Jump to content
bazylms

Sd. Kfz. 186 Panzerjäger Tiger Ausf. B (Tamiya 1/35)

Recommended Posts

Montowałem maskę działa - przez pomyłkę zamiast gęstego cyjanoakrylu wziąłem rzadki... No i model zalany na przedniej płycie glutem, a mnie krew zalała. Macie może j akieś pomysły jak to usunąć? Wydaje mi się, że debonder usunie również farbę...

 

glut_zps6d1d0f54.jpg

 

Debonder Ci plastik zeżre farba to miki... Jeśli byłby to kamuflaż w 1 tonie np. Dunkegelb to byś mógł zetrzeć klej papierkiem/zeskrobać i poprawić farbą, ostatnio tak zrobiłem. Przy takim kamo to już chyba gruntowne zmywanie... Wamod się kłania, razem z farbą odejdzie klej - farba ochroniła Ci plastyk także jest i pozytywny akcent - nie trzeba będzie wyprowadzać powierzchni po zalaniu CA. Współczuję wypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powodzenia! Na pocieszenie Ci powiem Ci, że ostatnio zmywałem 2x mojego E-25 - kurz mi siadał na farbie... Uważaj na małe elementy i nic na siłę niech chemia działa sama, będzie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dobrze się stało że tak zdecydowałeś. Spróbuj jeszcze raz tym razem wykonaj to tak byś to ty sam był zadowolony z tego kamuflażu.Życzę ci dużo cierpliwości i samozaparcia powodzenia w malowaniu.Tym razem wyjdzie dobrze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale zonk.Szkoda.Propozycja po czasie,pewnie g... warta,nie warto bylo zmywac tylko przodu?I tak po wszystkich zabiegach kazda strona bedzie rozna.

Jesli kolory byly mieszane ,nie ma pytania.

Podziwiam wytrwalosc i zycze powodzenia w nowej odslonie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej.Ja czasem uzywam jakiegos Humbrola jako podklad.omijam surfa i klade Tamiye i wolami ja sciagac.Tez uzywam WS.Kleje wezyki z blutacka i nic nie schodzi;moze byc roznica w mocy WS.Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero spojrzałem - Singapur. Każdy list polecony priorytetowy do 2kg (small packets) idzie pocztą lotniczą - wiem bo dużo wysyłam w te rejony. Ale uwaga do Singapuru idzie dłużej niż do reszty świata, nie wiem czemu akurat tak. Np. do Japonii ta sama paczka/list idzie 3x szybciej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, dziwne, grunt, że nasze numery nadania są widoczne w ich trakingu, mało która poczta zagraniczna jest w pełni kompatybilna Tu punkt dla singpost:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może jakiegoś rozbitka chociaż spróbujesz zrobić. Masz wnętrze się więc powinno dobrze to wyglądać. Szkoda zmarnować takiego modelu i czasu spędzonego nad nim.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę podesłać kilka fotek szwabskich czołgów w stanie rozwalonym na kawałki i z pourywanymi płytami pancernmi jeśli to pomoże zrobić wrak chociaż...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koszmar, na prawdę jest aż tak źle?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam nadzieję że nic ci się nie stało. Rób coś z tym albo dawaj nowy - tylko działaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mnie się wydaje, że przy odrobinie pracy jesteś w stanie go wyskładać raz jeszcze. Na CA go połapać i pobawić się ze szpachlą. Uda się!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
A mnie się wydaje, że przy odrobinie pracy jesteś w stanie go wyskładać raz jeszcze. Na CA go połapać i pobawić się ze szpachlą. Uda się!!

Tyle czasu i pracy w niego włożyłeś...

Marcin ma rację

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę samozaparcia i byś dokończył ten model . Gorzej jakby farba nie schodziła . Teraz to możesz odratować sobie blaszki i wrzucić go do szafy jako złom . A tak to pomaczałbyś go trochę w Krecie czy co tam masz , nawet debonder by się nadał . Poodrywał blaszki i miałbyś na nowo samą bryłę . Wtedy zabrałbyś się do roboty od nowa tylko kilka blaszek by zginęło (jak zwykle) .

Szkoda , że nie mieszkasz w Polsce bo bym go wyłudził od Ciebie i dokończył .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie by chyba totalny szlag trafił Ale wierze, ze cos uda się jeszcze z niego wyciagnac, bo naprawdę szkoda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Głowa do góry, zajebisty wrak z tego wyciągniesz, po prostu zapomnij o blaszkach oporządzeniu i detalach to już historia, grunt "pospawać" płyty aby nie było śladu, lub wyzyskać niektóre pęknięcia na swoją korzyść. Ogól go z detali napraw pęknięcia wrzuć z powrotem 30% lub mniej detali (liny itd. ) i będzie dobrze. Wrak nie musi być kompletny. Tu tylko od Twojej wyobraźni zależy dalszy ciąg.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.