Jump to content
Sign in to follow this  
Fallstart

[Standard] Gloster Javelin F (AW) Mk 9 ZTS Plastyk

Recommended Posts

Gloster Javelin

- pierwszy produkowany seryjnie brytyjski samolot bojowy ze skrzydłami delta

- pierwsza tego typu konstrukcja wyposażona w dwa silniki

- pierwszy myśliwiec RAF uzbrojony w kierowane pociski powietrze-powietrze

i niestety ostatni samolot wytwórni Gloster Aircraft produkowany seryjnie.

 

Należy wspomnieć, że konstrukcja maszyny była mocno pionierska i eksperymentalna, biorąc pod uwagę stan wiedzy w latach 50. Zastosowanie skrzydeł w układzie delty było posunięciem bardzo odważnym. Wcześniej skrzydła tego typu testowano jedynie na eksperymentalnych konstrukcjach. Stąd też pomimo iż prace nad konstrukcją rozpoczęto pod koniec 1948 r., to pierwszy seryjny Javelin wzbił się w powietrze dopiero 22 lipca 1954 r. a na dodatek początkowo maszyny dopuszczano do lotów warunkowo, z ograniczeniami dotyczącymi m. in. prędkości maksymalnej i minimalnej.

Javeliny w służbie RAF były stosunkowo krótko, bo już na początku lat 60 zaczęto zastępować je samolotami EE Lightning. W Wielkiej Brytanii zostały wycofane z regularnej służby w 1964 r. a w Niemczech Zachodnich dwa lata później. Ostatnia regularna jednostka RAF latała na Javelinach do kwietnia 1968.

 

Model przedstawia Javelina w wersji F (AW) Mk 9 o numerze seryjnym XH888. Oryginał został wyprodukowany w Amstrong Whitword początkowo jako maszyna w wersji Mk 7. W 1956 r. rozpoczęto proces przebudowy do nowego standardu Mk 9 116 samolotów Mk 7, w czerwcu 1959 r. maszyna została przebudowana i jako wersja Mk 9 rozpoczęła służbę 28 kwietnia 1960 r w 23 Dywizjonie RAF. Po przezbrojeniu jednostki w Lightningi w marcu 1963 r.samolot przesunięto do 29 Dywizjonu RAF stacjonującego na Cyprze, gdzie brał udział m. in. w ćwiczeniach na Malcie. 18 stycznia 1967 r. podczas lądowania w bazie Akrotiri na Cyprze w maszynie złożyło się przednie podwozie. W wyniku uszkodzeń samolot został spisany ze stanu.

 

Mój Javelin jest w barwach 23 Dywizjonu RAF z listopada 1962 r.

 

Model w standardzie z wyprasek firmy ZTS Plastyk - jest to nieco zmodyfikowana kopia FROGa / NOVO. Kalki zestawowe, malowany pędzlem. Po więcej szczegółów na temat budowy zapraszam do warsztatu.

 

Mimo niezbyt sprzyjającej dziś pogody napstrykałem fotek i chciałbym nimi Was podręczyć

 

javelin_galeria01.jpg

 

javelin_galeria03.jpg

 

javelin_galeria05.jpg

 

javelin_galeria06.jpg

 

javelin_galeria07.jpg

 

javelin_galeria08.jpg

 

javelin_galeria09.jpg

 

javelin_galeria10.jpg

 

javelin_galeria11.jpg

 

javelin_galeria12.jpg

 

javelin_galeria13.jpg

 

javelin_galeria14.jpg

 

javelin_galeria15.jpg

 

javelin_galeria16.jpg

 

javelin_galeria17.jpg

 

javelin_galeria18.jpg

 

javelin_galeria19.jpg

 

javelin_galeria20.jpg

 

javelin_galeria21.jpg

 

javelin_galeria22.jpg

 

javelin_galeria23.jpg

 

javelin_galeria24.jpg

 

javelin_galeria25.jpg

 

javelin_galeria26.jpg

 

javelin_galeria27.jpg

 

javelin_galeria28.jpg

 

javelin_galeria29.jpg

 

javelin_galeria30.jpg

 

javelin_galeria31.jpg

 

javelin_galeria32.jpg

 

javelin_galeria33.jpg

 

javelin_galeria34.jpg

 

javelin_galeria35.jpg

 

javelin_galeria36.jpg

 

javelin_galeria37.jpg

 

javelin_galeria38.jpg

 

Z modelu jestem zadowolony. Przy budowie miałem sporo frajdy, choć zdarzały się też momenty silnej frustracji, ale z pomocą ekipy z forum udało się je przezwyciężyć, za co wszystkim wspierającym mnie chciałbym w tym momencie podziękować. Na medal w tegorocznej edycji raczej nie liczę, ale za rok...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No gratuluję - muszę powiedzieć że od ostatniej fotki w warsztacie to go dopieściłeś

Share this post


Link to post
Share on other sites
No gratuluję - muszę powiedzieć że od ostatniej fotki w warsztacie to go dopieściłeś

Bo motto tego konkursu: "Nie odpuszczamy aż do ostatniej minuty..."

Share this post


Link to post
Share on other sites

No brawo, bardzo fajny model Ci się udał.

Samolot, sam w sobie, jest obrzydliwy, ale model w Twoim wykonaniu zaliczam do czołówki konkursu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

On nie jest obrzydliwy... Bardziej powiedziałbym, że jest "piękny inaczej" Z resztą nie darmo Anglicy nazwali go "latawcem", "latającym trójkątem" (z tym to akurat się nie zgodzę - jeśli już to dwa latające trójkąty ), "łopatą", czy "żelazkiem"

 

A co do czołówki konkursu - fajnie jest to przeczytać, ale zaraz pojawi się Kornik i sprowadzi mnie na ziemię...

Share this post


Link to post
Share on other sites
..Bo motto tego konkursu: "Nie odpuszczamy aż do ostatniej minuty..."

 

Dzisiaj masz ode mnie tytuł "Man of the Day " a teraz powiem Ci dlaczego;

podczas warsztatów jako organizator powstrzymawałem się od kometarzy,jeśli chodzi o Twój model do godziny 22:37 - 29 lutego nie widziałem cie w zasięgu podjum o w/w godzinie to zobaczyłem (zresztą napisałem wtedy posta również oględnego)

 

to świadczy o tym że należy walczyć do końca

 

-dalszego powodzenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka razy byłem bliski, żeby ten model kupić. Cieszę, się, ze ktoś go zrobił i to całkiem przyzwoicie.

Jevelin ma kilka fajnych malowań. Na przykład to :

1233826.jpg

Ale w tym klasycznym tez wygląda bardzo fajnie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny ten Javelin od no.tipsa. A ciekaw jestem Fallstart, czy przewidziałeś premię dla asystenta (tego z fotki na początku warsztatu) w razie pudła, a może nawet wygranej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj masz ode mnie tytuł "Man of the Day " a teraz powiem Ci dlaczego;

podczas warsztatów jako organizator powstrzymawałem się od kometarzy,jeśli chodzi o Twój model do godziny 22:37 - 29 lutego nie widziałem cie w zasięgu podjum o w/w godzinie to zobaczyłem (zresztą napisałem wtedy posta również oględnego)

 

to świadczy o tym że należy walczyć do końca

 

-dalszego powodzenia

Dzięki

Wyszło tak dramatycznie przede wszystkim przez te wszystkie niespodzianki. Prace nad Javelinem miałem rozplanowane mniej więcej tak, aby zostało jeszcze trochę czasu na zapas - jak widać się przydał Choć i tak niewiele brakowało - gdyby konkurs miał się zakończyć o 21.00 to finisz miałbym naprawdę z językiem na brodzie. Pewnie bym zdążył, ale odbiłoby to się np. na jakości zdjęć.

 

Przyznam się, że znaczenie właściwego planowania prac modelarskich dotarło do mnie po obejrzeniu warsztatu z budowy Jaka przez Mikołaja. Oprócz fenomenalnego talentu modelarskiego, który zauważyli pewnie wszyscy, ja widzę tam jeszcze inną fantastyczną sprawę - właśnie planowanie budowy.

 

Kilka razy byłem bliski, żeby ten model kupić. Cieszę, się, ze ktoś go zrobił i to całkiem przyzwoicie.

Jevelin ma kilka fajnych malowań.

Ale w tym klasycznym tez wygląda bardzo fajnie.

 

Kupuj. Naprawdę za niecałe 17 zł masz całkiem solidny kawałek historii lotnictwa odrzutowego na półce - przy odrobinie zaangażowania. Przy czym model nadaje się do waloryzacji - choćby sporo miejsca na dorobienie wnęk podwozia, czy kanałów dolotowych powietrza do silników. Gdybym miał go robić jeszcze raz, to chyba próbowałbym swoich sił w Open.

 

Czerwono-biały Javelin jest ciekawy, tylko jak dla mnie to są te dwa kolory, którymi maluje mi się najgorzej Ale jest spore pole do popisu w następnej edycji konkursu:)

 

A ciekaw jestem Fallstart, czy przewidziałeś premię dla asystenta (tego z fotki na początku warsztatu) w razie pudła, a może nawet wygranej?

 

Co prawda bilans ostatecznie wychodzi na zero - urwana sonda podczas budowy i przednie podwozie wczoraj przy oglądaniu modelu:

- "tatuś mogę pooglądać?"

- "pooglądać tak, ale NIE DOTYKAĆ"

- "dobrze tatusiu..."

Niemniej jednak i tak jedną nagrodę już ma - komplet pędzli do malowania - do modeli się już niezbyt nadają, ale do plakatówek będą w sam raz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć Fallstart, ale głosowanie dramatyczne. Javelin i Su niczym Justyna i Marit. A 16.03. niedaleko

Historia o asystencie fajna. Moja asystentka (lat 7) wręczyła mi ostatnio patyczek od lizaka - Tatusiu umyłam ten patyczek i jak chcesz do modelarstwa to mogę ci dać (wcześniej musiała usłyszeć, że są dobre do wyciągania pręcików ) Wie, jak tatę kupić. Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.