Jump to content

PZL-37 ŁOŚ


Recommended Posts

Po dwóch sklejonych modelach:

 

viewtopic.php?t=23161 - Vultee 72 z Plastyk-a

viewtopic.php?t=23341 - F-14D z Kitech

 

Przyszła pora na PZL-37 Łoś z Plastyka, mam nadzieje, że ten model wyjdzie mi lepiej niż poprzednie, jako że jestem początkującym modelarzem proszę o wyrozumiałość i nie linczowanie mnie jak już skończę model ;) Uwagi i podpowiedzi mile widziane

 

Fotka Inbox:

 

%C5%82o%C5%9B.jpg

 

A tutaj ogrom mojej dzisiejszej pracy

 

%C5%81o%C5%9B2.jpg

 

Ne wiem czy dobrze dobrałem kolor wewnętrzny Łosia, do dyspozycji miałem czarny mat i camouflage grey trochę to pomieszałem i taki kolor wyszedł .

Link to post
Share on other sites

Hmm prawdę mówiąc nie wiem czy nowsze wydanie, wypraski są w podobnym kolorze jakim zacząłem malować wnętrze łosia. Owiewki wyglądają mi na dobrze zrobione, jeszcze ich nie wycinałem ale myślę, że są ok.

Link to post
Share on other sites

oglądałem to w sklepie, nie jest to nowsze wydanie niestety i owiewki też nie są ok, nie mniej jednak w związku z małością ilościową w tej skali wrześniowych samolotów, 3mam jak mawia mój syn kciuki za kolegę bo też walczę z tym majstersztykiem polskiej myśli firm produkujących modele w pudełku z przepięknym bądź co bądź rysunkiem ;)

Link to post
Share on other sites

Czy owiewki za małę to nie wiem bo jeszcze nie przymierzałem. Ale na moim egzemplarzu to plastyk na owiewkach jest jakoś głupio "texturowany", fałdowany, i gruby. Powiem prawdę, to wyglądają jak psu z gardła wyciągnięte.

 

Próbowałem sam swoje wytworzyć, ale to jeszcze większe fiasko

Link to post
Share on other sites

A tutaj ogrom mojej dzisiejszej pracy

 

 

Easy, na luzie nie spieszymy się. Najważniejsze aby było schludnie, czysto i dokładnie. To jest najważniejsze.

 

Co do kolorystyki, jak wspomniane było w topicu z Tomcatem, staraj się znaleść w necie informacji na ten temat, poprzeglądaj inne relacje dot tego typu maszyny, aby nie popełnić babola. Z tego co mi wiadomo to wnętrze Łosia było srebrne, a nie szare

 

P.S. Co do zdjęć, staraj się robić zdjęcia tak aby detal wypełniaj jak największą część kadru, oraz aby światło oświetlało to co mamy widzieć a nie strone której nie widzimy

Link to post
Share on other sites

no to zobaczmy jak się napocisz przy tym łosiu

Link to post
Share on other sites

Rozjaśniłem trochę wnętrze, lecz dalej nie wiem czy to taki aby kolor ma być. Niestety z braku czasu nie zdążyłem zbyt wiele zrobić ale myślę, że dzisiaj uda mi się zamknąć kadłub bo mam trochę czasu ;)

 

%C5%81o%C5%9B.jpg

Link to post
Share on other sites

Co do malowania wnętrza kadłuba to wersje są różne.Niektórzy twierdzą, całe że było malowane na khaki, inni, że całe na szarość, a jeszcze inni, że było malowane na jeden z tych kolorów tylko w okolicach kokpitu, stanowiska nawigatora-bombardiera i strzelców, a reszta pozostawała niemalowana czyli srebrna. Ja skłaniam się raczej ku khaki na całości lub miejscowo, ale to tylko moja opinia.

 

Szkoda, że nie wyrównałeś szpachlą i szlifowaniem powierzchni wnętrza

 

To natomiast za co muszę Cię pochwalić, to to, że co coraz lepiej radzisz sobie z pędzelkowaniem. Oby tak dalej!

 

 

Czekam niecierpliwie na kolejne aktualizacje

Link to post
Share on other sites
Szkoda, że nie wyrównałeś szpachlą i szlifowaniem powierzchni wnętrza
Nie ma sie czym przejmowac, gdyz szczegolow wnetrza w praktyce nie bedzie widac. Tym bardziej, ze oszklenie nigdy nie bylo mocna strona tego zestawu, nawet w czasach swietnosci jakies cwierc wieku temu...
Link to post
Share on other sites
Nie ma sie czym przejmowac, gdyz szczegolow wnetrza w praktyce nie bedzie widac. Tym bardziej, ze oszklenie nigdy nie bylo mocna strona tego zestawu, nawet w czasach swietnosci jakies cwierc wieku temu...

 

Chodzi tu bardziej o naukę doprowadzania powierzchni do porządku, a nie o kwestię widać-nie widać. W takich przypadkach jak ten można i powinno się wyrabiać nawyk i umiejętność prawidłowej obróbki i wyrównywania powierzchni by w przyszłych projektach można było swobodnie robić to z elementami, które na pewno będzie widać

Link to post
Share on other sites

Póki pracujesz na tańszych modelach powinieneś trenować właśnie takie rzeczy jak obróbka części, wyrównywanie powierzchni, szpachlowanie, poprawianie linii podziału no i malowanie. Taka nauka napewno nie pójdzie w las, a i Ty będziesz zadowolony z tego, że nauczyłeś się czegoś nowego i jesteś o krok dalej w modelarskiej karierze

Link to post
Share on other sites

Z powodu braku czasu niewiele się zmieniło, zamaskowałem przednią szybkę, skleiłem i zaszpachlowałem ogon z kadłubem (musiałem trochę porzeźbić bo nijak ze sobą nie pasowało i było cholernie krzywo)

 

PZL_%C5%81o%C5%9B.jpg

 

PZL_%C5%81o%C5%9B1.jpg

Link to post
Share on other sites

no walcz dalej z tym pseudo modelem łosia ja ci kibicuję.a między prawdą a bogiem nie ma i jeszcze długo nie będzie łosia ni karasia w skali 1:72 zasługującego na moją uwagę(chodzi mi o produkty)

Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie Polish khaki II i Polish blue II. "Jedyneczki" to były barwy używane w polskim lotnictwie do 1936 roku, a Łoś jako konstrukcja oblatana w końcu '36 roku powinna mieć "Dwójeczki".

Przez Łosia każdy musi przejśc, osobiście nie znam nikogo kto by się nie zetknął z tym modelem. I wcale nie jest taki zły, jak niektórzy go demonizują.

Pokibicuję i ja.

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

Czy to niewiele. Skrzydła i szpachlowanie to dość ważna część budowy

 

Ważne, że idzie do przodu. Lepiej wolniej, a dokładniej i staranniej. Pamiętaj o tym!

Link to post
Share on other sites

Oj to było 23 lata temu jak skleiłem ten modelik po raz pierwszy, to był najbardziej skomplikowany model dostępny w naszej składnicy harcerskiej pozostał bardzo mocny sentyment to tego modelu, obecnie właśnie kończę Łosia w wersji B w skali 1:48 z Mirage Hobby.

 

Faktycznie śledząc fora lotnicze i historyczne doczytałem że Łoś był w środku srebrny,

 

powodzenia - nie omieszkaj podesłać fotki na koniec

Link to post
Share on other sites
Faktycznie śledząc fora lotnicze i historyczne doczytałem że Łoś był w środku srebrny,

Malowanie jest sprawą dyskusyjną. W Monografii Lotniczej nr 100 AJ-Pressu poświęconej tej konstrukcji jest napisane: "Wnętrze kabiny było malowane na szaro." Co prawda autorzy tej publikacji też mogą być w błędzie... Możliwe też, że malowanie nie było jednakowe we wszystkich egzemplarzach tylko zmieniało się z czasem.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.