Jump to content
sotter

Aoshima Kongo 1944 1:350

Recommended Posts

Jest na prawdę superowo - nadbudówka prezentuje się bardzo okazale

 

Takie same mam wrażenia. Świetnie wygląda ta nadbudówka . A te drobne niedoróbki o których pisałeś na prawdę bardzo mało się rzucają w oczy. Wszystko rekompensują nam te wszystkie dodatki. Jedyne co można by dodać do tego wszystkiego to malowanie na czarno bulajów wewnątrz. Ale to nie jest konieczne bo tak czy inaczej jest na czym oko zawiesić . Życzę dalszych tak udanych postępów.

Pozdrawiam

Michał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te zdjęcia uzmysławiają ogrom pracy, jaki wkładasz w ten model. Przyglądając się im odnoszę nieśmiałe wrażenie, że to i tak dopiero 50% ukończenia nadbudówki, i to mnie dopiero obezwładnia ...

 

Najwyższe wyrazy uznania

 

bzzz-bzzz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy napisali już wszystko co sam mógł bym powiedzieć. Mimo kilku niedociągnięć (drobnych) całość jak i poszczególne poziomy powalają wyglądam. Gratuluję cierpliwości i konsekwencji. Ode mnie masz BIG

To będzie piękne pływadło na finishu

 

Pozdrawiam

Maciek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ kapitalnie wygląda ta nadbudówka !

 

Natrafiłem na taką relację; co prawda to Hiei nie Kongo, a i Ty już kończysz model, niewiele więc będzie można podejrzeć, ale wszystkich gorąco zachęcam do obejrzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace powolutku do przodu. Niemal uporałem się z łódeczkami. Niemal, bo zostaly drobne retusze, doklejenie lamp pozycyjnych na kutrach i kół ratunkowych. Po wklejenieu na pokładzie łódeczki trochę się pochowają więc zamieszczam teraz foty.

 

malutki saipan:

IMG_1407.jpg

IMG_1405.jpg

 

zdaje się że 9 m szalupy - 2 szutki do zawieszenia na żurawikach, 2 z zamontowanymi "plandekami":

IMG_1409.jpg

IMG_1408.jpg

IMG_1411.jpg

IMG_1413.jpg

IMG_1416.jpg

IMG_1424.jpg

 

 

łodzie motorowe:

IMG_1425.jpg

IMG_1428.jpg

IMG_1426.jpg

 

 

kuter ceremonialny 17 m do naciągnięcia została jedna wanta

IMG_1438.jpg

IMG_1441.jpg

IMG_1443.jpg

IMG_1444.jpg

IMG_1447.jpg

IMG_1449.jpg

IMG_1451.jpg

IMG_1452.jpg

IMG_1457.jpg

IMG_1458.jpg

IMG_1455.jpg

 

 

kuter 13 m

IMG_1431.jpg

IMG_1432.jpg

IMG_1434.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szalupy są

A zdjęcie z groszem wymiata Pokazałem je "małżowince" (bo coś czepiała się: "a ty dlaczego nie kleisz? przykleisz jedne gówienko i czekasz"), żeby uświadomić, z czym mamy do czynienia : - A poza tym wszyscy zdrowi?

I za to właśnie kochamy nasze połowice

 

bzzz-bzzz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadejszła wiekopomna chwila mocowania poszczególnych elementów do kadłuba. Działa artylerii głównej jeszcze nie przyklejone. Zdjęcia już troszkę nieaktualne, bo pojawia się powoli drobny sprzet typu działka 25 mm czy reflektory.

 

IMG_1491.jpg

IMG_1488.jpg

IMG_1486.jpg

IMG_1459.jpg

IMG_1461.jpg

IMG_1463.jpg

IMG_1465.jpg

IMG_1469.jpg

IMG_1475.jpg

IMG_1477.jpg

IMG_1478.jpg

IMG_1480.jpg

IMG_1483.jpg

IMG_1488.jpg

IMG_1496.jpg

IMG_1500.jpg

IMG_1504.jpg

IMG_1510.jpg

IMG_1509.jpg

IMG_1507.jpg

IMG_1504.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale też Ci wyszedł. Normalnie ślinka cieknie jak na niego się patrzy. Jak dla mnie model piękny. Jeśli tak ma wyglądać twój następny to już obgryzam paznokcie.

 

Pozdrawiam

Michał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Normalnie ślinka cieknie jak na niego się patrzy.

Z ust mi to wyjąłeś

Piękne pływadło

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziękuję za te pochwały, choć niestety bez krygowania przyznaję się do dużej liczby błędów. Niestety nie uniknąłem wielu, czasami koszmarnych niedoróbek. Teraz jeszcze wykorzystuję resztki urlopu, ale za jakiś tydzień wracam do stoczni. Na razie bez zdjęć bo czekam, aż zapełnię Kongo drobiazgiem.

 

Jeszcze raz dziękuję wszystkim za dotychczasowe porady i wsparcie. "Wodowanie" planuję ostrożnie na pierwszą rocznicę rozpoczęcia budowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo, że na prace stoczniowe zostaje niewiele czasu prace zbliżają się powolutku do finału, nie powiem że szczęśliwego, dopóki nie rozwieszę ostatniej "liny".

Zdjęcia ciężko robić, bo wielkość modelu wymusza przygotowanie sensownego oświetlenia, statywu, etc. na co nie mam czasu więc jedynie kilka fotek poglądowych.

 

Zakończyłem doklejki sprzętu obserwacyjnego, większość lekkiej artylerii przeciwlotniczej też już na pokładzie, działa 127 mm też zamocowane, rozpięte główne liny. Troszkę niepokoi mnie pozostała część olinowania, czyli liny "pionowe" - moje wątpliwości dotyczą sposobu ich łączenia z linami biegnącymi wzdłuż osi okrętu.

 

IMG_1639.jpg

 

IMG_1640.jpg

 

IMG_1641.jpg

 

IMG_1642.jpg

 

IMG_1643.jpg

 

IMG_1644.jpg

 

IMG_1646.jpg

 

IMG_1648.jpg

 

IMG_1649.jpg

 

IMG_1652.jpg

 

IMG_1653.jpg

 

W tak zwanym międzyczasie zabieram się za figurynkę Isoroku Yamamoto (dodatek do Nagato z Hase). Póki co sklejony i upaćkany szpachlą przed szlifowaniem.

 

IMG_1656.jpg

 

IMG_1657.jpg

 

IMG_1655.jpg

 

Generalnie więcej czasu zaczyna mi teraz zajmować Oriol.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co tu pisać, po prostu piękny, a błędami się nie przejmuj, ja nic nie zauważyłem

Share this post


Link to post
Share on other sites

bardzo dziękuję za wsparcie

 

Małe pytanko, rozwieszone linki w jaki sposób malujecie? pędzelek? jakaś gąbeczka? farba trzyma się na żyłce?

 

Do 4 nad ranem rozwieszałem lineczki, aż przestałem je widzieć. Przy okazji jak ostatnia niezdara machnąlem łapskiem i rozwaliłem prawie wszystkie lornetki na najwyższym pięterku pagody, zerwanego żurawika do szalup nie liczę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
linki w jaki sposób malujecie?

Ja maluje żyłkę aerografem przed powieszeniem, jeszcze na szpulce, farba się trzyma...raczej (akryl).

A jak rozwieszone? jeśli się da to też próbowałbym aerografem, ale pewnie nie da się wszędzie tak zamaskować by nie pobrudził odkurz. Pędzlem nakłada się zawsze grubsza warstwa farby i linki wyjdą grubsze.

Może zostaw tak jak jest?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chwilę człeka nie ma, a tu takie postępy Rewelacja !! Pewnie gdzieś przeoczyłem - z czego robisz liny ?

...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pewnie gdzieś przeoczyłem - z czego robisz liny ? ...

 

grubsze liny z nici poliestrowej 0,2 mm, a cieńsze z... jakiejś zabawkowej peruki mojej córki to był jej wkład w model, myślę, że "włosy" to jakieś 0,05 mm (zdjęcia baaaardzo poglądowe ale zważywszy, że galeria na horyzoncie nie mam serca bawić się w fotografa teraz)

 

olinowanie skończone, pozostało jeszcze wykonać przy nim drobne poprawki i pomalować - nie mam jak to się fachowo nazywa - te buły w miejscach łączenia lin:

IMG_1671.jpg

 

IMG_1668.jpg

 

IMG_1681.jpg

 

IMG_1680.jpg

 

IMG_1666.jpg

 

IMG_1664.jpg

 

IMG_1675.jpg

 

IMG_1678.jpg

 

IMG_1686.jpg

 

IMG_1690.jpg

 

i na koniec teatr cieni

IMG_1699.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.