Jump to content

MIG-23 MF 1:32


Irek-M1

Recommended Posts

Irku,

nie myśl, że jak mało komentujących to tyle samo oglądających. Podziwiajacych Twój warsztat jest masa, ale co tu jeszcze pisać, jak już wszystkie pochwały napisano. Ja oglądam dalej. Powodzenia w 2020 :)

Link to comment
Share on other sites

Mi wcale nie chodzi o pochwały daleki jestem od tego typu zachowań. Wolę te, które podpowiadają różne rozwiązania lub pokazują błędy na tym etapie kiedy można to poprawić. Zdecydowanie gorzej jest to zrobić  w już gotowym modelu

Link to comment
Share on other sites

@Irek-M1 jestem tutaj nowy ale ze dwa razy oglądałem cały Twój warsztat i muszę przyznać, że Twoja praca jest niesamowicie inspirująca i dla mnie stanowi niedościgniony wzór do naśladowania. Masz wielki talent i niesamowity zapas cierpliwości plus widać, że wkładasz kawał serca w to co robisz. Może po 15 latach ciągłego doskonalenia technik i po dziesiątkach nieudanych konstrukcji uda mi się chociaż odrobinę zbliżyć do tego co prezentujesz w swoim warsztacie.

Link to comment
Share on other sites

Owszem wkładam kawał serca w ten model bo całe moje młodzieńczo-szkolne życie  MIGi-23 podchodziły do lądowania nad moim mieszkaniem. Również wiele godzin spędziłam za płotem patrząc na to jak MIGI starują lub lądują. Starty nocne to była dopiero atrakcja i niesamowite widoki. 

Dla mnie każdy model to było wyzwanie i musiałem zrobić w kolejnym modelu krok naprzód coś więcej, lepiej. Tak więc powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

To tak na początek dnia i roku w sumie to co na zdjęciu składa się w sumie z 415 elementów.

vqISgcg.jpg

 

i w kadłubie. Oczywiście jeszcze wiele przede mną do skończenia luku

Kv2J4K2.jpg

 

 

 

Edited by Irek-M1
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Skoro groźba zamknięcia wątku została zażegnana najnowszymi zdjęciami, to wyrażając swój oczywisty zachwyt wykonanym podzespołem, zgłaszam małą sugestię:

- pomyśl Irku proszę o modyfikacji formy warsztatu z wyłącznie zachwycającej na zachwycająco-edukacyjną. Myślę, że warto pokazywać nie tylko efekt, ale i drogę. Mało kto jest w stanie domyślić się "jak to jest zrobione". To zwiększy prawdopodobieństwo, że ludzie będą chcieli się wypowiadać i dopytywać. Oczywiście z założeniem, że otrzymają odpowiedź ?

- jest w najwyższym stopniu prawdopodobne, że nikt osiągalny na forum nie ma bogatszej dokumentacji do 23MF niż Ty. Łącząc to z fachowością co do detalu, jest mało możliwe, że popełnisz zauważalny błąd, mogący wywołać konieczność zwrócenia uwagi. Siłą rzeczy pole dyskusji merytorycznej się zawęża, ale czy to powód to zamknięcia?

Najlepszego w Nowym Roku  - Mikołaj

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Co do zamknięcia strony to była przenośnia zamknąłem stronę z dwoma lukami? które mnie już strasznie męczyły i wkurzały. Wiem, że wątek jest ciut przydługawy ale pewnie umknęło iż jest to kolejny krok do zakończenia tych luków  nad którymi pracuję już od 2018 roku spójrz na strony 11 i 12 tego wątku tam wszystko widać jak jest robione. Teraz jest finalny montaż i odnosząc się zaś do zdjęć umieszczonych wcześniej, nie ma tutaj jak i w całym wątku wiedzy tajemnej. Bezpieczniki są wytoczone dzięki uprzejmości Piotra ze znanej i cenionej firmy MASTER po wykonaniu przeze mnie pomiarów i rysunków w corelu. Narzędzia są bardzo proste i takie jakie ma każdy modelarz w swoim warsztacie a na pewno ty je masz- czyli lupa, pęseta, klej, oko, pędzelki i farbki ? reszta to tylko nic innego jak ustawienie priorytetów w składaniu oraz godziny poświęcone na tę pracę. Przewody, które tutaj umieściłem to nic innego jak pomalowane i ułożone druciki jeden po drugim i tak 196 razy. Następnie zwinięte i owinięte folią. Na koniec zostały pomalowane.

 W razie jakiś pytań to pisz postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć

 

Edited by Irek-M1
Link to comment
Share on other sites

LUTOBOR tu nie ma żadnej magii, tu jest tylko rzemiosło modelarskie, godziny spędzone na przeglądaniu zdjęć i wymyślaniu jak to zrobić. Najgorsze to jest wymyślenie jak to zrobić reszta to mały pikuś, godziny spędzone w warsztacie robiąc detale. U mnie prace trwają od 20 do 1 w nocy 

Link to comment
Share on other sites

Po zrobieniu 672 elementów kolejne luki zostały ukończone. Wiem, że wątek jest dość długi i dla przypomnienie elementy zrobione wcześniej są na stronie 11 i 12

<k8xXKFe.jpg

vUn3BNV.jpg

6vqwDFU.jpg

 

odgIUIo.jpg

z osłoną

QArdMrM.jpg

w widoku od dołu

gzahBGR.jpg

i oba razem

vQrqqr8.jpg

a teraz idę robić łatwiejsze luki niż te do tej pory:D

zdjęcie referencyjne

JxGVIPi.jpg

zEtJqIB.jpg

 

Edited by Irek-M1
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, mig napisał:

Takie modele buduje się latami.

Dokładnie tak. Jest to w 100% model szykowany na zawody. Widziałem  pana model F 14 w Łasku i jeżeli Mig wyjdzie  tak samo lub jeszcze lepiej to parę pucharów przybędzie. Takie modele też są jednak potrzebne.Mimo że "rury"to nie moja bajka zaglądam z ciekawością.  Poziomu umiejętności zazdroszczę jak cholera tak jak Mikołajowi.Szkoda że warsztat nie ma więcej opisów co jak zrobić.Choć w 72 pewnie  trudno byłoby to powtórzyć. 

Link to comment
Share on other sites

Xmen - sorry, ale Tomcat to nie mój model. Co do opisów to byłyby one nudne gdyż to tylko rysowanie, cięcie, sklejenie, malowanie i tzw. brudzenie

GTiStyle  prawdopodobnie da radę go zobaczyć w Koszalinie podczas zawodow

Edited by Irek-M1
Link to comment
Share on other sites

Po 12 godzinach prac i wklejeniu 34elementów luki przygotowane są do wypełnienia różnymi przewodami i agregatami, pompami etc:

 

uzx2SMK.jpg

yYaxRbf.jpg

Dodatkowo musiałem wyrównać kadłub po wklejeniu wnęk podwozia-białe paski. Nie wiem albo ja mam dwie lewe ręce i nie tak wkleiłem albo one były zbyt małe do otworów w kadłubie. O tyle fajnie iż z boku kadłuba trzeba będzie wykonać wypukły spaw tak więc szlifowanie kadłuba i zanik linii nie stanowi problemu.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

W czasach wirusa prace trwają. Rozpocząłem uzupełnianie wnętrza. W sumie na ten moment wkleiłem w oba luki 285 elementów i jeszcze trochę pracy pozostało. Odnosząc się do uwag powstały te elementy z blaszki do druku offsetowego, rozciągniętych nad płomieniem patyczków do uszu dzięki czemu mam rurki w które wkleiłem pomarańczowe pręciki imitujące śruby, które również powstały nad płomieniem świeczki. Zawsze wklejam je dłuższe niż powinny one być -łatwość w trzymaniu w pęsecie. Dopiero po wyschnięciu kleju docinam je do żądanej długości. Przez przypadek kolor pomarańczowy strasznie ułatwił mi prace z powodu kontrastu kolorów. Imitacja spawów na podłużnych żółtych przewodach to wklejony bardzo cienki drucik. Doklejone imitację śrub wokół żółtych elementów oraz szarego zostały zapożyczone z zestawu firmy Taurus model.

Pompa 32 elementy. Powstała ze sklejonych różnej wielkości prętów oraz dysków wykonanych wybijakami RO Toolz

8HZFudx.jpg

podstawy

FYgsfwG.jpg

Częściowo pomalowane

VEhVSXT.jpg

na swoim miejscu strona prawa na razie są tylko położone złote przewody. Dojadą jeszcze zielone

VZmwveM.jpg

strona lewa

BdzIZAv.jpg"

widok  góry

LTSh1Fn.jpg

to na razie tyle.

 

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.