Jump to content
Rhayader

UDALOY - Admiral Panteleyev 1:350

Recommended Posts

Nareszcie coś dalej ruszyło
Mieliśmy z sobą problem...

Byliśmy poważnie na siebie obrażeni. Zachciało mi się wyretuszować białą linię wodną. Suma sumarum, po jakimś tygodniu model wylądował w najgłębszym miejscu szafki. Jak mi już trochę przeszło z modelem została przeprowadzona męska rozmowa dyscyplinująca (oszczędzę Wam szczegółów), obiecał poprawę, a ja przemalowałem całe burty.

Lepiej niż było zanim się za to zabierałem nie jest, ale da się wytrzymać.

Dlatego była maleńka przerwa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja wiem Nie lubię krytykować i mam pojęcie jakie to małe ale mam nadzieję, że na żywo i z odpowiedniej odległości wygląda to lepiej od tego co widać na ostatniej fotce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam nadzieję, że na żywo i z odpowiedniej odległości wygląda to lepiej
Nie jestem pewien... Może jutro postawię to na modelu i zobaczę jak się w skali prezentuje. Dzisiaj nie mam siły, dopiero wróciłem po 2 dniach z pracy i muszę to odespać.

Buuuuuu.... ...a tyle się narobiłem....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troszkę wygląda jak broń Xenomorfów z Obcego ale może to tylko ze względu na makro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem trochę przybliżyć do oryginału, co by nie były to tylko takie gołe rury.

 

Udaloy_092.JPG

Udaloy_093.JPG

 

Na modelu wygląda to tak

 

Udaloy_094.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widzę wybrałeś najlepsze wyjście z sytuacji i połączyłeś oryginalne kratownice z elementami fototrawionymi. Brawo. Podoba mi się efekt Twojej pracy

 

Ale ...... no właśnie, zawsze jest jakieś ale. Może pomyślałbyś o uzupełnienie kratownic bocznych pomostów od dołu ? W tej skali warto się jednak trochę bardziej pomęczyć a efekt będzie piorunujący.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nieźle, nieźle ale i ten nie wygląda na kompletny. Myślałem raczej o przednim maszcie tzn. boczne pomosty i górne podstawy pod radary. Warto dodać też drabinki. Na fotkach oryginałów znajdziesz dodatkowo jeszcze parę szczegółów, których nie widać na rysunkach ale to wymaga już ich wielokrotnego ich przeglądania.

 

ae8f46c4b2dfc19fm.jpg 601405568264c1adm.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
tzn. boczne pomosty i górne podstawy pod radary.
Ostatnio coś słabo jarzę, może jakaś podpowiedź, strzałeczka czy cuś...
Warto dodać też drabinki.
Drabinki mam przygotowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny, rasowy okręt. Kurczy, radzieckie/rosyjskie okręty mają w sobie to "coś". Modelarsko kawał dobrej roboty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ech, cholibka, piękna "franca" Jak moje zainteresowania kończą się gdzieś na przełomie lat 40-stych i 50-tych, tak na "ruskich" mogę patrzeć zawsze, z każdego okresu Co do modelarstwa nawet nie próbuję nic powiedzieć, model mówi sam za siebie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rhayader sorry, że nie odpowiedziałem w sprawie masztów. Tyle się ostatnio działo. Kawal pięknej roboty odwaliłeś. Tych paru wzmocnień i tak się już teraz nikt nie dopatrzy bo poznikałyby w tłumie tylu pięknych szczegółów, które udało Ci się odwzorować. Jak już napisano: mało fotek ale cieszą oko , ojjj cieszą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję Panowie

Stanąłem na śmigłowcu. Przedniej szyby nie będę mógł zalać przezroczystym klejem, tak jak inne (jest duża i półokrągła). Próbuję jakieś skrawki folii, ale ciągle coś nie tak...

 

Udaloy_113.JPG

Udaloy_114.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wklej kawalek plexy i oszlifuj, potem polerka i szyba jak ta lala.

Powodzenia, piekny okret Ci wyszedl, koledzy maja racje, ze troche malo zdiec.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wytlocz sobie z kawalka folii na cieplo. Najlepsze do tego sa opakowania ktore juz byly raz tloczone, po jakichs sluchawkach czy innym badziewiu Zrób sobie kopytko, oszlifuj, osadz na jakims patyku, byle mocnym, potem ogrzewasz folie i wyciskasz. piece of cake jak mawiaja. Pierwsze 3 pewnie Ci sie popala, ale wprawa czyni miszcza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.