Jump to content
klaymen

[STANDARD] MisterCraft P-51 Mustang

Recommended Posts

Witam! Do konkursu wybrałem model P-51 B-5 "Hurry home honey" firmy MisterCraft. Spodobało mi się w nim malowanie, zwłaszcza czarno-białe pasy. Z tego co czytałem na forum w modelu niewiele części do siebie pasuje, ale spróbuję powalczyć z oporną materią .

 

Na początek in-box:

 

th_mustang001.jpg th_mustang003.jpg th_mustang004.jpg th_mustang002.jpg

 

Na pierwszy rzut oka model nie wygląda strasznie -linie podziału blach są wgłębne i delikatne, nie ma zbyt dużych nadlewek i śladów po wypychaczach w widocznych miejscach.

A tyle zrobiłem do tej pory:

 

th_mustang015.jpg

 

Wnętrze kokpitu -jeszcze bez fotela pilota, wymagał trochę szpachlowania. W zestawie według instrukcji powinna być przezroczysta klisza z zegarami do tablicy przyrządów , ale w moim jej nie było. Żeby nie wyglądało zbyt łyso domalowałem białe kółka (to co leży pod modelem to kalka z innego modelu, ale zdecydowałem się jej jednak nie użyć).

A tak wygląda całość po sklejeniu kadłuba i skrzydeł, z nałożoną szpachlówką:

 

th_mustang050.jpg

th_mustang051.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pozostaje życzyć powodzenia

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny Mustang Szkoda tylko, że nie ma wylotów na brzuchu. Szkoda, że robisz go w standard bo aż proszą się o dorobienie No chyba, że wersja B ich nie posiadała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam kolejnego uczestnika - zachęcam do wykonywania większej ilości zdjęć z warsztatu, dla głosujacych, którzy na bieżąco i szczegułowo śledzą losy konkursu może to mieć znaczenie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prace przy modelu idą wolno, i w większości jest to na przemian szpachlowanie i szlifowanie. Połączenie połówek kadłuba i łączenia kadłuba ze skrzydłami nareszcie osiągnęły stan z którego jestem zadowolony (chociaż przelane zostało wiele szpachlówki ). Gdzieniegdzie ponacinałem już linie.

Dokleiłem też siedzenie i wlot powietrza do chłodnicy. Te pasy to kalka z zestawu, nie wiem czy w oryginale były białe ale na pewno urozmiacą trochę kabinę. Wlot powietrza oryginalnie nie miał otworu, i musiałem go wyciąć.

 

th_mustang052.jpg th_mustang053.jpg th_mustang055.jpg th_mustang054.jpg

 

Tak jak napisał Jeto, z tyłu od spodu nie ma wylotów powietrza, mimo że w instrukcji są i to nawet jako osobny element. Tyle że nie ma numeru, i pojawia się nagle na kolejnym obrazku bez żadnej informacji. Tak samo jest z pedałami w kabinie i klapami wnęki na kółko ogonowe (chociaż je akurat znalazłem w ramce). Tych nitów z przodu pod silnikiem też nie ma w modelu.

 

th_mustang057.jpg

 

Ale zostawię to jako standard. Ten wylot wygląda na zamykany, a mój model będzie przedstawiał maszynę stojącą na lotnisku z wyłączonym silnikiem, więc można przyjąć że akurat jest zamknięty.

Dotychczas zdjęć jest mało bo w modelu niewiele się zmienia (głównie przybywa szpachlówki), ale jak tylko zacznie się coś dziać warsztat będzie dokładniejszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Składalność zestawu nie wydaje się najgorsza, kiedyś oglądałem ten model i wydawało mi się że będzie dużo gorzej.

Niedługo przybędzie Ci chyba bezpośrednia konkurencja, też planuje się zabrać za ten model w ramach konkursu, chciałbym wziąć w nim udział, a niestety nie mam czasu na coś w open :/

Jesteś pewny że w zestawie masz kalkomanie do "Hurry Home Honey"? Z tego co zaobserwowałem Mastercraft nie zawsze wrzuca kompletne i odpowiednie arkusze kalek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogi klajmenie podpatruję ten warsztat bo też mam ten model u siebie, jeszcze w pudle.Mam też na nieszczęście model P-51D ze stajni revella nr.kat 04148 i TO dopiero jest PORAŻKA! MasterKraft czy jak mu tam to całkiem niezły materiał na model. To nie jest reklama.To jest Antyreklama !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokleiłem szybę, ale okazało się że między nią a kadłubem powstały po obu stronach widoczne szczeliny. Zamaskowałem więc szybę taśmą i zaszpachlowałem je. Bałem się trochę szlifowania, bo łatwo zniszczyć szybę jeżeli bym ją przypadkowo zahaczył papierem ściernym, ale jakoś się udało. Są tam trzy warstwy szpachlówki. Na żywo nie wygląda to tak strasznie jak na zbliżeniach. Zobaczę po pomalowaniu ,ale chyba już tak zostawię bo nie chcę ryzykować porysowania szyby.

 

th_mustang058.jpg th_mustang060.jpg th_mustang059.jpg

 

przemekgksw3 -w zestawie są dwa arkusze kalek -jeden tylko z białymi, a drugi z kolorowymi kalkami. Widocznie miałem szczęście że trafił mi się kompletny Chociaż brakowało kliszy z zegarami która jest w instrukcji, ale to mały problem bo przez tą szybę i tak nie widać różnicy . Jeżeli chcesz go kleić to polecam -początkowo byłem do niego nastawiony sceptycznie, ale jeżeli tylko podejdziesz do niego bez pośpiechu to nie jest tragiczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Bałem się trochę szlifowania, bo łatwo zniszczyć szybę jeżeli bym ją przypadkowo zahaczył papierem ściernym

 

Nie ma obawy. Można nawet szybę potraktować pilnikiem, uładzić papierem ściernem a potem wypolerować pastą np AutoMAX- genialna rzecz, za jakieś 3 zyla, a robi cuda. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na szczęście pasta okazała się niepotrzebna, udało mi się nie porysować kabinki.

Nareszcie przyszła pora na to co najbardziej lubię w samolotach -malowanie . Na początek pomalowałem miejsca gdzie będą pasy inwazyjne na biało. Kabina i komory podwozia są zabezpieczone maskolem.

 

th_Zdjcie020-2.jpg th_Zdjcie021-1.jpg

 

Po wyschnięciu farby zamaskowałem te miejsca taśmą. Przykleiłem taśmę tak, że potem do malowania czarnym kolorem wystarczy odkleić co drugi pasek:

 

th_Zdjcie022-1.jpg

 

Potem nakleiłem na to jeszcze po kawałku szerokiej taśmy żeby farba nie wchodziła między paski, i pomalowałem całość z góry kolorem olive drab:

 

th_mustang061.jpg th_mustang062.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

... i kolejny kolor. W instrukcji bardzo dobre jest to że oprócz numerów farb podane są kolory w oznaczeniach Federal Standard. Dzięki temu udało mi się dobrać dokładnie oba główne kolory. Dół jest jadnoszary:

 

th_Zdjcie001-1.jpg

 

zdjąłem też część maskowania, zostawiając tylko maskowanie białych pasów. Ale poczekam z malowaniem czarnych aż szara farba wyschnie.

 

th_Zdjcie002-1.jpg th_Zdjcie003-1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idzie nieźle, niedługo pewnie drugi model w klasie Standard wyląduje w galerii. Zanim zaczniesz malować czarne pasy inwazyjne podociskaj dokładnie taśmy maskujące, bo na krawędziach spływu widać szczeliny a szkoda by było, gdyby dostała tam się farba.

 

Domaluj też światła na dolnej powierzchni skrzydła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieje że jakieś brudzenie będzie, szkoda by było to olive drab takie czyste zostawić

Ładna sztuka Ci się trafiła w ogóle, ja ostatnio zacząłem składać swojego i tak kolorowo to nie wygląda :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kroisz nam tutaj fajnego wierzchowca. Czekam na paski i kalki. Powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cieszę się że się podoba, ja też jestem pozytywnie zaskoczony jak fajnie wychodzi .

Planuję na całości zapuścić linie washem, ewentualnie dodać jakieś okopcenia w okolicy działek i rur wydechowych. Myślałem też o obiciach farby, ale nigdy nie robiłem tego na samolocie ,a szkoda byłoby go poświęcać na eksperymenty.

 

Nadszedł czas na ostatni kolor. Na początek maskowanie:

 

th_Zdjcie004-1.jpg

 

...i rezultat po malowaniu:

 

th_Zdjcie005-1.jpg th_Zdjcie006-1.jpg

 

Jak widać na ostatnim zdjęciu od spodu odeszło z taśmą trochę białej farby, ale nie jest to duży problem bo i tak muszę pomalować na biało klapy podwozia. Jeszcze tylko te poprawki, warstwa sidoluxu i można naklejać kalki .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mimo przygotowań do świąt, znalazłem wczoraj trochę czasu na klejenie. Wyciąłem i pomalowałem drobiazgi w kolorze aluminiowym -podwozie i dodatkowe zbiorniki paliwa. Na klapach podwozia będę musiał domalować jeszcze czarny pasek.

 

th_Zdjcie007-1.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejny etap -kalkomanie. Trochę się bałem ich jakości ,ale okazało się że nie było tragicznie. Kalki są dość grube, ale po potraktowaniu płynem do kalek dobrze się dopasowują do modelu (użyłem płynów Set i Sol firmy Microscale, przy okazji oblewając się tym pierwszym ). Największą wadą kalek jest fakt że są lekko półprzezroczyste. Najbardziej obawiałem się kalki z przodu z żółtymi o czerwonymi kwadratami, ale pasowała dobrze. Między dwoma elementami powstała szczelina, ale myślę że ez problemu dobiorę kolory żeby ją zamalować. Mniej ciekawie jest za to z symbolami amerykańskiego lotnictwa -biały kolor ma kształt pięciokąta pod gwiazdą, a na pozostałym obszarze jest tylko niebieski kolor, co jest bardzo widoczne :

 

th_Zdjcie012.jpg

 

A tak prezentuje się cały model. Kalki są świeżo nałożone, dlatego gdzieniegdzie mogą być jeszcze pomarszczone od płynu do nakładania . Pomalowałem też drobiazgi, podwozie jest już gotowe do doklejenia, a na kołpaku śmigła dojdzie jeszcze jeden kolor.

 

th_Zdjcie010.jpg th_Zdjcie009.jpg th_Zdjcie011.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Model fajnie się zapowiada, ale te gwiazdy to ja bym wymienił na inne, niestety szpecą i psują efekt!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poszukałem trochę ,i znalazłem pasującą amerykańską gwiazdę. Wymieniłem kalkę tylko na górnej powierzchni skrzydła, bo miałem na zmianę tylko jedną. Ale to nie problem bo pozostałe naklejone na jasnym tle nie wyglądają aż tak źle. Była to jakaś stara, "drewniana" kalka z firmy Plastik. Wyciąłem tylko niebieskie kółko z gwiazdą, a białe paski po bokach zostawiłem ze starej. Poza tym stara kalka po potraktowaniu wszystkimi specyfikami podczas przyklejania nie dała się oderwać, a wolałem zbyt agresywnie się z nią nie obchodzić żeby nie zniszczyć farby pod spodem. A tak się prezentuje:

 

th_mustang071.jpg

 

Tymczasem pomalowałem model kolejną warstwą Sidoluxu (żeby zabezpieczyć kalki), potem zrobiłem wash i pomalowałem całość bezbarwnym półmatem. Po tym zabiegu Mustang nareszcie przestał wyglądać jak prosto z fabryki. Poprawiłem też przerwę w żółto-czerwonej kalce z przodu. Dokleiłem podwozie, rury wydechowe, i zdjąłem maskowanie z szyby. Zostało jeszcze do zrobienia śmigło (a konkretnie malowanie kołpaka) ,dodatkowe zbiorniki paliwa pod skrzydłami i linka anteny. Myślę że następny wpis to będzie galeria końcowa. A tak prezentuje się do tej pory:

 

th_mustang069.jpg th_mustang068.jpg th_mustang067.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie za bardzo chce mi się wierzyć że to MisterCraft i do tego w standard!!. Bardzo ładna maszynka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na prawdę bardzo dobrze wygląda. Nie rozpoznałbym producenta. Liczę na porządną galerię gotowego modelu, bo mu się to należy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

MOdel rzeczywiście prezentuje się znakomicie, ale niestety gwiazda na dolnej powierzchni skrzydła przyklejona jest do góry nogami. Dasz radę to jeszcze zmienić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakieś lekkie podstarzenie, podbrudzenie wnęk podwozia też raczej nie zaszkodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.