Jump to content

[STANDARD] RWD-14b CZAPLA, ZTS Plastyk


Recommended Posts

Gdzieś w odmętach szafki strychowej odnalazłem stary model, poczciwej Czapli Niestety bez kalkomanii i jej rewelacyjnych owiewek... I tu pojawia się pytanie - czy owiewki można dorabiać czy to już będzie warsztat [open]?Jeżeli chodzi o kwestię malowania - najprawdopodobniej będzie to wersja z Rumunii. Ze względu na jakość i ilość częsci sądzę, że będzie to warsztat - "Blitzkrieg" ;) Zdjęcia:

img0066v.jpg

img0067cd.jpg

img0070lr.jpg

img0071ctr.jpg

img0072wa.jpg

Link to post
Share on other sites

witam ;)

 

kiedyś wyrzuciłem to to do kosza, zdaje się że zostawiłem sobie owiewki i kalki, jakby co mogę podesłać .

powodzenia z tym czymś modelopodobnym :P

 

p.s. chyba sobie kupie to jeszcze raz i tym razem powalcze do końca:)

Link to post
Share on other sites
Witam cię serdecznie i cieszę się z kolejnej czapli w konkursie - życzę powodzenia

Witam równie serdecznie i dziękuję za wsparcie ;)

witam ;)

 

kiedyś wyrzuciłem to to do kosza, zdaje się że zostawiłem sobie owiewki i kalki, jakby co mogę podesłać .

powodzenia z tym czymś modelopodobnym :P

 

p.s. chyba sobie kupie to jeszcze raz i tym razem powalcze do końca:)

Byłoby bardzo miło z Twej strony, gdybyś użyczył mi tych brakujących części.

Link to post
Share on other sites

Witam konkurenta . Że się zapytam, z którego roku jest ten wypust? Bo widać że formy nie są jeszcze tak zdewastowane, idzie poznać że zastrzał to zastrzał, a nie bliżej niesprecyzowane coś . Odnośnie dorabiania części, było chyba poruszane, że można dorobić w standardzie zgubioną, czy niedolaną część. Ale Czapla bez tego pancernego oszklenia traci cały klimat . Aha, szpileczka będzie?

Link to post
Share on other sites
Witam konkurenta . Że się zapytam, z którego roku jest ten wypust? Bo widać że formy nie są jeszcze tak zdewastowane, idzie poznać że zastrzał to zastrzał, a nie bliżej niesprecyzowane coś . Odnośnie dorabiania części, było chyba poruszane, że można dorobić w standardzie zgubioną, czy niedolaną część. Ale Czapla bez tego pancernego oszklenia traci cały klimat . Aha, szpileczka będzie?

Witam również konkurenta model odlany w 1987 roku więc trochę latek przeleżał w pudle ;) Co do owiewki - kolega jkorjat zadeklarował swą pomoc więc będą oryginalne pancerne owiewki ;). Odnośnie szpileczki - heh bez niej nie było by Standardu .

Dzisiaj postaram się zamieścic kolejną porcję zdjęć z postępu prac nad Czaplą.

Link to post
Share on other sites

Nie mogę edytować postu więc zgodnie z obietnicą kolejna porcja zdjęć:

img0073bu.jpg

img0074ub.jpg

Sklejone skrzydła i kadłub wraz ze swoim ultra wypasionym kokpitem

img0075lo.jpg

img0076eq.jpg

Wyciąłem i wstępnie oszlifwałem kilka drobnostek

img0077bp.jpg

Kolejna porcja zdjęć już wkrótce.

Link to post
Share on other sites
faktycznie leci szybko oszklenie już w drodze

Dzięki ogromne raz jeszcze. Nie wiem jak się odwdzięczę, chyba będę się musiał bardziej postarać z wykonaniem tego modelu

Tymczasem kolejna odsłona Czapli. Preshading flamastrowy:

img0087he.jpg

img0088xs.jpg

I pierwsza warstwa farby Polish Kh. II z Pactry

img0092xil.jpg

img0093ps.jpg

Przepraszam za jakość zdjęć, jednak aura i zdjęcia z fleszem nie sprzyjają fotografom ;)

Pozdrawiam

Link to post
Share on other sites

No i zaczyna się flamastrowy horror... Flamaster jest jak żywy trup, którego można zakopywać w nieskończoność, a on i tak wylezie i będzie straszył.

Link to post
Share on other sites
No i zaczyna się flamastrowy horror... Flamaster jest jak żywy trup, którego można zakopywać w nieskończoność, a on i tak wylezie i będzie straszył.

Nie bój żaby ;) to nie jest zwykły flamaster, tylko ten na bazie lakieru spirytusowego, coś w stylu długopisów do podpisywania płyt ale to nie to samo - cuchnie niemiłosiernie, jednak testowałem go już na kilku modelach pod farby akrylowe i się sprawdza doskonale ;).

Link to post
Share on other sites

coś takiego:http://www.google.pl/search?hl=pl&q=permanent+marker&gs_sm=c&gs_upl=2070l5388l0l8976l10l10l0l0l0l0l269l1657l1.5.4l10l0&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&biw=1366&bih=642&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=6O8yT7Yl0ebxA6TmmekG

 

Wylezie ,RAV ma rację,już gdzięś widziałem zdjęcia modelu gdzie z pod farby po pewnym czasie wychodził marker.

Link to post
Share on other sites

Pewnie koledzy mają rację, jednak nie używam typowego permamentnego markera- tylko coś w rodzaju pisaka z farbą - dostałem takie cóś od kumpla który pracuje w zakładzie lotniczym. Poza tym testowałem tę metodę na tych modelach :

http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=26430

http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=26314

http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=26242

i po dzień dzisiejszy wyglądają tak jak w dniu pokrycia ich ostatnią warstwą lakieru bezbarwnego;) Więc nie rozumiem o co chodzi z tym wychodzeniem ?

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.