Jump to content

An-124 Rusłan oraz Tu-144 w 1/72 :)))))


Recommended Posts

1300 zl za Ruslana, calkiem mila cena podana w sklepie. Wypatrzylem ten model w Hong Kongu i po przeliczeniach jego cena wyszla w granicach 3500.

A kiedys myslalem ze Galaxy w tej skali z Aningrandu jest drogi... cos ok. 100 zl:)

Link to post
Share on other sites

No tak, ale C-5 Anigranda to zywica. Tutaj jednak w większości plastik. Niemniej i tak jest sporo. Acz jak zauważyłeś, najtaniej jest w Rosji i na Ukrainie.

Chociaż myślę, że w przypadku tego An-124 nie cena stanowi największy problem, tylko rozmiary samego modelu .

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
ale nie dla nas widzieliscie cene ?? Cena: 1926zł.99gr. lub 337200 pkt.

 

W zależności od sklepu cena różni się o jakieś 200 zł w jedą, albo w drugą stronę.

Niestety rząd wielkości się nie zmienia, więc kupię go jak dostanę awans i bardzo dużą podwyżkę

Link to post
Share on other sites

Ja bym proponował najpierw skleić stosownego Revella lub ICMa 1/144, a potem odpowiedzieć sobie na pytanie: "czy potrzebuję modelu 2 razy większego i 20 razy droższego?".

Link to post
Share on other sites
Ja bym proponował najpierw skleić stosownego Revella lub ICMa 1/144, a potem odpowiedzieć sobie na pytanie: "czy potrzebuję modelu 2 razy większego i 20 razy droższego?".

Dokładnie. Dla mnie Rusłan nawet w 1/144 jest za duży. Poza tym to nie moja bajka w ogóle jeśli chodzi o tematykę. Natomiast Tu-144 jest jedynie niewiele większy od Concorde, więc tutaj dramatu nie ma. Chociaż to też 'nie moja bajka', jednak zrobię go (w 1/144) do kompletu z Concorde właśnie.

Swoją drogą Concorde w 1/72 też do kolosów nie należy (a co za tym idzie i Tu-144). Wiem, bo robiłem go onegdaj w tej skali z Airfixa. Poza tym jest w miarę 'ustawny', w przeciwieństwie do DC-6, którego również w skali 1/72 zdarzyło mi się popełnić .

Z drugiej jednak strony, skoro Amodel zrobił Hughesa H-4 (Herculesa) w skali 1/72, a ludziska go kupili, znaczy się, że są jednak tacy, którzy tych monstrów potrzebują . Na jakimś brytyjskim forum widziałem sklejonego H-4. Bydle zajmowało całą powierzchnią dość pokaźnego stołu. Co ciekawe, facet najpierw go zrobił, a potem zastanawiał się gdzie go upchnąć

Link to post
Share on other sites

Sklejałem niedawno tego Tu-144 z ICMu i muszę powiedzieć, że bardzo fajny model. Spasowanie bardzo dobre. Linie podziału szczegółowe i bardzo delikatne. Do washa można delikatnie pogłębić, szczególnie na grzbiecie kadłuba. Z kalkami trochę gorzej. Matowe i kruche. Moje były wydrukowane na akruszu fioletowego papieru, który po włożeniu do wody zabarwił film kalki na ten kolor, ale dało się wypłukać. Ogólnie sklejało się przyjemnie. Na gotowym modelu nie widać efektów problemów z kalkomaniami.

Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem do Tu-144 zupełnie nowe kalki od Maksima. Właśnie idą do mnie z Moskwy. Zestaw do wszystkich możliwych wersji i malowań.

Jeśli chodzi o ten nieszczęsny niebieski papier, to miałem tak z IŁem-12 z Amodelu. Tyle tylko, że nie dało się tego wyeliminować. Na szczęście tam kolor bazowy był srebrny a nie biały, więc po docięciu filmu gdzie była możliwość, aż tak to się w oczy nie rzuca. Na białym tle to już poważniejsza sprawa ;).

Link to post
Share on other sites
Co ciekawe, facet najpierw go zrobił, a potem zastanawiał się gdzie go upchnąć

 

I o to chodzi z takimi modelami. Ja sobie kupiłem Mi-26 i dostałem w prazencie Tu-95 (obydwa w 1:72) i zastanawiam się jak je upchnę do mojej witrynki

 

Z tym Rusłanem nie byłoby problemu - hak, sznurek i wieszamy pod sufitem ...

Link to post
Share on other sites

Ja już od ponad 20 lat wyciągając kolejne pudełko z szafy zastanawiam się, gdzie postawię model... Jest tam parę czterosilnikowców, ale póki nie zrealizuję swojego wielkiego planu wymiany mebli w salonie na głębokie gabloty, to nie mają szans na wyjście z pudełka.

 

A to, co powyżej zacytował BigJ, to nie ja napisałem.

Link to post
Share on other sites

Już wiem co chcę na gwiazdkę i potem na urodziny, hehehhe....

Link to post
Share on other sites
Ja już od ponad 20 lat wyciągając kolejne pudełko z szafy zastanawiam się, gdzie postawię model... Jest tam parę czterosilnikowców, ale póki nie zrealizuję swojego wielkiego planu wymiany mebli w salonie na głębokie gabloty, to nie mają szans na wyjście z pudełka.

 

A to, co powyżej zacytował BigJ, to nie ja napisałem.

 

Faktycznie źle wkleiłem cytat - wybacz.

Link to post
Share on other sites
Widac znalazł się ktoś kto ma miejsce

Hehehehe... Duży strych mam...

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.