Jump to content
Endi3

Alergia na .... modelarstwo :)

Recommended Posts

Witam!

Mam dość nietypowe pytanie - czy ktoś z was podczas kontaktów z farbami, olejami, terpentyną bądź innymi chemikaliami modelarskimi miał problemy zdrowotne ?

Ostatnio u siebie zauważyłem reakcje organizmu zawsze po klejeniu - dziwny ucisk w gardle, wrażenie opuchnięcia, co ciekawe mam wyciąg do oparów, a do malowania używam maski...

Macie takie problemy ?

pozdrawiam!

Endi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie czasami boli w okolicach serca po rozcieńczalnik (zapachu) Wamodu :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po klejeniu plastiku mam 3 dni kichania gratis. Ale trudno ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio po kilku godzinach używania supergluta po klejeniu poszła mi dosyć mocno krew z nosa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi przy malowaniu aerografem, szczególnie przy czyszczeniu nitro zdarza się ból głowy. A przy farbach w sprayu chwilowy kaszel + osad w nosie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś był taki klient na forum co się zdziwił, że głowa, gardło go bolały, oczy czerwone zapuchnięte bo zostawił w pokoju na noc otwartą butelkę nitro, którego połowa odparowała. Rada jest taka, że niestety trzeba zachować pewne środki ostrożności w postępowaniu z chemią. I czasowo też nie przesadzać. Lepiej robotę rozłożyć na raty niż cały dzień wdychać to i tamto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja przy klejeniu czuję się dobrze, ale podczas używania supergluta po chwili pieką mnie oczy. Rzadko go jednak używam, więc nie przeszkadza mi to zbytnio.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tak dalej pójdzie to lekarze stworzą nową kategorię chorób - modelofilia, a lekarstwem będzie zabranie aero i ban na dostęp do artykułów chemicznych. A na poważnie to chwilowo nic mi jeszcze nie dolega, ale lepiej uważać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Krótko mówiąc - modelarstwo albo zdrowie

Pozdrawiam

Endi

 

Jak tak dalej pójdzie to lekarze stworzą nową kategorię chorób - modelofilia, a lekarstwem będzie zabranie aero i ban na dostęp do artykułów chemicznych. A na poważnie to chwilowo nic mi jeszcze nie dolega, ale lepiej uważać.

 

Niestety nie ma lekarstwa na tą chorobe

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety nie ma lekarstwa na tą chorobe

 

Ależ oczywiście, że jest...żona ;)

 

nie żartuj

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety nie ma lekarstwa na tą chorobe

 

Jest nazywa się podatki[/]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maseczki są w aptece panowie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie apteczne maseczki (jeśli myślimy o tych samych), tak samo jak takie tańsze z budowlanych sklepów to można sobie darować... syfu do dróg oddechowych leci tyle samo jak na moje. Przecież ani to dobrze do twarzy nie przylega, ani nie ma żadnych filtrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O jakiś dziwnych maseczkach mówisz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niekoniecznie dziwnych, po prostu tych najtańszych, które dostaniesz niemal wszędzie. Wyraźnie napisałem o jakie mi chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja właśnie nie napisałem a asortyment jest że tak powiem w maseczkach "wy...POTĘŻNY" np.: firmy 3M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie, nie doprecyzowałeś. Więc żeby ktoś nie pomyślał, że taka szmacianka mu pomoże to zrobiłem to za Ciebie.

Sam chyba poszukam tych porządniejszych, bo zaczynają mnie męczyć te wyziewy coraz bardziej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja myślę, że nie mam tu do czynienia z 6-latkami, którym trzeba tłumaczyć tak oczywiste sprawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

Takich przebojów jeszcze nie miałem, ale kiedyś palec mi zareagował z cyjanoakrylem; przeżycie, którego się długo nie zapomina.

 

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio zauważyłem u siebie dziwny objaw: przy otwartej buteleczce kleju CA, zaczynają mnie piec oczy. Nadmienię, że nie wdycham jakoś specjalnie tych oparów, choć do malowania i klejenia maski żadnej nie używam.

Mieliście coś takiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.