Jump to content
czak45

Challenger 2 (pierwszy model za 300 zł.) skala 1/72

Recommended Posts

Model skończony.

Projekt to pomysł na policzenie ile może kosztować wykonanie pierwszego modelu (bez podstawki i figurki)

Te 300 zł to opcja beza aerografu i kompresora.

 

Popełniłem kilka błędów (np. paprochy podczas malowania, figurka mogłaby być lepsza)

Ale tak zawsze jest, iż po zakończeniu pracy stwierdzam co mógłbym zmienić na lepsze.

 

Natomiast ciesze się iż udało mi się wykonać ciekawą drogę z kleju do glazury i opanować technikę utrwalania tego kleju.

 

Warsztat tutaj:

 

viewtopic.php?f=87&t=27969

 

Jak zwykle zrobiłem fotomontaże na początek.

 

fotomontazzdziecmi.jpg

 

fotomontazzdzieciakiem.jpg

 

Całość wygląda tak.

 

caloszgory.jpg

 

calosczgory2.jpg

 

ZOOM 10x

 

zoomzboku.jpg

 

zbokuzfigurka.jpg

 

zoombokzfig.jpg

 

zfigurkazprzodu.jpg

 

ztyluzfig6.jpg

 

ztyluzfig77.jpg

 

Figurka.

 

zfigurkafajne.jpg

 

zfigurkzprzodu.jpg

 

1figurka1.jpg

 

Podstawka z góry.

 

caloszgorywysoko.jpg

 

Sam model (bez figurki)

 

zpiachemsamczolg.jpg

 

samwidacpiachdroge.jpg

 

samzgry.jpg

 

samzbokuadne.jpg

 

samfajnyzoom.jpg

 

samfajnyniecaly.jpg

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze foto wygląda jak prawdziwe. Jedynie antena jest chyba zbyt wysoka i gruba. całość bardzo udatna. Może to przegapiłem, ale czy kładłeś lakier matowy na model czy tę rolę spełniły płukanki z pigmentów?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest świetny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny. Na pierwszym zdjęciu myślałem, że to prawdziwy czołg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz już wiecie (pierwsze i drugie zdjęcie) jak amerykanie filmy wojenne kręcą. Czarek robi im modele (to które sprzedaje) a oni tylko fotomontaż i już mają film. Browar, się znaczy brawo. A i tak swoją drogą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny, podoba mi się, ale czy przy takim Hamowaniu ostrym, bo to widać, antena nie powinna się "wyrwać" do przodu? Czysta fizyka mówi że siła powinna ją skierować ostro do przodu. Wręcz nawet prawie położyć na kadłubie, A nie tak jak jest obecnie, w tym stanie antena tkwi na pojazdach nieruchomych, a twój przedstawia ostre hamowanie czyż nie tak ? Ewentualnie jeśli to jest końcowe hamowanie, to powinna być ostro wygięta do tyłu, ale model jasno pokazuje że "Fura" ostro hamuje, więc antenka ostro do przodu...bo naprawdę trochę sztucznie tak wygląda, moim zdaniem jak dasz antenę ostro w przód, czołg jak i cała scenka nabierze dynamiki...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajnie szło i fajnie wyszło.

Pierwsze dwa ujęcia kapitalne.

W ogóle sam pomysł na podstawkę (na scenkę właściwie) jest świetny.

Widać, że coś się dzieje.

 

 

No i kapitalne podłoże!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głupio mi powiedzieć ale to moje kosztowała nie więcej niż (policzyłem właśnie ok 300) a jest taka duża xD

Chodzi o młyn w podpisie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Podoba mi się koncepcja, podoba mi się tematyka, podoba mi się podłoże. Czołg również niezły, choć brudzenie tylnych partii mogłoby być lepsze.

 

Co do figurki to w końcu 72, więc nie powinieneś mieć do siebie zbyt dużych pretensji, bo i tak wyszło całkiem nieźle.

 

Ogólnie jest pozytyw

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites
Głupio mi powiedzieć ale to moje kosztowała nie więcej niż (policzyłem właśnie ok 300) a jest taka duża xD

Chodzi o młyn w podpisie.

 

To wszystko przez galopujące ceny uzbrojenia, wiesz czołg jest dużo droższy od łuków.

Jak byś wystawił ze dwie chorągwie jazdy, samych pancernych w pełnych płytach, albo przynajmniej jakiegoś magika z fajerbolem pod mankietem dorzucił, to można by jakoś porównywać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kornik masz rację.

Tylna skośną płytę trochę sobie odpuściłem.

 

Dr. Watson przegapiłem to nie pomyślałem.

Oczywiście sprawa jest do odwrócenia.

Ale warsztat dla tego modelu już jest zamknięty więc poprawiłem tylko w PS.

 

kurza.jpg

 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

To wszystko przez galopujące ceny uzbrojenia, wiesz czołg jest dużo droższy od łuków.

Jak byś wystawił ze dwie chorągwie jazdy, samych pancernych w pełnych płytach, albo przynajmniej jakiegoś magika z fajerbolem pod mankietem dorzucił, to można by jakoś porównywać

 

Dlatego najlepsza alternatywą są drzewce xD tylko na ogień mało odporne. Co do figurek u mnie to WH byłby faktycznie lepsze

 

A tak poza tym to praca super i ten pomysł na zimie kleju do glazury

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie, te anteny są sztywniejsze, ten się wygiął jak struna Ale model bardzo fajnie zrobiony i w dodatku w bardzo nietypowej pozycji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są sztywne, ale przy takim Hamowaniu niema bata Kolego. Maszyna dała po garach, skoro tak "zaryła". nawet gdyby szyna kolejowa służyła jako antena, też by się tak wygięła. Z fizyką nie wygrasz. Z resztą jak znajdę filmik fajny co gdzieś mam to wrzucę link, jest na nim Leopard Kanadyjski w afganistanie, jedzie tylko po wybojach, a anteny hulają na nim jak po polu gołe babki latem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jeżdżenie po wybojach a hamowanie to co innego, podczas wyboi siła powoduje dygotanie się, hamowanie powinno sprawić, że cała antena się wygnie. Wszystko ok ale po przeróbce wygląda na to, że na samej górze albo jest coś ciężkiego, albo im wyżej tym antena cieńsza. Tak nie jest. Nawet na zdjęciu na którym Czarek się wzorował nie widać tego ze te anteny tak mocno się wygięły.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy przy takim chamowaniu gąsienice nie powinny się "wgryść" w ziemię i przed sobą usypać małą górkę. A u Ciebie się zachowuje, jakby po skale jechał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy przy takim chamowaniu gąsienice nie powinny się "wgryść" w ziemię i przed sobą usypać małą górkę. A u Ciebie się zachowuje, jakby po skale jechał.

 

Gratuluję... Chyba rozpiszę forumowy konkurs na najgłupszy, najgorszy, najbardziej zadziwiający błąd ortograficzny w historii.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.