Jump to content

Hawker Hurricane Mk.I - 1:48 Italeri


error.exe
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Na warsztat przyszedł i mam nadzieję, że wkrótce odleci na półkę z plakietką zakończony model italierki jak w temacie:

 

1004933v.jpg

 

W jedynym słusznym malowaniu w tym momencie czyli Dywizjon 303 W. Urbanowicza.

 

1004936kopia.jpg

 

Mały inbox:

 

1004937s.jpg

 

1004938i.jpg

 

1004939.jpg

 

Na wybór tego modelu miało wpływ kilka czynników:

-jak to, że jest to dywizjon 303.

-Jako dziecko przeczytałem chyba ze 20 razy książkę Arkadego Fieldlera pod tym samym tytułem.

-Obejrzany niedawno film z tutejszego walkarounda.

-Fakt, że poskładany przeze mnie model tego samolotu - w stali 1:72 - lata temu wygrał osiedlową wystawę modelarską. Nagrodą był "damski parasol", ale duma pozostała.

- No i druga połówka stwierdziła, że leży najdłużej na półce i to właśnie jego powinienem złożyć ;)

 

No to do dzieła i liczę na waszą pomoc ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Hej Mikele.

 

Tak, przedział napędowy będzie otwarty. Jeszcze nie przeglądałem monografii samolotu i ciężko mi powiedzieć czy będę dorabiał coś od siebie w środku czy zostawię tak jak jest.

 

Pozdrawiam,

Link to comment
Share on other sites

To będzie hiper długi post ;) Trochę dokładniejszy inbox:

 

Skrzydła:

 

1004941.jpg

 

1004942w.jpg

 

1004947g.jpg

 

Wnęka podwozia:

 

1004943.jpg

 

Statecznik pionowy + lotki:

 

1004946.jpg

 

Kołpak śmigła. Producent przewidział 2 rodzaje ze względu na producenta, który je dostarczał. Nie pamiętam szczegółów:

 

1004949e.jpg

 

Kadłub:

 

1004950w.jpg

 

1004951.jpg

 

Elementy kabiny:

 

1004953.jpg

 

1004955h.jpg

 

Elementy kratownicy kabiny + kratownica silnika + golenie podwozia:

 

1004954a.jpg

 

1004957.jpg

 

1004958a.jpg

 

Siedzisko + wlot powietrza chłodnicy oleju ( aż się prosi o dołożenie blaszki fototrawionej):

 

1004959q.jpg

 

1004961u.jpg

 

Wspomniana blaszka z elementami fototrawionymi:

 

1004963z.jpg

 

Reszta:

 

1004964c.jpg

 

1004966r.jpg

 

1004965.jpg

 

Producent przygotował 6 wariantów malowania z kalkami do każdego z nich:

 

1004973b.jpg

 

Silnik już wstępnie pryśnięty więc tylko tak mogę wrzucić:

 

1004968m.jpg

 

1004971a.jpg

 

1004972.jpg

 

Jak na ironię najlepiej zdetalowaną częścią silnika jest turbosprężarka, której po zamknięciu kadłuba nie będzie kompletnie widać ;)

 

Dorzucić jeszcze jakieś zdjęcia czy e tam ?

Link to comment
Share on other sites

Hasegawy robie teraz dwie, Italeri ogladałem.

Lepiej dołożyc pare gorszy (wcale nie tak dużo) i powalczyć ze spodem w Hase.

Ogólnie Italeri szału nie zrobi, przynajmniej nie za tą cene.

Link to comment
Share on other sites

140 to dużo. Ja na jednym modelu mam 77zl, sie trafi Hasegawa za 90-100zł. Ewentualnie w Revelu też Hasegawa jest.

Póki co moge Ci zaprezentować kabine

http://timimodelfactory.blogspot.com/20 ... a-148.html

Detal moim zdaniem lepszy niż Italeri. W hasegawie trzeba popracować nad płotnem na spodzie, no i przy otwartej kabinie trzeba zainwetować w jakieś vacu. Mimo wszystko hase na plusie, przynajmniej dla mnie

Link to comment
Share on other sites

A ja dzisiaj przeszukiwałem fora za tym modelem ,i zastanawiałem się nad jego jakością w stosunku do Hasegawy.

Zalety Italeri

-spód kadłuba w miejscu przejścia płata w kadłub,

-lepiej odtworzone płócienne poszycie kadłuba,

-poprawna tylna część kabiny za fotelem,

-sterty i lotki wykonane jako osobne elementy,

-dwa rodzaje kołpaków śmigła,

-interesujące kalkomanie.

Wady

-małosubtelne linie podziału i nity,

-wnętrze kabiny ze szczególnym uwzględnieniem podłogi dalekie od oryginału,

Wymiarowo jest w miarę poprawny, jak pamiętam jest problem z szerokością płata przy kadłubie.

Ogólnie biorąc się za Huricane wybiorę Hasegawę, dołożę wnęke podwozia z żywicy i pomęczę się ze spodem kadłuba i tylną ścianą kabiny.

Link to comment
Share on other sites

Chwilę wczoraj porównywałem oba modele i:

 

1) nie dopatrzyłem się w wypraskach z Hasagawy możliwości wykonania otwartego silnika.

 

2) rzeczywiście kabina w Italierce jest gorzej odwzorowana niz w Hasagawie, ale chyba nie będzie problemu z przywróceniem jej autentyczności.

 

- trzeba wyciąć trochę podłogi i 1 albo 2 elementy powiesić na wspornikach. Od razu można dorobić cięgna sterów i hase się będzie mogła schować

- dorobić kilka pokręteł z kabelkami po jednej ze stron kabiny, które w Hase są wtopione w kadłub także szału nie ma.

- półka z przepustnicami oparta o burtę i stelaż po jednej ze stron.

 

Kilka h dłubania i będzie zrobione.

 

To miał być prosty i szybki projekt zakończony góra w 3 tygodnie, a chyba znów wyjdzie jak zwykle

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie..

 

W zasadzie pytanie jakie mam do bardziej doświadczonych jest powodem aktualizacji bo nie zrobiłem oszałamiających postępów.

 

Za silnik się już wziąłem i wygląda na tym etapie tak:

 

1005004.jpg

 

1005001u.jpg

 

RR Merlin w swoim naturalnym środowisku:

 

1005000r.jpg

 

1004999w.jpg

 

Z tego będzie składać się kabina:

 

1004975y.jpg

 

Doszedłem do wniosku, że nie wygląda aż tak tragicznie:

 

1004980.jpg

 

1004980.jpg

 

Postanowiłem zastąpić elementy odlane w ramie na własne:

 

1004991s.jpg

 

No i tutaj pytanie do tych bardziej doświadczonych. Zna ktoś patent na wykonanie dźwigni jeszcze mniejszych (duże kółko ma 1,5mm, a mniejsze 1 mm) ??

 

I drugie pytanie czy ma ktoś gotowy patent, żeby na kółku po prawej, które ma 3 mm równomiernie rozmieścić 8 otworów?

 

yhhhh..Jak to przebrnę to chyba przerobię podłogę na taką jaka Hase albo i lepszą ;)

 

Pozdrawiam..

Link to comment
Share on other sites

Dżwignie - jeśli masz ochotę- możesz wykonać: z pokrojonych na plasterki pręcików plastikowych dowolnej grubości, pręcików niekrojonych (co do zasadniczej części dźwigni), wyciętych płaskich plasticzków np. z pudełka po jogurcie, gałeczki np z formowanej igłą kropelki Poxipolu.

8 otworów - najpierw 4 na kierunkach N, W, S, E - kolejne 4 pomiędzy pierwszymi

Podziałaj z Hurricanem - to kawał historii naszego lotnictwa

Link to comment
Share on other sites

Dżwignie - jeśli masz ochotę- możesz wykonać: z pokrojonych na plasterki pręcików plastikowych dowolnej grubości, pręcików niekrojonych (co do zasadniczej części dźwigni), wyciętych płaskich plasticzków np. z pudełka po jogurcie, gałeczki np z formowanej igłą kropelki Poxipolu.

8 otworów - najpierw 4 na kierunkach N, W, S, E - kolejne 4 pomiędzy pierwszymi

Podziałaj z Hurricanem - to kawał historii naszego lotnictwa

 

 

Dzięki za rady Wczoraj przeglądałem twojego Jaczka i zachodziłem w głowę jak wyczarowałeś te wszystkie dzwignie w kabinie O_O .. Liczyłem, że magik twojego pokroju się wypowie Dziś w sklepie poproszę o duży jogurt z ekstra małymi dzwigienkami a tak na poważnie to wypróbuję każdy patent, o którym napisałeś

 

Poxipol to 2 składnikowy klej - formowanie po wymieszaniu składników?

 

Z tą różą wiatrów to mi nie idzie tak łatwo wczoraj tak samo sobie to wyobrażałem, ale życie zweryfikowało

 

Jak masz jeszcze jakieś patenty to ja poproszę

Link to comment
Share on other sites

Z twojego patentu Mikołaj najtrudniejsze okazało się umycie pojemnika po jogurcie

 

Super sposób jeszcze raz dzięki

 

Posiedziałem trochę nad jedną stroną i mam nadzieję, że się wam spodoba:

 

1005017k.jpg

 

1005027ac.jpg

 

Zdecydowanie zdjęcia takich szczegółów przerastają możliwości mojego aparatu, ale to chyba akurat dobrze o mnie świadczy

Link to comment
Share on other sites

Całkiem dobrze to wygląda.

Przeoczyłem Twoje pytanie, ale widzę, że wszystko ok - dla porządku - poxipol 10-minutowy mieszamy i na świeżo igłą lub drucikiem formujemy gałeczkę.

Drobna różnica co do mojej koncepcji polega na tym, że wszystkie dźwigienki maluję przed montażem, nie ma ryzyka przypadkowych zabrudzeń farbą.

Kontrolujesz z dokumentacją? Trzeba uważać, bo niektóre dźwignie mają przekrój płaski, a nie okrągły.

Będzie dobry Hurricane

Link to comment
Share on other sites

Kontroluję Mikołaj, jak najbardziej, ale nie opanowałem jeszcze sztuki robienie dźwigni inne niż okrągłe

 

Powalczyłem przez weekend trochę z kabiną, a że padało .. to sporo tego było

 

Podłoga, pedały, wskaźnik ciśnienia w hamulcach, drążek sterowy, kompas etc..

 

1005075u.jpg

 

1005084.jpg

 

1005079i.jpg

 

Po bezbarwnym pójdzie prawdopodobnie suchy pędzel i jak będzie mało to wash (kolejna wspaniała okazja, żeby coś zjebawszy xD ). Ale zanim pójdzie bezbarwny dodam jeszcze trochę pierdół do środka jak przełączniki i tak dalej.

Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Kokpit wygląda przepięknie.

 

Ale jestem ciekaw, czy model jest tak samo ofenzywnie drogi na Polskim rynku tak jak i w Stanach?

Link to comment
Share on other sites

Możesz z wyciągniętej ramki odciąć najcieńszy odcinek i końcówkę zanurzasz w surfie, bądź w CA i dźwignia gotowa. Drugi sposób, to wypleciony z przewodu pojedynczy drucik rozgrzewasz palnikiem do stopienia końcówki, robi się ładna kulka i znów gotowe. Powodzenia

Link to comment
Share on other sites

Eskimos: Ja płaciłem za niego 90 zł, ale można też za 75 dostać. Wydaje mi się, że widziałem też gdzieś za 65 zł (ale mógł to być e-bay i licytacja ;)) a ile kosztuje w stanach? O_O

 

jarek: Dzięki, na dniach wypróbuję bo ciekawy pomysł z surfacerem ;d zostało mi jeszcze trochę przełączników to może tak to pyknę

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio jak byłem w sklepie modelarskim w Seattle, to kosztował jakeś $55...to około 175 zł chyba

 

W Tamiyowskim pakowaniu jeszcze droszszy...

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio jak byłem w sklepie modelarskim w Seattle, to kosztował jakeś $55...to około 175 zł chyba

 

W Tamiyowskim pakowaniu jeszcze droszszy...

 

łohoho..kupa kasy jak za italerkę ;/ pewnie shipment cholernie drogi ;/ albo coś.. :(

 

Chwilę posiedziałem przez weekend przy modelu i wyszło mniej więcej coś takiego:

 

Na chwilę przed złożeniem kadłuba:

 

1005158.jpg

 

1005162x.jpg

 

1005167d.jpg

 

No i sklejony:

 

1005170u.jpg

 

Ta pusta ściana aż się prosi, żeby coś dorobić. O ile jestem dobrze zorientowany powinna znajdować się tam przepustnica, lampka i jeszcze jakieś pokrętła także mam co robić przez następny tydzień ;)

 

1005171.jpg

 

Zabieram się powoli za wnękę podwozia. Ma może ktoś zdjęcia tego elementu jako całości ewentualnie rysunki techniczne. Z tego co ja mam wiem gdzie kończyła się rura chłodnicy, ale nie wiem gdzie dokładnie było umiejscowione okienko pilota do sprawdzania położenia podwozia, gdzie szły przewody hydrauliki i tak dalej ;/

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.