Jump to content

Dwa Spity z Italeri


Recommended Posts

Tak jak wcześniej wspominałem w wątku warsztatowym postanowiłem zaprezentować zaawansowanie prac przy dwóch spitach. Spitfajery to wersje mkV i mkIX. Miałem dwa zrobione spity w kolekcji firmy Italeri , z których nie byłem zadowolony z powodu źle dobranych kolorów i nie tylko. Postanowiłem, że wylądują w krecie i posłużą jako baza do wykonania nowych też w malowaniu pustynnym. Czekał mnie ogrom pracy, postanowiłem wiele elementów wymienić na dostępne w innych zestawach lub wykonać samemu.

Po kolei:

- usunięcie starej farby

- oderwanie elementów jakie mi nie pasowały np. chłodnice, działka

- zniwelowanie błędnych bąbli na skrzydłach i kadłubie

- dokonałem przebudowy wnęk podwozia

- lufy działek wytoczyłem z mosiądzu

- poprawianie geometrii śmigieł w obu przypadkach mkV to Airfix mkIX to KP

- chłodnice dla mkV wykonane na bazie Airfixa, ale mocno przerabiane

- pokrywa silnika w obu przypadkach przerabiana przez nakładanie super mocnego kleju (spaw na zimno) jako szpachlówki i oszlifowanie do uzyskania odpowiednio wyoblonej geometrii

- w mk V trasowanie linii podziału w mkIX to jeszcze do zrobienia

- w mkV wklejenie prostych drucików w górne powierzchnie skrzydeł –wzmocnienie w okolicy podwozia

- poprawa geometrii krawędzi spływu na połączeniach skrzydło kadłub

- na górnej powierzchni połączenia skrzydło kadłub natryskiwałem kilka warstw szpachli po uprzednim zamaskowaniu taśmą tak jak przebiega linia podziału blachy

Nie wiem co jeszcze wymieniać bo pracy do tej pory było więcej. Jedno co pozostawię na marnym poziomie to wnętrze kabin. Nie chciałem rozrywać kadłubów.

Posiadam całą masę innych części z zestawów takich jak Airfix, KP, Hasegawa, Italeri, Heller.

Do tego zaopatrzyłem się w zestaw nowych kalkomani i farby dedykowane z Mr Hobby.

 

22294820.jpg

 

124wtg.jpg

 

90064948.jpg

 

17039539.jpg

 

98375640.jpg

 

46251674.jpg

 

58771617.jpg

 

10453346.jpg

 

42692920.jpg

 

42344785.jpg

 

110hj.jpg

 

112e.jpg

 

114ec.jpg

 

115en.jpg

 

116qs.jpg

 

117xx.jpg

 

119qf.jpg

 

121ic.jpg

 

122jc.jpg

 

123mtz.jpg

 

[/img]

Link to post
Share on other sites

Ta tokarka to tak na serio nie jest tokarką. Rolę tą wypełnia szybkoobrotowa szlifierka dremel do tego skalpele, pilniki i papier ścierny.

No zapomniałem dodać że pewny chwyt w dłoni i cierpliwość.

Można toczyć kształty luf, goleni podwozia a nawet kołpaki śmigieł. Najlepiej zaopatrzyć się w jakiś zestaw nagłowny powiększający.

Link to post
Share on other sites

Z ręki takie detale można wykonać gdy materiał jest odpowiednio "miękki" dlatego skrawam mosiądz. Duże obroty szlifierki pozwalają na wmiarę płynne modelowanie detalu. Jedna wada tej metody to to że trzeba uważać na opiłki i odłamki skalpela ( może odstrzelić ). Wzrok mam zabezpieczony przez zestaw lup nagłownych.

Link to post
Share on other sites

Eeee... ja myślałem, że nabyłeś jaką jubilerską czy coś.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.