Jump to content

Czy trzeba koniecznie używać retarder?


Recommended Posts

greatgonzo mnie osobiście bardziej pasuje pseudoiwata i uważam ,że H&S jest mocno przereklamowany

 

I to jest Twoje święte prawo!

 

Mnie zresztą trudno z tym dyskutować, bo akurat peudoiwaty nie używałem, a i H&S tylko jednego.

Ale z tym snobizmem, to mam wątpliwości. Wprawdzie ja nie rozumiem snobizmu jako zjawiska z definicji pejoratywnego, ale mam wrażenie, że tak należy interpretować Twoją wypowiedź. Rozciągasz to na wszystkie dziedziny życia? Auto powyżej x, głośniki powyżej y, masło powyżej z?

Choć ja sam dostrzegam sporo snobizmu leżącego u podstaw zakupu mojego aerografu, to choćby sam fakt, że sprzęcik jest ładniejszy od pseudooiwaty może wystarczyć do usprawiedliwienia chęci jego mania.

 

A w temacie przereklamowania warto pamiętać, że w przypadku wszelkich niemal urządzeń przyrost jakości zupełnie nie jest proporcjonalny do przyrostu ceny i wraz z postępem tej jakości dysproporcja rośnie. Jeżeli bazą jest porządnie działające urządzenie, to znalezienie takiego , które działa dwa razy lepiej może okazać się niemożliwe, niezależnie od ceny. Czasem modelarze faktycznie opisują swoje aerografy nadając im boskie cechy, ale mam wrażenie, że w tym temacie łgarstwo jest równie powszechne i podobnie osadzone, jak w opowieściach o czasach przejazdu robionych na określonych trasach.

Link to post
Share on other sites
Wprawdzie ja nie rozumiem snobizmu jako zjawiska z definicji pejoratywnego, ale mam wrażenie, że tak należy interpretować Twoją wypowiedź. Rozciągasz to na wszystkie dziedziny życia? Auto powyżej x, głośniki powyżej y, masło powyżej z?

.

 

 

Dobrze interpretujesz

A czy ja rozciągam na inne dziedziny ,życia? nie muszę bo niektórzy ludzie właśnie tacy są "muszę mieć najdroższe "

 

Ale za bardzo odbiegamy od tematu wątku.

Link to post
Share on other sites
spowalnia schniecie farby, co ma duże znaczenie przy używaniu aerografu (farba nie zasycha tak szybko i nie zakleja dyszy), farba schnie również wolniej na modelu, co ma znaczenie dla jakości powłoki malarskiej.

 

tu mała dygresja ad vocem- ta jakosc wspomniana to ma polegac na tym, ze farba dłuzej schnąc moze nałapac wiecej kurzu i paprochów, czy tak?

 

 

Chodzi o to że farba tamki bez żadnych dodatkow (według różnych żródeł rozcieńczalnik tamki w 10% ma dodany retarder) ma tendencje do wysychania zanim dotrze do modelu, powłoka wtedy nie jest gładka, dodanie retardera lub rozcieńczalnika nie wydłuży momentu schniecia natyle żeby nie wiadomo ile kurzu załapać, ale będzie bardziej gładka.

Link to post
Share on other sites
do tamiyi to najlepiej jest dodac mr. thinnera, a nie żaden opóxniacz

 

Po wypróbowaniu w ciągu ostatnich kilku lat następujących produktów: woda, wódka, płyn do mycia szyb, mr.thinner zdecydowanie stwierdzam że dedykowany rozcieńczalnik tamki do tamki nadaje sie najlepiej.

Link to post
Share on other sites

Tyle opini ilu modelarzy, każdy ma swoje indywidualne preferencje.

Zgodze się z tym że paleta uboga i bardzo często trzeba mieszać, łatwość pracy z tymi produktami wystarczająco mi to jednak rekompensuje.

Poleciłbym każdemu początkującemu, a jak już nabierze doświadczenia to niech spróbuje bardziej wymagajacych produktów.

Link to post
Share on other sites
co do chromu to nie doświadczyłem jego nisczenia bo nie uzywam clinluxu a napisałem o tym bo na PWMie wielu użytkowników aero firmy H&S się na to skarżyła

 

jak sie snobują na maszynki za dewizy (zrezztą zapewne takze produkowane w kitaju, tyle ze na zlecenie teutonów, a nie polaków), których możliwosci nie potrafią nawet w polowie wydobyc, to potem sie skarżą.

 

Dżizas, tylko nie zacznijcie rozkułaczać tych snobów/partaczy czyli posiadaczy H&S. Jak się komuś podoba takie aero i może go kupić to jego sprawa prawda? A jak ktoś woli malować steranym wiarusem to też ok. Darujcie sobie więc te epitety godne akywu ZSP.

 

Piszę bo kupiłem sobie właśnie H&S

Link to post
Share on other sites

Jako posiadacz dwóch aerografów H&S nie czuję się w żaden sposób dyskryminowany. Ja odbieram te posty jako apel o rzetelne przedstawiania informacji o produktach, a nie uprawianie szemranego marketingu wychwalającego zalety tego aerografu. Zapewne parę osób jest nieco zawiedzionych cechami H&S w zderzeniu z opisem: aero-które-samo-maluje.

Greatgonzo słusznie zauważył że "Istotne jest to, że o jakości malowania i tak decyduje klasa malarza, a nie sprzętu" i warto o tym pamiętać. Potwierdzeniem tego faktu są modelarze, którzy zdobywają nagrody malując Humbrolami i aerografem za 35zł.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.