Jump to content
raben

Renault Magnum DXI 18.460 Low Deck + scratch

Recommended Posts

Seba jak zwykle krytyczny!

 

Jezeli masz ochote ze mna o czyms podyskutowac zapraszam na prv.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie akurat taka krytyka motywuje. Może dzisiaj też ruszę z moim volvem od podstaw( odskocznia od Legend).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo Seba jeszcze nie wie, że wszystko będzie dopiero szlifowane. Kilka równych pociągnięć papierem i element, o którym pisze będzie w kształcie upragnionego łuku.

 

pmroczko musimy sobie wytykać błędy tylko Seba robi to zawsze tak bardzo dosadnie... przez co mimo, że ma racje lekko denerwuje.

 

Mnie akurat taka krytyka motywuje. Może dzisiaj też ruszę z moim volvem od podstaw( odskocznia od Legend).

Fajnie ale nie wiem co to ma do tematu.

 

Pokój panowie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nic nie wnosi, lecz chciałem się pochwalić

Share this post


Link to post
Share on other sites
pmroczko musimy sobie wytykać błędy tylko Seba robi to zawsze tak bardzo dosadnie... przez co mimo, że ma racje lekko denerwuje.

 

Skoro Cie denerwuje to mozesz byc pewien za zachowam swoje uwagi dla siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie... odpuśćcie sobie... szkoda się denerwować!

raben czy w mocowaniu poprzeczek nie powinno być czterech rzędów dziurek zamiast trzech??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie na zdjęciach, które mam są 3 rzędy dziurek. Podobnie na zdjęciach volva, które do Ciebie dostałem. ;) Co do samych poprzeczek ostatnio spostrzegłem, że maja pewien błąd ale o tym w następnym aktualu gdy będzie już poprawione.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście... spojrzałem na swoje po fakcie... też mają trzy rzędy

Także tego... dawaj z tą następną aktualką

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet jezeli nie wszystko bedzie sie zgadzac z dokumentacja to i tak bardzo podoba mi sie to co dotychczas zrobiles - piona za scratch i wlasna inicjatywe.

Co to za roznica czy dwa czy trzy rzedy, a kto to bedzie k...a liczyl, chyba tylko pacjenci z psychiatrykow. Poza tym moim zdaniem model sie ocenia na koncu, a co do krytykow........szkoda komentarza.....

Share this post


Link to post
Share on other sites
sie ocenia na koncu, a co do krytykow........szkoda komentarza.....

 

Bardzo mądre słowa

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, że wypowiedzi Seby brzmią mocno krytycznie, nie znaczy przecież, że są czepialskie czy też aroganckie... Ja tak tego nie odbieram.

Każdy myślący i szanujący swoje rękodzieło modelarz z pewnością potrafi ocenić ton i wartość takich wypowiedzi krytycznych. Mają na pewno one duży plus. Przynajmniej dla mnie.

 

Co do stwierdzenia: "Co to za różnica czy dwa czy trzy rzędy, a kto to będzie k...a liczył, chyba tylko pacjenci z psychiatryków." - skoro modelarz poświęca już czas i wkłada sporo wysiłku na odtworzenie takich detali, to lepiej już zrobić je poprawnie niż błędnie.

Ponadto skończony model nie jest nigdy całkowitym obrazem warsztatu modelarza. Na taką ocenę składa się wiele czynników. Dopiero one dają nam sumę wartości modelu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co to za roznica czy dwa czy trzy rzedy, a kto to bedzie k...a liczyl, chyba tylko pacjenci z psychiatrykow.

Jakaś aluzja tomeka6?

Za krytyka się nie uważam, a myślę, że warto zapytać skoro model budowany jest według dokumentacji.

 

Poza tym moim zdaniem model sie ocenia na koncu

No popatrz... a ja myślałem, że na tym forum można wyrażać swoje zdanie podczas budowy i podpowiadać różne rozwiązania...

 

A z resztą...

 

bardzo podoba mi sie to co dotychczas zrobiles

 

Poza tym moim zdaniem model sie ocenia na koncu,

hahaha.

 

Archi wyprzedziłeś mnie. W 100% przychylam się do Twojej wypowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie po co się kłócić są modelarze i jest Voseba.

 

Voseba zawsze dobitnie powie co jest nie tak i bardzo często ma racje (zwłaszcza z tym porównaniem do orginału)

 

A ludzie? Większość nie napisze bo coś źle zrobiłeś albo pokaż fotke bo chce sprawdzić czy jest zgodne z dokumentacją bo ich nie interesuja szczegóły tylko efekt końcowy(szczególnie jak jest lakier położony).

 

Także dajcie spokój i nie warto się stresować.

 

Pozdrawiam i czekam niecierpliwie na kolejny aktual.

 

P.s Oczywiście żeby nie było to jest ogólnie moje zdanie i do nikogo nie pieje.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niezły ruch się w temacie zrobił. A więc po kolei. tomeka6 Twoje podejście jest jak dla mnie bardzo fajne mimo, że powiedziałeś to mocnymi słowami. Widać, że model robisz dla własnej satysfakcji przy czym robisz go wciąż na mega wysokim poziomie.

Archi

skoro modelarz poświęca już czas i wkłada sporo wysiłku na odtworzenie takich detali, to lepiej już zrobić je poprawnie niż błędnie.

Jak najbardziej masz racje. Dlatego też właśnie poprawiłem łapy poprzeczek oraz będę wprowadzał następne korekty. A poprawiłem je z własnej woli i chyba nikt o tym wcześniej nie pisał. Model buduje od podstaw właśnie dla satysfakcji bo nie ukrywam ze każda cześć sprawia mi ogromną satysfakcje.

Co do samej osoby Seby, uważam, że mówi te wszystkie uwagi nie aby nam dopiec tylko po to aby pokazać co jest źle choć podtrzymuje to co napisałem wcześniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam kolegów!

Dyskusja trochę zeszła z tematu, ale uważam, że jest bardzo pożyteczna, dlatego też coś napiszę. Kolega Voseba, mimo swoich rozlicznych talentów i faktu, że przez większość czasu ma rację, pokazał w tym wątku pewien problem, a nawet dwa. Początkowo zamierzałem skorzystać z jego zaproszenia na priva, ale niestety post który do niego pisałem chyba się nie wysłał, a z drugiej strony w temacie też jeszcze coś się wydarzyło, więc piszę na wszystkich, w nadziei, że każdy kto to przeczyta, zastanowi się nad sobą.

Przede wszystkim to jest forum, chcemy, żeby jak najwięcej ludzi tu pisało, bo chcemy wymieniać się wiedzą i doświadczeniami. Jeśli ktoś zamieszcza swoje prace w internecie, musi być przygotowany na bardzo różne opinie. Z drugiej strony każdy modelarz, nawet bardzo popaprany, wkłada w swoją pracę czas i wysiłek. Dlatego uważam, że komentując czyjś warsztat należy uszanować ten czas i ten wysiłek. W tym celu pracujemy nad formą postu, która też jest ważna. Do tekstu "te poprzeczki są krzywe" wystarczy dodać "uważam że" albo "moim zdaniem" i już jest trochę lepiej, prawda? Poza tym eksperci zachęcają do używania techniki "sandwich", gdzie uwaga krytyczna jest umieszczona pomiędzy pochwałami - a zawsze się znajdzie coś do pochwalenia, tylko trzeba chcieć. Można na przykład wyrazić uznanie dla włożonego wkładu pracy, powiedzieć, że z tymi poprzeczkami coś nie tak i życzyć wytrwałości w dalszej pracy. I ten post zupełnie inaczej brzmi.

A już zupełnie Voseba mnie rozbił manewrem typu "jak nie to nie". PROSZĘ! Co byś pomyślał o kimś kto na Twoją uwagę napisałby - jak wam się nie podobają moje poprzeczki, to już nie będę w tym warsztacie nic pokazywał... Seba - i myślę że mówię za wszystkich - chcemy czytać Twoje komentarze, delikatnie tylko nad nimi popracuj i będzie git! I to jest w sumie uwaga do wszystkich. Dziękuję za waszą uwagę i pozdrawiam

Paweł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyznajmy naszą wiarę! Wierzę ,że nie będzie już w tym temacie takich sporów i ujrzymy pięknie wykonaną Renatkę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak więc bardzo mądra uwagą kolegi pmroczko skończymy ten boczny temat. Myślę, że wszystko jest jasne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozwolicie że oskarżony też wypowie się w temacie.

 

Seba jak zwykle krytyczny!

 

Użycie zwrotu „jak zwykle” sugeruje, że prowadzisz statystyki moich wypowiedzi, więc może je przedstaw w całości.

 

 

Bo Seba jeszcze nie wie, że wszystko będzie dopiero szlifowane. Kilka równych pociągnięć papierem i element, o którym pisze będzie w kształcie upragnionego łuku.

 

Uwierz mi, Seba umie czytać, nawet ze zrozumieniem.

 

Właściwie w tej aktualizacji cofam się, gdyż postanowiłem poprawić łapy poprzeczek. Teraz są znacznie bardziej zbliżone do oryginału. Musze je jeszcze wyszlifować itd ale to już kwestia czasu.

 

Jeżeli to by była kwestia wyszlifowania nic bym nie napisał, ale wg mnie to za mocno je wciąłeś, są kanciaste. Nie bardzo rozumiem sens publikowania zdjęć czegoś, nad czym się pracuje i zaznaczanie, że część nadal będzie szlifowana, ktoś Cię skrytykuje i zawsze możesz napisać: przecież mówiłem, że jeszcze będę to szlifował.

 

Nawet jezeli nie wszystko bedzie sie zgadzac z dokumentacja to i tak bardzo podoba mi sie to co dotychczas zrobiles - piona za scratch i wlasna inicjatywe.

Co to za roznica czy dwa czy trzy rzedy, a kto to bedzie k...a liczyl, chyba tylko pacjenci z psychiatrykow. Poza tym moim zdaniem model sie ocenia na koncu, a co do krytykow........szkoda komentarza.....

 

Ten wpis można by skomentować samymi słowami autora:

 

szkoda komentarza.....

 

Ale jakoś nie mogę przejść obojętnie.

 

a kto to bedzie k...a liczyl, chyba tylko pacjenci z psychiatrykow.

 

Jeżeli takiego języka używasz w domu przy stole to Twoja sprawa, ale jak piszesz na forum to wysil się trochę bardziej, naprawdę to nie jest trudne. Albo jednak jest:

 

Czy opony tez robisz sam czy bedziesz kupywal?
–pisownia oryginalna

A co do pacjentów to z chęcią bym policzył te dziurki gdybym tylko znalazł taka fotkę w necie i jeżeli by się zgadzała ilość to bym wyraził uznanie dla autora za nakład pracy jak włożył w tą część, ale niestety autor raczy nas tylko zdjęciami zrobionych części a na pytania o fotki 1:1 pozostaje głuchy. Ale o tym w dalszej części.

 

PS. Alvaro92 pasują te dziurki?

 

bardzo podoba mi sie to co dotychczas zrobiles –

 

Poza tym moim zdaniem model sie ocenia na koncu

 

Widzę, że kolega nie może się zdecydować jak to jest z tym ocenianiem. Skoro model oceniać powinno się na końcu to, po co prowadzić relacje? To właśnie relacja pozwala ocenić wkład autora w swój model. Efekt końcowy nie koniecznie musi odzwierciedlać stopień zaawansowania modelu.

 

 

Z drugiej strony każdy modelarz, nawet bardzo popaprany, wkłada w swoją pracę czas i wysiłek. Dlatego uważam, że komentując czyjś warsztat należy uszanować ten czas i ten wysiłek.

 

A już zupełnie Voseba mnie rozbił manewrem typu "jak nie to nie".

 

Mnie natomiast raben „rozbił” stwierdzeniem, że zdjęcia pokazuje na prv. Rozumiesz coś z tego? Ja nie. Ta relacja jest prowadzona na takim poziomie, że patrzenie na zdjęcia publikowane przez raben bez punktu odniesienia nie ma sensu, więc jeżeli chcesz wnieść coś konstruktywnego do dyskusji to musisz poświęcić czas na znalezienie samemu dokumentacji. Więc jeżeli wymagasz ode mnie abym szanował czas i wysiłek, bo wnoszę po Twoim poście, że nie ma poszanowania z mojej strony to wymagaj tego samego od siebie, ponieważ Twoja wypowiedź jest tak samo pozbawiona szacunku, tym razem dla mojej pracy, mam na myśli to:

 

Seba jak zwykle krytyczny!

 

A jeżeli raben osobiście nie docenia mojego czasu zmarnowanego na poszukanie zdjęć, których on tylko z sobie znanych powodów nie publikuje i pisze, że go denerwuję:

 

przez co mimo, że ma racje lekko denerwuje.

 

To dochodzę do wniosku, że szkoda mojego zmarnowanego czasu.

 

Skoro Cie denerwuje to mozesz byc pewien za zachowam swoje uwagi dla siebie.

 

Więc daruj sobie takie teksty:

 

A już zupełnie Voseba mnie rozbił manewrem typu "jak nie to nie".

 

Reasumując, macie racje piszę prosto z mostu to, co myślę bez owijaczy, ale, po co owijać? Czy pochlebstwo motywuje do pracy, wg mnie dopiero konstruktywna krytyka jest motorem samodoskonalenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy pochlebstwo motywuje do pracy, wg mnie dopiero konstruktywna krytyka jest motorem samodoskonalenia.

 

I tu się z Vosebą zgodzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oj Voseba...

W relacji Alvaro , którego się pytasz o to czy moje dziurki są dobre piszesz o każdym elemencie "ekstra!" mimo, że nie ma tam zdjęć oryginału. Chodzi mi tutaj np o łapy zawieszenia czy też poduszki. Co dla mnie jest ogromną zagadką... bo jakby w tym i w tamtym temacie zaprzeczasz sobie. Podobnie z ramą. Chłopak pokazał ramę i poprzeczki z blaszki i piszesz ekstra mimo, że zdjęć oryginału wciąż nie ma. Dziwne... i w tym wypadku to TY mnie rozbiłeś.

 

Kolejny punkt. Po co wrzucać zdjęcia czegoś co nie jest gotowe? Właściwe wszystkie elementy, które pokazuję na forum są przed obróbką. Mi tak styl prowadzenia relacji się podoba. Ja wszytko będzie gotowe w podkładzie itd to będą następne zdjecia.

Cię skrytykuje i zawsze możesz napisać: przecież mówiłem, że jeszcze będę to szlifował.

A co mam mówić, że są już obrobione żebyś nie pomyślał, że kłamie?

 

Reasumując, macie racje piszę prosto z mostu to, co myślę bez owijaczy, ale, po co owijać? Czy pochlebstwo motywuje do pracy, wg mnie dopiero konstruktywna krytyka jest motorem samodoskonalenia

Ale można pisać prosto z mostu konstruktywną krytykę, a można pisać arogancko.

 

P.S Alvaro nie odbierz moich postów jako ataku na Ciebie i Twoje volvo. Mi brak oryginału w Twojej relacji nie przeszkadza i wciąż podtrzymuję zdanie o tym co robisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę, że kolega nie może się zdecydować jak to jest z tym ocenianiem. Skoro model oceniać powinno się na końcu to, po co prowadzić relacje? To właśnie relacja pozwala ocenić wkład autora w swój model. Efekt końcowy nie koniecznie musi odzwierciedlać stopień zaawansowania modelu.
.

Trudno nazwac modelem na tak wczesnym etapie pracy kilka wykonanych czesci, ktore ocenilem, wiec chyba przyczepiles sie do niewlasciwego watka. Jest roznica pomiedzy komentarzem, a ocena.

Poza tym Pmroczko napisal nam wszystkim, ale przede wszystkim chyba w szczegolnosci skierowane do Ciebie bardzo madre slowa, ktore powinienes wykuc na pamiec, bo w przeciwnym razie niedlugo zaczniesz sie stawiac na tym samym piedestale co sam Pan Bog i wydaje mi sie, ze krytykowanie Rabena z powodu jakichs dupereli biorac pod uwage dotychczasowa prace tego czlowieka jest conajmniej nie na miejscu - brak Ci taktu kolego i jestes arogancki, prawdopodobnie cierpisz na kompleks wyzszosci i myslisz, ze kazdy powinien tanczyc tak jak Voseba mu zagra - zapomnij. Za to co robi Raben ze swoim modelem naleza mu sie tylko brawa.

- co do tych opon to mialem na mysli to, ze wiekszosc modelarzy je robi wlasborecznie z tych italerowskich, albo daje te od naczepy, badz tez kupuje w modelltrucksandparts.com - tak, mozna juz kupic wlasciwe ss-y nawet te z tymi rantami po bokach. No chyba, ze Ci chodzi o ortografie bo zamiast kupywal powinno byc kupowal - tylko nie bardzo wiem co to ma do forum modelarskiego.

 

P.S. Jezeli Ty tak wszystkich tez traktujesz w domu ("przy stole") to wspolczuje twojej rodzinie. Bycie milym nie jest takie trudne, a moze jednak jest dla Ciebie.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja się zgodzę od początku do końca. Fakt że jest to praca od podstaw robi wrażenie i budzi respekt, no ale jeśli jednak raben wzoruje się na czymś to wypadałoby pokazać na czym abyśmy mogli ocenić stopień odwzorowania...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaj dla mnie kolega Voseba i nie tylko troszkę za bardzo się spina.Masz wspaniały kunszt modelarski,ale nie każdy od razu robi w 100% część zgodną z orginałem.Każdy robi jak uważa a jak jeszcze próbuje sam wykonywać elementy i wychodzą wcale nie tak źle to szczypliwa krytyku prędzej z irytuje niż zmotywuje.To moja i tylko moja opinia,nikogo nie atakuje itp,ale taki dochodzenia psują tylko forum w oczach gości przeglądających i nie tylko...

Share this post


Link to post
Share on other sites
W relacji Alvaro , którego się pytasz o to czy moje dziurki są dobre piszesz o każdym elemencie "ekstra!" mimo, że nie ma tam zdjęć oryginału. Chodzi mi tutaj np o łapy zawieszenia czy też poduszki. Co dla mnie jest ogromną zagadką... bo jakby w tym i w tamtym temacie zaprzeczasz sobie. Podobnie z ramą. Chłopak pokazał ramę i poprzeczki z blaszki i piszesz ekstra mimo, że zdjęć oryginału wciąż nie ma. Dziwne... i w tym wypadku to TY mnie rozbiłeś.

 

Tam też szukałem zdjęć. Nie wymagaj od elementów zrobionych z metalu tego żeby prezentowały się tak jak plastikowe przy takim samym nakładzie pracy. Różnica jest w tym, że z Alvaro można normalnie pogadać i nie denerwuje go to, co pisze, a jeżeli denerwuje to tego nie pokazuje po sobie. Chyba Cię boli to, że podobało mi się to, co robi Alvaro. Wyszło szydło z worka. Dla mnie się temat zakończył.

 

- co do tych opon to mialem na mysli to, ze wiekszosc modelarzy je robi wlasborecznie z tych italerowskich, albo daje te od naczepy, badz tez kupuje w modelltrucksandparts.com - tak, mozna juz kupic wlasciwe ss-y nawet te z tymi rantami po bokach.

 

Dramat kolego, nawet nie zrozumiałeś, co mam na myśli pisząc, że masz się wysilić pisząc na forum, pisze się „kupował” a Ty mi wykład na temat opon robisz…

 

Czy opony tez robisz sam czy bedziesz kupywal?

–pisownia oryginalna

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.