Jump to content
Piotrek

StuG III ausf. E (1:72 TRUMPETER 07258)

Recommended Posts

witam,

 

po obejrzeniu zdjec z I-go Model Show we Wroclawiu nastepujacy model:

PICT0023-2.jpg

zainspirowal mnie do zabawy w modelarstwo plastikowe. Chociaz osobiscie cos innego widzialbym na przyczepie ;)

 

Oczywiscie nie jestem szalony i nie rusze od razu na takie cacko bedac poczatkujacym modelarzem.

 

Planuje stopniowo poznawac modelarskie tajniki (oraz zakupywac potrzebne narzedzia) i ruszyc z mniejsza skala. Znalazlem inetresujacy mnie model, a mianowicie StuG III ausf. E w skali 1:72 od firmy TRUMPETER.

70ed4e4e614a0ff8ebd97e961ac7df3c.jpg

Chcialbym pomalowac go w kolorze 'typowy niemiecki szary panzer'. Znalazlem nastepujace akryle:

VALLEJO Panzer Aces 70334 - German Tanker (Feldgrau I)

VALLEJO Panzer Aces 70338 - Feldgrau I Highlights

 

Czy ja dobrze rozumiem, iz pierwsza farbka jest kolorem bazowym, a druga kolorem rozjasnien krawedzi oraz wiekszych powierzchni?

 

Nie posiadam aerografu, ale przy takiej malej skali i zrozumieniu malowania rozwonionymi farbami, wydaje mi sie ze na tak wczesnym etapie hobby nie jest to wielki problem.

 

pozdrawiam,

Piotrek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze malując pędzlem nie uzyskasz zadowalającego efektu.

Po drugie kup sobie akrylową Pactrę Panzer Grey najlepsza pod pędzel a nie jakieś tam Vallejo(te są bardziej po aerograf),możesz rozjaśnić trochę krawędzie suchym pędzlem dodając do bazowej trohę białej też Pactry.

Po trzecie sam model jest dość słaby jakościowo ale jak na pierwszy model w sam raz,niewiele części,prawie samosklejalny.

Po czwarte postaraj się go jak najczyściej skleić i pomalować,zabawa w brudzenie i inne techniki przyjdzie czas.

To takie podstawowe uwagi na dzień dobry oczywiście sam zadecydujesz czy sie do nich stosowac czy nie decyzja należy do ciebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vallejo nie są jakieś tam , ale jeśli chcesz je użyć do pomalowania całego modelu to się średnio nadają nawet pod pędzel, bo są za gęste i musiałbyś się bawić w rozcieńczanie. Więc użyj jak sugeruje kolega Pactrę albo Vallejo Air - Black Grey 71.056 rozjaśniona jakimś piaskowym lub białym jako baza. Farbka pod aerograf (wolniej schnie więc jak malujesz pędzelkiem to się fajnie zlewa i nie widać tak śladów po pędzlowaniu)ale można spokojnie malować pędzelkiem w tej skali. Wprawdzie pewnie nie pokryje od razu kolorem ale lepiej malnąć dwie, trzy warstwy rzadszą farbką niż raz a gęstą. Tak że do wyboru do koloru, aby tylko efekt był zadowalający.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Farbki Vallejo są fantastyczne pod pędzel. Rozcieńczanie farbki to żadna filozofia. Pamiętaj, że lepiej pędzlem pomalować model kilkoma transparentnymi, cieńszymi warstwami, niż jedną zbyt grubą, na której pojawią się ślady po pędzlu. Vallejo pod pędzel dobrze rozcieńczyć rozcieńczalnikiem Lifecolor z opóźniaczem - jest dość tani, wydajny i bardzo dobrze współpracuje z Vallejo. Farby, które wybrałeś są przeznaczone do malowania niemieckich mundurów i nie nadają się do malowania pojazdu. Poszukaj farbki stricte do niemieckiej wczesnej pancerki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alternatywą dla rozcieńczalnika Lifecolor może być zwyczajna czysta wódka - stosuję od dłuższego czasu , nie narzekam , bardzo ładnie współgra z vallejo i w dodatku dużo taniej wychodzi

PS Co innego postawiłbyś na naczepę tego HET'a ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze malując pędzlem nie uzyskasz zadowalającego efektu.

To zależy, czego się oczekuje od modelu. Malując pędzlem także można uzyskać zadowalające efekty, więc nie wypisuj takich rzeczy, bo zniechęcisz Kolegę od razu, nim zacznie cokolwiek robić.

 

pozdrawiam

Grzesiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziekuje bardzo za tak liczne komentarze i glosy wsparcia. Postaram sie go porzadnie skleic, pomalowac i jezeli w ocenie ekspertow bedzie to dobrze wygladalo to wezme sie za weathering.

Farbe bede rozcienczal woda + medium do akryli (Talens'a lub Daler & Rowney).

 

Na lawecie widzialbym Abramsa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po pierwsze malując pędzlem nie uzyskasz zadowalającego efektu.

To zależy, czego się oczekuje od modelu. Malując pędzlem także można uzyskać zadowalające efekty, więc nie wypisuj takich rzeczy, bo zniechęcisz Kolegę od razu, nim zacznie cokolwiek robić.

 

pozdrawiam

Grzesiek

Ok może źle to ująłem mialem na myśli malująć Vallejo,pędzlem nie uzyskasz zadowalającego efektu według mnie, nie leżą mi te farby po za tym maluję aerkiem.Nie było moim zamiarem zniechęcać Kolegi ,a jedynie podsunąć mu kilka podstawowych uwag(a nie jak większość osób z tego forum widząc młodszego stażem robi tak;a może jakieś trawionki,czemu nie ma washa,kup metalową lufkę ta jest okropna) no sorry najpierw podstawowe rzeczy potem dokladanie poszczególnych technik aż to ustalenia swojego własnego sposobu na model.Czekam z niecierpliwością aż Kolega Piotrek zacznie sklejać i malować.Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma co wprowadzać w błąd jak samemu się nie wie. Farby i aerograf to raz...

Dwa, model wcale tragiczny nie jest. A fakt, że posiada jakieś niedoróbki wymagające uwagi daje tylko możliwość poćwiczenia podstawowych technik obróbki cześć. Tym bardziej nie należy się śpieszyć. Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł a nie modelarstwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Los splatal mi figla i dostalem model Stug'a III, ale Auslieferung G

No i patrzac na zawartosc pudelka mam pytanie - czy od razu mam wszystko skleic do kupy (kolka i gasienice) ?

Czy to moze pozniej po pomalowaniu sie przykleja?

 

P.S.

Nie moge wedytowac tytulu watku, wiec jakby ktos z moderatorow zmienil go zmienil na:

StuG III ausf. G (1:72 TRUMPETER 07260)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piotrek

Po pierwsze witam na forum i gratuluje wybrania tak wspaniałego hobby.

Ja osobiście składam najpierw wannę z kołami i maluję je, następnie nakładam pomalowane wstępnie gąski, a potem przyklejam sklejoną nadbudówkę i dopiero po wklejeniu ją maluję. Odradzam ci humbrola -długo schnie i po pomalowaniu ma chropowatą powierzchnię, 2-3 warstwy.

Pactry są niezłe, łatwo rozcieńczyć i ciężko zalać szczegóły (choć oczywiście można-sprawdzałem ), trzeba malować 3-5 warstw

Model master -bardzo dobre krycie powierzchni 2-3 warstwy.

Odradzam ci kupowania pędzli Italieri choć nie są złe to dość szybko się niszczy włosie. Polecam pędzle z Mag-polu, są głupoodporne -długo posłużą a cena nie zwala z nóg.

Oczywiście poczytaj artykuły o technikach i o budowie modeli nie tylko na naszym forum.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki za dobre slowo koledzy.

 

Mimo wsszystko nie wiem jak najlepiej uporzadkowac sklejanie/malowanie. W tym modelu gasienice sa w jednym kawalku z gumy i dlatego nie wiem jak podejsc do tematu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skleić cały model, pomalować, a potem naciągnąć pomalowane gąsienice a następnie można lekko przybrudzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

czak45 - rewelacja, dokladnie taka relacja krok po kroku dla poczatkujacego jest idealna!

Brawa za chec zrobienia czegos tak wartosciowego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się, że można.

To tylko taka moja propozycja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.