Jump to content
Rabbit666

Audi Quattro Rally - Tamiya 1/24

Recommended Posts

Deseczka bardzo mi się podoba, szczególnie fakt, że to nie naklejka a schludnie pomalowane 3D ( w Daytonie mam dylemat czy robić swoje wskaźniki, tzn. coś na wzór przestrzennych, jak u Ciebie, czy walnąć naklejkę). Co do tarcz to ta metalowa, moim zdaniem oczywiście, jest super, tyle tylko, że założona na koło wygląda jakby była wielkości felgi - nie mieli mniejszych? Jeśli nie masz mniejszych metalowych to wydaje mi się, że Tamiyowska będzie sensowniejsza. Wkleiłeś już światła na miejsce? Jak nie, to może warto oszlifować dolną krawędź, bo chyba zostało tam trochę ramki;]

 

Trzymam kciuki i czekam aż bida z tego SPA wróci.

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kup mniejsze podkładki. Jak u Ciebie nie ma, to poszukaj gdzie indziej, bo pomysł jest bardzo fajny, tylko te co teraz masz są za duże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do podkładek, to mieli albo takie, albo takie malutkie, 2 razy mniejsze od tego, co oferuje tamiya. Poszukam jeszcze i innych sklepach, może znajdę odpowiedni rozmiar.

 

Co do świateł, to to co widać, to nie są resztki ramki, ale bolce do montowania szkieł. Tamiya obmyśliła to sobie, na zasadzie zatrzasków, szkła trzeba było wcisnąć.

dsc04641000x664.jpg

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do zacisków - polistyren 0,5mm - wycinasz dwa takie same rozciągnięte trapezy \__/, dłuższą powierzchnią przyklejasz na zewnątrz tarczy, symetrycznie po obu stronach, muszą one być delikatnie wypuszczone za tarczę - tą szparę jaka powstanie między kawałkami polistyrenu za tarczą uzupełniasz cieniutkim paseczkiem polistyrenu, lekko zaokrąglisz rogi i masz imitację zacisków.

Co do felg - wrzuć je do cleralux ( zmywacz do sidoluxu ) - zejdzie fabryczny chrom, potem pomaluj ta jakimś super metalizerem, bądź alcadem lub sprayem chrom i dopiero wtedy brudź.

 

Pozdrawiam

Messer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyłącze się jeszcze do dyskusji na temat felg. Nie wiem jak u Ciebie Rabbit, ale u mnie w mieście ciężko znaleźć zmywacz do sido. Może masz pod ręką kreta (albo coś kretopodobnego)- 5 minut i felgi czyste. Masz rację z tym firmowym chromem - wygląda zabawkowo. Alclad kładzie się chyba cieńszymi warstwami i daje to bardziej realny wygląd obręczy. Czytam jednak Twój opis, że nie masz aero, a bez tego alclada nie położysz. Może koledzy polecą Ci jakąś dobrą alternatywę.

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sprayem chrom

 

Pozdrawiam

Messer

 

To jest dobra alternatywa. Jeśli je potem lekko przybrudzisz powinno być dobrze. Alcad to może nie jest ale przy pobrudzeniu moze być ok. Z tego co pamiętam kolega Mark666 chyba przy Bussingu malował coś sprayem chrom i nawet go chwalił.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, poszukam jakiegoś chromu w puszce. Najwyżej będę was męczył pytaniami, "czy ten jest dobry, a może tamten?"

A czym brudzić felgi? Suchy pędzel, jakieś pigmenty?

Dzięki Messer za mini poradnik

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podoba mi się Twoje Audi, a zwłaszcza przod. Trochę szkoda tych kalkomanii ale czysty tez powinien wyglądać fajnie. Jeśli chodzi o chrom to kiedyś miałem okazje użyć alcladu w sprayu. Nie wiem czy jest jeszcze dostępny ale warto poszukać.

Czekam na dalszy postęp.

Powodzenia!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja osobiście używam chromu APP - możesz zobaczyć jak wygląda na moim BMW Z8 - wg mnie pięknie imituje chrom - do dostania w mieszalni lakierów ( jako spray) lum w sklepie samochodowym.

Co do brudzenia - wash z brązu i czerni.

 

Pozdrawiam

Messer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, lekko odkurzam temacik.

 

Po ekspresowej, trwającej zaledwie 2 tygodnie obsłudze w pewnym sklepie internetowym doszło do mnie wyczekane to:

dsc1054800x531.jpg

Iwata może to nie jest, ale chciałem na początek jak najprostszy sprzęt. Przyszłość pokaże, czy w przyszłości zainwestuje w lepszy sprzęt.

 

Felgi tak jak umiałem, tak zwashowałem:

dsc1058800x531.jpg

 

dsc1057800x531.jpg

Niestety do przymocowanie kół tamiya dała bolce, które nie do końca są wymieszone i dośc mocno wystają poza felgi. DO teko strasznie się świeciły, co starałem się zredukować washem.

 

Silnik na ukończeniu.

dsc1083800x531.jpg

 

dsc1068800x531.jpg

Pierwszy raz w swojej karierze składałem silnik. Jest to bardziej płaskorzeźba, niż pełnoprawny, trójwymiarowy silnik. Gdybym skompletował wcześniej aerograf, pewnie byłoby więcej robione w silniku, który prosty w malowaniu nie jest. A póki co, po dokupieniu kompresorka psiknę na silniczek jeszcze lekkiego washa. Na okablowanie przyjdzie pora w następnym modelu z silnikiem

P.S. Mam wrażenie (co skonfrontowałem ze zdjęciami), że Tamiya robiąc wypraski pominęła pare elementów silnika, i wydaję się lekko zbyt "przewiewny".

 

Aktualnie zajmuje się malowaniem czarnych elementów. Na to pójdzie bezbarwny, polerka, a potem ponownie lekko zmatowię farbką te czarne elementy.

dsc1044800x531.jpg

 

dsc1042800x531.jpg

 

 

Problem będzie przy malowaniu uszczelek w okół przedniej i tylnej szyby. Są wypukłe, a jakoś nigdy się specjalnie z maskolem nie lubiłem. Cóż, trzeba kupić kwiatki i ponownie starać się o jego względy.

dsc1045800x531.jpg

 

dsc1041800x531.jpg

 

dsc1062800x531.jpg

 

Da roboty pozostaje też maska. Jakimś cudem plastik przetrwał moje nieudolne próby lakiernicze i 7 (jeśli dobrze liczę) kolejek malowanie-zdrapywanie lakieru. Aktualnie środek wygląda tak, jakby ktoś porobił na niej dziurki igłą. Próbowałem już raz szpachlować, średnio to wyszło, więc chyba jeszcze raz muszę próbować.

 

Kilka ogólnych rzutów:

dsc1063800x531.jpg

 

dsc1079800x531.jpg

 

dsc1071800x531.jpg

 

dsc1073800x531.jpg

 

Mam nadzieję, ze do końca lutego wyrobie się z projektem

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja ci powiem, że moim zdaniem dobrze że się kalki zniszczyły. Jakoś nigdy nie przepadałem za typowo rajdowymi wersjami. Teraz podoba mi się o wiele bardziej. Silnik wyszedł wg. mnie super.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś mi sie wydaje że czas na nowy sprzęt przyjdzie bardzo szybko, miałem 2 takie aerografy, łącznie może przez 3 miesiące, no ale do nauki malowania może być, ale następnym razem warto zainwestować w trochę lepszy sprzęt.

Sam model wygląda już całkiem nieźle, mam nadzieje że niedługo skończysz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak będziesz rozkręcał to bardzo uważaj na tą część w dyszy, do której jest kluczyk, ja ją ukręciłem za pierwszym razem, przy dokręcaniu i musiałem przykleić na cyjanopan. Po jakimś czasie przesiadłem się na Harder&Steenbeck Ultra - gorąco polecam.

 

A model bardzo ładny, z boku tak trochę przypomina Poloneza no ale to jednak zupełnie coś innego. Silnik też niczego sobie, ogółem jest OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie aero to wygląda dokładnie jak moje ew-550, z którego kładę bazę (tylko samochodowe) i bezbarwny. Pewnie to samo tyle, że od innego producenta. Mój sprzęt z wierzchu wygląda jakby z niego strzelali, miał ukręconą dyszę 0,3, podarte uszczelki, ale wszystko zostało wymienione i działa poprawnie. To tak, żeby dodać otuchy-aero jest delikatne, ale bez przesady. Jedno na co radzę uważać to końcówka igły. Zazwyczaj maluję bez tej osłonki (czasem strumień farby lubi się o nią obić), ale po malowaniu od razu nakręcam. Nie wiem jakich farbek będziesz używał, ale uważaj, żeby dobrze rozcieńczyć (nawet vallejo air!) i zaopatrz się w retarder. Nie będę Cie przekonywał do kontrowersyjnych metod mycia sprzętu, ale ja używam nitro i jest elegancko. Jak Cie nitro przeraża to Cleanlux też jest spoko, ale, przynajmniej u mnie w mieście, ciężko dostać. Wszystkie moje modele te wystawione w galerii miury (oprócz 911) były lakierowane właśnie ew550 z dyszą 0,5.

 

Samochodzik bardzo fajny i schludny. Widzę, że dostęp do kopułki w miarę dobry- mimo informacji, że kable dopiero "za model," zachęcam do dodania paru przewodów i tu. Niedużo roboty a ożywi komorę.

 

Nie znam się na maskolu, ale jesteś pewien, że równo zamaskujesz nim uszczelki? Jak masz jakąś dobrą taśmę i ostry nożyk to może zaklej najpierw uszczelki, odciśnij dobrze wykałaczką przy krawędziach i ładnie odetnij wymagane kawałki ostrzem - dobra taśma, dobre dociśnięcie, ostry nożyk - prawie na pewno się uda.

 

powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

MartiniOCP, wygląda dość podobnie do twojego aero, bo to jest ew-550a z dyszą 03mm Problem, dlaczego nie robiłem okablowań jest taki, że w miejscach gdzie mają iść kable, części z drugiej, niewypukłej strony są zupełnie płaskie. Jeśli próbowałbym wiercić od tej strony, to wierciłbym zupełnie na ślepo, nie wiadomo z której strony wyszłoby wiertło. Wiercąc zaś z drugiej strony, boje się ześlizgiwania wiertła. Kopułka to pół biedy, dużo gorzej szło by ze świecami, które są ze 2 razy dłuższe od tech wypustek na kopułce. Boje się też trochę o farbę, jest to jakiś motip przeznaczony do felg, który trzyma na słowo honoru, a w wielu miejscach już go po prostu nie ma. Oczywiście, spróbować mogę, do odważnych świat należy. Jeśli znajdzie się jakaś rada pomocnicza, jak to w łatwiejszy sposób wywiercić, to chętnie skorzystam Chyba że nie wiercić, tylko kombinować coś w inny sposób?

 

buźka, kalki były na tyle proste, że z pomocą taśmy i aerografu odtworzenie ich lakierem nie byłoby szczególnym wyzwaniem. Ale cóż, już po ptokach

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rada pomocnicza odnośnie wiercenia może być taka, że zamiast wiercić weź jakąś cienką igłę, nagrzej, chwilkę odczekaj, i zrób punkcik gdzie ma być przyczepiony drut. Ważne, żeby nie dotykać za gorącą igłą bo nie chcesz roztopić elementu tylko zrobić "jamkę" na przewód. Takie gniazdo+CA powinno przytrzymać Ci plastikowe przewody, najlepiej z rozciągniętej ramki o odpowiednim kolorze.

 

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Dzisiaj tylko taki minimalny up, dzięki radom postarałem się urealnić trochę wygląd komory silnika.

 

dsc1102800x531.jpg

 

dsc1101800x531.jpg

 

Kable zapłonowe to linka hamulcowa z MV Agusty ze skali 1:9 . Jest trochę wielgachna, ale z sensownych produktów tylko to miałem pod ręką.

 

Na dniach pokażę, jak wyszły różnorakie, matowo czarne elementy ja kaście. Jako, że jeszcze malowane pędzlem, a bryłowate audi okazuje się zbiorem różnorakich załamań, nie będzie idealnie . Ale zapewne będę poprawiał aerografem.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brawo. Teraz wygląda to jakieś 23,76 raza lepiej:D Poważnie, z tym lekkim przykurzeniem kabelki dodają wiaderko realizmu do modelu.

 

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jesteś mistrzem świata ;-) detale na kosmicznym poziomie - chciał bym kiedyś posiąść takie umiejętności

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piąteczek, wraca człowiek z roboty, cieszy się, że weekendzik, chce dla relaksu pooglądać swoje dzieła, a tu....

 

xbho91.jpg

 

l3DiB9.jpg

 

hq3AWC.jpg

 

l842l1.jpg

 

Podstępni drogowcy kultywują powierzchniowe naprawianie drogi pod moim domem, nie zważając na uskok po którym radośnie skaczą autobusy. Nie pierwsza rzecz, która to już spadła u mnie z szafki, zapewne i nie ostatnia

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.