Jump to content
Kazik

Yamaha YZF-R1 Taira Racing - Tamiya 1:12

Recommended Posts

Ciąg dalszy.

Wyszlifowałem owiewki z przodu, uzupełniłem jeden uskok/dołek znajdujący się od, wewnątrz ale jednak widoczny oraz dokleiłem kawałki polistyrenu, co by wykonać od nowa fragmenty z przodu

 

IMG_3802.jpg

 

Następnie przez dłuższy czas przy pomocy różnych narzędzi i pomocników pastwiłem się nad stroną wewnętrzną owiewek. Jednym słowem ścierałem wszystko, co niepotrzebnie wystawało i pocieniałem

 

IMG_3803.jpg

 

Porównanie z elementami prosto z pudełka

 

IMG_3804.jpg

 

IMG_3805.jpg

 

IMG_3807.jpg

 

IMG_3806.jpg

 

Nie wiem czy to widać na fotkach, ale w niektórych miejscach zebrałem naprawdę sporo, co czuć po sztywności elementu. Owiewka wchodzi troszkę dalej na swoim miejscu i nie opiera się od razu o kolektory. Muszę jeszcze pocienić brzegi w miejscu otworu w części spodniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę śledził, chociaż na razie siędzę w pancerce, w przyszłości może pokuszę się o model motocykla, szkoda tylko, że VFR`a jest tylko w starej wersji (nie mówie o wersji policyjnej, która jako model nie jest zbyt dobra + dodatkowo słaba dostępność i wysoka cena) temat mi znany a sprzęty raptownego i jego pokazy z okazji tego, że też jest z Lublina mogę często naocznie widywać. A model? Zapowiada się pierwsza klasa!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki.

 

Ciekawe co się stało z tą R1ką. Pewnie się zmęczyła i została zezłomowana.

 

Owiewki zostały oszlifowane, sklejone i fuknięte Tamijowskim podkładem ze spraya

 

IMG_3815.jpg

 

od wewnątrz na bokach nie ma szału są tam różne nierówności ale nie jest to moim priorytetem

 

IMG_3817.jpg

 

połączenie połówek jest widoczne ale tak ma być, usunę tylko nadmiar kleju który się tam pojawia gdzieniegdzie

 

raptowny_a_mg_0929_spd.jpg

 

Jeszcze w paru miejscach mi się nie podoba i muszę ją dopracować.

Tymczasem pokażę z czym jeszcze się mordowałem

 

IMG_3810.jpg

 

IMG_3811.jpg

 

było trochę zabawy z ustawieniem tych wszystkich kawałków tak co by były na swoich miejscach z zachowaniem wszystkich odległości itd.

 

IMG_3812.jpg

 

IMG_3813.jpg

 

w końcu udało się zbliżyć do oryginału

 

IMG_3809.jpg

 

po zdjęciu konstrukcja prezentuje się następująco

 

IMG_3818.jpg

 

IMG_3819.jpg

 

Teraz muszę jeszcze dokleić odchodzące skośnie płaskowniki.

Później będzie zabawa z robieniem brzydkich spawów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początkowo miałem w planach zrobić te płaskowniki z pasków polistyrenu grubości 0,5mm. Nawet jeden już miałem gotowy. Po przymiarce stwierdziłem jednak, że jest zbyt wiotki. Tak się złożyło, że ostatnio kupiłem na allegro arkusiki blachy aluminiowej o różnych grubościach. Złapałem, więc aluminiową blaszkę tej samej grubości i wyciąłem odpowiedni paseczek, który później oszlifowałem, nawierciłem otworek i wygiąłem. Po przymiarce okazało się, że to jest to. Blaszka jest dużo sztywniejsza a z drugiej strony jeszcze daje się fajnie formować. Po sklejeniu wyszło tak

 

IMG_3824.jpg

 

IMG_3825.jpg

 

i druga strona

 

IMG_3820.jpg

 

IMG_3821.jpg

 

Robiąc tą konstrukcję zauważałem delikatne przekłamania wymiarowe w modelu w stosunku do oryginału. Tamiya w niektórych miejscach poszła na kompromis. Z tej strony również widać jedną rzecz która nie do końca jest wierna oryginałowi.Wychwyciłem to dopiero po dodaniu tegoż płaskownika

 

IMG_3822.jpg

 

osłona zębatki przy silniku jest prawie że schowana za lico ramy a w rzeczywistości powinna wystawać

 

IMG_1507mini-1.jpg

 

owocuje to taką dziwną trochę pustą przestrzenią

 

IMG_3823.jpg

 

jednak nie bardzo jest jak to poprawić. Trudno z profilu wygląda dobrze.

Konstrukcja spełnia swoje zadanie silnik jest bezpieczny

 

IMG_3826.jpg

 

a tak wygląda po zdemontowaniu

 

IMG_3827.jpg

 

Pozostaje pospawać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czas się coś odezwać Wszystko to zaczyna kozacko wyglądać. Ja tam dłubię powoli swoją Yamahę w wersji standard

Mam pytanie. Gdzie kupiłeś tarcze hamulcowe do tej Yamahy? Jeśli u nas w kraju to podaj namiary a jeśli nie, to czy będziesz robił w najbliższym czasie zakupy bo chętnie bym się dorzucił finansowo do zamówienia na taki zestaw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogrom prac włożonych w odwzorowanie najmniejszych detali mnie powala Bardzo podobają mi się relacje prowadzone przez Ciebie Kazik

Pełen profesjonalizm ;)

Pozdrawiam,

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje, dziękuję bardzo mi miło.

A już myślałem że tutaj nikt nie zagląda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogląda i podziwia i się nie łapie o co tu chodzi. Dla mnie za dużo poprawek w jednym miejscu. Liczę na arcyciekawy efekt jak w poprzednich tematach. Poproszę też dokładnie pokazać robienie spawów, przyda mi się to przy moim projekcie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla mnie za dużo poprawek w jednym miejscu.

Czasami sam się zastanawiam czy nie za dużo bym chciał.

 

Poproszę też dokładnie pokazać robienie spawów, przyda mi się to przy moim projekcie.

Tak bardzo dokładnie to nie mogę bo mnie zakrzyczą koledzy z mojego macierzystego forum

Tam poszło jako FAQ dla zainteresowanych podaję linka

Zapodam jednak fotki bez komentarza myślę że można z nich wszystko wyczytać.

 

IMG_38281.jpg

 

IMG_38282.jpg

 

IMG_37011.jpg

 

IMG_3836.jpg

 

IMG_38283.jpg

 

IMG_3838.jpg

 

IMG_3839.jpg

 

IMG_3841.jpg

 

IMG_3843.jpg

 

IMG_3844.jpg

 

IMG_3845.jpg

 

IMG_1505_spawy2.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest takie stare chińskie przysłowie "1 zdjęcie warte 1000 słów", Magic sculp tak podejrzewałem. Mam taką 2 składnikową masę, ale wyschła już dawno, ten trick z rurkami dobry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tym razem mały detal.

Widać go tutaj

 

IMG_1505_zbiornik.jpg

 

a standardowo w modelu wygląda tak

 

IMG_3851.jpg

 

O co mi chodzi?

O to wypukłe kółeczko

Jestem leniwy i nie chce mi się malować takich rzeczy. Wiem że to akurat było by proste w malowaniu. Przykleić taśmę z wyciętym kółkiem i dmuchnąć jakimś Alcladem ale po co skoro można zrobić to inaczej.

Wykorzystałem do tego takie śrubki ze stanu magazynowego

 

IMG_3846.jpg

 

IMG_3848.jpg

 

zarzuciłem w moją mniejszą tokarkę i po chwili

 

IMG_3849.jpg

 

na ramie nawierciłem otworek i zeszlifowałem wypukłość

 

IMG_3855.jpg

 

IMG_3856.jpg

 

prawie nie widać ale cieszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy dolnej owiewce na fotce widać takie elementy które służą do zmontowania dwóch polówek w całość

 

IMG_1507_owiewka.jpg

 

Kopia001.jpg

 

Kopia002.jpg

 

jest to dobrze widoczne więc pomyślałem że spróbuję dorobić coś podobnego.

Użyłem blaszki mosiężnej

 

IMG_3858.jpg

 

w tej chwili owiewki są już po podkładzie szarym, białym i dmuchnięte bazowym kolorem

 

IMG_3927.jpg

 

Jest jeszcze przy nich trochę zabawy. Werniks, stworzenie szablonów kalek, wycięcie kalek, położenie kalek, werniks, cieniowanie, znów jedna warstwa bezbarwnego i na koniec brudzenie i masakrowanie ;o)

Na razie czekam na arkusiki czarnych kalek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już nie moge się doczekać aż to cudo ukaże się w galeri , najbardziej mnie ciekawi jak zrobisz ten zgnieciony bak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wgnieciony bak pomysł mam taki:

 

IMG_3315.jpg

 

IMG_3316.jpg

 

IMG_3317.jpg

 

IMG_3318.jpg

 

IMG_3861.jpg

 

IMG_3872.jpg

 

IMG_3923.jpg

 

IMG_3924.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie no, po prostu majstersztyk Nie chce poganiać, ale też nie mogę się doczekać efektu końcowego Wklej później zdjęcie na profil na facebook'u Huberta ;) Ciekawy jestem czy coś napisze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odlewam z gipsu.

Służy on jako kopytko do stworzenia wygniotka czyli górnej zagniecionej części zbiornika z polistyrenu za pomocą metody vacu. Polistyren grubości 0,2mm daje radę. Plan jest taki że odetnę górną część zbiornika z zestawu i wkleję wygniotka. Przyszpachluję, przeszlifuję i mam nadzieję będzie dobrze.

Trzymajcie kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodatkowy stelaż z tyłu zadupka to jest element który męczę już jakiś czas a i tak jestem z niego najmniej zadowolony.

Zbliżyłem się już do tego jak powinien wyglądać ale jak na niego patrzę to i tak mi się nie podoba

 

IMG_3933.jpg

 

z drugiej strony jak sobie pomyślę że miałbym go robić jeszcze raz od nowa to mnie trzęsie

 

IMG_3934.jpg

 

jakoś ni cholery nie chce się pod ten zadupek dobrze wpasować i pewnie dlatego go tak znielubiłem

 

IMG_3935.jpg

 

na razie zostanie tak jak jest, odpocznę od niego psychicznie i później się zobaczy co z nim zrobić

 

IMG_3936.jpg

 

W międzyczasie bawiłem się w składanie łańcucha.

Udało mi się skończyć tj. uzyskać odpowiednią długość

 

IMG_3932.jpg

 

Martwiłem się czy starczy ogniwek i trzpieni. Ze wstępnych obliczeń wychodziło mi że będzie na styk. Przy składaniu robiłem wszystko co by te drobiazgi nie fruwały w powietrzu i nawet chyba mi się udało. Z tego co pamiętam tylko jeden trzpień oddalił się w nieznanym kierunku. A na koniec okazało się że musiałem łańcuch skracać i jeszcze mi zostało kilkanaście niezłożonych elementów

Przy trzech ostatnich odcinkach składałem już bez wspomagania się klejem wodorozcieńczalnym który to zaleca stosować Top Studio w celu ułatwienia montażu. Da się bez rozpadania się łańcucha.

 

Przednia zębatka również zestawu TopStudio.

 

Na koniec jeszcze jedna rzecz.

Na samym początku relacji pisałem że przy odwzorowywaniu wyglądu Yamaszki odpuszczę sobie napisy reklamowe i inne naklejki. Okazuje się że nastąpiła zmiana w tym temacie.

Relację z budowy tego sprzęta pokazuje też na znanym większości modelarzy forum AF (automotiveforums.com). W wyniku czego odezwał się do mnie bardzo sympatyczny kolega Miguel który zaoferował się że wykona dla mnie kalki z w miarę możliwości wszystkimi napisami i naklejkami. Zdaje się że jest dobry w te klocki bo choć ni w ząb po hiszpańsku nie kumam to fotki mówią same za siebie. Można popatrzeć na jego blogu http://maskdecals.blogspot.com/

 

A tymczasem kilka zajawek z postępów prac

 

stunt.jpg

 

stunt2.jpg

 

nie muszę chyba dodawać jak bardzo jestem wdzięczny Miguelowi za jego czas poświęcony dla mnie. I choć pewnie dla odmiany on ni w ząb po polski to i tak wielkie dzięki Miguel!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Krok do przodu.

Kolejna modyfikacja.

 

Tylne światła które po przeróbce – jak sądzę – znajdują się pod zadupkiem

 

860543.jpg

 

W zestawie Tamiya wygląda to tak że od spodu przychodzi obudowa która sięga do końca zadupka a potem jest fartuch (którego na moich fotkach nie pokazuję) z obudową lampy

 

IMG_3937.jpg

 

IMG_3938.jpg

 

ja lampę odciąłem od fartucha

 

IMG_3940.jpg

 

obudowa jest zespolona z akumulatorem który jest z drugiej strony na przeciwległym końcu

 

IMG_3939.jpg

 

Zacząłem od tego że ją przyciąłem i przymierzyłem sobie jak powinna być ustawiona ramka lampy

 

IMG_3941.jpg

 

W rzeczywistości tam te światła są chyba bardziej bez obudowy, tak luzem ale ja jednak wykorzystam oprawkę do kloszy bo bez niej było by lipnie.

Zastanawiałem się jak zrobić żeby ta ramka lampy była zespolona z obudową i to pod kątem.

W końcu padło na blaszkę

 

IMG_3943.jpg

 

IMG_3944.jpg

 

Po doklejeniu kawałków polistyrenu i uzupełnieniu MSem nastąpiło szlifowanie i podkład

 

IMG_3947.jpg

 

IMG_3949.jpg

 

na fotkach widzę że jeszcze ze dwie dziurki będę musiał uzupełnić

 

IMG_3948.jpg

 

A tutaj na swoim miejscu

 

IMG_3945.jpg

 

IMG_3946.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Złapałem się za kierownik.

Początkowo wydawało mi się że to będzie szybki fragment ale po głębszej analizie wyszło więcej rzeźbienia.

W skład górnej części (tak sobie nazwałem elementy powyżej górnej półki) wchodzą: mocowanie kierownicy do półki, kierownica, trzy dźwignie (sprzęgło i 2x hamulec) z czego przy jednej są jeszcze przełączniki, dwa zbiorniczki wyrównawcze na płyn hamulcowy oraz dwie manetki, gripy, rączki czy jak tam to zwał w tym jedna z rolgazem

 

IMG_1507kierownica.jpg

 

IMG_1504kierownica.jpg

 

standardowy zestaw z pudełka prezentuje się następująco

 

IMG_3957.jpg

 

generalnie odwzorowanie jest całkiem niezłe jedyne czego brakuje to śrubek które mocują dźwignie na kierownicy

 

IMG_3971.jpg

 

IMG_3972.jpg

 

IMG_3973.jpg

 

no ale że wzoruję się na sprzęcie powiedzmy lekko podłubanym więc trzeba przerobić jeszcze kilka rzeczy.

 

Na początek poszły na warsztat manetki/gripy.

Odciąłem je od reszty

 

IMG_3976.jpg

 

nadziałem na drucik i zainstalowałem w szlifierce. Następnie oszlifowałem, później uciapałem w szpachlówce i znów oszlifowałem

 

IMG_3977.jpg

 

w końcówce widać błyszczący elemencik. Zauważyłem że na końcach kierownicy są takie metalowe elementy – nie wiem jak się toto nazywa. Nie chce przepuszczać przez całą manetkę kierownicy bo powstała w ten sposób rurka miała by bardzo cienkie ścianki co mogło by zaowocować łatwym uszkodzeniem. Postanowiłem że trochę pooszukuję i dorobię jedynie te końcówki.

Dorwałem drucik aluminiowy 2mm wkręciłem w szlifierkę i obrobiłem go odpowiednio. Manetkę nawierciłem na końcu i wsunąłem aluminiową końcówkę

 

IMG_3978.jpg

 

druga manetka powinna być bardziej złachana

 

IMG_3979.jpg

 

W sumie jeszcze raz nakładałem szpachlówkę i szlifowałem.

Po malowaniu czarnym akrylowym matem dmuchanym przy minimalnym rozcieńczeniu i z większej odległości wyszło tak

 

IMG_3984.jpg

 

IMG_3986.jpg

 

tę lewą muszę jeszcze trochę powycierać i poszerzyć szczelinkę na końcu. Przez przedarcie/dziurkę będzie widać niebieską kierownicę. Zauważyłem też na fotce że lewa końcówka nie ma zrobionego dołka. Muszę go nawiercić.

 

Reszta odciętego towaru została oczyszczona ze szwów i pozostałych rzeczy które mi nie będą potrzebne (w jednym miejscu się nawet trochę zapędziłem z usuwaniem ). Przy dźwigni sprzęgła dorobiłem obejmę z rurki stalowej ponieważ ta z zestawu połamała się przy rozwiercaniu. Natomiast przy dźwigniach hamulców dorobiłem już miejsca pod przyszłe imitacje wspomnianych wcześniej śrubek

 

IMG_3982.jpg

 

wykorzystałem do tego mosiężną rurkę 0,8mm która ma wewnątrz otwór 0,3mm w ten sposób nie będę musiał już wiercić otworków

 

IMG_3983.jpg

 

To jeszcze nie koniec prac przy dźwigniach.

Ciąg dalszy nastąpi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

David Copperfield przy Twoich wyczynach to amator. Faktura na manetkach wyszła rewelacyjnie. Po co komu flock. Jednak czy wlewanie tak gęstej farby do aero nie skraca jego żywotności?

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W jaki sposób?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem, że gęsta farba to więcej pigmentu (choć nie znam się na farbach i są to tylko moje domniemania), który (może) nierozcieńczony niczym smoła zasyfia aero i ciężej go usunąć. Nie jest to upierdliwe po kliku/ kilkunastu operacjach? Używam serii ew 550 i 700 i ten drugi już był mocno zapchany choć używam farb dedykowanych do aero i nitro do mycia.

 

pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tej chwili używam aero Tamiya, Gunze i Iwata. Za każdym razem po malowaniu wydmu:bip:ę zbiorniczek lub po takich akcjach dwa acetonu technicznego i jak do tej pory żaden mi się nie zatkał.

Tak przy okazji, polecam aceton. Wychodzi niedrogo a czyści praktycznie wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.