Jump to content

Spitfire mk.1 Revell 1/32


Recommended Posts

Mój pierwszy model pomalowany areografem. Po raz pierwszy użyłem też płynu pod/na kalki, który spisał się po prostu REWELACYJNIE, Model ten jest całkiem przyjemny w skejaniu, można go pochwalić za naprawde dobrze odwzorowane nity i linie podziału. Niestety należy się bura za tragiczne spasowanie lotek co ciężko poprawić. Jestem bardzo zadowolony, szczególnie z malowania które moim zdaniem się udało i nie upaćkania oszklenia . Liczę na liczne opinie i komentarze z waszej strony a teraz galeria:

DSC06853.jpg

DSC06858.jpg

DSC06855.jpg

DSC06856.jpg

DSC06859.jpg

DSC06854.jpg

DSC06857.jpg

Link to post
Share on other sites

Widzę tu ten sam błąd, co tutaj - napis z wewnętrznej strony drzwiczek naklejony na zewnątrz. Czy to dowcip autora instrukcji Revella?

Link to post
Share on other sites

No no no ładny wysyp Spitfire'ów. Podoba mi się to

 

Twój model ma wady, widoczne już na pierwszy rzut oka, ale nie są to wady totalnie Twój model dyskredytujące. Chodzi głównie o część obić (nie o wszystkie oczywiście) w miejscach takich jak śmigło i okolice masztu, a także niektóre okopcenia, które mają równie "oleistą" fakturę jak wycieki. Niezbyt dobrze obrobiłeś również wnętrze osłon podwozia. O jednolicie rdzawych i nieco zabawkowych wydechach, nieprawidłowej kalce i lufach wspomnieli już przedmówcy.

 

Na plus można zaliczyć malowanie i większość kalkomanii. Jedynie Fin Flash z prawej strony ogona nie siadł jak należy i widać na pod nim bąble powietrza.

Uważam również, że słusznie się stało, że pokusiłeś się o wykonanie śladów eksploatacji. Nie jest jeszcze idealnie, ale próbować trzeba. Jeszcze kilka modeli i będzie git

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

We wczesnych Spitfire wnęki były prawdopodobnie zielone. Np na tym zdjęciu z okresu BoB widać z pewnością, że wewnętrzna strona pokrywy podwozia była pomalowana ciemniejszą farbą, a goleń zapewne srebrna:

 

spit2.jpg

Link to post
Share on other sites

elegancki spitek!

i przy okazji kolejny DWoK jakiś czas temu popełniłem go z nowego zestawu Airfixa 1/72 i też złapałem się na kolorze wnęk, po przeglądnięciu iluś publikacji, fotek jedynek i dwójek, doszedłem do podobnego wniosku iż powinny być w kolorze spodu (na zasadzie - co znalazłem to były jasne, w kolorze spodu, na potwierdzenie zielonych nic nie znalazłem) ale to moje wnioskowanie a nie dowód w sprawie,

 

mnie natomiast zainteresowała inna rzecz - żółty kwadrat na lewym skrzydle w brytyjczykach nie siedzę ale słyszałem iż bardzo obawiali się użycia przez niemców gazów bojowych (jak to miało miejsce w I WW) i kwadrat - będąc wykonanym o odpowiedniej chemii - zmianą swojego koloru sygnalizować miał obecność gazu, tylko - jak to z tym było na serio? czy wszystkie maszyny to miały? i czemu mój nowiutki Airfixowski Spitfire I DWoK nie miał go na kalkach ? ot taka zagwózdka.

 

pozdrawiam!

Link to post
Share on other sites

Artur, bardzo Ci dziękuję za tę fotkę. Jakoś do tej pory nigdy nie chciało mi się zagłębiać w historię R6692. Oficjalny film szkoleniowy - diabli wiedzą jak przygotowano samolot do takiego występu. Teraz zmobilizowałem się i wygląda na to, że szanse są bardzo duże, iż na filmie Spit jest w fabrycznym malowaniu. Byłby to jedyny znany mi przypadek, gdzie można obejrzeć 'na pewno' nieprzemalowaną wnękę w kolorze spodu. Pojedynczy przypadek oczywiście nie rozwiewa wszelkich wątpliwości, ale jest punkt dla tej wersji .

Link to post
Share on other sites

Ze zdjęciami to jest tak, że można udowodnić każdą tezę...

 

Tu widać nawet jasne wnęki, zapewne w kolorze spodu:

 

large.jpg

 

Ale tu pokrywy od wewnątrz cokolwiek ciemne:

 

GarageSale_1305368344_39795.jpg

 

A tu pokrywy nawet bardzo ciemne (czarne?):

 

1-Spitfire-MkI-RAF-234Sqn-AZ-H-forced-landed-Cherbourg-France-Aug-15-1940-02.jpg

Link to post
Share on other sites

Fajnie styrany(patrząc z dystansu). Patrząc na niego z pewnej odległości ma się wrażenie, że latał często na pierwszej linii ognia w czasie "Bitwy". Jak na pierwsze malowanie aerografem, to całkiem nieźle(tu przypominam sobie moje, he,he). Co do weatheringu, to jeszcze popróbuj, z czasem się nauczysz. Przecież nikt nie jest doskonały. Pozdrawiam, maniak "32" i "35".

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.