ktoś powie na przyszłość jak maskować spływ i natarcie?

Ja krawędzi spływu nie maskuję - jest ostra, więc wystarczy zamaskować spód. Zaokrągloną krawędź natarcia czasem maskuję, naklejając pasek taśmy 0,75 mm.

IMG_9225.jpg

IMG_9227.jpg

Link to post
Share on other sites

RAV skrzydła maskowałem dokładnie tak jak pokazujesz. Na natarciu taśma miejscami poodłaziła (za duża krzywizna, macanie pędzlem). Może gdybym użył tak jak mówisz 0.75 to by było dobrze, ale miałem tylko 6mm i nie pomyślałem o tym, żeby ją kroić. Na spływie też jest co widać (najlepiej na ostatnim zdjęciu). Wydaje mi się, że o ile przy aerografie sprawdzi się to świetnie, to przy pędzla + moje umiejętności nie jest najlepiej. Została mi druga Iskra, spróbuję malować od ręki, zobaczymy co się stanie.

 

lotnik, dało się z pewnością mnie farby nałożyć. Trzeba wziąć pod uwagę, że to pierwszy mój model ;) Linie podziału są widoczne, o ile sam ich nie zaszpachlowałem lub nie znikły przy szlifowaniu. Starałem się je poprawiać, ale nie wszędzie o tym pamiętałem. No i mam zdecydowanie problem z rozcieńczaniem. Czasem zrobię za gęstą, że prawie pędzel przykleja, doleję wtedy rozcieńczalnika i robi się prawie woda. Muszę jeszcze potrenować ;) Generalnie wszędzie są 2 do 4 warstw, malowałem dopóki nie pokryło.

 

Małe pytanko odnośnie maskowania takiego krzywego kamuflażu jak ma TS-11. Ja robię to tak, że naklejam taśmę z grubsza na łączeniu kolorów, a potem skalpelem na modelu kroję taśmę jak należy i odklejam niepotrzebne fragmenty. W niektórych miejscach ciężko operować skalpelem. Macie na to jakąś fajniejszą metodę? Znowuż, przy aerografie wystarczy przyłożyć szablon, niekoniecznie idealnie przylegający do plastiku, a przy pędzlu muszę dokładnie wszędzie taśmę przykleić, bo podcieki się robią.

 

Dzięki za zainteresowanie i porady.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli chciałbyś zrobić to jak najmniejszym kosztem, możesz użyć np. plasteliny.

 

Ja jutro zabieram się za ten modelik, tylko użyje blaszek Parta i foteli żywicznych Pavli. Będzie w malowaniu zespołu BCI (niestety kalki dostępne są tylko do malowania z czasów stacjonowania zespołu w Radomiu)

Link to post
Share on other sites
Małe pytanko odnośnie maskowania takiego krzywego kamuflażu jak ma TS-11. (...) Macie na to jakąś fajniejszą metodę?

Wałeczki plasteliny UHU i Maskol. Przy większych powierzchniach można dodać taśmę Tamiya lub kawałki ręcznika papierowego.

IMG_9233.jpg

 

Znowuż, przy aerografie wystarczy przyłożyć szablon, niekoniecznie idealnie przylegający do plastiku, a przy pędzlu muszę dokładnie wszędzie taśmę przykleić, bo podcieki się robią.

W czasach, gdy malowałem pędzlem (a był to bardzo długi okres) nie maskowałem niczego. Krawędzie plam kamuflażu rysowałem ołówkiem na plastiku, a potem malowałem najpierw "wężykiem" wzdłuż tych linii, a następnie wypełniałem wnętrze plamy.

Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy przy malowaniu pędzlem ta plastelina zda egzamin. A taśmy to raczej nie przycinaj na modelu. Zrób sobie szablonik z papieru a taśmę przyklej np na szybkę lub lusterko i po przerysowaniu kształtu z szablonu, wytnij. Dopiero przyciętą już taśmę naklejaj na model.

Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o plastelinę, to myślałem, żeby zrobić z niej raczej taką cienką powłokę, coś a la maskol, a nie wałeczki jak do aerografu. Spróbuję na jakiejś powierzchni, jak będzie rozsądnie to dam znać.

 

Co do wycinania taśmy, to przydała by się taka śliska kartka, na jakiej się naklejki sprzedaje. Mógłbym wtedy wycinać nożyczkami, ale nie wiem gdzie takie coś zdobyć.

Link to post
Share on other sites

Zwróć też uwagę, że plastelina a plastelina UHU o której pisał RAV, to całkiem inna bajka. Zwykła plastelina pozostawia tłuste ślady, trudne do usunięcia.

 

Tofik ma rację, nie ma sensu używać plasteliny przy malowaniu pędzlem. Jej sie używa, żeby mieć płynne granice kolorów przy malowaniu aerografem.

Link to post
Share on other sites
W czasach, gdy malowałem pędzlem (a był to bardzo długi okres) nie maskowałem niczego. Krawędzie plam kamuflażu rysowałem ołówkiem na plastiku, a potem malowałem najpierw "wężykiem" wzdłuż tych linii, a następnie wypełniałem wnętrze plamy.

karambolis8 takiej metody się trzymaj! Żadne plasteliny ani taśmy nie mają racji bytu przy pędzlu i cały czas będziesz miał problemy z podciekami, albo grubymi warstwami farby w miejscach łączeń kolorów.

Link to post
Share on other sites

Na zachętę dodam link do paru przykładów moich starych modeli, malowanych pędzlem bez maskowania.

Reklama:

235.jpg

Link to post
Share on other sites

Odpowiem tak: pierwsze co próbowałem, to malowanie od ręki. Okrągłym pędzlem 2 robiłem kontur, a potem wypełniałem płaskim. Coś jednak robiłem nie tak, bo po wyschnięciu farby, kontur wyraźnie odcinał się od wypełnienia. Przestawiłem się więc na taśmę. Teraz podejrzewam złe rozcieńczenie humbrola. Skoro jednak tak polecacie tą metodę, to następny będę robił w taki właśnie sposób. Ale to za jakiś czas.

 

RAV, piękna iskierka (: Twoja strona wędruje do moich zakładek.

Link to post
Share on other sites
Witam.Bardzo ładny model.Czysty,estetycznie wykonany,domyślam się,że to zestaw prosto z pudełka.Kiedyś taki lepiłem,ale czuję,że znowu kupię ten model.Pozdrawiam.

 

Dzięki za miłą opinię. To mój pierwszy model i tak, jest praktycznie prosto z pudełka. Od siebie dodałem tylko ściany kabiny i lufę działka.

Link to post
Share on other sites
Dzięki za miłą opinię. To mój pierwszy model i tak, jest praktycznie prosto z pudełka. Od siebie dodałem tylko ściany kabiny i lufę działka.

Faktycznie, jak na pierwszy model. to ładnie wygląda. Popróbuj washu - w tym przypadku chodziłoby mi o "zapuszczenie" linii podziału blach. Wiem, że w skali 1/72 nie powinno tego być widać, ale jednak, dodaje to "przestrzenności" modelowi.

Link to post
Share on other sites

Dzięki za pochwały, ale niezasłużone ;) Poukrywałem co nieco odpowiednim kadrowaniem i oświetleniem ;)

 

gulus, washa z pewnością kiedyś spróbuję, ale trochę boję się nakładania lakieru pędzlem póki co. Na tym raczej się nie da, bo trochę zaszpachlowałem linie podziału. Nie wszystkie co prawda, ale tym bardziej głupio by to wyglądało Popróbuję jeszcze trochę 1/72 (została mi druga Iskra i chyba kupię Hinda Italeri), a potem jak się dobrze poukłada to kupuję coś w 1/48 i aero

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.