Jump to content
Sign in to follow this  
Marwaw

Polski trałowiec rzeczny T-4 - 1/35 - Choroszy Modelbud

Recommended Posts

Witam,

Pochwale się tym co ostatnio wpadło w moje łapy. Temat może nie za piękny, ale bardzo ciekawy. Jeden z ostatnich wypustów Choroszego - trałowiec T-4 z Flotylli Pińskiej

t4_001.jpg

t4_002.jpg

t4_003.jpg

Zestaw o numerze V 17 zapakowany jest w dość spore pudło z ilustracją w postaci bocznej sylwetki trałowca. W środku tradycyjnie znajdujemy już kilka torebek foliowych w które zapakowano poszczególne elementy odlane z jasno kremowej żywicy.

t4_012.jpg

t4_014.jpg

t4_015.jpg

Od razu przykuwa uwagę kadłub, dość spory (24cm), składający się z dwóch połówek. Bardzo ładnie odtworzono zarówno fakturę zewnętrzną w postaci linii podziału blach i szwów nitowych oraz całą konstrukcję wnętrza – wręgi zaznaczono zarówno w miejscu, gdzie pokład jest otwarty, jak i w nadbudówce stanowiącej część dziobową okrętu. Wstępne przymiarki pozwalają na stwierdzenie, że model jest dobrze spasowany.

t4_005.jpg

t4_004.jpg

Następna torebka to pokłady, tylna ścianka dziobówki i gretting biegnący dookoła kadłuba. Również i tutaj temat potraktowano rzetelnie i szczegółowo – odwzorowano praktycznie wszystko co jest potrzebne. Będzie tylko trochę zabawy z usuwaniem nadlewek z żywicy z poszczególnych otworów w gretingu.

t4_006.jpg

Podobnie ma się rzecz z zawartością kolejnego woreczka – czyli osłonami kół łopatkowych, frontami gretingu, pokrywa silnika i kilkoma innymi detalami.

t4_007.jpg

t4_008.jpg

t4_010.jpg

t4_011.jpg

Kolejne trzy woreczki to kolejno – koła łopatkowe, wyposażenie pokładowe oraz karabin maszynowy wraz z osprzętem. Na zdjęciach pominąłem powtarzające się detale. Jakość wszystkich części składających się model trałowca wykonano na bardzo wysokim poziomie, znanym z przeważającej większości produktów Choroszego. Jedyny problem jaki może nastąpić podczas budowy, to możliwość uszkodzenia delikatnych przecież żywicznych części podczas ich wycinania i obróbki, to jednak jest normalne w przypadku wszystkich modeli żywicznych.

t4_018.jpg

Detale żywiczne uzupełnia kawałek cienkiej plexi do wykonania szyb oraz arkusik kalkomanii z oznaczeniami na dziób.

t4_016.jpg

t4_017.jpg

Dołączona do modelu instrukcja to właściwie dwie spięte z sobą kartki formatu A4 z podstawowymi informacjami o okręcie w języku polskim i angielskim oraz schematy montażu i malowania, w mojej ocenie mogłyby być trochę „mocniej” wydrukowane bo nie wszystkie strzałki są widoczne.

t4_019.jpg

t4_020.jpg

Uzupełnieniem modelu trałowca T-4 są figurki marynarzy z Floty Rzecznej. Zestaw o numerze V18 to trzech matrosów – podoficer i dwóch marynarzy. Wszyscy ubrani w mundury robocze, w dość efektownych pozach, w mojej ocenie podczas prac związanych z przybijaniem trałowca do jakiegoś pomostu czy nadbrzeża.

t4_021.jpg

t4_022.jpg

t4_023.jpg

Każdy z nich składa się z kilkunastu elementów, mamy również do wyboru dwa rodzaje czapek. Przy odrobinie wprawy figurki możemy nieco zmodyfikować, nadając im zupełnie indywidualny wygląd. Figurki prezentują również wysoki poziom wykonania, wielkie słowa uznania dla ich autora.

t4_024.jpg

t4_025.jpg

t4_026.jpg

Instrukcja montażu i malowania została wydrukowana w kolorze, zaś schematy montażu poszczególnych figurek opracowano w formie zdjęć - przynajmniej wszystko jest jasne.

Reasumując modelarze otrzymali bardzo ciekawy zastaw umożliwiający budowę jednostki może niezbyt pięknej (to oczywiście kwestia gustu) ale na pewno oryginalnej i przede wszystkim polskiej. Można go wykorzystać zarówno jako model wystawowy jak i element dioramy, na pewno przykuje uwagę oglądających.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wow

Bombowy zestaw!!

Dzięki za jego prezentację

 

Mam nadzieję, że będziesz robił dioramę ale ukazującą całość piękna modelu. Na przykład jak na tym zdjęciu:

PIC_1-W-2057.jpg

trałowiec wyciągnięty na brzeg i pracujący przy nim marynarze

 

Szkoda, że producent nie pokusił się o dodanie części odwzorowujących wnętrze sterówki ale to chyba wynika tylko z tego, że brak jakichkolwiek źródeł jak i co w środku było poukładane.

 

Tak czy owak - świetny zakup

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie brzydki ten trałowiec, ale dobry - bo polski. Jakbym robił okręty, to byłaby pozycja obowiązkowa.

Czy odcinanie drobnicy od kostek jest trudne? Ja nigdy żywicy w ręku nie miałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.